Zobacz pełną wersję : N17-55 vs. N 24-70 - za i przeciw
trojkat3
23-03-2011, 22:43
P R Z E P R A S Z A M Z A F A L S T A R T (OCZYWIŚCIE ŻE 17-55 ZAMIAST 18)
--------------------------------------------------------------------------------
z powodu planowanego zakupu waham się pomiędzy N17-55 a N 24-70 . toczę od pewnego czasu debatę w sieci z kolegą i decyzji podjąć sam tak do końca nie potrafię. użytkowników jednego i drugiego szkła poproszę o opinie i ew. przestrogi. znam na pamięć to co pisane było na oficjalnych serwisach i testach - chodzi bardziej o walor praktyczny obu szkieł.
do kompletu body 300s / zazwyczaj robię zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych (małe, ciemne sale, koncerty, portrety niestudyjne)
Mariusz888
23-03-2011, 22:49
Skoro znasz wszystkie za i przeciw to przecież decyzję musisz podjąć sam - pytania są 2:
1) jaki zakres ogniskowych bardziej Ci odpowiada? ja miałem 24-70 na DX, a teraz na FX i na każdym mi się dobrze robi zdjęcia ;) a powiem że na DX nawet ciut bardziej mi pasował bo był "nibydłuższy"
2) czy planujesz FX czy nie - jak tak to wg mnie lepiej od razu kupić 24-70. Jeśli nie i wolisz mieć szerzej na dole to 17-55. Bo na DX 24 niektórym jest ciut za wąsko i dokupują jakiś poszerzacz w stylu T11-16, S10-20 czy innego takiego szkła ;)
2) czy planujesz FX czy nie - jak tak to wg mnie lepiej od razu kupić 24-70.
jeśli nie to 17-55. Miałem oba zestawy. Moim zdaniem skromnym zestaw D300s/17-55 2.8 da Ci porównywalny obrazek z D700/24-70 2.8. W porównywalnych warunkach. Ja osobiście wolę FX
Ale tutaj, zresztą jak zawsze, należy wrócić do elementarnego pytania: "Co zamierzasz fotografować"??
Jakość obrazka jest bardzo podobna, a na wydrukach w odbitkach powiedziałbym, że nie jesteś w stanie odróżnić.
Zakres jest bardzo ważny, pytanie czy masz coś na dół. Ja miałem kiedyś taką sytuację, gdzie nie mając jeszcze za wiele szklarni przyszło mi robić znajomym ślub i S30mm rewelacyjnie sprawdziła się praktycznie wszędzie, aż przyszło do wesela (mała bardzo sala, bo skromne też i wesele było) no i z całą moją "miłością" do S30 musiałem założyć ówczesnego 18-135 i na 18mm robić bo tak mało miejsca było.
do kompletu body 300s / zazwyczaj robię zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych (małe, ciemne sale, koncerty, portrety niestudyjne)
A może do takiego czegoś jasna stałka ? :-)
Do DX brałbym zdecydowanie 17-55/2.8 i nawet bym się nie zastanawiał. Zwłaszcza jeśli jest mniejsze i lżejsze (nie sprawdzałem, ale zakładam, że jest). Dla mnie większe znaczenie ma to, że jest szerzej, różnica między 55 a 70 bez znaczenia. Dokupiłbym do tego 35/1.8, a gdyby mnie było stać, to i nawet 24/1.4. Może to trochę marnotrawstwo podpinać takie szkło do DX, ale kąt widzenia bardziej dla mnie użyteczny.
D Zwłaszcza jeśli jest mniejsze i lżejsze (nie sprawdzałem, ale zakładam, że jest).
Dokładnie 145 gram :)
http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=obiektyw&ile=2&add0=363&add1=641
No to nie mam wątpliwości - brałbym 17-55/2.8 :-) Zdecydowanie.
JarekJaszczyk
25-03-2011, 14:22
małe, ciemne sale, koncerty, portrety niestudyjne
Wydaje mi sie, ze do malych pomieszczen 17-55 moze byc za waskie a do koncertow - za krotkie.
24-70 + T11-16 ?
Pozdrowienia,
Mariusz888
25-03-2011, 14:50
No ja na DX miałem właśnie S10-20 + N24-70 ;)
To ja bym wolał 11-16/2.8 + 17-55/2.8. Za krótkie? 70mm tu niewiele zmienia (jak dla mnie). Szukałbym trzeciego szkła wtedy "na długość".
huston11
25-03-2011, 21:12
jak dla mnie bardziej przyszłościowe szkło to 24-70 (zakładam że osoba mająca kasę na d300s i szkło za ponad 5k, będzie mogła kiedyś pozwolić sobie na coś w stylu d800/d4 czy jak to się będzie nazywać...), wybierałbym tylko pod kątem przyszłej zmiany dx na fx- jeśli nie to 17-55 bez 2 zdań :) . A jeśli 24-70 jest dla ciebie za wąskie dokup coś szerokiego.
tbogdanowicz
25-03-2011, 22:38
jak dla mnie bardziej przyszłościowe szkło to 24-70 (zakładam że osoba mająca kasę na d300s i szkło za ponad 5k, będzie mogła kiedyś pozwolić sobie na coś w stylu d800/d4 czy jak to się będzie nazywać...), wybierałbym tylko pod kątem przyszłej zmiany dx na fx- jeśli nie to 17-55 bez 2 zdań :) . A jeśli 24-70 jest dla ciebie za wąskie dokup coś szerokiego.
Wybacz, ale zastanawiam się nad zmiana mojego D 80 na używane D 7000 (za kilka miesięcy, gdy pojawią się egzemplarze z drugiej ręki) lub ewentualnie D 300s (choć to chyba przerost możliwości nad potrzebami). Do tego zamierzam kupić coś jaśniejszego niż mój 18-70.
Równocześnie nie jestem osobą o wysokich dochodach ani zawodowcem. Po prostu nie lubię bylejakości.
Myśli o FX to dla mnie abstrakcja. Może za kilka lat, ale wtedy mój sprzęt będzie dosyć leciwy i niewiele wart.
Dla moich potrzeb 17-55 to rewelacyjny obiektyw. Dobrze mieć coś szerszego, ale nie można mieć wszystkiego na raz. Tak jak napisałeś, można dokupić coś szerszego ale co to kwestia gustu, potrzeb i funduszy.
osobiście jakiś czas biegałem z 28-70 i dawało radę, fakt czasem było wąsko. teraz nabyłem 17-55, bo świadomie pozostaje na rozmiarze dx, no i mam w końcu komfort pracy, do tego posiadam 70-200 co pokrywa mi pełen zakres
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.