PDA

Zobacz pełną wersję : Troche matematyki-słońce, lampa i filtry szare.



Lucid
27-03-2011, 07:52
Witam.

W słoneczny dzień chciałbym używać lampy. Według zasady sunny16 żeby zejść do 1/250 muszę zastosować przysłonę 16. Jaki trzeba użyć filtr szary zeby fotografować na przysłonie f2.8 i jaka moc powinna mieć lampa żeby dała rade dobrze doświetlić? Domyślam sie ze przy użyciu filtrów szarych 1 sb800 nie da rady. Zostaje tylko jakaś studyjna w plener czy np 2 yongnuo 460 na raz dadzą radę?? Pozdro

morzon
27-03-2011, 09:59
muszę zastosować przysłonę 16. Jaki trzeba użyć filtr szary zeby fotografować na przysłonie f2.8

Taki który zatrzyma 5EV światła - 5 przysłon. Czyli z jeśli dobrze mi się wydaje powinien mieć oznaczenie ND x32 albo coś w tym stylu. Takiego chyba nie ma, więc albo jakiś o zmiennej sile (Fader albo coś takiego), albo łączyć dwa o większej przepuszczalności.

Jeśli zależy Ci tylko na rozbiciu cieni, a nie dominacji nad zastanym - np w portrecie - i masz SB-900 to możesz próbować w trybie autoFP z krótszym czasem synchronizacji. Ale czy mocy wystarczy to już ciężko powiedzieć, dużo zależy od sceny jaką fotografujesz. Jeśli jednak chcesz żeby błysk był na zdjęciu bardziej widoczny no to niestety - albo kilka małych lampek, albo coś mocnego studyjnego.

JacekCz
27-03-2011, 10:09
Wybaczcie głupie pytanie, kawałka białej tektury brakuje?
;)

O jakich odległościach mowa, i o jakim obiektywie?

Sapphiron
27-03-2011, 10:13
Wybaczcie głupie pytanie, kawałka białej tektury brakuje?
;)

A co ma piernik do wiatraka?

JacekCz
27-03-2011, 10:24
A co ma piernik do wiatraka?

Że w ***niektórych*** warunkach (o czym pytający nie pisze) blendowanie jest prostsze i skuteczniejsze.

Propozycja "wielu lamp" lub "studyjnych lamp" zawiera to samo: pewną już logistykę, pomocników, statywy tzw młyn będący czym zupełnie innym od lampy na aparacie.

Albert44
27-03-2011, 10:26
Że w ***niektórych*** warunkach (o czym pytający nie pisze) blendowanie jest prostsze i skuteczniejsze.

Propozycja "wielu lamp" lub "studyjnych lamp" zawiera to samo: pewną już logistykę, pomocników, statywy tzw młyn będący czym zupełnie innym od lampy na aparacie.

Ano.. jak mówią Czechosłowacy ;)

Sapphiron
27-03-2011, 10:27
Ja jakoś daje radę sam obskoczyć lampy "studyjne" statywy i resztę. Większośc chowa mi się w zgrabną walizeczkę. A z blendą nie dałbym sobie sam rady bo jak?

fafniak
27-03-2011, 10:57
Ja jakoś daje radę sam obskoczyć lampy "studyjne" statywy i resztę. Większośc chowa mi się w zgrabną walizeczkę. A z blendą nie dałbym sobie sam rady bo jak?


statyw + taka rozpora:
http://funsports.pl/p,pl,307,uchwyt+do+blend+rbh+2256.html
Przy czym ja używam rozpory od manfrotto - jest bardzo solidna
Wadą jest podatność na podmuchy wiatru

Sapphiron
27-03-2011, 11:02
Wadą jest podatność na podmuchy wiatru

Ja wolę pozostać raczej przy "własnoręcznym" tworzeniu światła nawet w plenerze. Nie raz już się przejechałem na blendach że raz jest takie światło raz inne, trudno utrzymać powtarzalność, + podmuchy wiatru czyli trzeba odpowiednio wszystko dociążać...

Sorry jest z tym więcej zabawy niż z lampą na dobrym statywie + okta...

fafniak
27-03-2011, 11:06
Owszem ale jednocześnie wiesz że proporcje światła między słońcem a blendą ci się nie zmienią ;)
Nie ma rozwiązań uniwersalnych - są tylko większe i mniejsze kompromisy.
Przy błyskadełku powinieneś mieć jak największą powierzchnię świecącą a to z kłóci się z przenośnością zestawu i tak "w koło macieju" .

Sapphiron
27-03-2011, 11:08
Przy błyskadełku powinieneś mieć jak największą powierzchnię świecącą a to z kłóci się z przenośnością zestawu i tak "w koło macieju" .

Czy ja wiem czy sie kłóci... Walizeczka na kółkach rozwiązuje jak narazie prawie wszystkie problemy z "przenośnością"

fafniak
27-03-2011, 11:24
No wiesz np.okta 2m to i ciężar i spory żagiel

Sapphiron
27-03-2011, 11:25
A powiedz mi z czym chcesz użyć okty 2m? 1000Ws minimum żeby to jakoś śmigało...

morzon
27-03-2011, 11:29
Owszem ale jednocześnie wiesz że proporcje światła między słońcem a blendą ci się nie zmienią ;)


A kto powiedział, że trzeba je zachowywać?



Przy błyskadełku powinieneś mieć jak największą powierzchnię świecącą a to z kłóci się z przenośnością zestawu i tak "w koło macieju" .

Znowu jakieś dziwne założenie... po co mi największa powierzchnia świecąca jak potrzebuje ostrego światła np? Albo z tyłu do zarysowania konturów tylko ?

look
27-03-2011, 11:31
Wy tu sobie rozkminiacie , a autor nawet nie powiedział do czego mu to...byłyby jaja, jakby się okazało, że do makro :D...chociaż no nie, makro odpada, bo przysłona...

fafniak
27-03-2011, 11:38
A kto powiedział, że trzeba je zachowywać?



Znowu jakieś dziwne założenie... po co mi największa powierzchnia świecąca jak potrzebuje ostrego światła np? Albo z tyłu do zarysowania konturów tylko ?
ehhh
ja nie powiedziałem że TRZEBA je zachowywać - gdzie to niby wyczytałeś?
Chodzi mi o to że jak dobierzesz sobie ilość odbitego światła to wejście słońca za delikatną chmurkę nie zmieni ci proporcji światła (padające vs odbite od blendy) a przy lampionie albo musisz podejsc i zmienić albo masz większy udział błyskowego w stosunku do zastanego - teraz jasne?

Co do drugiego założenia - co kto woli - mi niezbyt podoba się ostre światło z błyskowej lampy w plenerku, ale powtarzam - co kto lubi

Sapphiron
27-03-2011, 11:44
Chodzi mi o to że jak dobierzesz sobie ilość odbitego światła to wejście słońca za delikatną chmurkę nie zmieni ci proporcji światła

No brawo... Zapewne też proporcji co do ustawień w aparacie i reszcie też nie zmieni...

m-a-r
27-03-2011, 11:47
Wcale nie trzeba w plenerze podchodzić do lampy, żeby zmienić siłę jej błysku. W wielu tanich (najtańszych) aparatach istnieje możliwość sterowania bezprzewodowo zewnętrzną lampą. Można regulować silę błysku. Nie dotyczy cannona bo ta firma dopiero teraz odkryła tę metodę.

morzon
27-03-2011, 11:49
Chodzi mi o to że jak dobierzesz sobie ilość odbitego światła to wejście słońca za delikatną chmurkę nie zmieni ci proporcji światła (padające vs odbite od blendy) a przy lampionie albo musisz podejsc i zmienić albo masz większy udział błyskowego w stosunku do zastanego - teraz jasne?


Tak, teraz jasne. Choć nadal ma to mały sens jak dla mnie. Robiąc zdjęcia zakładam, że wiemy co chcemy osiągnąć - czyli świeci słońce i odbijamy z drugiej strony blendą - mamy założony efekt. Słońce zachodzi to i zdjęcie zupełnie inaczej wygląda... ja wtedy odkładam aparat.
Zresztą przy CLSie nie trzeba podchodzić nigdzie ;)



Co do drugiego założenia - co kto lubi

No to się zgadza, ale widać że nie ma sensu uogólniać ;) też nie lubię ostrego światła z jednej lampy (remiksson tak robił np i faktycznie było paskudne), ale nie każde zdjęcie z lampą w plenerze to portret delikatnej modelki i np przy sportowcach czy tam gdzie chce się "porzeźbić" światłem ciało/mięśnie to ostre zdecydowanie lepiej się spisuje... zresztą - nieistotne, nie ten wątek na takie dyskusje ;)

fafniak
27-03-2011, 12:02
No brawo... Zapewne też proporcji co do ustawień w aparacie i reszcie też nie zmieni...
nie miałem pojęcia że rozmawiamy na poziomie przedszkola - masz w aparacie takie 2 małe kółeczka - możesz przestawić np. czas (a przy lampach masz w tym zakresie spore ograniczenia)


Tak, teraz jasne. Choć nadal ma to mały sens jak dla mnie. Robiąc zdjęcia zakładam, że wiemy co chcemy osiągnąć - czyli świeci słońce i odbijamy z drugiej strony blendą - mamy założony efekt. Słońce zachodzi to i zdjęcie zupełnie inaczej wygląda... ja wtedy odkładam aparat.
Zresztą przy CLSie nie trzeba podchodzić nigdzie ;)

Podałeś ekstremalny przypadek :) - pisałem o delikatnej chmurce - takie czasem wręcz pomagają bo zmiękczaja światło
Choć i przy takich ekstremalnych sytuacjach że zachodzi słońce może się okazać że obrazek owszem zgoła inny od zakładanego ale ma coś fajnego ;)



No to się zgadza, ale widać że nie ma sensu uogólniać ;) też nie lubię ostrego światła z jednej lampy (remiksson tak robił np i faktycznie było paskudne), ale nie każde zdjęcie z lampą w plenerze to portret delikatnej modelki i np przy sportowcach czy tam gdzie chce się "porzeźbić" światłem ciało/mięśnie to ostre zdecydowanie lepiej się spisuje... zresztą - nieistotne, nie ten wątek na takie dyskusje ;)
To fakt - dlatego napisałem ze co kto lubi.
Ja w większości wypadków MUSZĘ używać blendy ponieważ brak budżetu na dobre mocne lampy (piszę o świetle ciągłym), ale jak je mam to i tak zwykle stawiam pomiędzy nimi a obiektem zdjęciowym ramę z folią rozpraszającą, lub lampę odbijam od blendy

Sapphiron
27-03-2011, 12:05
nie miałem pojęcia że rozmawiamy na poziomie przedszkola - masz w aparacie takie 2 małe kółeczka - możesz przestawić np. czas (a przy lampach masz w tym zakresie spore ograniczenia)


I po jaką chorobę ta wycieczka personalna? Jara cię to jakoś?

fafniak
27-03-2011, 12:07
Odpowiedź na głupi post który nie powinien się pojawić przy tego typu rozmowie, bo logiczne jest że zajście słoneczka zmieni ekspozycję.

Lucid
28-03-2011, 08:08
Witam. Blenda nie zawsze spełni moje oczekiwania. Mimo ze na plenerach mam zawsze trzymacza to i tak nie zawsze jest taki efekt jak bym chciał. Chodzi o to ze chciałbym czasami bardzo zejść z ekspozycja tła a z blenda nie zawsze się da. Co do pytania to chciałbym używać w plenerze beautydisha 50 albo 70 cm ewentualnie jakiefoś softa 60x60...

fafniak
28-03-2011, 08:19
No cóż. Realnie jak zwykle im więcej tym lepiej ;) Bo masz więcej możliwości. Ale podstawowym wyposażeniem powinno być500Ws - to rozsądna "podstawa"

Lucid
28-03-2011, 12:02
jak taka moc ma sie np do 2 lamp z lp 53??

madburn
28-03-2011, 12:37
kazda studyjna ma synchro standard - wiec max to 1/250 s - a przy takich czasach to slonce przepali wszystko w kadrze - nawet to co czarne :P

wiec nie wiem po co te bambiliony Ws z lamp studyjnych - mnie sie wydaje ze raczej tylko sabina w trybie FP - jesli za malo swiatla to dolozyc sabin nalezy

albo zmienic puche na taka z migawka hybrydowa :P czyli ...d70 :)

Sapphiron
28-03-2011, 12:42
Ja wczoraj robiłem w słońcu z czasem 1/1250 f 2.8 z lampami i widać było błysk ładnie powiedzmy że doświetlający.

Więcej w wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=176197

JacekCz
28-03-2011, 12:57
jak taka moc ma sie np do 2 lamp z lp 53??

Byłu tu dyskutowane, jesli chodzi o moc w normalnych warunkach.

Jest jeszcze coś.
Specjalizowane studyjne lampy mają inny charakter błysku (dość długi czas) co zmienia sposób pracy z szybkimi czasami, jakby FP w pigułce. To nie jest do zastąpienia aparatowymi.
Znam ze słyszenia, więc nie będę nawijał.

coroner
28-03-2011, 13:06
Z doświadczenia:
Słoneczny dzień, 30st w cieniu. Ani jednej chmurki na niebie. czasy 1/250f 8-11 ISO 100. SB-800 full power przez biały parasol, 2m od modelki.
Od docelowego 2.8 jestem oddalony o 3-4 przysłony.
Co mogę zrobić ??
Mogę założyć filtr szary ND8, jednak wtedy muszę zwiększyć moc lamp. Każda dodana lampa ustawiona na full power (zakładamy, że tej samej mocy) doda mi 1.4x więcej światła. czyli na każdą otwartą działkę przysłony potrzebuję 1 lampę. Więc musisz mieć jakieś 3-4 lampy zeby poprawnie naświetlić.

Możesz też użyć aparatu z hybrydową migawką (D40, D70) na którym zejdziesz z czasem nawet do 1/800.

morzon
28-03-2011, 14:29
kazda studyjna ma synchro standard - wiec max to 1/250 s - a przy takich czasach to slonce przepali wszystko w kadrze - nawet to co czarne :P

wiec nie wiem po co te bambiliony Ws z lamp studyjnych

Po to właśnie, żeby móc przymknąć mocno szkło i/lub dołożyć filtry ND żeby móc zejść z czasem do 1/250. Masz sabinke, f11 i filtr ND - jak myślisz - ile błysku z jednej małej SB będzie widać na zdjęciu? :lol: A jak masz 1200ws no to sprawa wygląda inaczej...

I zgadza się - można kilka SB mieć, ale - jakie modyfikatory światła możesz do tego zastosować? Parasolke jedynie chyba.
Poza tym cena - 4/5x SB900 to jakieś 6-7,5tys zł... za to można mieć dwie bardzo mocne lampy studyjne i zasilacz plenerowy + softboxy, BD itp...

Lucid
28-03-2011, 21:12
nie chce trybów fp bo nawet jak dam 2 sabiny do jednego disha w trybie fp to chyba w ogóle błysku nie będzie widać. Poza tym nie mam zaniaru kupowac kolejnej sabiny a jak już to wolałbym jakiegoś kłantuma dułal pałer:). Mam d50, synchronizuje do 1/800 ale nie komfortu pracy jak z d300 i nie za bardzo mi odpowiada na plenery...

JacekCz
28-03-2011, 21:47
Na bazie tego wątku, jak to jest świecone?
http://www.viewbookphotostory.com/2010/09/tribes/

Pewnie nie jest to południe?

morzon
28-03-2011, 21:54
Na bazie tego wątku, jak to jest świecone?
http://www.viewbookphotostory.com/2010/09/tribes/

Pewnie nie jest to południe?

Prawdopodobnie jest południe lub okołopołudniowe godziny. A jak świecone? No własnie pewnie jakaś cholernie mocna lampa studyjna...