PDA

Zobacz pełną wersję : Tamron 60mm f/2.0 Macro - dwa w jednym?



pietruss
19-03-2011, 16:40
hej,
Rozglądałem się ostatnio za jasnym obiektywem stałoogniskowym i makro, a Tamron 60mm f/2.0 Macro wydaje się łączyć obie te funkcje. Stąd trzy pytania:
1) Czy słusznie zakładam, że różnica światła f/2.0 a f/1.8 jest praktycznie bez znaczenia?
2) Czy ktoś ma i używa tego obiektywu (wcześniej na forum żaden posiadacz się nie ujawnił) i ma jakieś uwagi?
3) Czy gdybym miał body ze śrubokrętem (na razie jestem dumnym posiadaczem D40), i kupił standardowego Nikkora 50mm f/1.8 to za pozostałe 1650-450=1200zł można kupić coś o większych możliwościach (pomijając nietypowe światło) niż ten Tamron?

Stałka ma być do ogólnego zastosowania, makro do owadów (do tej pory radziłem sobie konwerterem Raynoxa).

Piotrek

szymon708
19-03-2011, 16:46
Za 1200 nie kupisz nic o większych możliwościach od Tamrona. Chyba, że sigma 70-300 makro i będziesz jej używać do makro, portretów i jako tele :-) No pomijając jakość generowanego obrazu.

Mariusz888
19-03-2011, 17:22
Jak do owadów to bez sensu - światło 2.0 nie jest tam potrzebne, po drugie ogniskowa mała więc owady musisz mieć oswojone albo leniwe ;) W ogóle nie wiem po co Tamron wypuścił to szkiełko bo to ani portretówka nie jest (w końcu to macro) a do macro to nawet tamron ma lepsze propozycje jak chociażby 90/2.8 ;)

de Fresz
19-03-2011, 17:32
A w czym T90 jest lepszy od 60/2?

onia
19-03-2011, 17:33
Jak do owadów to bez sensu - światło 2.0 nie jest tam potrzebne, po drugie ogniskowa mała więc owady musisz mieć oswojone albo leniwe ;) W ogóle nie wiem po co Tamron wypuścił to szkiełko bo to ani portretówka nie jest (w końcu to macro) a do macro to nawet tamron ma lepsze propozycje jak chociażby 90/2.8 ;)

A Nikon to po co wypuszczał 55 micro i powiedzmy 60 micro ? jak już masz pisać banialuki tylko po to żeby sobie coś napisać to lepiej sobie daruj.
Jeden potrzebuje obiektyw macro 60 mm a ktoś inny 150 mm.


A w czym T90 jest lepszy od 60/2?

Tez chętnie usłyszę, bo napisać to można wszystko podeprzyj to czymkolwiek poza swoim widzimisie.

Mariusz888
19-03-2011, 18:03
A w czym T90 jest lepszy od 60/2?
Chociażby w tym że większa ogniskowa daje większy dystans od fotografowanego robaka ;)

A Nikon to po co wypuszczał 55 micro i powiedzmy 60 micro ? jak już masz pisać banialuki tylko po to żeby sobie coś napisać to lepiej sobie daruj.
Jeden potrzebuje obiektyw macro 60 mm a ktoś inny 150 mm.

Ale co to za komentarz? Na wycieczki osobiste Ci się zebrało? Można mieć macro 60mm ale do pewnych celów gdzie większe ogniskowe nie są potrzebne - ale widać czytanie ze zrozumieniem u Ciebie kuleje bo nie wyczytałeś do czego autor potrzebuje to szkiełko...


makro do owadów
Więc onia - ochłoń, przeczytaj, zrozum i później pisz takie "banialuki" - jeśli nie widzisz przewagi 105, 150mm czy innych tego typu ogniskowych w porównaniu do 60mm przy fotografowaniu owadów to... nie wypada mi nawet tego komentować bo okaże się to bezcelowe - idąc Twoim tokiem rozumowania do fotografii ptaków czy ogólnie dzikiej przyrody powinno się polecać 50mm no albo powiedzmy max 100mm....

Proszę o podanie plusów T60/2 w fotografii owadów w porównaniu do dłuższych szkiełek - bo ani ogniskowa, ani światło za nim nie przemawiają przy tym zastosowaniu ;)

jackrabbit
19-03-2011, 19:14
a makro to tylko owady? :)

Mariusz888
19-03-2011, 19:45
Ej no nie osłabiajcie mnie ;)

a makro to tylko owady? :)
autor napisał:

makro do owadów
Czy tekst autora Wam się nie wyświetla czy umyślnie go nie widzicie? ;) napisałem że do innych zastosowań w macro spokojnie 60mm da radę ale do OWADÓW polecam dłuższe ogniskowe... też to pisze powyżej i nie chce mi się już cytować samego siebie ;)

LordRamzes
19-03-2011, 20:05
60' ani to do portretu ani do makro -owady tu masz z 90 '
http://lordramzes.w.interia.pl/images/084.jpg
przy makro nie rzadko będziesz przymykał do f11 jak nie więcej , aha i odpuść sobie wszystkie 70-300 itd tylko nastaw się na makro 1:1 a nie pseudo makro :) do portretu 90' też daje radę światłem się nie przejmuj ja nie rzadko przymykam do f4 aby uzyskać większą GO to przykład znowu z 90'
http://lordramzes-fotografia-slubna-dobczyce.strefa.pl/images/126.jpg

tomisiek
19-03-2011, 20:32
Jak do owadów to bez sensu - światło 2.0 nie jest tam potrzebne, po drugie ogniskowa mała więc owady musisz mieć oswojone albo leniwe ;) W ogóle nie wiem po co Tamron wypuścił to szkiełko bo to ani portretówka nie jest (w końcu to macro) a do macro to nawet tamron ma lepsze propozycje jak chociażby 90/2.8 ;)

to dziwne, że 60 macro tamrona jest dla Ciebie za krótkie. 60 pod APS-c kątem widzenia "odpowiada" 90 w FF. A 90 widziałem tysiące super zdjęć również owadów. ta 60 jest dedykowana pod APS-C dlatego nie mieszaj jej do 55 macro nikona.

właśnie to, że nie jest pod FF zdecydowało, że jej nie kupiłem. Macro, światło (2,0), ogniskowa (60mm) dla FF byłoby dla mnie ideałem - ale niestety :)

de Fresz
19-03-2011, 20:46
Chociażby w tym że większa ogniskowa daje większy dystans od fotografowanego robaka ;)

Uwielbiam takich teoretyków fantastów. Otóż realnie T90 i T60 mają tą samą minimalną odległość ostrzenie - tą realną, która się liczy, czyli mierzoną od frontu obiektywu - ok. 10 cm. Co więcej, T90 dość znacznie zwiększa swoją długość podczas ostrzenia (T60 to IF), za to na jego plus należy zaliczyć limiter (w T60 brak), nie ma też silnika (co można uznać zarówno za zaletę, jak i wadę, w przypadku pytajnika z D40 wiadomo za co).

LordRamzes
19-03-2011, 20:46
to dziwne, że 60 macro tamrona jest dla Ciebie za krótkie. 60 pod APS-c kątem widzenia "odpowiada" 90 w FF. A 90 widziałem tysiące super zdjęć również owadów. ta 60 jest dedykowana pod APS-C dlatego nie mieszaj jej do 55 macro nikona.

właśnie to, że nie jest pod FF zdecydowało, że jej nie kupiłem. Macro, światło (2,0), ogniskowa (60mm) dla FF byłoby dla mnie ideałem - ale niestety :)

proponuje przejść się na owady z tym szkłem sam stwierdzisz ,że to porażka, 90' to absolutne minimum a lepszym wyjściem było by coś w okolicach 200 jak nie więcej , chyba ,że mówimy o crop-ie ale to chyba nie o to chodzi bo tracimy na jakości , proponuje każdemu zmierzyć się raz z makro owadów a b szybko wrócicie do domu b rozczarowani do domu . Nikogo nie atakuje tutaj tylko szczerze radze jak to ma być do owadów mniej jak 90' nawet bym nie zchodził i oczywiście z odwzorowaniem 1:1

LordRamzes
19-03-2011, 20:48
Uwielbiam takich teoretyków fantastów. Otóż realnie T90 i T60 mają tą samą minimalną odległość ostrzenie - tą realną, która się liczy, czyli mierzoną od frontu obiektywu - ok. 10 cm. Co więcej, T90 dość znacznie zwiększa swoją długość podczas ostrzenia (T60 to IF), za to na jego plus należy zaliczyć limiter (w T60 brak), nie ma też silnika (co można uznać zarówno za zaletę, jak i wadę).

Jednak Mariusz ma rację

Mariusz888
19-03-2011, 22:26
proponuje przejść się na owady z tym szkłem sam stwierdzisz ,że to porażka, 90' to absolutne minimum a lepszym wyjściem było by coś w okolicach 200 jak nie więcej , chyba ,że mówimy o crop-ie ale to chyba nie o to chodzi bo tracimy na jakości , proponuje każdemu zmierzyć się raz z makro owadów a b szybko wrócicie do domu b rozczarowani do domu . Nikogo nie atakuje tutaj tylko szczerze radze jak to ma być do owadów mniej jak 90' nawet bym nie zchodził i oczywiście z odwzorowaniem 1:1
+

Jednak Mariusz ma rację
więc....
de Fresz - chyba coś w tym jednak jest skoro ktoś niezależny w tym sporze również przyznaje mi racje ;) no i jak sam napisałeś... "Uwielbiam takich teoretyków fantastów" ;)

tomisiek - ale dlaczego mam się kierować tym czy coś jest pod DX czy nie? Jeśli tak bardzo chcesz przeliczać ekwiwalent i 60mm na DX to ekwiwalent 90mm FX to prostym wyliczeniem 90mm na DX daje Ci 135mm więc niby gdzie jest teraz ta Twoja teoria? ;) No chyba że Ty żyjesz nieświadomy tego że przelicza się każde szkło bo to że coś jest pod DX nie oznacza że taką ogniskową masz faktycznie - z prostego względu że wszystkie ogniskowe są podawane normalnie tak jak dla FX, a co najwyżej krycie mniejszej matrycy jest opisywane na szkle ;)

Macro, światło (2,0), ogniskowa (60mm) dla FF byłoby dla mnie ideałem - ale niestety :)
Bardzo ciekawa teoria że niestety nie ma takiego szkła bo tak się składa że Nikon ma przynajmniej dwa łatwo dostępne takie szkła i są to AF i AF-S 60/2.8 Micro ;)

Rozumiem, że chcecie teraz za wszelką cenę obronić to co napisaliście uprzednio bo nie przeczytaliście pierwszego posta w tym wątku ale litości - przynajmniej piszcie coś w miarę zgodnego z rzeczywistością ;)
EDIT
Zapomniałem jeszcze napisać że silnik silnikiem ale w macro i tak głównie ostrzy się manualnie bo to jest po prostu najpewniejszy sposób ostrzenia ;)

de Fresz
19-03-2011, 22:35
Jednak Mariusz ma rację

W czym ma rację? W tym że ~10 cm od frontu T90 przy 1:1 to więcej niż ~10 cm od frontu T60 przy 1:1?

Mariusz888
19-03-2011, 22:40
A Ty dalej swoje... to jest JEDEN konkretny przypadek - nie licząc tego że szkieł macro na rynku jest bez liku... - po za tym prosty rachunek - dziś masz DX, jutro, za miesiąc, za rok kupujesz FX - mając nawet tego T90 wpinasz go i "jedziesz dalej" - T60 musisz używać w trybie DX ;)

Po za tym czy Wy na pewno chcecie pomóc autorowi czy po prostu musicie powyzywać kogoś od "fantastyków piszących banialuki"? Dawno dawno temu napisałem że polecam DŁUŻSZE szkiełka niż 60mm i najchętniej do owadów polecałbym 100 czy 150mm, a spokojnie nawet 180 czy 200mm bo zamiast przeszkadzać to pomaga, ale Wy dalej będziecie bronić szkiełka które mało kto kupuje bo ono po prostu nie ma sensu w momencie kiedy nawet można kupić wspomniane (i FX'owe) przeze mnie AF lub AF-S 60/2.8 Micro od Nikona... ;)

EDIT
Po za tym prosiłem o podanie plusów które T60 ma w porównaniu do dłuższych szkiełek w temacie fotografii owadów i wciąż nikt się tego nie podjął...
EDIT 2
Nie wiem gdzie wyczytałeś że ostrzą z tej samej odległości bo nawet w specyfikacji tych szkieł jest:
Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro - Ostrość od 0.29 m
Tamron SP AF 60 mm f/2.0 Di II LD (IF) Macr0 - Ostrość od 0.23 m

CZYLI T90 ma TĄ SAMĄ skalę odwzorowania Z WIĘKSZEJ odległości więc to co piszesz:

W czym ma rację? W tym że ~10 cm od frontu T90 przy 1:1 to więcej niż ~10 cm od frontu T60 przy 1:1?
jest po prostu nieprawdą ;) no chyba że 29 i 23cm to dla Ciebie to samo ;)

pawelpiotrm
19-03-2011, 22:47
Plusem z pewnością będzie to że przy dłuższym czasie zdjęcie nie będzie poruszone, co mnie osobiście przy S150 makro czasami wkurza ;-) Ale ja tutaj w dyskusji przypadkiem.

Mariusz888
19-03-2011, 22:51
pawelpiotrm - owszem - ale to nie jest plus danego szkła tylko ogólnej zasady - po za tym wszystko zależy od:
- stabilnego chwytu (indywidualna sprawa)
- tego czy doświetlamy czy nie (indywidualna sprawa)
- czy korzystamy ze statywu czy nie (indywidualna sprawa)
czyli ciężko to uznać za jakikolwiek wyznacznik ;) dwa że przy 60mm może się okazać że jakiś owad nie daje się na tyle podejść co może się okazać jeszcze bardziej wkurzające, a np przy 150mm powiedzmy że ten sam owad jeszcze nie będzie tak skory do ucieczki ;) po za tym zaliczanie długości do wad obiektywu musiało by przekreślać 600/4 ;)

pawelpiotrm
19-03-2011, 22:56
No bo przekreśla tę /4 w rękach niesprawnej osoby, która nie doświetla, nie ma statywu i nie ma stabilnego chwytu. Dasz mojej żonie i wyjdą kiepskie zdjęcia owadów ( cały czas pozostajemy w makro).
Ale dla mnie do owadów i 150 to jest czasami za mało ;-)

TOP67
19-03-2011, 23:06
Nie wiem gdzie wyczytałeś że ostrzą z tej samej odległości bo nawet w specyfikacji tych szkieł jest:
Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro - Ostrość od 0.29 m
Tamron SP AF 60 mm f/2.0 Di II LD (IF) Macr0 - Ostrość od 0.23 m

CZYLI T90 ma TĄ SAMĄ skalę odwzorowania Z WIĘKSZEJ odległości więc to co piszesz:

jest po prostu nieprawdą ;) no chyba że 29 i 23cm to dla Ciebie to samo ;)

Ale to jest podana odległość od obiektu do matrycy. A w praktyce liczy się odległość od obiektu do najdalej wysuniętego elementu szkła. T90/2.8 ma soczewki schowane ok 5cm w tubusie, zatem odległość od pierścienia filtra do obiektu wynosi ok 10cm. Wiem, bo mam. Podobno Tamron 60/2.0 ma taką samą odległość i jestem skłonny w to uwierzyć.

Mariusz888
19-03-2011, 23:10
pawelpiotrm - oczywiście :) 100% zgody :) niemniej jak widzisz duże znaczenia mają indywidualne czynniki poboczne ;) po za tym

Ale dla mnie do owadów i 150 to jest czasami za mało ;-)
To potwierdza to co napisałem w pierwszym wpisie i o co pyta autor wątku - w tym wątku że do owadów 60mm to trochę mało ale niektórzy muszą tutaj udowodnić swoją rację za wszelką cenę i my tego nie przeskoczymy ;)

TOP67 - nie mierzyłem z linijką w tym przypadku i na pewno nie zmierzę bo T60/2.0 to jest ostatnie szkło macro jakie bym kupił ;) nawet gdybym szukał szkiełka macro w okolicach 60mm to kupiłbym którąś z 60'tek Nikona - słabe one nie są więc nie wiem w czym po kolejne ten T jest lepszy - zwłaszcza, że Nikkor kryje również matrycę FX ;)

de Fresz
19-03-2011, 23:13
po za tym prosty rachunek - dziś masz DX, jutro, za miesiąc, za rok kupujesz FX

Uwielbiam takie gdybactwo i tego świętego Graala każdego amatora - "FX za pół roku".



Nie wiem gdzie wyczytałeś że ostrzą z tej samej odległości bo nawet w specyfikacji tych szkieł jest:
Tamron SP AF 90 mm f/2.8 Di Macro - Ostrość od 0.29 m
Tamron SP AF 60 mm f/2.0 Di II LD (IF) Macr0 - Ostrość od 0.23 m

CZYLI T90 ma TĄ SAMĄ skalę odwzorowania Z WIĘKSZEJ odległości więc to co piszesz:

jest po prostu nieprawdą ;) no chyba że 29 i 23cm to dla Ciebie to samo ;)

To doucz się jeszcze od czego mierzona jest ta odległość w prospektach producentów. Hint: płaszczyzna ostrości. A później weź do ręki oba obiektywy, albo choć popatrz na ich zdjęcia w necie (wyciąg i położenie przedniej soczewki w T90). Realna minimalna odległość dla obu tych obiektywów wynosi jak już napisałem ok. 10 cm od frontu.

Mariusz888
19-03-2011, 23:20
Uwielbiam takie gdybactwo i tego świętego Graala każdego amatora - "FX za pół roku".
No czyli duża część tego forum (i nie tylko tego) powinna teraz w podskokach usunąć konta bo mają FXowe puszki... po za tym mało razy ludzie pytają "jakie szkło do np D90 a za tok planuję FX"? To amatorowi nie wolno mieć FX'a? Brak słów...

de Fresz - mój gorący A P E L ! ! ! zacznij pisać W T E M A C I E.... Autor wątku pyta o:

makro do owadów
A Ty bijesz pianę i próbujesz udowadniać wyższość jednego szkiełka nad drugim i co śmieszniejsze szkiełka które się słabiej nadaje od moich propozycji do tego do czego autor obiektywu poszukuje.
EDIT
Pogrubiłem pytanie autora bo dla niektórych jest ono niewidzialne ;)

pietruss
19-03-2011, 23:35
Ale jatka ;)
Skoro nie ma tu użytkowników obiektywu, który był przedmiotem pytania, czy ktoś z właścicieli tego tamrona 90mm może sobie przypomnieć lub sprawdzić, jaka jest odległość pomiędzy obiektem a płaszczyzną filtra przy maksymalnej skali odwzorowania (co, jak rozumiem, odpowiada maksymalnemu wysunięciu tubusu)? W sieci nie znalazłem.

jackrabbit
19-03-2011, 23:38
Pogrubiłem pytanie autora bo dla niektórych jest ono niewidzialne ;)

dla mnie jest widzialne, caly ten offtop sie pojawil bo napisales ze tamron 60mm sie do niczego nie nadaje ze wzgledu na ogniskowa :)

Mariusz888
19-03-2011, 23:48
Bo wg mnie się do niczego nie nadaje BO jakbym szukał 60mm obiektywu macro to bym kupił bez wahania AF lub AF-S 60/2.8 Micro ;) A dlaczego tak uważam w odniesieniu do Tamrona? Po pierwsze jest to szkło tylko na DX co dla mnie jest ogromną wadą (na chwilę obecną to w ogóle go dla mnie wyklucza), po drugie po co mi w szkle macro światło 2.0? W portretówce ok, w szkle do reporterki ok ale w macro? Osobiście dla mnie szkło macro może mieć f.4 albo nawet f5.6 ii wcale by mi to nie przeszkadzało - po za tym wystarczy spojrzeć na najdroższe szkło macro w systemie Nikona czyli AF 200/4 - nikt się tam nie silił na robienie światła 2.8 czy jaśniej - jest f4.0 i nikt się nie boczy na nich za to bo to jest szkło do macro właśnie ;)


dla mnie jest widzialne, caly ten offtop sie pojawil bo napisales ze tamron 60mm sie do niczego nie nadaje ze wzgledu na ogniskowa :)

Nie napisałem że ze względu na ogniskową - napisałem że to w ogóle jest dziwna konstrukcja. A że ogniskowa nie jest najodpowiedniejsza do tego do czego obiektywu szuka autor wątku ;)

de Fresz
19-03-2011, 23:57
No czyli duża część tego forum

Masz oficjalne statystyki?



(i nie tylko tego) powinna teraz w podskokach usunąć konta bo mają FXowe puszki... po za tym mało razy ludzie pytają "jakie szkło do np D90 a za tok planuję FX"? To amatorowi nie wolno mieć FX'a? Brak słów...

Radziłbym Ci powściągnąć nieco wodze swej szalonej wyobraźni, gdy dokonujesz tak niezwykle wybujałych i radośnie twórczych interpretacji wypowiedzi innych. Straszna blablanina z tego wychodzi. Po pierwsze nie każdy FXa potrzebuje, po drugie niewielu z tych co "planują" realizuje to naprawdę.



de Fresz - mój gorący A P E L ! ! ! zacznij pisać W T E M A C I E....

Piszę. Dementując półprawdy i inne bzdurki.



A Ty bijesz pianę i próbujesz udowadniać wyższość jednego szkiełka nad drugim i co śmieszniejsze szkiełka które się słabiej od moich propozycji do tego do czego autor obiektywu poszukuje.

Podsumujmy Twoje propozycje: polecasz wzięcie obiektywu który rzekomo ma większą odległość ostrzenia (a nie ma) i nie będzie miał na obecnym body pytajnika AFa, ale za to kiedyś w przyszłości, bardzo może, pokryje FXa, o którym jak każdy amator, pytajnik niewątpliwie śni po nocach. Przy okazji zupełnie ignorujesz wyrażoną przez niego chęć posiadania w jednym jasnej stałki i obiektywu makro (co T60 spełnia bardzo dobrze i jest to obecnie jeden z najciekawszych obiektywów w tym zakresie).

Mariusz888
20-03-2011, 00:02
polecasz wzięcie obiektywu który rzekomo ma większą odległość ostrzenia
Napisałem że wolę T90 bo jest pod FX, a OGÓLNIE poleciłem DŁUŻSZE szkła - nie wiem co się tak przyczepiłeś to tego T90 i do obrony T60

i nie będzie miał na obecnym body pytajnika AFa
No widzisz a wg mnie np z AF-S 105/2.8 Micro VR będzie miał AF tak samo jak z Sigmami 150/2.8 i 180/3.5 HSM ;)

Przy okazji zupełnie ignorujesz wyrażoną przez niego chęć posiadania w jednym jasnej stałki i obiektywu makro
No tak - zapomniałem że f2.8 to teraz już ciemnica... pewnie dlatego N24-70/2.8 i 300/2.8 są uznawane za te ciemne i kijowe szkiełka ;) dziwne jest też to że jeszcze nie słyszałem żeby ktoś narzekał na PC-E 85/2.8 Micro że to "ciemne szkło" bo tak z tego wynika skoro nie ma f2.0... ;)

szymon708
20-03-2011, 00:29
A w czym T90 jest lepszy od 60/2?

w ogniskowej

de Fresz
20-03-2011, 01:02
Napisałem że wolę T90 bo jest pod FX, a OGÓLNIE poleciłem DŁUŻSZE szkła - nie wiem co się tak przyczepiłeś to tego T90 i do obrony T60

Bo to doskonały przykład na to, że w praktyce liczy się coś więcej niż specyfikacja na papierze. A akurat T60 to jedno z ciekawszych obecnie szkieł pod DXa, nieźle zastępujące w torbie 50/1.8.



No widzisz a wg mnie np z AF-S 105/2.8 Micro VR będzie miał AF tak samo jak z Sigmami 150/2.8 i 180/3.5 HSM ;)

Taaa, poleć coś jeszcze droższego. Bo rozumiem że różnicę w cenie dołożysz pytającemu w ramach chwilowego przypływu filantropii?

Mariusz888
20-03-2011, 01:09
Taaa, poleć coś jeszcze droższego. Bo rozumiem że różnicę w cenie dołożysz pytającemu w ramach chwilowego przypływu filantropii?
Wniosek jest prosty - czy jak ktoś pyta o tele np do sportu i przyrody i ktoś sypnie np 300/2.8 to też mu z takim tekstem wypalisz? Nie zawsze drożej znacz lepiej ale czasem trzeba się pogodzić z tym że pewne rzeczy kosztują i nie da się ich obejść w cenie 50/1.8 ;)

Jeszcze tylko zacytuję Ciebie

A akurat T60 to jedno z ciekawszych obecnie szkieł pod DXa, nieźle zastępujące w torbie 50/1.8.
Taaa, poleć coś jeszcze droższego. Bo rozumiem że różnicę w cenie dołożysz pytającemu w ramach chwilowego przypływu filantropii?
Świeeetny pomysł zastępować 50/1.8 za 400zł szkiełkiem za 1600zł - dołożysz tyle autorowi "w przypływie filantropii" ;)

Proponuję zakończyć tą bezcelową dyskusję bo do niczego ona nie prowadzi...

TOP67
20-03-2011, 02:45
Ale jatka ;)
Skoro nie ma tu użytkowników obiektywu, który był przedmiotem pytania, czy ktoś z właścicieli tego tamrona 90mm może sobie przypomnieć lub sprawdzić, jaka jest odległość pomiędzy obiektem a płaszczyzną filtra przy maksymalnej skali odwzorowania (co, jak rozumiem, odpowiada maksymalnemu wysunięciu tubusu)? W sieci nie znalazłem.

A wystarczy czytać uważnie, bo pisałem. 10cm od obiektu do gwintu filtra, a jakieś 15cm do soczewki.



Podsumujmy Twoje propozycje: polecasz wzięcie obiektywu który rzekomo ma większą odległość ostrzenia (a nie ma) i nie będzie miał na obecnym body pytajnika AFa, ale za to kiedyś w przyszłości, bardzo może, pokryje FXa, o którym jak każdy amator, pytajnik niewątpliwie śni po nocach.

Tu uściślę, że Tamron 90/2.8 jest również w wersji z silnikiem.

de Fresz
20-03-2011, 06:00
Świeeetny pomysł zastępować 50/1.8 za 400zł szkiełkiem za 1600zł - dołożysz tyle autorowi "w przypływie filantropii" ;)

Jesteś pewien, że dobrze zrozumiałeś tytuł tego wątku i pierwszego posta?



Tu uściślę, że Tamron 90/2.8 jest również w wersji z silnikiem.

A faktycznie, mój błąd, zafiksowałem się na starszej wersji.

Mariusz888
20-03-2011, 10:27
Jesteś pewien, że dobrze zrozumiałeś tytuł tego wątku i pierwszego posta?

A co ma tytuł wątku do tego co sam napisałeś w odniesieniu do zastępowania 50/1.8 przez 60/2...

OK - nie ma sensu tego ciągnąć dalej - wbrew temu że dyskusja była dosyć ostra to była również nawet merytoryczna więc myślę, że autor coś z niej dla siebie wyciągnie ;)

Miro MJ
21-03-2011, 00:49
Coś mi się wydaje, że kolega Mariusz888 tak naprawdę sam nigdy nie chodził z obiektywem 150 i większym na robaki ( jeśli się mylę to przepraszam ) bo sama teoria to jedno , a rzeczywistość jest taka , że aby robić zdjęcia makro przy takiej ogniskowej , można zapomnieć o foceniu z ręki .
Sam mam S 150/2,8 i jest to świetny obiektyw do robaczków i nie zamienił bym go na inny , jednak czasem ma się ochotę na trochę spontaniczności , pocykać z ręki i wtedy właśnie makro rzędu 60mm jest świetną alternatywą , a T60/2 właśnie ze względu na lepsze światełko i tym samym większe możliwości w portrecie niż w podobnych Nikorach , daje mu pewną przewagę i sam zastanawiam się nad jego zakupem w najbliższym czasie .

LordRamzes
21-03-2011, 08:53
Coś mi się wydaje, że kolega Mariusz888 tak naprawdę sam nigdy nie chodził z obiektywem 150 i większym na robaki ( jeśli się mylę to przepraszam ) bo sama teoria to jedno , a rzeczywistość jest taka , że aby robić zdjęcia makro przy takiej ogniskowej , można zapomnieć o foceniu z ręki .
Sam mam S 150/2,8 i jest to świetny obiektyw do robaczków i nie zamienił bym go na inny , jednak czasem ma się ochotę na trochę spontaniczności , pocykać z ręki i wtedy właśnie makro rzędu 60mm jest świetną alternatywą , a T60/2 właśnie ze względu na lepsze światełko i tym samym większe możliwości w portrecie niż w podobnych Nikorach , daje mu pewną przewagę i sam zastanawiam się nad jego zakupem w najbliższym czasie .

to kolega ma za małe doświadczenie radze oglądnąć wątek makro i tam masa ludzi z ręki robi sigmą 150' ja dodam od siebie ,że zdarzyło mi się na 300mm robić i statywu nie potrzebowałem jakoś to nie teoria to praktyka , a proszę podejdź 60' do owada zrób mu zdjęcie tylko nie na zasadzie zdjęcie a potem crop aby uzyskać przybliżenie tylko gotowe zdjęcie zob co się stanie zanim dojdziesz to motyla ważki już nie będzie

de Fresz
21-03-2011, 12:22
A co ma tytuł wątku do tego co sam napisałeś w odniesieniu do zastępowania 50/1.8 przez 60/2...

A to "dwa w jednym" zapewne dotyczy zastosowania owego Tamrona jako odważnika na wagę szalkową? ;-)
Jeszcze raz. Tamron 60/2 to bardzo fajny zamiennik zestawu 50/1.8 + Tm90/S105/Tk100 dla amatora chcącego oszczędzić kasę i miejsce w torbie. Jedynym co de facto tracimy w tym układzie, to ogniskowa 90-105/2.8 jako portretówka, z tym że umówmy się, dla zapalonych portreciarzy są znacznie lepsze lub uniwersalniejsze propozycje w tym zakresie (np. 70/80-200/2.8, 85/1.8, 100/2). Co więcej, ten Tamron w samym makro da ociupinkę jaśniejszy obraz na matówce przy dołożeniu pierścieni/mieszka oraz powinien dać nieco większe odwzorowanie z ww. od dłuższych ogniskowych (jakoś tak najczęściej bywa praktyce). Przy tym jest pieruńsko ostry i względnie kompaktowy.
Jak wszystko, ma też wady – nieco wolniejszy AF od 50/1.8 (zwłaszcza gdy się zgubi i przelatuje przez całką skalę, ale to wada każdego obiektywu makro bez limitera), niektórzy skarżą się też, że potrafi czasem nietrafić z ostrością (w egzemplarzu który testowałem nic takiego mnie nie spotkało).

Mariusz888
21-03-2011, 12:35
Coś mi się wydaje, że kolega Mariusz888 tak naprawdę sam nigdy nie chodził z obiektywem 150 i większym na robaki ( jeśli się mylę to przepraszam ) bo sama teoria to jedno , a rzeczywistość jest taka , że aby robić zdjęcia makro przy takiej ogniskowej , można zapomnieć o foceniu z ręki

to kolega ma za małe doświadczenie radze oglądnąć wątek makro i tam masa ludzi z ręki robi sigmą 150'
więc kolego Miro MJ - mam Sigmę 150 już jakieś 2 lata i każde macro jakie zrobiłem po za fotkami w domu zrobiłem Z RĘKI więc to po prostu Ty nie masz doświadczenia ;) zresztą LordRamzes już o tym napisał i nie będę się powtarzał.

de Fresz - nooooo i teraz z tym ostatnim postem się zgadzam :)

d90
21-03-2011, 12:48
czytam i czytam...
A gdzie sa Wasze zdjecia na poparcie kazdej z tych opinii ?
ps.
Jesli dyskutowac to dobrze jest gdy mamy dowody na poparcie naszych teorii. Inaczej to wyglada na zwykle pieniactwo. Czlowiek pyta, a tu sie inni spieraja. Wyrazic opinie, poprzec faktami, a zawsze ktos na tym skorzysta.

Mariusz888
21-03-2011, 12:58
d90 - ale że co? Przy każdym stwierdzeniu należy to popierać zdjęciami? Bo jeśli tak to zaprzecza to idei forum gdzie się PISZE a nie wkleja zdjęcia - od tego jest galeria ;) Może po prostu napisz jakich to zdjęć oczekujesz na poparcie naszych wpisów... :roll:

deep
21-03-2011, 13:29
Zdjęcie mrówki w skali 1:1 z tamrona 60 i sigmy 150 :)
Ciekawe co wtedy by zobaczył (ja wiem że nic). Różnica między szkłami macro to komfort pracy i tyle.

d90
21-03-2011, 14:13
mariusz
znam juz paru madrych, co wiedza duzo, az za duzo...

wy tutaj mieszacie w glowie czlowiekowi co pyta o jedna sprawe, piszac epistoly. Pytanie jest proste. Wyraz swoja opinie, podsumuj i tyle. Kazdy chce cos dodac, a pytajacy dalej pewnie nic nie wie.
Po co gadac o sigmach i tamronach i tracic kase. Kupuje sie systemowe, mamy doskonala 60mm. Spelni jego oczekiwania czy nie, nie wazne. To sie okaze w przyszlosci.
Wazne ze nikt tu nie pytal o 135, lub wiecej, a wy wywody jakies robicie o przeliczniu...
Pisac zeby pomoc a nie zagmatwac. Taka jest idea forum. Co do zdjec to wklej linka, na ktorym pytajacy zobaczy jak i na czym focisz. Pozna efekty szkla. Nie mowie by wklejac zdjecia. Dopisz swoje zdanie i tyle.
Ps.
To nie jest jakas osobista wycieczka do kogokolwiek, ale moja opinia o watku.
Od siebie dodam ze focilem N105 chwile ale utrzymac to moglem tylko bez pierscieni, bo z nimi z reki byla tragedia. Choc rece mi nie lataja, i vr w zasadzie nie potrzebuje.
Wole swoja dwudziestoletnia 50mm plus pierscionki.
Choc dokupie na pewno wspomniane 60 i 135 nikosia.

U mnie wiosna !!!

Mariusz888
21-03-2011, 15:06
d90

Wyraz swoja opinie, podsumuj i tyle
Ale ja wyraziłem opinię i to mnie PIERWSZEGO zaatakowano że "co ja sobie myślę" więc pisz do kogo innego takie teksty ;)

Po co gadac o sigmach i tamronach i tracic kase. Kupuje sie systemowe, mamy doskonala 60mm
Akurat nie zawsze systemowe szkła są najlepsze...

Co do zdjec to wklej linka,
Wklejałem linka - nie chcąc nic mówić właśnie do swojego bloga i to do konkretnego opisu szkła - link był w wątku o stosownym szkle. Kto chciał to znajdzie bo ostatnio o tym szkle było kilka bardzo podobnych wątków.

a wy wywody jakies robicie o przeliczniu...
Też nie ja wyskoczyłem z przeliczaniem ;)

To nie jest jakas osobista wycieczka do kogokolwiek, ale moja opinia o watku.
Cieszę się ;)

Od siebie dodam ze focilem N105 chwile ale utrzymac to moglem tylko bez pierscieni, bo z nimi z reki byla tragedia. Choc rece mi nie lataja, i vr w zasadzie nie potrzebuje.
Bo to jest logiczne że jak zwiększasz skalę odwzorowania to jeszcze trudniej utrzymać, a już nie mówiąc o spadku światła. VR w takim przypadku (i ogólnie w macro) nic Ci nie da :)

bulinko
21-03-2011, 15:17
To ja również dorzucę swoje 3 grosze.
Fotografowanie owadów w biały dzień obiektywem o ogniskowej 60 mm to jest jakaś porażka jak dla mnie.
Może mam zbyt małe doświadczenie, ale niech ktoś upoluje tym motyla w samo południe to będzie wiedział o czym mówie.
Obiektyw o ogniskowej 60mm, jedynie chyba bym używał z samego rana podczas plenerów, gdzie jest czas rozłożenia się ze statywem.
Jeżeli miałbym już wybierać coś ze szkieł 60mm, to zdecydowanie wybrał N60, światło tamrona w tym wypadku jest bez znaczenia, bo i tak by uzyskać jakąś GO, byśmy musieli przymknąć do f/3.
Co do samego makro polecam ogniskowe od 100mm, ponieważ posiadają kila plusów.
Większa odległość robocza, lepiej rozmywają tło, do portretów też się nadają.
Sam posiadam Nikkora 105VR i S180, więc mogę powiedzieć,że dobrze mi się pracuje na tych obiektywach.
I jeżeli mówimy o fotografowaniu w dzień, lub pod wieczór to spokojnie możemy robić zdjęcia z ręki.
A praca obiektywami powyżej 150mm daje duży komfort pracy podczas wypadów w plener.
Osobiście preferuje fotografowanie z samego rana, wtedy statyw jest bardzo potrzebny, ponieważ nie wyobrażam sobie zrobienie zdjęcia z czasem 1/5;1/15 czy 1/20 bez poruszenia.

Podsumowując:
Na twoim miejscu wybrał bym T90, dokupił Raynoxa 250 i cieszył się zdjęciami.

jaroo1
21-03-2011, 15:40
Jak dla mnie fotografowanie w południe mija się z celem można zrobić zdjęcie z ręki ale to mija się z celem,gdzie walczy się o każdy milimetr.O świcie spokojnie można robić nawet 50 +pierścienie większość owadów wtedy nie ucieka.buli111 dobrze pisze kupić t90 i pierścienie + statyw.Używacie może ławy optycznej???nie tylko do owadów.

LordRamzes
21-03-2011, 23:14
czytam i czytam...
A gdzie sa Wasze zdjecia na poparcie kazdej z tych opinii ?
ps.
Jesli dyskutowac to dobrze jest gdy mamy dowody na poparcie naszych teorii. Inaczej to wyglada na zwykle pieniactwo. Czlowiek pyta, a tu sie inni spieraja. Wyrazic opinie, poprzec faktami, a zawsze ktos na tym skorzysta.

to czytaj dalej i uważnie bo ja pokazałem przykłady w swoim 1 poście w tym temacie :) ale co tam dam jeszcze raz i dodam z 300mm

90mm
http://lordramzes.w.interia.pl/images/084.jpg
300mm
http://lordramzes.w.interia.pl/images/074.jpg

z 60 nie mam bo dla mnie za krótko i już 3 osoby w tym wątku to napisały


Jak dla mnie fotografowanie w południe mija się z celem można zrobić zdjęcie z ręki ale to mija się z celem,gdzie walczy się o każdy milimetr.O świcie spokojnie można robić nawet 50 +pierścienie większość owadów wtedy nie ucieka.buli111 dobrze pisze kupić t90 i pierścienie + statyw.Używacie może ławy optycznej???nie tylko do owadów.

a czemu w samo południe nie robi się zdjęć ????

proszę samo południe

1
http://lordramzes.w.interia.pl/images/075.jpg

2
http://lordramzes.w.interia.pl/images/073.jpg

3
http://lordramzes.w.interia.pl/images/088.jpg


mariusz
znam juz paru madrych, co wiedza duzo, az za duzo...


Po co gadac o sigmach i tamronach i tracic kase. Kupuje sie systemowe, mamy doskonala 60mm. Spelni jego oczekiwania czy nie, nie wazne. To sie okaze w przyszlosci.
Wazne ze nikt tu nie pytal o 135, lub wiecej, a wy wywody jakies robicie o przeliczniu...
Pisac zeby pomoc a nie zagmatwac. Taka jest idea forum. Co do zdjec to wklej linka, na ktorym pytajacy zobaczy jak i na czym focisz. Pozna efekty szkla. Nie mowie by wklejac zdjecia. Dopisz swoje zdanie i tyle.
Ps.
To nie jest jakas osobista wycieczka do kogokolwiek, ale moja opinia o watku.
Od siebie dodam ze focilem N105 chwile ale utrzymac to moglem tylko bez pierscieni, bo z nimi z reki byla tragedia. Choc rece mi nie lataja, i vr w zasadzie nie potrzebuje.
Wole swoja dwudziestoletnia 50mm plus pierscionki.
Choc dokupie na pewno wspomniane 60 i 135 nikosia.

U mnie wiosna !!!

Przepraszam ale pleciesz 3 po 3 a czemu to kupuje się systemowe a kundli to nie bo jest napis nikon ?? akurat taki tamron 90 jest tak rewelacyjnie optycznie ,że spokojnie może być na tej samej półce z nikonem

kolejna bzdura to co napisałeś kupuje się 60... tak akurat kupuje nawet jak się nie nadaje do konkretnego celu ale co tam trzeba kupić bo ma w podpisie makro czy coś , piszemy Mariuszem z własnych doświadczeń

na koniec bardzo Cię proszę pokaż nam swoje zdjęcia , bo chyba nie masz nic do ukrycia prawda??? to będzie twoje najlepsze uzasadnienie które nam pokaże ,że jednak nie mamy racji i kompletnie nie wiemy o czym piszemy , ja swoje pokazałem a TY???

d90
22-03-2011, 01:39
ja kolego nie musze nic udowadniac bo w temat sporu nie wchodze, oraz ani chwili w nim udzialu nie bralem.
Jesli chcesz pomoc pytajacemu, skupic sie polecam na pomocy.
Ataki nie sa ani mile, ani wskazane.

LordRamzes
22-03-2011, 08:14
ja kolego nie musze nic udowadniac bo w temat sporu nie wchodze, oraz ani chwili w nim udzialu nie bralem.
Jesli chcesz pomoc pytajacemu, skupic sie polecam na pomocy.
Ataki nie sa ani mile, ani wskazane.

ja nie atakuje tylko wypowiadasz się i nas negujesz ,że się nie znamy pokaż zdjęcia pokaż ,że się nie znamy lub nie pisz przepraszam ,że napisze głupot bo na prawdę trochę już zdjęć w życiu zrobiłem i nie jeden zarwany poranek , południe itd przez owady miałem więc wiem o czym pisze

de Fresz
22-03-2011, 10:34
z 60 nie mam bo dla mnie za krótko i już 3 osoby w tym wątku to napisały


Ja tam bym nie przejmował się za bardzo opinią choćby i 100 osób, które otwarcie ignorują fakty, tudzież mają problemy z przyswajaniem słowa pisanego. :|

d90
22-03-2011, 10:43
i o to chodzi zeby sie nie przejmowac i focic. Jak wyzej napisano kazdemu wedle potrzeb. Przepraszac nie musze bo nic nie nabroilem poza jak widac urazeniem dumy co niektorych swoja wypowiedzia. Ale ci poruszeni nie zaluja tez innych wiec nie bedzie chyba obrazy... Tak czy siak fakty, opinie i to co lubia inni - to po to tu zagladamy. ;)

LordRamzes
22-03-2011, 11:05
czyli piszecie fanaberie bo nie macie dowodów na poparcie swoich słów ja napisałem i poprałem swoimi przykładami, zdjęciami i doświadczeniami a Wy tylko słowami . Przejmować się trzeba bo pisząc głupoty niczym nie poparte nakłaniasz kogoś na koszta niepotrzebne , więcej praktyki mniej teorii na prawdę . aha d90 mojej dumy nie uraziłeś bo już trochę szkieł przerzuciłem i trochę doświadczenia mam a Ty wypowiadasz się jak laik a najlepszym dowodem jest wypowiedz ,że nie kupujemy szkieł nie systemowych nie zdajesz sobie jednak sprawy ,że niektóre kundle przewyższają jakością i optyką systemowe ale co tam lepiej kupić coś z napisem nikon nawet jak jest to gorsze. ok koniec w tym temacie bo nie zamierzam się z nikim kłócić napisałem co miałem napisać poparłem przykładami , teoretykom dziękuję może przekonacie mnie dopiero jak pokarzecie swoje zdjęcia a nie wyczytane tabelki i testy bo na prawdę piszecie piszecie kłócicie się a jak się Was poprosi o zdjęcia to nie pokażecie ....chyba robiliście makro prawda????? i macie jakieś zdjęcia

de Fresz
22-03-2011, 11:18
czyli piszecie fanaberie bo nie macie dowodów na poparcie swoich słów ja napisałem i poprałem swoimi przykładami, zdjęciami i doświadczeniami a Wy tylko słowami .

Rozumiem że to właśnie ilość zdjęć które zrobiłeś wpływa na Twoją umiejętność zaginania przestrzeni? Fiu fiu. Niestety, my maluczcy nie dysponujemy takimi nadludzkimi mocami i musimy operować w granicach zwykłej fizyki i jakże niepraktrycznej matematyki w stylu 10=10. Ale będziemy się starać, to dobrze że ktoś wytycza nam nowe horyzonty.

LordRamzes
22-03-2011, 11:21
Rozumiem że to właśnie ilość zdjęć które zrobiłeś wpływa na Twoją umiejętność zaginania przestrzeni? Fiu fiu. Niestety, my maluczcy nie dysponujemy takimi nadludzkimi mocami i musimy operować w granicach zwykłej fizyki i jakże niepraktrycznej matematyki w stylu 10=10. Ale będziemy się starać, to dobrze że ktoś wytycza nam nowe horyzonty.

ilość zdjęć wpływa na umiejętność ale ok nie dyskutuje z wami bo na prawdę nie ma sensu wpadliście w wątek nic nie pokazaliście i obrażacie innych ale mnie w to nie wciągniecie :) , na prawdę apeluje pokażcie Te zdjęcia z 60' poprzyjcie swoje argumenty jakimiś dowodami ok udanych zdjęć życzę

house
19-04-2011, 11:05
Zobaczcie jak kolosalna jest różnica w ostrości na korzyść Tamrona 60mm w porównaniu z 90mm.
http://www.optyczne.pl/215.4-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_60_mm_f_2.0_Di_II_LD_%28IF%29_Macro_1 :1_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
http://www.optyczne.pl/39.4-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_90_mm_f_2.8_Di_Macro_Rozdzielczo%C5%9 B%C4%87_obrazu.html

60-tka bije 90-tkę na głowę. 90mm przy f2.8 ma poniżej 30lpmm, a 60 przy f2.8 ma prawie 50lpmm w centrum! To rekordowe ostrości, porównywalne z najlepszymi markowymi obiektywami.

Co sądzicie o tym teście i wyborze Tamrona 60 do Makro. Sam się zastanawiam jaki kupić, głównie do fotografii potraw. Posiadam D300, więc nie muszę patrzeć na to czy pracuje na FX, a jak kiedyś zmienię puszkę, to bez problemu mogę go odsprzedać na Allegro, więc argument o kupowaniu na przyszłość, w ogóle pomijam.

sebar1
19-04-2011, 11:22
Zobaczcie jak kolosalna jest różnica w ostrości na korzyść Tamrona 60mm w porównaniu z 90mm.

to popatrz jeszcze tu:
Tamron 60 (http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/481-tamron_60_20_nikon?start=1) i Tamron 90 (http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/283-tamron-af-90mm-f28-di-sp-macro-nikon-mount-lab-test-report--review?start=1)

tu różnicy w ostrości praktycznie nie ma....
To tylko testy.
Szkła macro optycznie są świetne i różnic pomiędzy nimi raczej nie zobaczysz.
Wybierz tą ogniskową, która ci jest potrzebna lub bardziej ci odpowiada.


Sam się zastanawiam jaki kupić, głównie do fotografii potraw.

ja bym brał Nikkora AF-S 60 f2,8G Micro.

Sapphiron
19-04-2011, 13:20
A własnie, lepiej brać tego Tamrona 60mm czy Nikkora 60mm?

TOP67
19-04-2011, 13:40
Zobaczcie jak kolosalna jest różnica w ostrości na korzyść Tamrona 60mm w porównaniu z 90mm.
http://www.optyczne.pl/215.4-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_60_mm_f_2.0_Di_II_LD_%28IF%29_Macro_1 :1_Rozdzielczo%C5%9B%C4%87_obrazu.html
http://www.optyczne.pl/39.4-Test_obiektywu-Tamron_SP_AF_90_mm_f_2.8_Di_Macro_Rozdzielczo%C5%9 B%C4%87_obrazu.html

60-tka bije 90-tkę na głowę. 90mm przy f2.8 ma poniżej 30lpmm, a 60 przy f2.8 ma prawie 50lpmm w centrum! To rekordowe ostrości, porównywalne z najlepszymi markowymi obiektywami.

Co sądzicie o tym teście i wyborze Tamrona 60 do Makro. Sam się zastanawiam jaki kupić, głównie do fotografii potraw. Posiadam D300, więc nie muszę patrzeć na to czy pracuje na FX, a jak kiedyś zmienię puszkę, to bez problemu mogę go odsprzedać na Allegro, więc argument o kupowaniu na przyszłość, w ogóle pomijam.

A od kiedy robi się macro na 2.8? A przy portrecie to nie przeszkadza, a nawet pomaga.
Poza tym to tylko test jednego, konkretnego egzemplarza.

Natomiast zdjęcia potraw to jeszcze nie makro. Dobierz największąa ogniskową, z którą zmieścisz się w studio. Zmniejszysz wtedy niepotrzebne zbiegi perspektywicznye.

house
19-04-2011, 19:45
A od kiedy robi się macro na 2.8? A przy portrecie to nie przeszkadza, a nawet pomaga.
Poza tym to tylko test jednego, konkretnego egzemplarza.

Natomiast zdjęcia potraw to jeszcze nie makro. Dobierz największąa ogniskową, z którą zmieścisz się w studio. Zmniejszysz wtedy niepotrzebne zbiegi perspektywicznye.

Robiłem Nikonem 70-200 f2.8, ale słabo się sprawdzał, bo ma bardzo dużą odległość ostrzenia. Nawet jak go ustawiłem na 200mm, to dawał zbyt małe powiększenie.

Co do tej ogniskowej to racja, długa ogniskowa skraca nieco, ale 60mm na DX to w sumie to samo co 90mm na FX, a jakoś one są polecane do makro.

Chyba faktycznie wybiorę 90mm, chociaż to ogniskowanie z wysuwanym tubusem to trochę old school, tym bardziej jak robi się zdjęcia w towarzystwie innych osób.

Nie do końca się zgodzę, że fotografia żywności to nie makro. Makro to nie tylko ogromne powiększenia robaków.

Według Twojej definicji, to pod poniższym linkiem to nie makro?
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=12583

bamicz
17-05-2011, 10:11
Nie do końca się zgodzę, że fotografia żywności to nie makro. Makro to nie tylko ogromne powiększenia robaków.

Według Twojej definicji, to pod poniższym linkiem to nie makro?
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=12583

Dla większości forumowiczów aktywnych w dziale makro - powiększenia robali to makro a inne podejście do tematu to jego nadużycie i tak to sobie tłumaczą, a wystarczy zerknąć do wikipedii: Makrofotografia – rodzaj fotografii, w której fotografowany obiekt zostaje odwzorowany w naturalnych rozmiarach, lub jest nieznacznie powiększony. Można znaleźć dużo zdjeć makro innych niż robale i zależy to tylko od pomysłu fotografa, dość dużą popularnością cieszą się kwiaty, biżuteria, jedzenie, kiedyś nawet natknąłem się na całkiem przyjemna galerię małych żołnierzyków :razz:
Ale niestety aktywnośc forumowiczów najwieksza jest na robalach i to tutaj wyznacza jakis trynt :-o

Piotrek 77
17-05-2011, 10:29
.... wikipedii: Makrofotografia – rodzaj fotografii, w której fotografowany obiekt zostaje odwzorowany w naturalnych rozmiarach, lub jest nieznacznie powiększony. ...

No a jak coś jest bardzo powiększone? raz na pewnym forum się ścigali kto większe powiększenie uzyska. Nawet mikrodruk z banknotu fotografowali - to chyba nie jest nieznaczne powiększenie;)

bamicz
17-05-2011, 14:45
to był cytat - więc w niezmienionej formie :-P choć faktycznie zapis trochę niejednoznaczny co do powiększeń, pewnie autor miał na myśli, że najpopularniejsze skale to 1:1, 2:1

Lvcas
14-09-2011, 10:31
de Fresz powinien iśc chyba do polityki bo widać, ze wyżej stawia swoje poglądy niż to jakie są fakty.
90% uprawiających makro wybiera zdecydowanie T90,
Z argumentów dla których napisał Mariusz, a poza tym można się ustawić z kimś kto ma T60 i T90 i wypróbować, chociaż szczerze to raczej trudno spotkać kogoś z T60, kupisz podepniesz to zrozumiesz dlaczego.
I nikt de Fresz'u nie będzie Ci nic udowadniał, bo dzieli się opnnią i doświadczeniem aby komuś innemu pomóc a testy mozna poczytać na innych stronach a to co piszesz to "fanatyzm".

Pozdrawiam

Tom@sz
14-09-2011, 12:04
fajnie by bylo gdyby wypowiedzial sie ktos kto ma to szklo i uzywal go jako stalki np do portretu choc nie tylko...
zakladajacy watek pytal o stalke ogolnego zastosowania (w temacie 2 w jednym?)i w domysle pewnie rowniez o to ze 50/1,8 (bez wzgledu na wersje) zwykle skreca sie na 2,0...
ja wiem ze one ostrza wszystkim od pelnej dziury, ale jak to jest w praktyce... zawsze na maksa 1,8? no i pytal o roznice swiatla 1,8 do 2,0...
sam przymiezam sie do zakupu stalki, ale pewnie padnie na 35/1,8G by miec te dawne 50... niemniej rowniez myslalem o upieczeniu 2 pieczeni za jednym razem...
pytalem juz o to i chyba na poczatek nie bede ryzykowal z T60, chociaz troszku kusi...

adiksw
14-09-2011, 13:03
Ja teraz mam N35/1.8G i używam go po portretu (chociaż niby szeroki jak na portret) no i myślałem o czymś do makro i węższego portretu - tutaj mój wybór padł właśnie na T60, teraz tylko czekam aż może się na allegro coś pojawi używanego bo jak na razie nie śpieszy mi się bardzo. Chociaż nie wiem czy nie kupię T90 bo gorszy od T60 raczej nie jest (chociaż test na optyczne.pl mówi co innego) a jest bardziej dostępny jeżeli chodzi o używki.

Swoją drogą fajnie by było zobaczyć takie same foty (makro + portret) zrobione tymi 2 szkłami żeby móc rzeczywiście porównać je...

Mavierk
18-09-2011, 15:00
T60 ma wewnętrzne ogniskowanie a T90 już nie, przez co wysunięty tubus dziewięćdziesiątki na 1:1 będzie bliżej robala, niż niewysunięty z krótszego szkła również na 1:1.
Do tego dodawanie pierścieni pośrednich będzie wydajniej zwiększać skale odwzorowania w 60tce.
Do tego f2 i klasyczne 90mm po cropie kontra dość już ciasne 135mm (przynajmniej dla mnie).

adiksw
18-09-2011, 22:22
A kupiłem w końcu dziś tą T60 i to w bardzo okazyjnej cenie :D Na ceneo ceny zaczynają się od 1580zł a ja w Saturnie kupiłem za 1399zł :D

Na razie za dużo nie potestowałem, tylko portrety trochę i bardzo mi się podoba, według mnie ostrość świetna, bokeh ładny. Co do AF to ja nie wiem czemu tak piszą że wolny, według mnie jest szybki, strasznie werczy ale według mnie jest szybciutki, nie wiem może mam jakąś nowszą wersję poprawioną czy coś. Chociaż czasami chyba z celnością gorzej ale i tak całkiem w normie chyba więc nie narzekam! A w macro to jeszcze za bardzo go nei wyprobowałem, 2 strzały na szybko i ciekawie się zapowiada ale więcej napisać narazie nie mogę.

TOP67
19-09-2011, 09:19
T60 ma wewnętrzne ogniskowanie a T90 już nie, przez co wysunięty tubus dziewięćdziesiątki na 1:1 będzie bliżej robala, niż niewysunięty z krótszego szkła również na 1:1.


A gdzie to wyczytałeś? Jest wręcz odwrotnie. T60 ma wewnętrzne ogniskowanie, więc skraca ogniskową a zatem i odległość od robala (która wynosi 2f). Jeszcze bardziej skraca się odległość korpusu (i fotografa) od robala, a to też straszy. Chociaż faktem jest, że T90 ma soczewkę niepotrzebnie schowaną aż o 5cm.

pioter m
19-09-2011, 09:37
Wszyscy (prawie) producenci podaja w specyfikacji minimalna odleglosc ostrzenia od matrycy przez co ciezko porownywac obiektywy miedzy soba. Pol biedy, jesli to szkla takie jak tamron 60/2, ktore niczego nie wysuwaja.
Fakt, ze tamron 90 nie skraca ogniskowej, ale przez to, ze ma schowana soczewke w tubusie, jego odleglosc robocza jest porownywalna z ta, jaka ma 60/2.

Umbra
10-06-2012, 23:19
de Fresz powinien iśc chyba do polityki bo widać, ze wyżej stawia swoje poglądy niż to jakie są fakty.
90% uprawiających makro wybiera zdecydowanie T90,
Z argumentów dla których napisał Mariusz, a poza tym można się ustawić z kimś kto ma T60 i T90 i wypróbować, chociaż szczerze to raczej trudno spotkać kogoś z T60, kupisz podepniesz to zrozumiesz dlaczego.
I nikt de Fresz'u nie będzie Ci nic udowadniał, bo dzieli się opnnią i doświadczeniem aby komuś innemu pomóc a testy mozna poczytać na innych stronach a to co piszesz to "fanatyzm".

Pozdrawiam

Ale co wy za głupoty gadacie? Ty, Mariusz, i Ramzes pleciecie bzdury. Skoro odległość ostrzenia jest taka sama przy skali 1:1, a przy 60mm dostajesz jeszcze gratis fajną, jasną portretówkę, to chyba wybór jest oczywisty?

cz4rnuch
11-06-2012, 20:50
Ale co wy za głupoty gadacie? Ty, Mariusz, i Ramzes pleciecie bzdury. Skoro odległość ostrzenia jest taka sama przy skali 1:1, a przy 60mm dostajesz jeszcze gratis fajną, jasną portretówkę, to chyba wybór jest oczywisty?

Oczywisty o ile nie planujesz lub nie będziesz zmuszony przejść na FF, wtedy cykanie tylko w trybie dx pozostanie. Piszę tak dlatego ponieważ sam zarzekałem się że FF mi nie potrzebne i w sumie nadal tak uważam, ale jeśli nie wyjdzie D400 na którego bardzo liczę, a powiedzmy D7100 będzie nadal lekko okrojony to chyba będę musiał sprzedać Tamrona i zacznę rozglądać się za czymś co kryje pełną klatkę. Wracając jeszcze do twojego pytanio-stwierdzenia to na dx obiektyw jest cacy choć dostęp do f/2 masz dopiero od ok 3 metrów a pierścień ostrzenia działa z lekkim luzem.

Umbra
11-06-2012, 22:45
Nie ma szans na FF, a nawet jakby, to tam też jest tryb DX. Dopóki nie będzie można kupić FF za 2000 zł, dopóty nie będę go miał. ;)

Nie wiesz, jaka jest przysłona przy objęciu w kadrze ramion i głowy? Zastanawiam się, czy nie posłać w świat pięćdziesiątki - zastąpiłbym ją tym Tamronem.

AF względem 35mm, czy nowej 50mm jest jakiś straszny, czy porównywalny?

lothar345
11-06-2012, 23:19
AF szybszy od 35 dx pod warunkiem że nie myszkuje - tzn nie będziesz ostrzył z zakresu macro do portetowego np. z 15 cm do 3m tylko od 50cm do nieskończoności (w obiektywach macro silnik af ma znacznie większy zakres pracy niż w zwykłych obiektywach). Przesłona f2 jest osiągalna gdzieś powyżej 2m. Wcześniej od 1 do 2m to f2.2.

Umbra
12-06-2012, 08:41
Czyli i tak nieźle. Dwie działki mniej, niż w 50mm, ale za to dłuższa ogniskowa. Powinno wyjść mniej więcej na to samo. :)

TOP67
12-06-2012, 09:18
Krew mnie zalewa, jak czytam takie bzdury. KAŻDY OBIEKTYW SIĘ ŚCIEMNIA PRZY OSTRZENIU NA BLISKIE ODLEGŁOŚCI.
A Tamron 60/2 akurat ściemnia się dużo mniej od dowolnego Nikkora 50.

krzysiozboj
12-06-2012, 09:43
Krew mnie zalewa, jak czytam takie bzdury. KAŻDY OBIEKTYW SIĘ ŚCIEMNIA PRZY OSTRZENIU NA BLISKIE ODLEGŁOŚCI.
A Tamron 60/2 akurat ściemnia się dużo mniej od dowolnego Nikkora 50.

Powiadają ze czego oczy nie widzą tego sercu nie żal, więc skoro szkło nie informuje że ściemnia to tak jakby nie ściemniało ;)

cz4rnuch
12-06-2012, 10:27
Krew mnie zalewa, jak czytam takie bzdury. KAŻDY OBIEKTYW SIĘ ŚCIEMNIA PRZY OSTRZENIU NA BLISKIE ODLEGŁOŚCI.
A Tamron 60/2 akurat ściemnia się dużo mniej od dowolnego Nikkora 50.

Ja wiem czy jest sens się tak irytować, nikt przecież nie napisał że tamron jest jakimś niechlubnym wyjątkiem, a to że ciemnieje nieznacznie(przy makro chyba do f4, dalej jest coraz lepiej, w portrecie o jaki pytal umbra jest f2.2) to prawda. Nie znam dobrze innych obiektywów makro ale ten jest chyba najjaśniejszy.

Umbra
12-06-2012, 10:29
Po prostu nie wiedziałem, że stałki ze "stałym" światłem ciemnieją. Myślałem, że to dotyczy tylko szkieł makro. Dzięki za wyprowadzenie mnie z błędu. :)

TOP67
12-06-2012, 10:48
Każdy obiektyw stałoogniskowy wyostrzony na 1:1 dostarczy do matrycy 4 razy mniej światła niż przy nieskończoności. Taka 50/1.8 z pierścieniami będzie miała odpowiednik jasności 3.6. Wzór jest bardzo prosty. (Jasność nominalna) * (ogniskowa + wysunięcie) / ogniskowa.

Większość współczesnych obiektywów makro nie jest stałoogniskowa. W miarę ostrzenia coraz bliżej, ogniskowa maleje. Dzięki temu przy skali 1:1 jest jaśniej. W tym Tamronie jest to chyba 2.8 (za CB), zatem jaśniej niż przy klasycznej pięćdziesiątce.

Umbra
12-06-2012, 12:21
Ale mnie nie chodziło o 1:1, a portret (bez żadnych pierścieni).

TOP67
12-06-2012, 12:35
Nie ma znaczenia jaka jest skala. Przecież zwykły obiektyw też się wysuwa. Zrób zdjęcie białej ściany ustawiając ostrość na nieskończoność i 1 m. W trybie A zmieni się czas, w trybie M otrzymasz różne naświetlenia. Po prostu im większa zmiana ostrości (wysuw), tym bardziej widoczna zmiana jasności. Dla zwykłego obiektywu jest to ok 1/3EV, więc się ją pomija.

Umbra
16-06-2012, 08:18
Dotarł do mnie ten obiektyw i powiem Wam, że w praktyce odległość od robala przy 1:1 to chyba nie jest 10 cm. Wydaje mi się, że mniej (jakieś 5 cm?). Ostrość też raczej bez szału (a tyle się nasłuchałem, jakie to szkła macro nie są ostre i jak to się nie nadają do portretu), ale może po prostu obiektyw niezbyt spasował się z moją skromną puszką (D5000).

Tak na szybko kilka testowych strzałów.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_1462-1.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1462.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_1491_198-1.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1491_198.jpg)

Bokeh jest całkiem przyjemny:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_1503_196-1.jpg?w=890
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1503_196.jpg?w=890)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_1503_196-1.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1503_196.jpg)

Ogólnie jakiegoś szału nie ma. AF działa całkiem sprawnie, ale w portrecie lubi sobie najpierw przelecieć całą skalę i jest bardzo głośny w porównaniu z Nikkorami. Co najlepsze AF jest nawet użyteczny przy makro, na co zupełnie nie liczyłem.

TOP67
16-06-2012, 09:15
W skali makro każdy obiektyw ma ładny bokeh, go GO ma kilka mm. A ostrości faktycznie nie widać.

krzysiozboj
16-06-2012, 12:52
O T60/2.0 gdzieś tu już czytałem ze ostrością odstępuje od T90/2.8 czy nikkorów. Jeśli te kwiatki miałbym porównać do tego co z N105/2.8VR uzyskam to różnica spora a crop to żyletka jest.

Umbra
16-06-2012, 12:52
Na razie nie ma tu ani jednego cropa, ale zrobię zaraz porównanie z 35mm i 50mm Nikkora.
Co do ostrości, to wg optycznych 60mm powinien być znacznie ostrzejszy od 90mm. Najwyżej wyślę na kalibrację.

TOP67
16-06-2012, 13:41
To nie problem kalibracji, zwłaszcza przy makro. Nawet w strefie GO nie ma żylety. Zresztą dla pewności zrob na testy na LV.
Potestuj to szkło, bo mało o nim informacji.

Umbra
16-06-2012, 14:03
W makro jest taki problem, że nie mam statywu - człowiek się trochę buja, łapy się trzęsą, lekko się poruszę i już jest dupa, nie ostrość. :P
A w takim normalnych zdjęciach, to też nie wiem, czy jest sens, bo jak miałem nieostre zdjęcia z 50mm, to je kasowałem przeważnie (kilka zostało). To samo z 35mm (chociaż ta chyba najrzadziej pudłowała).

Do tego na razie brakuje mi fot "terenowych" z Tamrona.

oge
16-06-2012, 16:31
Pierwsze zdjęcie; po Exifie widać iż robione na iso 1600, może tu tkwi diabełek :)
- może reszta też na 1600 była :)

krzysiozboj
16-06-2012, 17:13
Pierwsze zdjęcie; po Exifie widać iż robione na iso 1600, może tu tkwi diabełek :)
- może reszta też na 1600 była :)

Ja exifu nie widzę ale jeśli to zrobione na iso1600 i ładnie odszumione (lub zrobione na długich czasach) to nim zaczniemy czepiać się szkła to wcześniej może odrobinę pokory w stosunku do własnych umiejętności i podpatrzeć jak robią to inni.

Umbra
16-06-2012, 17:40
Zdjęcia nie były odszumiane. Poza tym mam foty z 35mm na wysokim iso i są ostre, tylko cropy nie są gładkie. Natomiast z 60mm często wychodzi po prostu mydło.

oge
16-06-2012, 18:51
aux:Lens = "60.0 mm f/2.0"

crs:SharpenRadius = "+1.0"
crs:SharpenDetail = "25"

crs:LuminanceNoiseReductionDetail = "50"
crs:ColorNoiseReductionDetail = "50"

Coś było odszumiane... - opieram się tylko na 1 fotce....
- chyba że coś źle odczytuje.

Umbra
16-06-2012, 19:31
http://gombrowitch.wordpress.com/2012/06/16/test-tamrona-60mm/

Te trzy takie same kadry są z live view (z przeostrzeniem przed trzecim, bo ten obiektyw jak raz ustawi ostrość, tak nie zmieni jej, dopóki obiekt znacząco nie zmieni położenia).
Czyli jak trafia, to nie jest jakoś szałowo, a zdarza się mu nie trafiać.

Dla porównania foty z N35 i N50 (obie w wersji G) - nie do końca miarodajne, ponieważ, jak coś było nieostre, to dawno znikło z dysku twardego:

http://gombrowitch.wordpress.com/2012/06/16/porownanie-ostrosci-nikkor-35mm-vs-nikkor-50mm/


@up, pierwsze rzeczywiście było odszumiane.

Umbra
16-06-2012, 22:27
Jeszcze taki strzał:
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1527_220.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/fp.png
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/wfp.png

oge
17-06-2012, 10:46
Dla mnie jest coś nie tegens z płaszczyzną ostrości, idzie jakoś po skosie....
Dziwna sprawa.

Umbra
17-06-2012, 11:22
Na ostatnim pudełko stoi pod ukosem.

oge
17-06-2012, 12:58
Tak, rozumiem, ale czy płaszczyzna ostrości nie powinna przebiegać prostopadle bądź równolegle?
Chyba że trzymałeś "krzywo" aparat.

Ustaw aparat na statywie, strzelaj z tej samej wysokości co fotografowany przedmiot ( nie z góry, pod skosem itp)...

Umbra
17-06-2012, 15:10
Nie mam statywu.

http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1617_228.jpg

W muchę trafia nieźle.

Z tym sobie nawet dobrze radził, tylko brat się wczoraj dotknął do aparatu i nie zauważyłem, że ustawił kompensację ekspozycji (nie było czasu), przez co zdjęcia są źle naświetlone i poruszone.

http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1602_237.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1603_236.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1604_235.jpg

Ewidentnie mydli przy zdjęciach nie-makro:

http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_1728_256.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/mydlo.jpg

Ze statywu. Dwa normalne i dwa z live view (drugie i trzecie).


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2084_322-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2084_322.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2085_323-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2085_323.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2086_324-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2086_324.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2087_325-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2087_325.jpg)

Ten AF działa sobie w cały świat.

TOP67
25-06-2012, 15:10
W ten sposób nie sprawdza się tarfności AF. Jest tam tyle szczegółów, że nie wiadomo w co AF celował (zwłaszcza na LV).
W centrum powinien był jeden spory, kontrastowy obiekt. Popatrz jak wygląda tablica do sprawdzania FF/BF.
A ostrość obiektywu sprawdza się na płaszczyźnie równoległej do matrycy.

Umbra
25-06-2012, 15:52
Ale ktoś tu pisał o płaszczyźnie ostrości względem osi optycznej - że coś z nią nie tak. Na innym forum poradzono mi ustawienie pudełka nie równolegle, a pod kątem. Jak dla mnie najważniejsze, że obiektyw pudłuje w portrecie.

Kilka równoległych:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2090_330-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2090_330.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2091_331-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2091_331.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2092_332-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2092_332.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2093_333-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2093_333.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/06/dsc_2094_334-2.jpg
źródło (http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2094_334.jpg)


A co dziwne za furczakiem w miarę nadążał, ale to była inna przysłona.

http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2047_335.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2050_336.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2051_337.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2052_338.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2053_339.jpg
http://gombrowitch.files.wordpress.com/2012/06/dsc_2054_340.jpg

TOP67
25-06-2012, 16:12
W ten sposób sprawdzisz tylko, czy obiektyw jest gdzieś ostry. I możesz sobie ten wąski pasek oglądać do woli. Ale nie sprawdzisz czy jest ostry na brzegu (no bo jak?) ani czy AF trafia (no bo w co?).
Do sprawdzania celności AF są specjalne tablice ustawiane pod kątem, ale w środku mają tylko jeden kontrastowy element (najlepiej ustawiony równolegle). A do sprawdzania ostrości obiektywu należy z wielką dokładnością ustawić równoległą tablicę. A Ty nawet nie umiesz postawić pudełka. Płaszczyzna ostrości biegnie na ukos.

Widzę, że dodałeś fotki "równoległe". Jakby było równolegle, to pudełko byłoby prostokątne. A tu wyraźnie lewa strona jest dalej.
Nie robi się testów na tak małym formacie. Nie jesteś w stanie ustawić płaszczyzny w GO mającym 2mm. Przecież normalnie nie będziesz robił makro na pełnej dziurze. Naklej na ścianę gazetę z drobnym drukiem, co najmniej formatu A2. Ustaw aparat na statywie dokładnie w osi i wypoziomowany.

Umbra
25-06-2012, 16:58
Takich cyrków to ja robił nie będę. Mogę co najwyżej wydrukować i złożyć focal.

TOP67
25-06-2012, 17:10
Najlepiej zostaw testy i rób zdjęcia. Robaczki jak widać wychodzą.

Umbra
25-06-2012, 17:36
Ale to miał być obiektyw nie tylko do robaczków. Jakby był tylko do robaczków, to wziąłbym od Ciebie T90. :)

TOP67
25-06-2012, 17:53
Chciałeś go również do portretów, tu ostrość też nie jest najważniejsza. Ale trafianie już tak.
Tak przy okazji, to pokaż bokeh przy ostrości ustawionej na ok 2m. W skali makro tło zawsze jest pięknie rozmyte.

Umbra
25-06-2012, 18:07
Wolę mieć za dużo ostrości, niż za mało. Zdjęcie można rozmyć, ale w drugą stronę już za wiele nie można zrobić.