Zobacz pełną wersję : Szybkie USB 3.0 - Prawda czy fałsz?
Stary dysk przenośny stał się za mały. Postanowiłem kupić nowy 500 GB. Znalazłem ciekawy z USB 3.0, który jest odporny miedzy innymi na wszelakie wstrząsy i upadki. Dokładnie taki wynalazek: http://allegro.pl/transcend-dysk-zewn-m3-usb-3-0-500gb-fv23-500-gb-i1497255103.html
Teoretycznie szybkość przesyłu danych powinna być 10x szybsza. W praktyce jest taka jak na starym dysku z USB 2.0.
Na stacjonarnym kompie z 7 na pokładzie dane o wielkości 1,71 GB przesyła mi na nowy dysk w granicach 2:13 min, na starym dysku jest to w granicach 2:22 min.
Na laptopie z XP na pokładzie dane o wielkości 1,71 GB przesyła mi na nowy dysk w granicach 4:36 min.
Coś źle robię czy to tak musi być?
fotograf58
16-03-2011, 14:43
A jakie masz USB na stacjonarnym i na lapku ?
Hmm, no jeśli mnie oczy nie mylą to nawet na stacjonarnym na płycie mam USB 2.0. Wygląda na to, że się ładnie oszukałem...
fotograf58
16-03-2011, 14:50
To już wesz gdzie masz wąskie gardło :) Pozdrawiam
Nie mylić z "Głębokim gardłem"
Azazel85
16-03-2011, 15:03
odporny miedzy innymi na wszelakie wstrząsy i upadki
Raczej trochę wzmocniony pod tym kątem - to dalej dysk talerzowy z ruchomymi częściami mechanicznymi, które szlag może trafić. Co z tego że po upadku obudowa będzie cała, jak dysk nie będzie działał? :)
Ale oczywiście nie życzę niczego takiego.
A co do prędkości, to kolega już powiedział co i jak ;)
Nie oszukałeś się - "zainwestowałeś w przyszłość" :) Dokupisz sobie na śledziu USB 3.0, albo wymienisz kompa/lapka na takiego już z usb3.0 - to dysk już będziesz miał :D :lol:
WDC Passsport SE Essiential 1 TB wersja USB 2.0 podpięty pod kontroler USB 3.0 - transfer 27-34 MB/s
WDC Passsport SE Essiential 1 TB wersja USB 3.0 podpięty pod kontroler USB 3.0 - transfer ztcp 82 MB/s
10 x szybciej odnosi się do prędkości interfejsu nie konkretnego urządzenia (w tym przypadku dysku).
Jak to sie ma do e-sata? Mam dysk zewnetrzny WD 1TB z e-sata i FW800, kupuje wlasnie nowy komputer - bedzie tam kazde z tych trzech wyjsc. Jak mi nie odpowiesz zapytam wujka google ;)
pozdr
Piotr
Potwierdzam to, co napisał gietrzy. Dysk 2,5" na USB2.0 daje mi transfery rzędu 30MB/s, podpięty pod USB3.0 jakieś 70-80MB/s. Jest to przenośna A-Data 500GB. Komputer stacjonarny z chipsetem USB3.0 firmy NEC.
Znalazłem ciekawy z USB 3.0, który jest odporny miedzy innymi na wszelakie wstrząsy i upadki. Dokładnie taki wynalazek: http://allegro.pl/transcend-dysk-zewn-m3-usb-3-0-500gb-fv23-500-gb-i1497255103.html
Mmam taki transcend 320GB, niejeden upadek już przeżył, lata w torbie, w peli luzem i jakoś się z nim nic nie dzieje. Mam go jakieś dwa lata. Oczywiście USB 2.0, transfery w okolicach 30MB/s
Jak to sie ma do e-sata? Mam dysk zewnetrzny WD 1TB z e-sata i FW800, kupuje wlasnie nowy komputer - bedzie tam kazde z tych trzech wyjsc. Jak mi nie odpowiesz zapytam wujka google ;)
pozdr
Piotr
eSATA to zwykłe Serial ATA, tylko z nieco inną wtyczką, także dysk podpięty do tego złącza będzie miał taką samą wydajność jak podłączony wewnętrznie.
EDIT: co do wytrzymałości dysku - w wyłączonym dysku głowice są zaparkowane i praktycznie nie ma szans, żeby uszkodziły talerze. Problem jest, gdy upadnie pracujący dysk lub odetnie mu się zasilanie podczas pracy.
lub odetnie mu się zasilanie podczas pracy.
We współczesnych dyskach to nie jest problem. Od lat dyski mają mechanizm autoparkowania. Zanik zasilania powoduje zaparkowanie głowic zanim zniknie poduszka powietrzna.
Co do odporności, producenci podają w danych technicznych wartości udarów przy pracy i spoczynku.
Gorzej, jak ktoś ma włączone buforowanie zapisu, wtedy się obudzi z brakami w danych.
Gorzej, jak ktoś ma włączone buforowanie zapisu, wtedy się obudzi z brakami w danych.
Przy dysku zewnętrznym to gruba lekkomyślność. :)
EDIT: co do wytrzymałości dysku - w wyłączonym dysku głowice są zaparkowane i praktycznie nie ma szans, żeby uszkodziły talerze. Problem jest, gdy upadnie pracujący dysk lub odetnie mu się zasilanie podczas pracy.
Mam przed sobą rozkręcony dysk. Niech niech ktoś mi wytłumaczy jakim cudem głowica może zarysować talerz.
Ręcznie z naciskiem szuram głowicą po talerzu i śladów żadnych nie ma. Nawet odrobiny.
prosta odpowiedź, talerze zaiwaniają 5400 lub 7200 Tyś obrotów na minute, kurz porysuje taką powierzchnię nawet. myślę że to rozumiesz. Poza tym głowica jak pada, stuka, opada nagle na talerze i rysuje.
prosta odpowiedź, talerze zaiwaniają 5400 lub 7200 Tyś obrotów na minute, kurz porysuje taką powierzchnię nawet. myślę że to rozumiesz. Poza tym głowica jak pada, stuka, opada nagle na talerze i rysuje.
Te talerze są z jakiejś twardej uszlachetnianej stali. Podłączyłem właśnie zasilanie. Kręci się. Poprzesuwałem głowicę ręcznie z lekkim naciskiem. Słychać było "metaliczne szuranie". Ale rys jak nie było, tak nie ma.
Głowica cały czas sztywno przylega do talerza, czy jest włączony, czy też nie.
Właśnie myk w tym, że ona zasuwa tuż nad powierzchnią talerza. Pamiętaj, że przy tak dużej gęstości zapisu uszkodzenia niewidoczne gołym okiem mają wpływ na stan dysku.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.