PDA

Zobacz pełną wersję : Lwów - warto odwiedzić?



Mavierk
15-03-2011, 00:24
Wpadłem ostatnio na pomysł podróży do Lwowa na długi weekend. Pomijając pierwszą korzyść, czyli pyszne ukraińskie browary chciałbym zapytać o kilka spraw:

- czy wystarczy weekendu majowego na zwiedzenie tego miasta?

- znacie jakieś szczególne miejsca, które warto odwiedzić?

- czy spacery wieczorem można uznać za bezpieczne?

- znacie może jakiś w miarę tani nocleg (kieszeń typowo studenta)?

- czego warto spróbować na miejscu? :]

fotograf58
15-03-2011, 00:26
Podobno Sapphiron ma rodzinę we Lwowie.

Sapphiron
15-03-2011, 00:30
Ot już mnie wywołał do odpowiedzi...

Czy warto zwiedzić Lwów? Uważam pytanie za retoryczne... Ogólnie w Lwowie jest więcej miejsc ciekawych niż dałoby radę zwiedzić dokładnie przez tydzień... Co do spacerów wieczorem... Lwów robi się coraz bardziej cywilizowany (oczywiście w odniesieniu do wcześniejszgo stano rzeczy), Policaje spisują się coraz lepiej, chociaż ci wioskowi sa gorsi niż ruska mafia...

Z noclegami to niestety kiszka bo nie korzystałem nigdy z hoteli...

A co warto spróbować? Wszelkie czekolady, chałwy, do tego ofkors genialny keczap z bazylią i czosnkiem (nasze mogą się schować pod dywan), piwko, nalewki... Zresztą jedynie co lepiej tam nie próbować to chłodnik bo niestety strasznie tłusty jest, niektórzy nie dają rady i biegunka murowana... a publiczne tojlety w Lwowie to porażka...

piwkoo
15-03-2011, 01:32
(...) a publiczne tojlety w Lwowie to porażka...(...)

oj tam przesadzasz :D nie jest przecież tak źle :):)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://piwkoo.cal.pl/ukraina_wc.jpg)

hihi

...oczywiście, że warto zwiedzić, chociażby dlatego żeby zobaczyć piękne Ukrainki, których we Lwowie jest na tony ;)
Jedzonko też pyszne.
Wieczory? hmm.... idzie przeżyć :) Polacy nie są tam jakoś specjalnie źle traktowani, ale różnie z tym bywa.

Mavierk
15-03-2011, 12:57
dzięki wielkie :)

Ogólnie to Ukrainki, chałwa, Keczap to dla mnie niewiele w porównaniu do spełnienia marzenia, jakim jest Obołoń z beczki :D

Szkoda, że na temat noclegu ciężko... w zasadzie najbardziej mi na tym zależy.