PDA

Zobacz pełną wersję : Co po D50



Grz@choo
22-01-2007, 21:38
Powoli zaczyna mi chodzic po glowie zmiana mojej puszki i nie mam kompletnie zielonego pojecia czy jest sens ja zmieniac a jesli tak to na co.
Jak juz niektórzy zdarzyli sie zorientowac glownie zajmuje sie krajobrazami, od czasu do czasu jakas fotografia przyrodnicza ale to jakies 5% kadrow.
Mam wiec pare pytan
Na co mam zwrocic uwage przy dobiorze kolejnej puszki ?
Czy wyzsze modele nikonow oddaja tez tak posr$%$&% kolory ?
Dzieki za podpowiedzi.
Pzdr

King
22-01-2007, 21:40
...tak posr$%$&% kolory ?


?????

MYSZ
22-01-2007, 21:41
Kolejne? to dla mnie D200, juz chodzę koło niego:)

BOSS
22-01-2007, 21:42
Czy wyzsze modele nikonow oddaja tez tak posr$%$&% kolory ?


Przepraszam co poeta miał na myśli???

Grz@choo
22-01-2007, 21:43
To ze nikon ma tak skopany profil barw, ze zanim zawsze go poprawie do swojego to dostaje bolu glowy :(

meliszipak
22-01-2007, 21:47
Grz@choo, zamień na co chcesz, zdjęcia nie będą lepsze.

To nie wina puszki, która jest świetna, co powtarzam od początku
jako pierwszy użytkownik tejże na forum i jeden z pierwszych w Polsce :lol:
Liczy się tylko światło.

A co konkretnie ci w kolorach nie pasi?
Pokaż zdjęcia z tymi zwalonymi kolorami...

Grz@choo
22-01-2007, 21:54
meliszipak gdybym liczyl tylko na dobre przewidywalne swiatlo to bym zostal przy kompakcie.
Dla mnie liczy sie gra swiatla i cieni a tu niestety D50 mnie strasznie zawodzi, przez co zdjecia nie sa takie plastyczne jak bym chcial

noktoto
22-01-2007, 22:10
gra swiatla i cieni

To to od aparatu zależy?

voyager10
22-01-2007, 22:13
meliszipak gdybym liczyl tylko na dobre przewidywalne swiatlo to bym zostal przy kompakcie.
Dla mnie liczy sie gra swiatla i cieni a tu niestety D50 mnie strasznie zawodzi, przez co zdjecia nie sa takie plastyczne jak bym chcial

Żeby Ci poprawić humor zobacz tu tabelka dynamic range
http://www.imaging-resource.com/PRODS/D50/D50A17.HTM

PaSkal
22-01-2007, 22:25
Przedstawiłeś bardzo ładne zdjęcia na forum. Przykro mi, jeśli kosztowały Cię tyle pracy.

Przestrzeń koloru w aparacie sprawdzałeś/ eksperymentowłeś? Monitor masz w porządku? Program do obróbki może inny?

Mój D50 kolorystycznie "nawalił" mi raz - w grudniu w lesie, w bardzo pochmurny, taki obsrany dzień zrobił mi wszystkie zdjęcia (NEF, sRGB I) jakieś takie fioletowo-magentowe). Trochę dłubania w RSE i wszystko było OK.
Może masz jakieś nietypowe :twisted: wymagania co do koloru?
O kolory tego aparatu były różne tu wypowiedzi, ale nie kojarzę, żeby ktokolwiek był zdegustowany...

Paweł

Grz@choo
22-01-2007, 23:08
PaSkal jakos biegam miedzy tymi profilami i staram sie je tak ustawiac zeby mi pasowalo.

Pominmy kolory, ale czy jest sens zmiennic na cos innego co by sie lepiej nadawalo do landszaftows ?

PaSkal
22-01-2007, 23:13
Nazywa się Sinar.

A na poważnie? Wątpię. Jeśli już, to inwestować w coraz lepsze obiektywy - stałe ogniskowe, najlepsza jakość, na jaką Cię stać.

P.