Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Różowo i fioletowo
dzelus92
13-03-2011, 15:19
Ostatnio u koleżanki tak z braku zajęć zrobiłam kilka fotek kwiatkom, których kolory mnie urzekły. Chciałabym się dowiedzieć, co o nich sądzicie.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img847.imageshack.us/img847/9933/dsc7209.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img827.imageshack.us/img827/1787/dsc7218.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img861.imageshack.us/img861/6172/dsc72133.jpg)
sprocket
13-03-2011, 17:33
Kadrowanie, tak ma byc czy nie myslalas o tym?
dzelus92
13-03-2011, 18:02
właśnie zastanawiałam się nad nim, i nie byłam pewna.
Czyli jednak mógłby być lepszy:)
Kłopot był z tym, że były one w takich jakby pudełkach plastikowych, żeby się nie przechylały, więc wyżej, niżej, bardziej oddalone nie dało rady zrobić, bo od razu brzydko wyglądało.
Jedynym moim pomysłem był taki kadr.
Karbulot
13-03-2011, 18:45
Rozumiem, że to kwiatki w wazonach na tle ściany.
Niestety fotki są bardzo kiepskie. Nawet nie ma sensu zaczynać wyliczanki błędów.
dzelus92
13-03-2011, 19:05
Rozumiem, że to kwiatki w wazonach na tle ściany.
Niestety fotki są bardzo kiepskie. Nawet nie ma sensu zaczynać wyliczanki błędów.
Ma sens, ponieważ będę wiedziała choćby trochę, co jest nie tak, gdzie tkwi błąd. Bo samym stwierdzeniem, że są kiepskie, niczego nie zmieni, bo nie będę wiedziała co następnym razem zmienić, uwzględnić, dopracować etc. ;)
Dopiero zaczynam, więc z pewnością mi to pomoże na przyszłość.
Karbulot
13-03-2011, 19:29
No dobra - niech strace ;) .
1. Kiepskie kadrowanie. Kwiatki poucinane w połowie (aby pewnie ukryć wazon, którego kawałek widać na trójce), za to dużo nijakiej przestrzeni obok. Oczywiście, zdaję sobie sprawę na temat istnienia podziału 2/3 a także że kwiaty nie trzeba dawać w dól aż po cebulki. Ale patrząc na te zdjęcia czuje się wrażenie, że w pionach by wyglądały lepiej.
2. Bardzo brzydkie tło. Jak mniemam, to ściana. Owszem, można robić zdjęcia na jednolitym tle. Ale wtedy powinien to być albo biały albo czarny, ewentualnie wariacje z lustrem. Ale wtedy robimy to przy nieco innym niż dzienne światło. A na dokładkę ta okropna winieta. Albo robimy winietę, albo jej sie pozbywamy. A nie takie winietopodobne.
3. Totalnie skopany balans bieli. Odnoszę wrażenie, że albo masz brudne ściany albo robione przy świetle żarówkowym ze statywu.
4. Idąc za powyższym kolorystyka bardzo dziwna. Oczywiście co drugi na forum by napisał, że to zamierzone żeby zamaskować niedoróbki, ale w końcu to my mamy oceniać, prawda?
5. Brak ostrości.
6. No i na końcu brak jakiejś ciekawej plastyki i gry świateł i cieni. Po prostu podeszłaś do kwiatka w wazonie i strzeliłaś foty.
I takie są moje uwagi. Na przyszłość weź kwiatka, wyjdź na dwór, postaw na tle jakiegoś żywopłotu i wtedy strzel fotkę. Zauważysz różnicę. Wbrew oczekiwaniu, zdjęcia w domu są trudniejsze niżby się mogło wydawać. Owszem, w domu jest fajnie, spokojnie, wiatr nie wieje. Ale w domu jest ciemno. I to nieważne, że światło wpada przez okna. W domu nigdy nie będzie tak jasno jak na zewnątrz, chyba że w szklarni. Wtedy się buduje specjalne ateliera, z odpowiednim oświetleniem, doświetla lampami, lustrami, odbija sreberkami, rozprasza dyfuzorami. Ale to wyższa szkoła jazdy i pieniędzy.
I jeszcze jedno. Obiektyw. Widzę parametry 105 mm f/8. Jak mniemam robisz na najdłuższym wysunięciu Nikkora 18-105. Niestety taka ogniskowa jest nieco za mała do portretowania kwiatów, za mocno rzuca się w oczy tło. Szczególnie na f/8. Zdjęcia są płaskie. Owszem, zaraz mnie zakrzycza i powiedzą, że gadam głupoty i można robić piękne kwiatki na ogniskowej 8 mm. I będą mieli dużo racji. Ale żeby robić takie fotki trzeba sie trochę znać na rozkładzie ogniskowej, przysłony, odległości obiektywu od kwiatka i odległości kwiatka od tła. Sam siedzę w kwiatach i różne okresy w życiu zdjęć kwiatków miałem. I wiem, że najlepsze kwiaty mi wychodziły szkłem 70-300, gdzie ustawiałem co najmniej 160 mm, albo szkłem do makro. Spacerówką zdjęć kwiatów nie robię, bo niestety słabo wychodzą. To ostatnie to moja własna sugestia, jak pisałem wielu sie nie zgodzi. Więc traktuj to z przymrużeniem oka. Natomiast przemyśl to, co wypunktowałem.
I na koniec dwie rady na przyszłość.
1. Oglądaj zdjęcia innych kwiatków (to znaczy robionych przez innych na forum) i czytaj komentarze.
2. Zaopatrz się w jakąś książkę o kadrowaniu, szczególnie kadrowaniu kwiatów.
Uffffff.... :)
dzelus92
13-03-2011, 19:55
No, to ja teraz moge podziękowac za rady i opinie na temat zdjęć:D. bardzo wyczerpująca odpowiedź.
Karbulot ,nie mysle zebys cos stracil a pomogles na pewno .Po to tu zagladam zeby takie uwagi czytac i sie uczyc. Dzieki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.