PDA

Zobacz pełną wersję : Pęknięcie na obudowie - tokina 12/24



andso
14-03-2011, 07:48
Witam,
Kupiłem tokinę 12/24 i zauważyłem pęknięcie pośrodku śrubki na plastiku w okolicy bagnetu, mam pytanie czy to ma znaczący wpływ na późniejsze działanie, używanie obiektywu? jak wiadomo tokiny słyną ze swej pancerności i nie wiem co sądzić o takim pęknięciu. Dla lepszego zobrazowania pokażę zdjęcie .

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img852.imageshack.us/i/tok1224.jpg/)
Mam małe doświadczenia w kupowaniu używanych szkieł dlatego będę wdzięczny za odpowiedzi.
Pozdrawiam

andso
14-03-2011, 07:51
Coś się zdjecie nie pokazało, jeszcze raz ze zdjęciem

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://andso.w.interii.pl/tok12-24.jpg)

J51
14-03-2011, 07:59
Jak masz możliwość to zwróć to szkło,po co tobie póżniejsze problemy.

conik
14-03-2011, 08:21
j.w slij do sprzedajacego....jesli oczywiscie masz taka mozliwosc...imo kupno takiego szkla jest ryzykowne co najmniej z dwoch powodow.
Raz, nie musialo ale moglo byc uderzone co moze skutkowac jakimis wadami optycznymi.
Dwa cena przy odsprzedazy leci na leb.

TOP67
14-03-2011, 08:38
Chyba, że cena już uwzględniała to pęknięcie. Wtedy pozostaje z tym żyć. Próby klejenia twardych plastików zwykle nie są zbyt udane. Ale można zapuścić rzadki klej cyjanoakrylowy (i szybko zetrzeć resztki). Można też całość owinąć czarną taśmą zaciskową. Samo pęknięcie nie spowoduje raczej rozpadnięcia się obiektywu, bo reszta jest trzymana przez śruby mocujące bagnet.

andso
14-03-2011, 09:10
Chyba, że cena już uwzględniała to pęknięcie. Wtedy pozostaje z tym żyć.

Główny problem, że to pęknięcie zostało pominięte przy opisie, niestety. Na razie kontakt ze sprzedającym jest bez zarzutu. Mam podobne odczucia co wy tutaj, chciałem tylko zasięgnąć opinii osób bardziej obeznanych ze szkłami używanymi.

doktor
14-03-2011, 10:00
Miałem taką Tokinę i podobny problem. Moim zdaniem to wada materiałowa. Moja miała pęknięty pierścień (pod gumą też są podobne śrubki). I historia wyglądała jak ta powyżej. Używałem tego obiektywu jakiś czas, guma pokrywająca pierścień była dość luźna, ale nie przeszkadzało to strasznie. Potem sprzedałem go na serwisie aukcyjnym. Kupujący odezwał się do mnie z takim problemem i podobnymi fotkami. Zwróciłem mu umówioną część pieniędzy. Mnie obiektyw z pewnością nie upadł, nie był uderzony, etc. Wydaje mi się, że elementy obudowy są zbyt twarde i kruche i jeśli zostały zbyt mocno przykręcone śruby, to naprężenia powodują pękanie.

ajt
14-03-2011, 11:19
Ale można zapuścić rzadki klej cyjanoakrylowy (i szybko zetrzeć resztki).

Taaa, wlezie trochę do środka, odparuje i osiądzie na soczewkach i po obiektywie :)

TOP67
14-03-2011, 11:37
Przecież nie na całym obiektywie. Trzeba to rozebrać, lekko rozchylić i skleić. Nic trudnego. Ostatnio naprawiałem strzaskaną Sigmę 15-35, gdzie trzeba było zatapiać stalowe zbrojenie.

andso
14-03-2011, 12:34
Nie lubię kleić nic kropelką :-) , zawsze mi gdzieś poleci gdzie nie trzeba. Po przemyśleniu za i przeciw będę chciał zwrócić ten obiektyw, dzięki wszystkim za porady. Pozdrawiam