Zobacz pełną wersję : nikkor 70-300vr na sluby tez?
monochromatic
08-03-2011, 15:49
Witam .
Nie spodziwałem się ze obiektyw za 1500 zł nikona 70-300vr ze swiatłem 4.5-5.6 zrobi takie zamieszanie , czytając forum stwierdziłem ,ze interesujacy a cena kuszaca.
Taki obiektyw moze byc dobry do landszaftów, ale czy czasem przyda mi sie do fotografii slubnej ?
Bo w sumie napaliłem sie na N 70-200 f 2.8- no, ale 7tys. -szybki autofokus i jasny , jesli tak szybki jak ten 24-70 f2.8 to bajka. No ale po artykułach zaczynam sie wahac ze moze nie trzeba tyle kasy dac ,znajde cos bardziej uniwersalnego co pozwoli mi robic landszafty a jedoczesnie przyda mi sie na sluby w cenie do 3500 zł ( tamron , sigma ) . Rozumiecie 1500 zł za obiektyw kusi - rozumiem ze we wenetrzach nim nie bede robił. Z drugiej strony wiem ze obiektywy ze stałym swiatłem sa zawsze najlepsze , i jak go kupie to za jakis czas bede zły ze nie kupilem dobrego obiektywu tylko jakis posredni. Jak widzicie same dylematy . Znowu jak kupie cos za 3500tys ,czy bedzie dysponował szybki autofocusem.
Body d700.
jak coś to do plenerów raczej - takich wąskich :)
Moim zdaniem 70-300vr do ślubu to strata kasy. Tak jak kolega wyżej wspomniał jedynie do pleneru i to specyficznego. Na sali i w kościele raczej mało przydatny. Ja mam 70-200vr i za bardzo nie widzę dla niego zastosowania na ślubie. Może gdyby był mniejszy i lżejszy to kilka fotek takich z wąskim tłem można by było strzelić, lub wypatrzyć kogoś w ławce czy za stołem - a tak z racji wagi i rozmiarów nie chce mi się go nosić. 70-300 jest mały i lekki, lecz też ciemny. Czy to są ogniskowe ślubne? Raczej nie. Szkoda kasy na takie szkła. Zauważyłem w podpisie, że masz 105DC. Do ślubu jak znalazł. Ja miałem 135DC - też zbyt mało używałem. 85 to górna granica jak na moje potrzeby.
monochromatic
08-03-2011, 16:30
no mysle , ze 70-200 sigma 2.8 hsm ale bez stabilizacji za 3 tys. w plenerze sie przyda , szczególnie jak mlodzi biegaja. ta 105 dc to jest genialne szklo ale af to tak roznie .
W mojej 135DC obiektyw wymagał różnych korekcji w różnych warunkach oświetleniowych dlatego to też mnie lekko zniechęcało do tego szkła - ale to tak odbiegając od tematu. Przy 200mm to tak bez stabilizacji trochę ciężko pstrykać, zwłaszcza jak już kilka godzin łazisz za młodymi. Bo nie widzę sensu kupowania takiego szkła np. dla 135mm skoro masz genialne 105DC. Na kilka zdjęć zawsze co któreś ostre wyjdzie.
monochromatic
08-03-2011, 17:37
105 dc mam skalibrowane -jest to mozliwe w d 700 wiec jest super tyle ze af nie jest szybki bo to srubokret , jak mam 24-70 to tam jest af marzenie , co do stabilizacji to fakt w slubach sie przyda ,choc jak sie mecze mam monopoda - swietna rzecz ;) ... no chyba ze sprzedac ta 105 tke i dołozyc i nikkor 70-200 f 2.8 -ponoć swietny -chociaz nie wiem jak tam z niego wychodza portrety, bo 105 ma to "coś" i tak naprawde jak robie plener to 95 % robie nia i troche inne obiektywy - jest lekka i zajefajna , dlatego tez podjarałem sie tym 70-300 vr jako uzupelnienie ale juz bardziej pod landszfty.
Moim zdaniem 70-300vr do ślubu to strata kasy. Tak jak kolega wyżej wspomniał jedynie do pleneru i to specyficznego. Na sali i w kościele raczej mało przydatny. Ja mam 70-200vr i za bardzo nie widzę dla niego zastosowania na ślubie. Może gdyby był mniejszy i lżejszy to kilka fotek takich z wąskim tłem można by było strzelić, lub wypatrzyć kogoś w ławce czy za stołem - a tak z racji wagi i rozmiarów nie chce mi się go nosić. 70-300 jest mały i lekki, lecz też ciemny. Czy to są ogniskowe ślubne? Raczej nie. Szkoda kasy na takie szkła. Zauważyłem w podpisie, że masz 105DC. Do ślubu jak znalazł. Ja miałem 135DC - też zbyt mało używałem. 85 to górna granica jak na moje potrzeby.
Miałem podobny dylemat.
Zależy jak często będziesz tego zakresu używał, 70-300+ d700 miałem raz na ślubie i to nie jest to z czego bym był zadowolony. Ciemny to fakt, ale pracując na d700 nie uważam tego za problem, bardziej af i dość duża głębia ostrości mi nie pasowała.
Teraz mam 70-200 II którym robię ponad 50% zlecenia. ale np jak pisze tomekzi on mało używa tego szkiełka.
każdy inaczej pracuje.
Posiadam. Jak długi zoom na spacery jest nieoceniony ale do ślubów zdecydowanie za ciemny. Szkoda kasy.
Mariusz888
09-03-2011, 11:08
Wg mnie bez sensu takie szkło ciągnąć na ślub - ogólnie to ciemne, a nawet jak weźmiemy pod uwagę strzały z dalsza lub plener to za podobną lub ciut większą kasę możemy kupić coś ciekawszego do tego celu czyli N AF 180/2.8, S150/2.8 (da radę), S70-200/2.8 czy N AF 80-200/2.8 itd itd ;) no na 135DC to jednak trzeba mieć inny budżet ale też krócej niż 300mm. Ogólnie poszukałbym czegoś z tych które wymieniłem :)
monochromatic
09-03-2011, 14:31
No to mam dalej rebusik czy sigma Sigma 70-200 F2.8 APO EX DG HSM MACRO II koszt okolo 3tys.
zoom i ma szybki autofocus ale nie ma stabilizacji
czy nikkor 180 f2.8 koszt ten sam , af srubokret to troche boli ale za to cudnie rysuje jak by mial silniczek to byl by ideał ... nie wiem na jaki sie zdecydowac ...
ok, to ja zapytam inaczej. 70-300 VR + SB900. ten sam temat. Bo ta lampa pokryje zakres do 200mm w teorii, tylko pytanie jak wychodzi w praktyce, jakie otrzymujecie fotki w takim ustawieniu. no i mam stabilizacje i lekkie szkło
monochromatic
10-03-2011, 09:00
ja nie wiem , ale ustaliłem co chce, przynajmniej w teori najbardziej przypadł mi do gustu nikkor 180 f2.8 dla mnie to alternatywa cenowa dla N 70-200 f2.8
milczek77
10-03-2011, 11:44
W mojej 135DC obiektyw wymagał różnych korekcji w różnych warunkach oświetleniowych dlatego to też mnie lekko zniechęcało do tego szkła - ale to tak odbiegając od tematu. Przy 200mm to tak bez stabilizacji trochę ciężko pstrykać, zwłaszcza jak już kilka godzin łazisz za młodymi. Bo nie widzę sensu kupowania takiego szkła np. dla 135mm skoro masz genialne 105DC. Na kilka zdjęć zawsze co któreś ostre wyjdzie.
To chyba problem puszki był :-) ja od Ciebie kupiłem ta 135 i u mnie mała korekcja na + i czy to w plenerze czy w pomieszczeniu przy zastanym czy tez z lampą błyskową trafia w punkt ta 135 :-) świetne szkiełko, do slubu się nada wspaniale.
70-300 VR to rewelacyjne szkło i jak tylko będę miał "zbędne 1500 zł" to pewnie sobie kupię do zabawy w ornitologa itp., ale na śluby? Chyba nie...
Po pierwsze raczej nic nie wnosi swoim zakresem, po drugie jednak "ciemnawy". I nawet nie chodzi o to, że nie zrobisz zdjęcia, bo przy dzisiejszych zwariowanych ISO i ewentualnym użyciu flesza przysłona 5.6 nie jest żadnym problemem, ale jednak fajnie móc rozmyć tło bardziej (choć na
[email protected] mi się podoba to szkło, ale po co, jak mam 135@2 czy
[email protected]?).
70-200/2.8 - zdecydowanie się nadaje, testowałem w tym sezonie, bardzo mi przypadł do gustu mimo sporej wagi i rozmiarów. Chociaż moja szklarnia na dziś kończy się na 135mm i uważam, że więcej nie potrzeba do ślubu. Zastanawiam się, czy nie zamienić 135 na 85 nawet. W 70-200 bardziej mi się podoba sam fakt możliwości zoomowania, niż to że sięga dalej niż 135mm. A 300mm to już naprawdę, chyba do ślubów ptaszków w lesie na gałęziach :-)
monochromatic
15-03-2011, 12:56
Można post zamknąć -decyduje się na 180 f.2.8 nikkor , może sprzedam 105 dc f 2.0
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.