Zobacz pełną wersję : Padl popychacz przyslony w 17-55
Co tu duzo mowic... Padl mi popychacz przyslony w 17-55. Dokladniej chodzi o te sprezynke. Zauwazylem to podczas zmiany przyslony na wyzsza. Po ustawieniu na f/11 z 2.8 i zmniejszeniu czasu o taka sama wartosc EV zobaczylem jeden wielki przepal na wyswietlaczu. Po wielokrotnym sprawdzeniu diagnoza jest jedna: sprezynka od przyslony "nie odbija" jak np. w 70-200. Moge sobie ten dzyndzel ustawiac w kazdej pozycji. Najlepiej to widac przy podgladzie DOF. Przyslona poooooooooowoooooooooooooooooli domyka sie do wybranej wartosci.
I teraz dwa pytania:
1. Ma ktos serwisowke?
2. Jesli bede mial serwisowke, to czy przy jako-takich zdolnosciach manualnych mozna to naprawic samemu?
ps. Na forum jest kolega "marcin złotarączka", ktory naprawia szkielka. Nie pamietam jego nicka :(
Podobny problem: http://digital-photography-school.com/forum/other-digital-photography-gear/149288-af-s-nikkor-17-55-2-8g-fix.html
Znalazlem to wczesniej, przed napisalem posta, ale tam trzeba placic za te serwisowke. To nie problem, jesli wiedzialbym jak :(
ps. Jak sie potrzasnie obiektywem, to slychac, ze sprezynka lata w srodku.
RomanZWrocławia
12-03-2011, 20:31
Na forum jest kolega "marcin złotarączka", ktory naprawia szkielka. Nie pamietam jego nicka :sad:
TOP67 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=32222) ? nie jestem pewien
Chodzilo o Marcina G. Juz do niego napisalem ;)
NAPRAWIONE!
Jako ze nie jestem mechanikiem, sprawa wygladala standardowo*: rozekrecilem, popatrzylem, pomyslalem dluzsza chwilke "jak to teraz zlozyc" no i skrecilem... I dziala :mrgreen: (Pewnie cos musialo haczyc)
Wiecie co, chyba wysle swoje CV do serwisu Nikona. Powinni mnie przyjac :mrgreen:
*Takim sposobem naprawilem juz kilka rzeczy, np. mikrofale :mrgreen:
ps. Wielkie dzieki dla kolegi marcin_G za info w sprawie srubek i wsparcie psychiczne! ;)
marcin_G
13-03-2011, 12:49
...czyli zaczynam leczyć optykę na odległość :)
Przemek Paśnik
13-03-2011, 13:02
...czyli zaczynam leczyć optykę na odległość :)
Przyłóżcie obiektywy do monitora. Adin, dwa, tri :mrgreen:
marcin_G
13-03-2011, 15:11
przyłóżcie obiektywy do monitora. adin, dwa, tri :mrgreen:
chyba zajmę się poszukiwaniami ropy i złota
To się nazywa metafizyka fotograficzna
Sluchajcie, po tej naprawie mam +20 do lansu. Mina wszystkich, ktory slysza odpowiedz "tak, sam naprawilem" bezcenna ;) A jak jeszcze rzucę, że coś działo się popychaczem przyslony, to ogolnie wypas ;)
Sluchajcie, po tej naprawie mam +20 do lansu. Mina wszystkich, ktory slysza odpowiedz "tak, sam naprawilem" bezcenna ;) A jak jeszcze rzucę, że coś działo się popychaczem przyslony, to ogolnie wypas ;)
No i musisz zawsze dodawać, że bez serwisówki sobie poradziłeś ;)
Bo nie sztuka zrobić coś jak masz szablon przed sobą ;)
No i musisz zawsze dodawać, że bez serwisówki sobie poradziłeś ;)
Bo nie sztuka zrobić coś jak masz szablon przed sobą ;)
Czasem jak patrze co znajomi robia z meblami z Ikei mimo ze maja "serwisowke" krok po kroku przed oczami, to mam wrazenie ze to jednak sztuka poradzic sobie z instrukcja :mrgreen:
@emickinny dobrze prawi :-) :-)...
Mamy robocika na forum...
Boryszuk
16-03-2011, 14:34
chyba zajmę się poszukiwaniami ropy i złota
A dysponujesz serwisówkami albo jakimiś scematami obiektywów? Czy wszystko sam rozpracowujesz?
Mam do naprawy 18-135 AF-S kumpla ale do tej pory grzebałem tylko w manualnych szkłach bez elektroniki.
marcin_G
16-03-2011, 15:04
Kieruję się zdobytym wcześniej doświadczeniem, zdrowym rozsądkiem, kobiecą intuicją i myślą przewodnią konstruktorów, by skomplikować wszystko co się da - zwykle działa.
Takie szkła jak 50/1,8, 55/2,8 micro, 55/3,5 micro, 300/2,8 czy 180/2,8AF mogę rozbierać, czyścić i składać nawet po ciemku i po spożyciu :)
A co dolega 18-135?
Boryszuk
16-03-2011, 15:13
Nie zumuje dalej niz 35mm. Pewnie pogiely sie prowadnice. I przeswietla o jakies 2EV. A, jeszcze masakrycznie winietuje w lewym gornym rogu.
Dodatkowy problem polega na tym, ze kolega rzekomo probowal sie juz do niego dobrac. Ja jeszcze nie mialem czasu sie przyjrzec, pewnie w przyszlym tygodniu sie za to zabiore. Obiecuje porobic zdjecia :)
Zdrowy rozsadek mam, logicznie i technicznie tez mysle. Problem u mnie jest tylko z elektronika. Nigdy nie lubilem, nigdy nie rozumialem bo nie dalo sie tego naprawic mlotkiem i przecinakiem :mrgreen:
Nie zumuje dalej niz 35mm.
hmmm... i tym sposobem stales sie posiadaczem obiektywu kilkakrotnie drozszego od tego co kupiles i jeszcze narzekasz... :mrgreen:
Boryszuk
16-03-2011, 15:42
hmmm... i tym sposobem stales sie posiadaczem obiektywu kilkakrotnie drozszego od tego co kupiles i jeszcze narzekasz... :mrgreen:
Tym samym sposobem kolega Sebastianito stal sie posiadaczem stalki 14mm ze stajni sigmy ;) niewiele zabraklo a ja mialbym 10-14 tez sigmy. Ale rozruszalem. To zupelnie jak z otwartym zlamaniem nogi. Najlepiej rozchodzic :mrgreen:
A to 18-135 to nie moje wiec wypada sprobowac naprawic ;)
18-135 rozbierałem kilka razy, jest bardzo prosty. A serwisówka jest dokładna. Nie to co 18-105, w którym nie pokazali połowy szkieł.
Jutro wieczorem mogę Ci podesłać. A co do prześwietlania, to sprawdź na pełnej dziurze. Bo to zapewne nie elektronika, a przysłona.
Uważaj tylko na taśmy elastyczne, widziałem dwa obiektywy po domowych naprawach, które miały wszystko powyrywane.
Nie dotykaj też silnika SWM ani głowicy GMR.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.