Zobacz pełną wersję : Szumy w D300s, a w D90.
Mata_Hari
12-03-2011, 20:08
Nie bardzo wiedziałam, w którym dziale zamieścić to zapytanie, tutaj, czy modelach niższych, ale ryzykuję tutaj.
Czy jest wśród Was ktoś, kto posiadając w przeszłości D90, obecnie ma D300s (albo odwrotnie ;) )? Czy takie osoby mogłyby mi napisać parę słów na temat różnicy w szumach między tymi modelami? Czy jest w ogóle jakaś jakby naświetlać w takich samych warunkach? Czy też może któryś z aparatów generuje mniejsze szumy i ma wyższe użyteczne ISO?
Będę bardzo wdzięczna za komentarz, bo posiadając obecnie D80 brak możliwości zrobienia dobrych zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych jest dla mnie dobijający i mam mętlik w głowie, co do potencjalnego następcy. A na nadmiar funduszy niestety nie cierpię ;)
Matryce są te same, poziom szumów może się różnić, ale jedynie aptekarsko, jeżeli oglądałbyś fotkę z ogromnym powiększeniem. Gołym okiem, lub standardowo powiększając, różnicy nie zauważysz. Ewentualnie, zauważyłem małą różnicę w porównaniu do D300 - bez S. Jednak jest to moja subiektywna opinia, a różnica wg. mnie jest minimalna. D300s? Nowszy od D300, teoretycznie matryce we wszystkich 3 modelach są te same, jednak te aptekarskie różnice to efekt algorytmów, które od D300, przez D300s i D90 były modernizowane, przez co ziarnistosć szumu, czy jak to inaczej nazwać, ulegała kolejno drobnym zmianom, kwestia softu.
Co do D80, różnice nie będą powalające. Widzę, że posiadasz kilka jasnych szkieł, czyli inwestycja "w jaśniejsze" jest nieaktualna. Jeżeli bardzo Ci doskwiera duży szum, to radzę sprzedać jakieś mało używane szkiełko, lub niestety dwa, D80 i kupić D7000, gdzie matryca konkuruje z kultowym D3 pod względem koloru, szumu i szczegółów.
POPRAWKA
Zapomniałem że D80 to prziecież CCD, a D90, D300 i D300s to CMOS - Zyskasz akceptowalne ISO nawet do 2500, gdzie przy matrycy CCD możesz zapomnieć. JEdnak niektórzy powiadają, że CCD naturalniej odwzorowuje kolor i szczegół, ale prawdy tego twierdzenia nie potrafię dowieść. Krótko i zwięźle - Różnica w szumie i jakości będzie odczuwalna, prziesiadłem sie z D3000 (CCD) najpierw na D90 (CMOS) a potem na D300 (CMOS) - już po przesiadce na D90 poczułem różnicę w jakosci fotek, nawet całkiem sporą.
Niedawno przesiadłem właśnie się z D90 na D300s. Jeśli chodzi o szumy, jak na razie nie widzę jakiejś wyraźnej różnicy, wg mnie jest tak samo, dobrą fotkę da się zrobić nawet na 3200, po zmniejszeniu lub wydrukowaniu zdjęcia szum jest praktycznie nieistotny (pojęcie względne:) ). Różnice są wyraźne w "posłuszeństwie" tych aparatów - D300s świetnie naświetla zdjęcia, rewelacyjnie ostrzy, ogólnie daje zdecydowanie większą pewność i satysfakcję ze zdjęć :)
ISO do druku to i 3200 można, masz rację, jednak większość fotek zazwyczaj nie idzie do druku, ślubniaki (No, czasami się drukuje, ale nie całość) reporterka na portale internetowe... Nastała jednak era komputerów, gdzie 90% fot oglądane jest na ekranach. A co do "Posłuszeństwa" i pewności odnośnie D90 do D300/s to masz całkowitą rację. Jednak nie każdy potrzebuje tego co inny, autor chce niskich szumów a nie wspomina o chęci posiadania 51 polowego AFu i pancernej, prawie wodoszczelnej, puchy. Jednak nie ukrywajmy, D90 pod względem AF jednak do najlepszych nie należy... Ale nie ukrywajmy też, że D3000, już niedostępny jako nowy, wypadał gorzej :D
Mata_Hari
12-03-2011, 23:33
Wiadomo, że lepiej mieć 51 polowy AF niż mniej liczny, wiadomo, że lepsze uszczelnienia są lepsze niż słabsze ;)
Mnie najbardziej chodzi o ISO, bo o ile przy ładnej pogodzie i zdjęciach na zewnątrz D80 nic zarzucić nie można, to już podczas szarówki lub we wnętrzach robi się jak dla mnie tragedia i sporo ciekawych fotek niestety przepada. W D300s pociąga mnie możliwość używania starszych szkieł manualnych, bo choć takich nie posiadam, to jak czasem oglądam zdjęcia nimi robione, to obrazek jaki widzę zniewala mnie i wtedy sobie myślę, że może kiedyś sobie kupię taką zabawkę. Możliwość kalibracji też może czasem okazać się pomocna, jak i dużym plusem jest szybszy AF - nim bym nie pogardziła. Tylko, czy te aspekty będą dla mnie aż na tyle istotne by kupując D300s płacić równowartość 90-tki? Sama nie wiem. Trochę obawiam się problematyczności 90tki, jej AF - to mnie bardziej ku 300tce skłania.
D7000 odpada - nie kupuję tak niepewnego body, bo chcę kupić i mieć spokój, a nie potem może bujać się z serwisem, czy sprzedawcą.
No kurcze, mam dylemat :(
i kupić D7000, gdzie matryca konkuruje z kultowym D3 pod względem koloru, szumu i szczegółów.
poważnie? to ja myślałem że D7000 to to samo co D300s i w życiu bym tego do D3 nie porównał mimo że jest młodsze... :)
D7000 odpada - nie kupuję tak niepewnego body, bo chcę kupić i mieć spokój, a nie potem może bujać się z serwisem, czy sprzedawcą.
No kurcze, mam dylemat :(
Nie tylko Ty :wink:
A ja D7000 nie kupię z innego powodu. Cena. Teraz kosztuje ponad 4000zł (tak jak D90 jak wszedł do sprzedaży), za niewiele ponad rok po wejściu na rynek bilboardy będą trąbiły że w e-FJ będzie już za 2400 :) tej puszki na dzień dzisiejszy poprostu nie opłaca się kupować bo przez najbliższy rok bardzo straci na wartości. Tym bardziej że myslę że nawet jeśli jest nowszy od D300s, to nie jest dużo lepszy, jeśli wogóle jest...
PS. heh, przypomniało mi sie jak mój brat poszedł do sklepu i kupił sobie D70 (bez s) za ponad 4000zł a do niego jakiegoś kita za prawie 1500zł :D dziś taki zestaw jest za 800-1000zł :) to były czasy... :)
możliwość używania starszych szkieł manualnych, bo choć takich nie posiadam, to jak czasem oglądam zdjęcia nimi robione, to obrazek jaki widzę zniewala mnie
Drobny szczegół, prezentowane publicznie zdjęcia z manuali są wypieszczone, wysmakowane do ostatka. Poświęcono im bardzo dużo czasu, serca, staranności i często kwalifikacji. Zwykle jeśli te zdjęcia powalają na kolana, to nie dzięki magicznym cechom tych szkieł, tylko właścicielom i wkładowi. Porównywane z szybkimi cyfro-pstrykami, co wygra?
A ja D7000 nie kupię z innego powodu. Cena. Teraz kosztuje ponad 4000zł (tak jak D90 jak wszedł do sprzedaży), za niewiele ponad rok po wejściu na rynek bilboardy będą trąbiły że w e-FJ będzie już za 2400 :) tej puszki na dzień dzisiejszy poprostu nie opłaca się kupować bo przez najbliższy rok bardzo straci na wartości.
Myślę,że Twoje wywody cenowe są na dzień dzisiejszy nieuzasadnione. Spodziewam się raczej wzrostu cen niż ich obniżki.
Mata_Hari
13-03-2011, 00:48
Drobny szczegół, prezentowane publicznie zdjęcia z manuali są wypieszczone, wysmakowane do ostatka. Poświęcono im bardzo dużo czasu, serca, staranności i często kwalifikacji. Zwykle jeśli te zdjęcia powalają na kolana, to nie dzięki magicznym cechom tych szkieł, tylko właścicielom i wkładowi. Porównywane z szybkimi cyfro-pstrykami, co wygra?
Ależ ja sobie z tego wszystkiego świetnie zdaję sprawę. Tak jest przecież z większością prezentowanych zdjęć :) Co nie zmienia faktu, że D300s daje możliwość podpięcia takich szkieł i bezproblemowej pracy z nimi.
Myślę,że Twoje wywody cenowe są na dzień dzisiejszy nieuzasadnione. Spodziewam się raczej wzrostu cen niż ich obniżki.
Hehe, wzrost możesz mieć, chwilowy, ogólnie jednak tendencja będzie spadkowa, szczególnie na przestrzeni nie 2-3 tygodni a roku :)
D70 kosztowało ponad 4000zł, D80 też, D90 to samo, D70 dziś to 500zł, D80 1000zł, a D90 poniżej 2000 można znaleść bardzo mało używane, gdzie D90 po około półtora roku czasu od wejścia na rynek spadł grubo poniżej 3000zł.
D7000 to następca D90 i kontynuator serii. Z nim będzie tak samo. Tak się składa że seria dla amatorów zawsze patrząc na upływ czasu najwięcej traci na wartości, i najszybciej, ot taki krzyk na początku co to niby jest bo to nowe, a potem w dół, i w dół, i w dół.....
Myślę,że Twoje wywody cenowe są na dzień dzisiejszy nieuzasadnione. Spodziewam się raczej wzrostu cen niż ich obniżki.
W ogóle to jeszcze taniej jest nie fotografować.
PS. W manualnych analogach rosną ceny, dobra inwestycja ;)
Aeon88, D7000 JEST lepszy od D300s pod względem matrycy, poczytaj sobie wątek o D7k. Jego użytkownicy mogą narzekać, że szumi na 12800, ale 6400 jest akceptowalne, a na 3200 w ogóle nie ma szumu. D7000 dostał rewolucyjną matrycę, a jego porównanie z D3, pod względem obrazka, wypadło bardzo podobnie pod względem rozpietosci tonalnej, szczegółu i szumów. Pomimo że pucha ma niedociągnięcia, to kupiłbym ją dla samej matrycy, gdzie w kościele miałbym w du**e lampę, bo na 6400 nie ma prawie szumu, a 12800 do druku jest w porządku, jak w D700.
PS. Czekając rok aż pucha spadnie, Nikon wypuści D8000 czy jak go zwał z jeszcze lepszą matrycą i poprawkami do poprzednika D7000 i znów pucha pójdzie w zapomnienie bo następca wprowadził rewolucję.
cervandes
13-03-2011, 10:57
ja pół roku temu pogoniłem prawie nowego D90 i kupiłem D300s. Nie ma różnicy w szumie, i to i to robi takie same zdjęcia.
Grand. z tym totalnym brakiem szumu przy ISO 3200 na D7000 nie bardzo bym się zgodził, całego wątku o D7000 nie przeczytam (ma ok 3500 postów) ale podam CI linka do 1 zdjęcia na ISO3200 właśnie:
http://www.warp.master.pl/media/tmp/d7000_vs_e620/iso3200.jpg
Nie sugeruj się zdjęciami zrobionymi D7000 na ISO3200 lub wyższym jeśli są robione w dobrym świetle, bo w dobrym świetle to i mój D200 na ISO1600 czy nawet 3200 robi ok zdjęcia. Jak teraz wyjdę na podwórko i strzelę fotkę na 1600 przy takiej pogodzie jaka jest mogę śmiało stwierdzić że D200 szumów na ISO1600 nie ma :) a wszyscy wiemy że ma i to paskudne, ale szumy widać dopiero w ciemnych miejscach jak się zdjęcia bez lampy robi przy długim czasie (dłuższym niż 1/100 np.), gdzie ten czas pozwala na wystarczające doświetlenie zdjęcia a nie przepalenie - dobrym przykładem sa właśnie ciemne kościoły w pochmurny dzień bez słońca.
stachmuszel
13-03-2011, 12:41
Witam!
Ja kiedyś miałem podobny problem. Miałem D200 i zastanawiałem się co kupić. Dostałem D300 na testy i porównałem z moim D200. Odczucia miałem dokładnie takie, jak w poniższym linku.
http://front1.dxomark.com/index.php/Camera-Sensor/Compare/Compare-sensors/(appareil1)/203|0/(appareil2)/614|0/(appareil3)/441|0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon/(brand3)/Nikon
Problemem CCD nie jest szum a spadek DR na wyższym ISO, co widać w zakładce DR. W D200 ISO skalibrowane jest normalnie, natomiast w D90/300/300s jest mocno zawyżone, tzn. że ustawiając np. ISO=800 tak naprawdę jest ISO=557, ISO=1600 jest ISO=1114 etc. Na innych czułościach jest podobnie, co widać w linku. Rożnica jest o dobre 0,5 EV. Sumując zysk z poszczególnych aspektów (czułość ISO, szum, DR etc) między D200 a D300/s jest to zysk na poziomie 1EV, w sprzyjających warunkach max. 1,5EV. Dla mnie było to zbyt mało, dlatego odpuściłem sobie D300/s i kupiłem D700. Tu dopiero odczułem różnicę.
Pozdr.
Pytanie było konkretne. D90 czy D300s. Warunek niższe szumy. Więc nie odczujesz różnicy. Będzie to samo. Jeżeli więc nie zależy ci na lepszej ergonomii, lepszym af to nie wydawaj niepotrzebnie kasy. Weź D90.
Jacek Wrzesińsk
13-03-2011, 20:13
Pytanie było konkretne. D90 czy D300s. Warunek niższe szumy. Więc nie odczujesz różnicy. Będzie to samo. Jeżeli więc nie zależy ci na lepszej ergonomii, lepszym af to nie wydawaj niepotrzebnie kasy. Weź D90. Ja jeszcze bym dodał , lepszym (czyt. wydajniejszym) silniku.
pietrobas
13-03-2011, 20:15
Ja jeszcze bym dodał , lepszym (czyt. wydajniejszym) silniku.
Więc af
Mata_Hari
13-03-2011, 22:32
Dzięki panowie za rady. Teraz wiem, na czym stoję.
ISO 3200, po lewej d90, po prawej d300. Specyfikacja na dole zdjęcia.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2011-03/b2840289/d90_d300_iso_3200.png.html)
Mata_Hari
15-03-2011, 22:58
Te zdjęcia wyglądają jakby były zrobione w różnych warunkach. Z D90 jakby bardziej doświetlone.
Zaskoczyła mnie też różnica w ostrości. D300 "daje" bardziej miękkie obrazki niż 90-tka?
Marcin_gda
16-03-2011, 04:03
Witam!
Ja kiedyś miałem podobny problem. Miałem D200 i zastanawiałem się co kupić. Dostałem D300 na testy i porównałem z moim D200. Odczucia miałem dokładnie takie, jak w poniższym linku.
http://front1.dxomark.com/index.php/Camera-Sensor/Compare/Compare-sensors/(appareil1)/203|0/(appareil2)/614|0/(appareil3)/441|0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon/(brand3)/Nikon
Problemem CCD nie jest szum a spadek DR na wyższym ISO, co widać w zakładce DR. W D200 ISO skalibrowane jest normalnie, natomiast w D90/300/300s jest mocno zawyżone, tzn. że ustawiając np. ISO=800 tak naprawdę jest ISO=557, ISO=1600 jest ISO=1114 etc. Na innych czułościach jest podobnie, co widać w linku. Rożnica jest o dobre 0,5 EV. Sumując zysk z poszczególnych aspektów (czułość ISO, szum, DR etc) między D200 a D300/s jest to zysk na poziomie 1EV, w sprzyjających warunkach max. 1,5EV. Dla mnie było to zbyt mało, dlatego odpuściłem sobie D300/s i kupiłem D700. Tu dopiero odczułem różnicę.
Pozdr.
I to kolejny dowód, że testy można wykorzystać jako dość specyficzne element oceny.
Dla mnie D300 - poza o niebo lepszym AF - ma zdecydowaną przewagę w jakości obrazu powyżej 400ISO. "Odzyskiwalność" cieni, oddanie barw, szum kolorowy - jest z zupełnie innej bajki.
stachmuszel
16-03-2011, 09:11
I to kolejny dowód, że testy można wykorzystać jako dość specyficzne element oceny.
Dla mnie D300 - poza o niebo lepszym AF - ma zdecydowaną przewagę w jakości obrazu powyżej 400ISO. "Odzyskiwalność" cieni, oddanie barw, szum kolorowy - jest z zupełnie innej bajki.
Ha... ciekawe. W D300 lepszy "o niebo AF" niż w D200? Wg mnie w D200 AF jest lepszy niż w D700 (mam obie puszki). To że D300 ma 51 pkt AF jeszcze nic nie znaczy. Kolory z D200 są faktycznie z "innej bajki". Dla mnie z tej pięknej, naturalnej bajki, a nie pseudo-jakiejś tam jak w D300/700. Ale to akurat sprawa gustu.
Jeśli idę w plener ZAWSZE biorę D200 a nie D700. Jak myślisz dlaczego? :) Napewno nie dlatego, że mi szkoda D700 :). Rzadko używam ISO ponad 100.
Pozdr.
p.s. sorry, bo chyba nie na temat wątku.
Marcin_gda
16-03-2011, 15:32
Ha... ciekawe. W D300 lepszy "o niebo AF" niż w D200? Wg mnie w D200 AF jest lepszy niż w D700 (mam obie puszki). To że D300 ma 51 pkt AF jeszcze nic nie znaczy. Kolory z D200 są faktycznie z "innej bajki". Dla mnie z tej pięknej, naturalnej bajki, a nie pseudo-jakiejś tam jak w D300/700. Ale to akurat sprawa gustu.
Jeśli idę w plener ZAWSZE biorę D200 a nie D700. Jak myślisz dlaczego? :) Napewno nie dlatego, że mi szkoda D700 :). Rzadko używam ISO ponad 100.
Pozdr.
p.s. sorry, bo chyba nie na temat wątku.
również sorry, ale mije doświadczenia z cam tej serii (2xD200, 1Xd80) były takie, że uznałem ten system za najgorszy, z jakim miałem do czynienia (F100, D70, D300, D700). D200 nie trafiało z 85/1,8, 24/2,8, kitowym 18-70. Z af-s 80-200 też różnie bywało. Jakoś dawał radę z 300/4. Wszystkie to szkła pracują bez problemu z D300/700.
Z powodu AF nie tęsknię za tym aparatem. Reszta (szumy, kolor) była właściwie o'k choć i tak wolę 300/700 (ale używam CNX).
Jacek Wrzesińsk
16-03-2011, 22:03
Te zdjęcia wyglądają jakby były zrobione w różnych warunkach. Z D90 jakby bardziej doświetlone.
Zaskoczyła mnie też różnica w ostrości. D300 "daje" bardziej miękkie obrazki niż 90-tka? A jeszcze nie wiadomo jak była ustawiona ostrość w puszkach.
McKelich
20-03-2011, 22:37
I to kolejny dowód, że testy można wykorzystać jako dość specyficzne element oceny.
Dla mnie D300 - poza o niebo lepszym AF - ma zdecydowaną przewagę w jakości obrazu powyżej 400ISO. "Odzyskiwalność" cieni, oddanie barw, szum kolorowy - jest z zupełnie innej bajki.
Kompresja 14-bitowa RAWów, też jest nie bez znaczenia jeśli chodzi o późniejszą edycję. D300s strasznie wtedy zwalnia, ale ilość danych jest wtedy nieco większą. I te nieco, czasem robi dużą różnicę. A przynajmniej różnica jest porównując do D90.
również sorry, ale mije doświadczenia z cam tej serii (2xD200, 1Xd80) były takie, że uznałem ten system za najgorszy, z jakim miałem do czynienia (F100, D70, D300, D700). D200 nie trafiało z 85/1,8, 24/2,8, kitowym 18-70. Z af-s 80-200 też różnie bywało. Jakoś dawał radę z 300/4. Wszystkie to szkła pracują bez problemu z D300/700.
Z powodu AF nie tęsknię za tym aparatem. Reszta (szumy, kolor) była właściwie o'k choć i tak wolę 300/700 (ale używam CNX).
Z Af w D200 nie mam najmniejszego problemu, dosłownie nie chcę chwalić żeby nie zapeszyć.
D200 na niskich iso w plenerze tak. to podobno najlepszy wybor ze względu na obrazek jaki ta puszka generuje przy dobrym świetle. co do lepszego wydajniejszego silnika w D300/s nie chodzilo tu o AF raczej o ten silnik migawki, same "statystyki" podają, że puchy segmentu Dxxx wytrzymują do 150 tyś. a Dxx 100 tyś. klapnięć, choć wiadome, że egzemplarz egzemplarzowi nie rowny. sam mam D80 i teraz myślę nad D90 lepsze szumy wlaśnie i ta matryca z D300 bo reszta aż tak bardzo się nie rożni od D80. czekam na doskonalsze coś od D7000, żeby zapelnilo luke między D300 a D700. sorki nie mam polskich znakow :P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.