PDA

Zobacz pełną wersję : Śluby z D2h (ew. D2x)



Aeon88
22-03-2011, 11:37
Witam!

Robił ktoś kiedyś śluby D2h? Jeśli tak, prosiłbym o jakiekolwiek fotki, najlepiej rawy ale mogą być też JPG, zastanawiam się nad kupnem tej puszki jako któreś tam body na zapas i zastanawiam się czy się nada :)

Wiem że jest ciężka ale zapasu nie noszę non stop na szyji :) Wiem że ma małą matrycę, dlatego chce zobaczyć ślubniaki nią robione - jak sie ma ilość detali w zależności od ujęcia :) Wiem że to stara puszka, ale potrzebuję czegoś na chwilę przed znalezieniem dobrego D2x i taki D2h by się zdał :)

Napiszcie też jakie wrażenia macie z robienia ślubów tym sprzętem. Gdzie radzi sobie świetnie a gdzie kuleje. Pytanie kieruję do ludzi focących w przeszłości lub obecnie śluby D2h, nie do teoretyków :D

PS. D2x będzie następne w kolejce i na nim będę chciał pozostać (ew. na D2xs) więc jak ktoś ma ślubniaki z D2x to też prosiłbym o wrzucenie.

krolewicz
22-03-2011, 11:49
odpuść sobie d2h, kaszanka od iso 800

d2hs jest znacznie lepszy, ma 14 bitowe nefy (d2h bodajże 8?) moim zdaniem przy dobrym traktowaniu pliku i dobrym naświetleniu iso 1600 daje radę
poza tym słabe ABW, piekielnie mocny śrubokręt, ekran lepszy w d2hs

aczkolwiek w kontekście ślubów to zdecydowanie warto dołożyć i po prostu kupić d300, nie ma zmiłuj
no i życzę powodzenia w szukaniu niezajechanego d2h, będzie baaardzo ciężko

Aeon88
22-03-2011, 12:07
D300 będzie swoją drogą, pisałem że D2h będzie którąś z kolei puszką na zapas więc to nie będzie główny sprzęt, i tylko na 3-4 miechy, potem wymienię go na D2x i D2x już w mojej torbie jako zapas pozostanie chyba na zawsze bo do portretów i plenerów na niskim ISO mi się bardzo przyda - do reszty rzeczy będzie D300, później D700.

Głównym sprzętem będzie D300 więc od D2h nie wymagam pracy na wysokim ISO. Jeśli już to potrzaskam nim na imprezie gdzie mu pomoże SB800 więc tam bedzie ISO max 400.

Tak jak pisałem, proszę o jakieś fotki z D2h ze ślubów :) będę niezmiernie wdzięczny :)

PS. znalazłem jeden niezajechany, przebieg 72 000, wymienione gumy na nowe, wymieniona klapka od karty pamięci. Cena w okolicach 1600zł, więc tragedii nie ma. Ale do podjęcia ostatecznej decyzji potrzebuję jakieś ślubniaki zobaczyć :) Zapas jak to zapas, przeważnie sobie śpi grzecznie w torbie, ale czasem trzeba go wziąść i jakieś fotki strzelić, stąd moje niezdecydowanie :)

Mariusz888
22-03-2011, 13:46
D2x już w mojej torbie jako zapas pozostanie chyba na zawsze bo do portretów i plenerów na niskim ISO mi się bardzo przyda - do reszty rzeczy będzie D300,
A dlaczego nie 2xD300? Po co kupować D2x kiedy za tyle można kupić D300? W czym jest przewaga D2x nad D300 bo mimo że rozumiem magię jednocyfrowej puszki to gdybym miał kupować to wybrał bym D300 ;) w D300 masz 51 pól AF, wyprowadzeń na puszkę praktycznie tyle samo co D2x a po podpięciu gripa masz to samo + dodatkowy wybierak przy foceniu w pionie.

Po za tym jaki sens jest wymieniać D200 na D2h? Sam kiedyś stałem przed wyborem D2h i D200 i wybrałem D200 bo wydał mi się lepszy mimo wszystko do tego do czego go potrzebowałem. A zysk z wymiany na chwilę obecną wg mnie żaden - tym bardziej że D200 już masz ;)

Aeon88
22-03-2011, 13:57
W czym jest przewaga D2x nad D300 bo mimo że rozumiem magię jednocyfrowej puszki to gdybym miał kupować to wybrał bym D300 ;)

myślę że D2x będzie lepszy do sesji plenerowych zarówno modelek jak i par ślubnych gdzie pracowałbym na ISO max 320. poprostu sądzę że da lepszy obrazek, no i studio mam zamiar założyć w ciągu najbliższych miesięcy a wtedy to będzie jego dodatkowe pole manewru.

jeśli się mylę co do jakości fotek D2x z plenerów czy portretów na niskich ISO to mnie naprowadźcie :)

zamiast 2xD300 kupując D300 + D2x tak naprawdę nic nie tracę bo D300 wciąż mam.


PS. nadal czekam na fotki ślubne z D2h, wiem że D2h będzie gorszy na śluby niż D200, ale że jest po drodze do D2x to czemu by go nie wypróbować i nie pstryknąć kilku zdjęć :)

R
22-03-2011, 14:14
chcesz sam sobie uzasadnic parcie na d2... nie oczekuj ze ktos bedzie Cie na sile wyprowadzal z bledu. chcesz to kup. argumenty juz padly.

Mariusz888
22-03-2011, 14:25
chcesz sam sobie uzasadnic parcie na d2... nie oczekuj ze ktos bedzie Cie na sile wyprowadzal z bledu. chcesz to kup. argumenty juz padly.
Jestem tego samego zdania ;) Niestety widać Aeon88 że masz parcie na jednocyfrową puszkę niezależnie od tego jaka ona jest. D2H jako zapas nie da Ci nic więcej (po za cofnięciem się z większej na małą matrycę) a D2X nie da Ci nic a nawet mniej niż D300...

poprostu sądzę że da lepszy obrazek, no i studio mam zamiar założyć w ciągu najbliższych miesięcy a wtedy to będzie jego dodatkowe pole manewru.
Wg mnie nie da Ci lepszych fotek - po drugie nie jestem w stanie skumać gdzie jest ta przewaga D2X w studiu ;)

Ja celował bym w 2xD300 a jak nie to D300 + D200 bo faktycznie D200 masz CCD z ISO100 i tutaj do studia jak najbardziej. No... to tyle ode mnie - chociaż z tego co obserwuję to raczej nikt Cię nie przekona ;)

Aeon88
22-03-2011, 14:57
Mariusz888 & R - rozumiem Wasze próby wyperswazowania mi D2h z głowy, i wcale nie jest tak że się na tą puszkę uparłem :) chciałem poprostu zobaczyć ślubniaki z D2h i po to założylem ten wątek, jeśli chodzi o opinie to też liczyłem na jakieś od osób robiących śluby tym sprzętem sprzed ćwierć wieku :) i byłbym wdzięczny za kilka RAWów..

Znam opinie teoretyków oraz użytkowników D2h, tyle że jeśli chodzi o tych drugich to użytkujących nie na ślubach.. Stąd moje pytanie w pierwszym poście ;)

To nie jest wątek typu kupić czy nie kupić :) tylko do wstawiania ślubniaków z D2h i opisywania wrażeń z używania tegoż sprzętu na tegoż imprezach :)

mishieck
22-03-2011, 15:36
Swego czasu Joe Buissink robił ślubniaki D2H (choć głównie jako uzupełnienie analoga) - vide Masters of Wedding Photography cz. 1.

MYSZ
22-03-2011, 15:40
A pewnie że stara puszka to D2H, ale jak działa to nie do zabicia. Ślub raczej nie jest imprezą gdzie przydaje się jej "kuloodporność" . Miałem okazję robić nią również śluby. Co jest z nią źle? AWB z lampą często się myli. Ciężka. Używalne ISO to jakieś 400. Można więcej, na wydrukach akceptowalne szumy. Co z nią jest dobrze? Cena. AF celny i pewny. Małe pliki wynikowe. Nie mam Raw-ów, wyślij swój adres na PW, wyślę Ci fotki, jak to z niej "wychodzi" ślub :)

amirez
22-03-2011, 16:25
Masz podprogowe parcie na jednocyfrowego Nikona ;)
Zostań przy D300.

Skibek
22-03-2011, 19:48
Zamiast D300 + D2"coś" to już lepiej D300 + D90. Wiem, że mniejszy prestiż, ale użytek większy. D90 jako zapas się nada, jest niewielkie, ma śrubowkrętak i dodatkowo jako kamerun możesz dorobić ;) Ewentualnie D200, ale w dzisiejszych czasach i pogonią za mniejszym szumem to nie wiem, czy D200 bym "udzielał ślubów" ludziom... Chociaż na plenerki to chyba bym wolał D200 ;)

adamz
22-03-2011, 23:19
na wnetrza d200 troche ciemna, chyba ze mocno swiec bedziesz. d90 jako zapas w sam raz, do iso 1600 chodzi ladnie.

JAP
23-03-2011, 01:23
PS. nadal czekam na fotki ślubne z D2h, wiem że D2h będzie gorszy na śluby niż D200, ale że jest po drodze do D2x to czemu by go nie wypróbować i nie pstryknąć kilku zdjęć

Wiesz, że będzie gorszy i pomimo tego chcesz próbować?
Co to znaczy po drodze?
Czy jak mam d200 to po drodze do d700 muszę kupić d300? ;)

ps. w zeszłym roku już tylko raz wziąłem d2h na ślub (jako trzecie body (:
i może 1-2 zdjęcia trafiły do końcowego materiału.
Mnie najbardziej wkurzały szumy w cieniach nawet na niskim iso.
napisz mi adres na pw, a ja poszukam na którymś dysku - powinno się parę nefów uchować.

Aeon88
23-03-2011, 09:42
wiem że będzie gorszy ale z ciekawości jak działa ta puszka i gdzie sie sprawdza a gdzie nie chciałem ją zakupic - skąd wiem, może sobie ją zostawie ale nie na śluby? zacząłem ostatnio poszerzać zainteresowania o koncerty, chciałbym też zacząć przygodę ze sportem bo mam dużo wolnego czasu a wesela nie są co tydzień, szczególnie teraz - nie ma wogóle, a na samych weselach tak naprawdę nie rozwijam się całkowicie bo wesela to nie wszystko co chciałbym w życiu robić..

Na ślubie chciałem sprawdzić tą puszkę, jeśli by sie sprawdziła to by została i też do ślubów, ale ogólnie rzecz biorąc to miałbyć taki teścik bo mając D300 jako główne body nie boje sie brać prawdopodobnie gorszego od D200 modelu D2h bo mi wesela nie spiepszy - trzasne nim tylko troche fotek w niekluczowych momentach :)

są osoby które używają tego sprzętu do dziś (np taki phantomek) i go chwalą za swoje zalety, niektórzy mają równocześnie D2x a mimo to D2h nie leży non stop w torbie. Nie skreślajcie tej puszki tak odrazu :)

Wiem że ten wątek mimo tego co tu teraz piszę to "śluby z D2h" i już wyjaśniam dlaczego: wiadomo że sport to główne przeznaczenie tego body, ale jeśli różnica między nim a D200/D2x na ślubach nie byłaby strasznie na minus i nie waliłaby po oczach dużo gorsza jakość zdjęć to mogłaby i tu mieć swoje miejsce jako zapas co by było dla mnie dodatkowym plusem w jej zakupie bo nie musiałbym kupować później D2x, dlatego jest mi z nią "po drodze" bo ją przetestuję na ile by wystarczyła do zastosowań nie tylko sportowych i dowiem się czy warto ją zostawić do sportu i jako zapas na śluby, w przyszłości też studio, czy lepiej się jej pozbyć.

jak go kupie za 1600 to i sprzedam za 1600, raczej nic nie stracę, chyba, że ludzie tu piszący stwierdzą że na ślubach się z tą puszką totalnie zawiedli, kompletnie sie do tego nie nadawała, i nigdy więcej by jej na ślub nie wzieli - wtedy jej nie kupię bo dobrze by było żeby puszka którą robię np sport czy inne cięższe rzeczy przydałami się też jako zapas na weselu a nie tylko pstrykała zdjęcia wyłącznie na rajdzie. Jak mnie kiedyś będzie stać to sobie kupie trzecią puszkę wyłącznie dla sportu, narazie będę miał dwie a reszta pójdzie w szkła.


Widzę że JAP nie wziąłby tej puszki więcej ze sobą na ślub, są jeszcze jacyś oprócz niego? :)

krolewicz
23-03-2011, 10:02
odpuść go sobie, mówi Ci to użytkownik D2Hs, puszka jest dobra, ale do sportu - gdzie plik idzie do internetu lub do prasy - tam jakość z D2Hs wystarcza

na ślubie będziesz coś musiał wykadrować, wejść na wyższe iso i okaże się, że masz plik rzędu 1500x1000 na wysokim iso, i jak z tego zrobisz sensowna odbitke?

Slon
23-03-2011, 10:09
moje zdanie znasz, zdjecia tez dostales :)
na pewno da sie go uzywac na slubach, ale jest sporo lepszych aparatow do tego celu (pierwszy z brzegu - d300). Pomocny okazuje sie LR/ACR z fajna interpolacja (tez juz widziales moje zdjecie ;) ) i swietnie dzialajacym odszumianiem. Ale nie oszukujmy sie - nawet po magicznych zabiegach z LR/ACR pliki z D2h beda sporo za plikami z D300...

ja rowniez przestalem uzywac go na slubach, ale bardziej z powodu duetu FX, niz z powodu 'tragicznej' jakosci zdjec

Mariusz888
23-03-2011, 10:16
krolewicz, Slon - ale go i tak nie przekonamy ;) on musi ją kupić niezależnie czy to będzie jego druga, trzecia, piąta czy dziesiąta puszka ;) tym bardziej że ma D200 z którego można więcej okroić niż z D2h (10vs4,1 MPx).

Na koncerty będzie tak samo jak do ślubów a powiedziałbym że jeszcze gorzej bo tam zdecydowanie rzadziej się błyska niż na ślubie ;) Do sportu też wolałbym D300 - zresztą nawet samoloty gdzie z reguły jest dużo światła w porównaniu (otwarta przestrzeń z reguły w dzień) ludzie tu robią w większości przy pomocy D300 a nie D2(obojętne którego).

Śledzę ten wątek od początku i wydaje mi się że autor oczekiwał "wooow - kupuj bo to najlepsza pucha pod słońce" ale że się trochę rozminęło... ;) bo z tego co Aeon88 piszesz to jesteś nieprzekonywalny - po prostu na każdy nasz argument piszesz "kupię i sprawdzę (i prawdopodobnie zostawię jako którąś tam puszkę)" - dlatego w ogóle nie wiem po co ten wątek? ;) to nie jest jakiś tam atak tylko podsumowanie osoby, która na to patrzy z boku bo to nie ona się napaliła na puszkę ;)

Slon
23-03-2011, 10:35
Mariusz - ja tam nawet nie staram sie mocno przekonywac, bo jestem strona w ew. transakcji ;)

jedna postawe nalezy pochwalic - chce kupic i sam sprawdzic aparat w akcji :)

Mariusz888
23-03-2011, 10:36
A no to jak tak to inna bajka :D Co do sprawdzania to... no masz rację ;)

krolewicz
23-03-2011, 10:53
oczywiście, że d300 jest lepszy ale to aparat o jakieś 1500zł droższy, a z gripem to nawet 2k :)

BigInJapan
23-03-2011, 11:30
Sam zastanawiam się nad D2h jako zapas. Podobnie jak Aeon88 muszę mieć coś w torbie gdyby główna puszka nawaliła. Wybieram między D200 a D2h właśnie.

Padła propozycja D90 zamiast D2"coś tam" - 90tka nie obługuje pomiaru światła przy obiektywach MF, ergonomia na dużo niższym poziomie itd. Oczywiście nie będę twierdził że matryca w D90 jest gorsza ;) Ale zasadniczo porównywanie 90tki z D-dwójką to nie jest dobry pomysł, dwa różne światy. D2h jest tańsze od 90tki i nawet 200tki.
Kolejna rzecz to wykorzystanie tej puszki, śluby to w moim przypadku ostateczność gdyby 700tka padła. Na codzień D2h może odciążyć "ślubny korpus" pstrykając packshoty i inne rzeczy na potrzeby sieci i małoformatowego druku.
Na koniec kwestia najbardziej kontrowersyjna - tak, chciałbym mieć jednocyfrowe body :p

I jeszcze jedna rzecz, w tym poradniku, który pewnie znacie jest kilka zdjęć ślubnych zrobionych D2h http://foto.jasiu.pl/ tyle, że z flashem.

JAP
23-03-2011, 12:12
Sam zastanawiam się nad D2h jako zapas. Podobnie jak Aeon88 muszę mieć coś w torbie gdyby główna puszka nawaliła. Wybieram między D200 a D2h właśnie.

Padła propozycja D90 zamiast D2"coś tam" - 90tka nie obługuje pomiaru światła przy obiektywach MF, ergonomia na dużo niższym poziomie itd. Oczywiście nie będę twierdził że matryca w D90 jest gorsza ;) Ale zasadniczo porównywanie 90tki z D-dwójką to nie jest dobry pomysł, dwa różne światy. D2h jest tańsze od 90tki i nawet 200tki.
Kolejna rzecz to wykorzystanie tej puszki, śluby to w moim przypadku ostateczność gdyby 700tka padła. Na codzień D2h może odciążyć "ślubny korpus" pstrykając packshoty i inne rzeczy na potrzeby sieci i małoformatowego druku.
Na koniec kwestia najbardziej kontrowersyjna - tak, chciałbym mieć jednocyfrowe body :p

I jeszcze jedna rzecz, w tym poradniku, który pewnie znacie jest kilka zdjęć ślubnych zrobionych D2h http://foto.jasiu.pl/ tyle, że z flashem.

No to BigInJapan bardzo polecam Ci d2h - dla takich zastosowań będziesz się cieszył z użytkowania (to przecież też ważne (:
I właśnie z sabinką d2h daje piękne efekty tyle, że teraz "pro" to robią tylko na zastanym (:
przy d2h Trzeba naprawdę umieć pracować z lampą.
Aa, znalazłem starą dyskusję (pewnie już na nią trafiłeś) gdzie się trochę zwierzyłem z mojej miłości do dedwahacza i dałem parę linków o tej puszce:
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1315147&postcount=11

Aha, Aeon88 raczej nie wezmę d2h na ślub nie dlatego, że jest zły tylko dlatego, że mam dwa inne korpusy lepiej nadające się na taką okoliczność i Ty też możesz taką zanabyć (wystarczy d90).
Oczywiście piękne efekty też da się wycisnąć, zwłaszcza jak masz jasną szklarnię.
Zresztą pooglądaj sobie pracę Joego http://www.joebuissink.com/main.php (ciekawe czy w aktualnym portfolio jest jeszcze jakiś plik z 4,1 mpx matrycy..).

d90
23-03-2011, 12:43
ja sie zupelnie nie znam
wydaje mi sie jednak ze ludzi nie stac na lepsze, bo wciskaja klientom gorsze. Kolo sie zamyka. Chcesz miec wiecej, zaproponuj wiecej. Chyba ze to hobby. Wtedy wlazimy i bierzemy emeryta. Ale ja nie jestem strona tutaj i sie nie znam. Sledze tylko watek i mam ubaw. Bo to tak jakby taksiarz poloneza kupowal. Chyba ze z zalozyciela watku jest taki sam fotograf jak ze mnie. Czyli nieuk-hobbysta.
A kasa nie ma tu nic do tego. Biznes wymaga inwestycji. Kazdy. :)

R
23-03-2011, 12:45
Bo to tak jakby taksiarz poloneza kupowal.


bardzo dobre porównanie :mrgreen:

Mariusz888
23-03-2011, 13:01
ja sie zupelnie nie znam

. Ale ja nie jestem strona tutaj i sie nie znam.
Jak się nie znasz to nie krytykuj... ;) a tutaj jest wątek między innymi o Tobie ;)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=173288

Biznes wymaga inwestycji. Kazdy. :)
Tu akurat trafna uwaga :)

BigInJapan
23-03-2011, 13:24
polonezem tez dojedzie sie gdzie trzeba

Mariusz888
23-03-2011, 13:28
polonezem tez dojedzie sie gdzie trzeba
Oczywiście - tylko po co się męczyć skoro można mieć wyższy komfort. No i jeszcze pytanie czy klient chce być wożony polonezem ;)

BigInJapan
23-03-2011, 13:29
JAP na post już kiedyś trafiłem ale i tak dzięki

BigInJapan
23-03-2011, 13:43
tylko z tym komfortem to różnie bywa
fotografowanie Dxx jest mniej komfortowe

ale nie będę się więcej wypowiadał bo jeszcze nie pracowałem dwójką a jak zwykle przy kupnie używki zdecyduje dostępność - jeśli nie zajdę to kupię D200
jeżeli jednak się uda i kupię D2h to wówczas coś napiszę

hostman22
23-03-2011, 14:41
jak na dx to nie lepiej d2x? Mogę zrozumieć czemu d2h a nie chociażby d90 ;), jeżeli chodzi o wygodę w użytkowaniu. Wizjer a dokładniej muszla oczna w d90/d300 jest trochę do bani jak się nosi okulary, trochę poprawia sprawę zdjęcie lub jej wymiana na inną. (swoją drogą czemu nikon zdecydował się na taki krok dopiero w d700, a nie również w d300 tego nie wiem)

Aeon88
23-03-2011, 15:34
Mariusz888 a właśnie że NIE :D

Ten wątek nie jest bez celu i nie jestem nieprzekonywalny :) kiedyś tam kiedyś, kupię sobie osobną puszkę do sportu, która tylko sport będzie robiła i nic poza tym :) być może będzie to D2hs, być może coś innego, tego nie wiem :)

Ale.. jak narazie nie stać mnie na 3 puszki bo mam mało szkieł i jest jeszcze kilka które by mi się przydały, choćby nawet jakiś fiszer, jakiś zoomik, i coś z lepszym niż 1.8 światłem do portretów i ślubów a to spore wydatki. Więc w tym momencie, główną puszką do ślubów i koncertów będzie D300. I tu bez dwóch zdań - póki nie stać mnie będzie na D700 nie ma innej opcji do tych zastosowań. Potrzebuję też drugą puszkę do sportu który chciałbym zacząć fotografowac bo od kąd pamiętam się tym pasjonuję ale nigdy nie miałem odpowiedniego sprzętu żeby się tym zająć. I ta druga puszka, póki nie będzie trzeciej, musi dawać radę też na ślubach, bo jeśli odpukać D300 szla.. trafi to czymś zdjęcia robić muszę na weselu.

Piszecie że D2h nie da rady, i ja wam wierzę, i coraz bardziej przekonuję się że jak narazie to puszka nie dla mnie. Bardzo chciałbym ją osobiście przetestować, ale że sprzedający Slon jest daleko to pozostaje mi tylko zakup, który po coraz większej ilości opinii że nie da rady na ślubach, jest coraz mniej prawdopodobny.

Jak bym już miał dwie puszki do ślubów/koncertów, nie zastanawiałbym się i nie zakładał tego wątku - puszka Slonia jest b.dobrze wyglądającym sprzętem dotartym i wstępnie przetestowanym :) nic tylko brać do sportu odrazu, ale jak pisałem wyżej, moja sytuacja nie pozwala na taką swawolkę...

Aeon88
23-03-2011, 16:02
ja sie zupelnie nie znam
wydaje mi sie jednak ze ludzi nie stac na lepsze, bo wciskaja klientom gorsze. Kolo sie zamyka. Chcesz miec wiecej, zaproponuj wiecej. Chyba ze to hobby. Wtedy wlazimy i bierzemy emeryta. Ale ja nie jestem strona tutaj i sie nie znam. Sledze tylko watek i mam ubaw. Bo to tak jakby taksiarz poloneza kupowal. Chyba ze z zalozyciela watku jest taki sam fotograf jak ze mnie. Czyli nieuk-hobbysta.
A kasa nie ma tu nic do tego. Biznes wymaga inwestycji. Kazdy. :)

2010 rok to mój pierwszy sezon z foto ślubnym (wcześniej fotografowałem hobbistycznie analogami, później długo cyfrowym Soniakiem). Nie brałem żadnych dotacji ani pożyczek, zaczynałem z D80 i 18-55 pod koniec 2009 roku i tym "sprzętem" zrobiłem kilka wesel za free. Na początku 2010 roku startowałem z 'płatnymi' weselami D80 i tamronem 17-50 2.8 + lampa Nissin Di466. Słowo płatnymi dałem w '' bo brałem grosze więc zbyt wiele nie odłożyłem, można powiedzieć że nic nie odłożyłem bo z czegoś trzeba żyć (jestem studentem).

Od początku 2010 roku była jedna ciągła inwestycja, bo już (pewnie dla niektórych dopiero) w czerwcu był D200 + D80 + T17-50 + N35 1.8 + SB800 + Di622 na co wydałem niecałe 4,5tys. co dla studenta jest sporo. Dziś, po niewiele ponad roku (od końca 2009) mogę powiedzieć że na sprzęt wydałem ok 10 tys. zł.

Może dla ciebie to są śmieszne pieniądze dla kogoś kto 'zarabia' na slubach, ale weź poprawkę na to, że jestem studentem, mam żonę która też studiuje, mamy dziecko na utrzymaniu, nie braliśmy dotacji ani pożyczek, i jak na pierwszy rok dla mnie to wcale nie jest mało, wręcz przeciwnie, bo nieraz musiałem sobie wiele odmówić żeby wydać na sprzęt.

Nie każdy na zapas kupuje D3s bo klient wymaga, czasem takie D2h wystarczy żeby ubezpieczyć sie na wypadek śmierci tej lepszej, pierwszorzędnej puszki.

Prosiłbym Cię więc o nie wysnuwanie pochopnych wniosków, bo mimo że dla niektórych bogaczy moje 10 000 zainwestowane w 14-15 miesięcy to grosz, dla mnie to bardzo dużo.

Powiesz pewnie że po cholere robiłem śluby takim sprzętem - odpowiem, każdy kiedyś zacznyał, każdy kiedyś miał D80. Są wyjątki, ale jak napisałem - mi z nieba manna nie leci. Dla mnie jest ważne że pary są zadowolone, że podobają im sie moje zdjęcia, że polecają mnie dalej, że za pare dni wymarzone D300 wpadnie w moje ręce i wkońcu założę nań moje wymarzone szkło (n17-55) i że będę mógł mniej bać się o światło zastane w kościele i rzadziej używać Sabiny. Zakup D2h też by mnie ucieszył, ale jeśli jako zapas na śluby nie da rady to go nie kupię, proste.

Może niektórzy w rok dorobili sie kokosów, ja niestety nie miałem jak wyjechać po mannę z nieba do UK, zarobić mega fundusze na sprzęt i cieszyć sie z D3s. Cieszę się z tego co mam, staram się używać tego jak najlepiej, i uczyć jak najwięcej, i pracować jak najlepiej.

Cud jeśli ktoś to całe przeczytał, sorry że aż tak sie rozpisałem, troche mnie ruszyła wypowiedź kolegi 'd90', poczułem sie tak jak by to na co zapier.... przez ostatni rok poszło sie j.... i było niczym.

wodstock
23-03-2011, 17:06
Aeon88 - na twoim miejscu brałbym D90 - jako zapas. D300 zrobi ci śluby, sport i co tam będziesz chciał, a D90 jako małe body może leżeć w plecaku. Podstawowym argumentem jest taka sama matryca, jeśli padnie ci D300, to masz body zapasowe dające taki sam jakościowo obrazek, z D2H, D200, D80 itp. jesteś skazany na częstszą pracę z lampą błyskową. Na twoim miejscu, mając małe fundusze, brałbym właśnie D90.
Jeśli się mylę - to poprawcie, ale w dzisiejszych czasach nawet do sportu D300, jest lepsze od D2h/x. Więc tym bardziej "pchanie" się w te aparaty, mając D300, mija się z celem.

Aeon88
23-03-2011, 17:42
wodstock - chciałbym odciążyć D300 od sportu i innych rzeczy, D300 tylko do ślubów i koncertów, nie chce nim walić 8fps i tarzać w kurzu, ma mi służyć bezproblemowo i musze o niego bardzo dbać. D90 jest za słabe za sport, bo choć na hali ISO sie przyda wyższe to w rajdzie cała sie zakurzy od środka i co 2 rajd bede ją wysyłał do czyszczenia.. musze znaleść coś innego na 2 body, conajmniej D200, inne mniej pancerne Dxx odpadają raczej...

wodstock
23-03-2011, 17:47
wodstock - chciałbym odciążyć D300 od sportu i innych rzeczy, D300 tylko do ślubów i koncertów, nie chce nim walić 8fps i tarzać w kurzu, ma mi służyć bezproblemowo i musze o niego bardzo dbać. D90 jest za słabe za sport, bo choć na hali ISO sie przyda wyższe to w rajdzie cała sie zakurzy od środka i co 2 rajd bede ją wysyłał do czyszczenia.. musze znaleść coś innego na 2 body, conajmniej D200, inne mniej pancerne Dxx odpadają raczej...

Ok, masz rację, ale D200 masz, D300 będziesz miał, więc D90 jako zapas do ślubów wydaje się ok ;)

Aeon88
23-03-2011, 18:10
D200 sprzedaję. Muszę dołożyć do D300 bo szukam sztuki naprawde zadbanej a takie kosztują... Za niedługi czas (miesiąc, półtora) kupię zapas do D300, aczkolwiek zamiast wracać do D200 wolałbym albo D2x albo D90 (albo D300) i tu zastanawiałem się również nad D2h bo jest tańszy a do sportu stworzony - stąd ten wątek jak poradzi sobie na ślubie jako zapas.

Motorniczy
23-03-2011, 20:17
Tylko D2x na iso 100-400 ( 800 jesli musisz ). Pozdro

d90
24-03-2011, 02:14
2010 rok to mój pierwszy sezon z foto ślubnym (wcześniej fotografowałem hobbistycznie analogami, później długo cyfrowym Soniakiem). Nie brałem żadnych dotacji ani pożyczek, zaczynałem z D80 i 18-55 pod koniec 2009 roku i tym "sprzętem" zrobiłem kilka wesel za free. Na początku 2010 roku startowałem z 'płatnymi' weselami D80 i tamronem 17-50 2.8 + lampa Nissin Di466. Słowo płatnymi dałem w '' bo brałem grosze więc zbyt wiele nie odłożyłem, można powiedzieć że nic nie odłożyłem bo z czegoś trzeba żyć (jestem studentem).

Od początku 2010 roku była jedna ciągła inwestycja, bo już (pewnie dla niektórych dopiero) w czerwcu był D200 + D80 + T17-50 + N35 1.8 + SB800 + Di622 na co wydałem niecałe 4,5tys. co dla studenta jest sporo. Dziś, po niewiele ponad roku (od końca 2009) mogę powiedzieć że na sprzęt wydałem ok 10 tys. zł.

Może dla ciebie to są śmieszne pieniądze dla kogoś kto 'zarabia' na slubach, ale weź poprawkę na to, że jestem studentem, mam żonę która też studiuje, mamy dziecko na utrzymaniu, nie braliśmy dotacji ani pożyczek, i jak na pierwszy rok dla mnie to wcale nie jest mało, wręcz przeciwnie, bo nieraz musiałem sobie wiele odmówić żeby wydać na sprzęt.

Nie każdy na zapas kupuje D3s bo klient wymaga, czasem takie D2h wystarczy żeby ubezpieczyć sie na wypadek śmierci tej lepszej, pierwszorzędnej puszki.

Prosiłbym Cię więc o nie wysnuwanie pochopnych wniosków, bo mimo że dla niektórych bogaczy moje 10 000 zainwestowane w 14-15 miesięcy to grosz, dla mnie to bardzo dużo.

Powiesz pewnie że po cholere robiłem śluby takim sprzętem - odpowiem, każdy kiedyś zacznyał, każdy kiedyś miał D80. Są wyjątki, ale jak napisałem - mi z nieba manna nie leci. Dla mnie jest ważne że pary są zadowolone, że podobają im sie moje zdjęcia, że polecają mnie dalej, że za pare dni wymarzone D300 wpadnie w moje ręce i wkońcu założę nań moje wymarzone szkło (n17-55) i że będę mógł mniej bać się o światło zastane w kościele i rzadziej używać Sabiny. Zakup D2h też by mnie ucieszył, ale jeśli jako zapas na śluby nie da rady to go nie kupię, proste.

Może niektórzy w rok dorobili sie kokosów, ja niestety nie miałem jak wyjechać po mannę z nieba do UK, zarobić mega fundusze na sprzęt i cieszyć sie z D3s. Cieszę się z tego co mam, staram się używać tego jak najlepiej, i uczyć jak najwięcej, i pracować jak najlepiej.

Cud jeśli ktoś to całe przeczytał, sorry że aż tak sie rozpisałem, troche mnie ruszyła wypowiedź kolegi 'd90', poczułem sie tak jak by to na co zapier.... przez ostatni rok poszło sie j.... i było niczym.

wiesz co
mazgaisz sie ja gowniarz
po co pisac ile sie dalo za klamoty ?
Wspolczucia szukasz? Ceny wszyscy znaja. Moze ci pozyczyc? Moze oplacic jakis rachunek?
Sie mazgaisz ze dofinansowan nie brales...a o czym to swiadczy? ....?? Do koplani na miesiac do roboty, albo na zmywak do Londynu. Ludzie na rozne marzenia i plany zasuwaja ciezko a ty jakies wypominania robisz.
Bardzo prosze przestan.
sorki za oftopa
ps.
Nie mam nic do powiedzenia. Ale jak sobie mysle ze moj slub by robil platfus ktory np na kartach pamieci oszczedza, a pozniej mowi ze zdjecia znikly bo ......bo nie wyszly...to mnie szlag trafia. Ceny tez dajesz polowe nizsze niz inni?
I bez zwiazku jest fakt ze zaczynasz. Dziadostwo w biznesie jest dziadostwem. I trzeba to sobie jasno powiedziec.

Aeon88
24-03-2011, 07:34
JAP - oj w krakowie będę dopiero gdzieś w październiku :P chyba że wcześniej coś mi tam wpadnie :) będę myślał o czymś długim z 2.8, ale narazie puszki to pierwszorzedny wydatek :)

d90 - nie kolego ja sie nie mazgaję, piszę ile dałem za klamoty bo mnie oskarżasz o brak inwestycji z mojej strony więc ci pojaśniłem jak to wygląda. na zmywak nie pojadę do Londynu bo z tego co napisałem doskonale widać że nie mam jak studiując, w wakacje są wesela i z nich musiałbym zrezygnować, a kiedy fotografować wesela jak nie w lecie? w zimie? Ludzie na marzenia i plany zasuwają, a ty myslisz że te pare groszy które na sprzęt wydałem to mi mama dała? heh śmieszny jesteś :) Zmartwie cie bo nie oszczędzam ani na kartach ani na niczym innym, a Tobie ślubu robić nie będę więc sie nie musisz nad tym więcej zastanawiać :) Dofinansowania nie brałem rok temu bo zaczynałem i nie wiedziałem jak wyjdzie, najpierw trzeba sie sprawdzić czy się nadaje na robienie zdjęć ślubnych a potem rozkręcać biznes. Ale nie martw się, za pare dni składam wniosek, potem kupię D3s i będę sie z Ciebie nabijał. A co do cen - ŚMIESZNY JESTEŚ :D mam dawać takie ceny jak inni kilka lat pracujący w tym fachu ludzie? żeby dać cenę, trzeba pokazać klientowi za co płaci, a nie wciskać mu że jak zapłaci 2000 to dostanie super zdjęcia. Ty wogóle źle obrałeś kolejność, najpierw sie naucz robić zdjęcia nieuku hobbysto jak to sam o sobie powiedziałeś, naucz się robić takie które wartają te 2000zł a dopiero POTEM za nie tyle wołaj! I nie obrażaj innych fotografów którzy lata pracowali na swój dorobek i wołają dziś tyle, bo wołanie 3000 za poloneza to troche za dużo ;)

Już to widzę jak by to wyglądało jak wciskasz parze młodej że super zdjęcia zrobisz i dlatego tyle kosztujesz, a potem przychodzi do odbioru zdjęć i sie okazuje że to ile Ci zapłacą nie jest tak naprawdę motorem napędowym jakości twoich zdjęć bo to doświadczenie i umiejętności sie liczą a Ty ich nie masz bo zaczynasz :) oj pewnie by sie lekko wkurzyli :) I tak, biorę za zdjęcia bardzo mało, bo nie uważam sie za genialnego fotografa, dopiero się uczę i jeszcze długo uczyć się będę, fotografia to nie jest coś na co idziesz na rok do szkoły, robisz kurs i wyjeżdżasz z ceną 2500 bo masz kurs.. to wymaga troche więcej wkładu ale co ja będę tłumaczył to takiemu leniowi jak Ty? :)

Piszesz: "Nie mam nic do powiedzenia" - to po ch... sie odzywasz? :)

d90
24-03-2011, 08:24
no i w co teraz uwierzyc ?
Albo deklarujesz ze nie masz kasy, albo ze kupujesz nowe d3? Po co wiec pytac o zabytki, skoro plan przewiduje az takie zakupy? (chyba dobrze ze bedziesz dzialal w temacie)
Po co ciagnac uparcie temat, gdy odradzaja wszyscy doswiadczeni w fotografii takie kroki o ktore pytasz?
Nawet ja, poczatkujacy, zrozumialem kilkanascie wpisow temu w tym watku, ze dziadek nie da rady i ze sa lepsze rozwiazania.
Dodac tez trzeba, idac tokiem rozumowania ktory prezentujesz w temacie szkol fotograficznych - zostaw studia, tylko praktyka uczyni Cie fotografem. Dodam raz jeszcze - wstyd. I duzy minus za kretactwo i ciagle zmiany zdania. Milego wiosennego dzionka zycze.

Aeon88
24-03-2011, 08:46
a ten dalej swoje...

Przecież każdy nawet głupi doskonale wie że dostać kase z unii nie jest łatwo bo (przynajmniej w moim urzędzie) jest w cholere chętnych. Co jeśli owych pieniędzy nie dostanę? Miałem stać w miejscu i niczego nie kupować przez ostatni rok bo przeciez jak sie coś podszkole to przyjdzie mi 40 000zł i kupie co bede chciał? Zabezpieczam się na wypadek przegrania w konkursie, jeśli dostanę kase, ten wątek będzie nieaktualny zupełnie, ale jeśli nie? Jak byś czytał to co pisze to byś przeczytał że biorę pod uwagę to co piszą ci doświadczeni fotograficy i nie kupuję D2h bo skoro nie da rady to nie jest dla mnie.

I to wcale nie jest krętactwo tylko patrzenie troche dalej niż na czubek swojego nosa i myślenie co będzie "jeśli". Bo w przeciwieństwie do Ciebie mam troche dalszy horyzont i nie liczę WYŁĄCZNIE na kokosy i fuksa że wszystko pójdzie po mojej myśli bo nie pójdzie (prawo ironii losu nr 56). Przykład? Choćby studia, ty mi radzisz z nich zrezygnować - bzdura! I największa głupota jaką mógłbym zrobić! Mając studia mam wykształcenie, a mając wykształcenie dostanę pracę na etat. Mając pracę na etat od poniedziałku do piątku pracodawca opłaca mi składki ZUS więc mając firmę kiedy skończy mi sie dwuletni okres zmniejszonej opłaty za składki nie będę musiał bulić po 800-900 zł miesięcznie, styknie zapłacić 300zł z czego większość i tak odzyskam z rozliczenia. Do tego więcej zaroibę i mam dzięki temu lepszą emeryturę, no i jakieś zabezpieczenie jeśli kiedyś odpukać z fotografią coś pójdzie nie tak.

Jak widzisz myślenie sie przydaje, więc zacznij myśleć i przestań robić offtop, bo nawet jeśli ja już podjąłem decyzję że D2h nie kupię, to na tym forum jest ponad 40 000 użytkowników i być może (a nawet napewno) ktoś inny rozważa zakup tej puszki, więc jakiekolwiek dalsze ciągnięcie tego tematu jest jak najbardziej słuszne, wkońcu po to jest forum.

PS. Wracając do właściwego tematu tego wątku, pytam Slonia i MYSZ czy mogę wrzucić wysłane przez was zdjęcia tu na forum? Inni przeglądający i szukający odpowiedzi na podobne do mojego pytania chętnie by je zobaczyli :)

PS#2. Pijąc konkretnie to kontekstu studiów fotograficznych (coś wyczuwam że takowe robisz lub chciałbyś zrobić) - nie mam nic do tego typu nauki, nie wiem skąd ci przyszło do "łba" że ja mam taki tok myślenia że tylko praktyka itp, skoro pisałem wyrażnie - nauka nauka i jeszcze raz nauka, doświadczenie i praca. Ja wybrałem inne studia (bo nie jestem nieuk i uważam że fotografii można się nauczyć bez pomocy fotografa wykładowcy na uczelni poświęcając na to 3 lata), żeby za 20 lat przy krachu gospodarczym kiedy mi firma upadnie nie zostać bez zawodu na lodzie, a Ty rób co chcesz, to Twoje życie.

d90
24-03-2011, 10:44
najbardziej mnie rozsmieszylo
ze tak bardzo liczysz na emeryture
hehe
no i dziekuje nie w swoim imieniu, ale innych uczacych sie fotografi w szkolach za nazwanie ich nieukami.
Twoje wypowiedzi mowia coraz wiecej o tobie.
Panie UKU przyszly kierowniku.
Zdolny studencie.
Wstyd tak traktowac innych.

Aeon88
24-03-2011, 10:49
Chyba ze z zalozyciela watku jest taki sam fotograf jak ze mnie. Czyli nieuk-hobbysta.

TO PO TYM TWOIM POŚCIE STWIERDZAM ŻE JESTEŚ NIEUK - BO SAM TAK O SOBIE NAPISAŁEŚ!

Już nie przekręcaj bo nic nie wskurasz, przecież czarno na białym widać że piszę do Ciebie a nie do ludzi uczących się fotografii i nic do tejże reszty nie mam ani do ich studiów - w żadnym wypadku nie powiedziałem nigdzie nigdy że to nieuki więc przestań piepszyć że kogoś jakkolwiek traktuję bo to Ty jeśli chodzi o traktowanie jesteś tutaj główną postacią. To Twoje kolejne posty mówią coraz więcej o Tobie. Zamilcz, bo nic nowego do wątku nie wnosisz.

Nie kumam cie człowieku, powiedz kim jesteś, że sie tak czepiłeś? Ten wątek powinien wygądać tak:

Aeon88: D2h nada sie na slub? wrzućcie fotki.

Jaś: nie nada sie, tu masz fotki: >link<
Marysia: nie nada sie, próbowałam i nie dawał rady bo.. 1. 2. 3. 4.... (powody)
d90: nie nada się bo to staruszek i ISO max 400 wyciągnie w kościele.

a nie

d90: platfusy robią zdjęcia na ślubach d200, sprzedają bajzel, wciskają ludziom kit i dlatego ich nie stac na nic lepszego a potem mazgają się jak gówniarze że tak to wygląda a nie inaczej

Nie masz nic ciekawego do powiedzenia w tym wątku to WYPAD Z BARU. Załóż sobie własny i tam jeździj po ludziach.

PS. Apeluje do moderatora o wywalenie zbędnych śmieci z tej rozmowy.

PS#2.

Ja wybrałem inne studia (bo nie jestem nieuk i uważam że fotografii można się nauczyć bez pomocy fotografa wykładowcy na uczelni poświęcając na to 3 lata), żeby za 20 lat przy krachu gospodarczym kiedy mi firma upadnie nie zostać bez zawodu na lodzie, a Ty rób co chcesz, to Twoje życie.

Pewnie piłeś do tego z tym nieukiem - tu powtarzam, napisałeś że jesteś nieuk-hobbysta, stąd moja wypowiedź że ja nie jestem. Nie uważam że studia fotograficzne to dno - wręcz przeciwnie, mogą w cholere dać człowiekowi. Ale że nie jestem nieuk (tak jak TY a nie tak jak inni ludzie studiujący fotografię) to mogę poświęcić swój wolny czas i uczyć się sztuki fotografii we własnym zakrese, przy pomocy wielu przeróżnych źródeł from the net, bo jest ich masa i są bardzo dobre. Inni wybiorą studia foto, to jest ich sprawa, nie twierdzę przez to że są nieukami. Ja wybrałem więcej pracy - inne studia niż foto, a nauka foto samodzielnie bo tak - liczę na emeryturę i mam nadzieję miec jej jak najwięcej, wkońcu po to sie charuje całe życie.

I nie czepiaj się więcej tego co piszę o TOBIE (nie o innych) skoro sam tak o sobie mówisz.

PS#3. Popieram Sapphirona. To co Slon i MYSZ z tymi fotkiami? mogę wrzucić?

Sapphiron
24-03-2011, 10:59
a może tak wrócicie do tematu a nie będziecie próbować sobie pojazdy taktyczne robić?

Slon
24-03-2011, 11:29
Moich zdjec nie pokazuj. Jesli ktos bedzie naprawde zainteresowany, na pewno mnie znajdzie

MYSZ
24-03-2011, 18:26
Jak masz chęć, moje zdjęcia wstaw. Chociaż zapewne staną się celem ataku by udowodnić że D2H nie da rady. Czyste jpg bez obróbki i kadrowania.

Aeon88
24-03-2011, 19:53
hmm, to może Ty je wstaw, ale dołącz dla przykładu te same kadry po postprocessingu, wtedy będzie widać co daje sama puszka a ile jeszcze można z fotek wyciągnąć w PS. :)

Sztolcman
24-03-2011, 22:38
Może to porównanie (http://front1.dxomark.com/index.php/Camera-Sensor/Compare/Compare-sensors/(appareil1)/206%7C0/(appareil2)/439%7C0/(appareil3)/203%7C0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon/(brand3)/Nikon) trochę pomoże. Przestarzała matryca D2H znacznie ustępuje temu co obecnie się wkłada nawet do amatorskich puszek. Słaby zakres dynamiczny, szumy, rozdzielczość itd. Pomimo 100% krycia, wizjer będziesz miał mniejszy niż w D90, D200.



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img146.imageshack.us/img146/1313/d2hd90d200.jpg)

Z drugiej strony, jeśli aparat ma służyć do masowego pstrykania sportu w trybie seryjnym w dobrym świetle, to czemu odmawiać sobie przyjemności użytkowania jednocyfrowego body ;) małe NEFy będą dodatkowym plusem. W kiepskim świetle będziesz się męczył... Możemy tu doradzać w nieskończoność, a i tak zrobisz jak chcesz. Coś czuję, że decyzja i tak podjęta.

Gdzie te przykładowe foty ślubne? Sam jestem ciekaw co można z tej matrycy wycisnąć :)

krolewicz
24-03-2011, 22:43
/ Pomimo 100% krycia, wizjer będziesz miał mniejszy niż w D90, D200.



masz jakiś dowód na potwierdzenie tej tezy?

Mariusz888
24-03-2011, 22:47
małe NEFy będą dodatkowym plusem
Czy ja wiem czy plusem - małe pliki są plusem jak ktoś to od razu śle np do gazety ;) jak ktoś robi to dla siebie to raczej wielkiego plusa z tego nie będzie - no może jedynie po za tym że na kartę pamięci więcej tego wejdzie ;)

Sztolcman
24-03-2011, 23:08
masz jakiś dowód na potwierdzenie tej tezy?

Specyfikacja? :)

D2H:
 Frame coverage 100%
 Viewfinder magnification approx 0.86x

D200:
 Frame coverage 95%
 Viewfinder magnification approx 0.94x



Czy ja wiem czy plusem - małe pliki są plusem jak ktoś to od razu śle np do gazety ;) jak ktoś robi to dla siebie to raczej wielkiego plusa z tego nie będzie - no może jedynie po za tym że na kartę pamięci więcej tego wejdzie ;)
No właśnie, jak się robi dla siebie, nie trzeba też tłuc tak masowo i sens posiadania takiego body gdzieś się rozmywa. Choć rozumiem, że dla samej przyjemności posiadania można chcieć takie body. Sam kupiłem Nikona FE dla gigantycznego wizjera, zimnego metalu obudowy i ogólnej radochy:)

Rycerz
24-03-2011, 23:32
panowie dostali nagrody za kulturę wypowiedzi ;-) prosze nie wracać do takiego tonu i przytyków osobistych :(

Motorniczy
25-03-2011, 00:42
wiesz co
mazgaisz sie ja gowniarz
po co pisac ile sie dalo za klamoty ?
Wspolczucia szukasz? Ceny wszyscy znaja. Moze ci pozyczyc? Moze oplacic jakis rachunek?
Sie mazgaisz ze dofinansowan nie brales...a o czym to swiadczy? ....?? Do koplani na miesiac do roboty, albo na zmywak do Londynu. Ludzie na rozne marzenia i plany zasuwaja ciezko a ty jakies wypominania robisz.
Bardzo prosze przestan.
sorki za oftopa
ps.
Nie mam nic do powiedzenia. Ale jak sobie mysle ze moj slub by robil platfus ktory np na kartach pamieci oszczedza, a pozniej mowi ze zdjecia znikly bo ......bo nie wyszly...to mnie szlag trafia. Ceny tez dajesz polowe nizsze niz inni?
I bez zwiazku jest fakt ze zaczynasz. Dziadostwo w biznesie jest dziadostwem. I trzeba to sobie jasno powiedziec.

Brak kultury i szacunku . Idz sobie z tego forum .

d90
25-03-2011, 12:40
aeon88
przepraszam za zaczepki
innych rowniez przepraszam
ps.
Jakies takie pobabrane dni.
Nie powinno to miec jednak wplywu na wypowiedzi na forum. Pomimo odmiennego toku myslenia.
Tak wiec jw.

Aeon88
25-03-2011, 14:55
d90, nie gniewam się, mnie też troche poniosło.. również przepraszam
rycerz - przyjęliśmy rady do wiadomości :D

wrzucam fotki usera MYSZ, czyste JPG z puszki D2h ze ślubu ("obiektyw 105DC Nikkor, chyba na pełnej dziurze i jedno z lampą 24-70 Nikkor. Nie kadrowane, bez obróbki, lekko wyostrzone w PS"), prosiłbym MYSZe żeby wstawił te same kadry po obróbce, będziemy wdzięczni :)

link do paczki FULL SIZE :D www.adriankraska.pl/nikoniarze/d2h/d2h_mysz_surowe.zip

podgląd w mniejszej rozdzielczości (long side 800pix):


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/1-5.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/d2h/d2h_mysz_surowe/1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/2-6.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/d2h/d2h_mysz_surowe/2.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/3-6.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/d2h/d2h_mysz_surowe/3.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/4-5.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/d2h/d2h_mysz_surowe/4.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/5-4.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/d2h/d2h_mysz_surowe/5.jpg)

Uważam że nie jest tragicznie, śmiem twierdzić że jak na taką starą matrycę jest nawet dobrze :) wiadomo że nie będzie tylu szczegółów co przy 10mpix, ale te 4 to nie tak mało jak by miało sie zdawać jeśli sie nie kadruje i nie robi zdjęcia 100 osobom naraz w jednym kadrze oczywiście.. :)

MYSZ
25-03-2011, 15:27
Nie mam ich już po "picowaniu" a na nowo nie chce mi się ich miziać. Suknia panny młodej nie była biała.W różnym świetle podbarwiała się na różowobiało. W każdym razie D2H niespecjalnie nadaje się do slubów - nie ma z czego ciąć. Natomiast świetnie sprawdza się w ekstremalnych warunkach:)

Aeon88
25-03-2011, 15:43
Możemy tu doradzać w nieskończoność, a i tak zrobisz jak chcesz. Coś czuję, że decyzja i tak podjęta.

podjęta podjęta, nie kupuje tej puszki, daje za słaby jakościowo obrazek żeby mogłabyć zapasem na ślubach.

Po długich badaniach laboratoryjnych :D stwierdzam że ta puszka nie nadaje się na:

- portrety
- krajobrazy
- śluby
- sport w miejscach słabodoświetlonych

a nadaje się wyłącznie do sportu w miejscach dobrze doświetlonych światłem zastałym lub dobrej jakości sztucznym oraz do fotografowania w ciężkich warunkach klimatycznych/otoczeniowych gdzie fotografowana rzecz zajmuje sporą część kadru bo przy dużej ilości małych rzeczy w jednym kadrze zaczyna brakować szczegółowości.


Mając mało funduszy, tak do 1500zł jeśli chce sie fotografować w ciężkich warunkach ale z dobrym światłem to ta puszka jest jak marzenie, spełnia sie w 100%, jeśli jednak światło jest do bani ale nie ma złych warunków lepiej dołożyć pare złotych do D90 bo spokojne warunki zniesie a zdjęcia w ciemnościach zrobi lepsze. Jesli jednak jest słabo ze światłem i warunki też nie dopisują, to albo D2h i pogodzenie się z kiepską jakością obrazka, albo zbieranie do d300 które jest już uszczelnione i bardziej pancerne niż d90 i ze słabszym światłem również sobie poradzi.

Dla początkujących ze sportem myślę że D2h w przypadku małych funduszy jeszcze jest najbardziej ok, wkońcu początkujący raczej nie fotografują Le Mans w nocy więc na dzienne fotki będzie jak znalazł. Ale tylko na początek i tylko w warunkach odpowiednich dla tej puszki.

Motorniczy
25-03-2011, 21:03
Dodam , ze mialem przez krotki czas D2h . Przesiadlem sie na D2x i wyraznie odczulem, ze poprzedni model raczej nie byl aparatem fotograficznym. Nawet nie da sie porownac D2h z D2x.

BorysR
25-03-2011, 23:39
chyba juz bym wolal d90.

ragnar
26-03-2011, 00:16
chyba juz bym wolal d90.

D80 lepiej, a i D70s dałby radę pobić dedwahacza jakości obrazka.

Aeon88
26-03-2011, 07:58
hmm, a ja sie dziwie że to kosztowało parenaście tys. zł.... ciekaw jestem za co sobie tyle wycenili? O ile D2x to dużo lepszy sprzęt, z lepszą matrycą i dużą rozdzielczością, to D2h powinien kosztować tyle co D200 moim zdaniem.. bo mimo że jest szybszy i pancerniejszy od D200 oraz ma lepszy AF, to na tym jego przewaga się kończy, a najważniejsze czyli matryca jest dużo gorsza...

powinno to być tak, ktoś chce semi profi aparat do studia krajobrazów czy portretów - D200 za 6000zł, ktoś chce semi profi aparat do sportu - D2h za 6000zł, ktoś chce aparat profi do wszystkiego - D2x za 15000zł. I tu bym sie zgodził. Ale D2h za tyle kasy?

Ktoś powie "ale D2h był do sportu lepszy niż D2x" a ja spytam czy aby napewno? bo co, 8fps kontra 5? hmm, D2h ma 8fps na 4Mpix... D2x na cropie też tyle ma.. Więc też gdzieś na 4Mpix będzie trzaskał 8fps co niweluje przewagę D2h. Pancerność, AF, to samo w D2h co D2x, matryca lepsza w tym drugim. Rachunek jest prosty.

Myślę że nikon troche sie zagalopował z ceną początkową D2h, na szczęście rzeczywistość to zweryfikowała, i dziś D2h kosztuje tyle co D200, a D2x jest od nich 2x droższy, czyli wszystko jest tak jak powinno być.

JK
26-03-2011, 10:30
hmm, a ja sie dziwie że to kosztowało parenaście tys. zł.... ciekaw jestem za co sobie tyle wycenili? O ile D2x to dużo lepszy sprzęt, z lepszą matrycą i dużą rozdzielczością, to D2h powinien kosztować tyle co D200 moim zdaniem.. bo mimo że jest szybszy i pancerniejszy od D200 oraz ma lepszy AF, to na tym jego przewaga się kończy, a najważniejsze czyli matryca jest dużo gorsza...

powinno to być tak, ktoś chce semi profi aparat do studia krajobrazów czy portretów - D200 za 6000zł, ktoś chce semi profi aparat do sportu - D2h za 6000zł, ktoś chce aparat profi do wszystkiego - D2x za 15000zł. I tu bym sie zgodził. Ale D2h za tyle kasy?

Ktoś powie "ale D2h był do sportu lepszy niż D2x" a ja spytam czy aby napewno? bo co, 8fps kontra 5? hmm, D2h ma 8fps na 4Mpix... D2x na cropie też tyle ma.. Więc też gdzieś na 4Mpix będzie trzaskał 8fps co niweluje przewagę D2h. Pancerność, AF, to samo w D2h co D2x, matryca lepsza w tym drugim. Rachunek jest prosty.

Myślę że nikon troche sie zagalopował z ceną początkową D2h, na szczęście rzeczywistość to zweryfikowała, i dziś D2h kosztuje tyle co D200, a D2x jest od nich 2x droższy, czyli wszystko jest tak jak powinno być.

Oooosz ty! Genialna analiza. Czapki z głów. :lol:

Aeon88
26-03-2011, 10:37
Oooosz ty! Genialna analiza. Czapki z głów. :lol:

to jakaś ironia? :D

JK
26-03-2011, 10:59
A jak myślisz?

Aeon88
26-03-2011, 11:05
Hmm, ostatnio co nie napisze to albo ktoś z tego leje albo krytykuje :P więc myśli mam czarne :D

egoiste
26-03-2011, 11:13
dyskusja bez sensu ,
pytanie jakie mozna sobie zadac to : po co kupowac stary sprzet ktory bedzie ograniczac fotografa ?

R
26-03-2011, 13:14
Oooosz ty! Genialna analiza. Czapki z głów. :lol:


:mrgreen:

Sapphiron
26-03-2011, 13:17
to jakaś ironia? :D

To jakieś pytanie retoryczne...

Nie wiem czy dobrze pamiętam ale dwahacz był przedsmakiem do d2x i był wypuszczony wcześniej...

krolewicz
26-03-2011, 13:35
D2Hs ma akurat mniejsze szumy niż d200 i d2x

Motorniczy
26-03-2011, 15:29
D2Hs ma akurat mniejsze szumy niż d200 i d2x

Chyba sobie jaja robisz.

JAP
26-03-2011, 23:29
Pewnie coś się pomyliło..
Ale a propos iso to jeżeli wierzyć dx0 to trzeba uważać przy porównywaniu jakości obrazka na różnych iso d2h vs d200;
np. ustawiając iso 800 i 1600 - mamy w d2h odpowiednio 989 i 1926 (!), a w d200 759 i 1494. (czyli żeby mieć bardziej miarodajne porównanie trzeba by w d200 ustawić iso 1000 i 2000).

A w temacie zakupu tak starego aparatu to trochę przypomina mi dylemat kupna samochodu; np. nowej pandy z zerowym wyposażeniem dodatkowym vs dziesięcioletniej bmki "ze wszystkim".
Oczywiście wiadomo, że większość wybierze ten pierwszy, bo jest nowy, mniej pali itd, ale...

Aeon88
26-03-2011, 23:42
co do szumu w D2hs, to w innym wątku na temat D2h znalazłem wypowiedź Pawła Pawlaka, który jeśli dobrze mi się wydaje pisał że używał D200, D2h oraz D2x i z tych trzech D2h ma najmniejsze szumy. Dodał też że w D2hs jest jeszcze lepiej jeśli o to chodzi. Wiadomo, że dalej użyteczne ISO będzie niskie, ale podobno wyższe niż w dwóch pozostałych przytoczonych puszkach.

krolewicz
26-03-2011, 23:49
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.trapagon.com/dig-img/D2Hs_D2h/Composite1_ISO1600.jpg)

robin102
27-03-2011, 14:07
Sorki za przytyk jakby nie w temacie (niemniej idzie od serca), ale takich zdjęć nowożeńcom to się w czasie sakramentu nie robi, albo jak się zrobi to do szuflady lub do kosza. Komunia to trudny moment dla fotografa, więc jak się nie ma obycia i umiejętności wystarczających do estetycznego przedstawiania ludzi w tym momencie to spokojnie można sobie odpuścić fotografowanie udzielanie sakramentu. Zdjęcia z tego fragmentu uroczystości zazwyczaj nie są dla nowożeńców wyjątkowo cenne.




https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/5-4.jpg
źródło (http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/d2h/d2h_mysz_surowe/5.jpg)

Aeon88
27-03-2011, 14:52
robin102, użytkownik MYSZ który to jest autorem tej fotki nigdzie nie wspomniał czy to zdjęcie wylądowało na DVD pary młodej czy nie, chodziło tu raczej o pokazanie jakie fotki robi D2h, bez zwracania uwagi na kadr, bardziej na warunki, ustawienia i to co z tego wyszło jeśli chodzi o jakość :) stąd śmiem twierdzić że MYSZ nie dał zdjęcia które wyszło mu najlepiej jeśli chodzi o kadrowanie czy sytuację tylko to które akurat pstryknął D2h a z którego można conieco wyczytać o jakości zdjęć oferowanych przez w.w. puszkę ;)

aczkolwiek uwaga napewno nie jest bez sensu, wiadomo że jak dawać zdjęcia z komunii parze młodej to takie w których wyszli jak najlepiej :)