Zobacz pełną wersję : szukam magika od telefonów (symbian)
Czy jest na Forum dobra dusza, która pomogła by mi zainstalować w E72 program do nagrywania rozmów ?
A jak włącza się dyktafon? Przyciskiem z boku? W e51 tak właśnie nagrywało się rozmowy.
Może to ci coś da:
http://my-symbian.com/s60v3/software/applications.php?faq=1&fldAuto=214
puchbeary
07-03-2011, 23:01
Pewnie będzie jeszcze potrzebował do tego certyfikatu albo łamania systemu. Dlatego m.in rozstałem się z Nokią choć mam do tego producenta kupę sentymentu.
Pewnie będzie jeszcze potrzebował do tego certyfikatu albo łamania systemu. Dlatego m.in rozstałem się z Nokią choć mam do tego producenta kupę sentymentu.
a ja tam zadowolony jestem, od 5 lat używam symbiana, teraz mam Nokię E72 (jak założyciel tematu) i dwa miesiące miałem iPhone'a 3G i miałem spory dylemat którego się pozbyć (obydwa kupione w zeszłym roku na wakacje).
Co do programów do nagrywania rozmów to darmowych chyba nie ma, trzeba kupić ;)
http://forum.symbianos.pl/ tu jest cała wiedza, łącznie z tym co zrobić, żeby móc podpisywać aplikacje, jak tworzyć certyfikaty itd. Innymi słowy wszystkie odpowiedzi (niestety forum jest obszerne, więc trzeba tam spędzić sporo czasu, niemniej jednak odpowiedzi są)
puchbeary
08-03-2011, 08:22
a ja tam zadowolony jestem, od 5 lat używam symbiana, teraz mam Nokię E72 (jak założyciel tematu) i dwa miesiące miałem iPhone'a 3G i miałem spory dylemat którego się pozbyć (obydwa kupione w zeszłym roku na wakacje).
Co do programów do nagrywania rozmów to darmowych chyba nie ma, trzeba kupić ;)
Przebijam - miałem Nokię 7650 - pierwszego symbianowca od chwili gdy jego ceny przestały oscylować w okolicach średniej krajowej. Zęby zjadłem na symbianach i programach do nich. Z edycji na edycję paranoja firmy w zakresie działań zabezpieczających przed niewłaściwymi użyciami była coraz trudniejsza do zniesienia. Ostatecznie pożegnałem się modelem 6220 c który do wszystkich wad symbiana dołożył jeszcze tandetę obudowy i wykonania - czarę przelała konieczność wyrabiania plików .cer i .key na jakiejś chińskiej stronie gdzie instrukcja była obrazkowa bo wszystko było w robaczkach. Dziękuję postoję. Siedzę teraz na androidzie i jestem zadowolony. Żadnych certyfikatów, podpisywania aplikacji, zakazów wysyłania plików multimedialnych po BT, nawet rootować systemu nie musiałem żeby mieć to co mi potrzebne. A jak porównam dotyk z Samsunga do dotyku z Nokii 5880 to mnie śmiech ogarnia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.