Zobacz pełną wersję : Zarówka błyskowa vs światło ciągłe
Cześć, sprawa jest następująca: potrzebuję jakiegoś dodatkowego źródła światła. Jak czytam wątki niżej gdzie proponujecie ringa za 3k to wydaje mi się, że nikt mi tu nie pomoże. Ale co tam, spróbuje. Obecnie mam d80, N35/1.8, N55-200, Di622. Zdjęcia robię tylko dla przyjemności i rzadko bo ostatnio coraz mniej wolnego czasu, dlatego kompletnie nie interesują mnie rozwiązania za nawet 150zł. Ani dziś ani za 10lat... Dlatego zastanawiam się między żarówką błyskową na fotocele i żarówką światła stałego 5500K-6000K. Stosowane to będzie w domu do oświetlenia postaci/ "półpostaci"/ portretu.
Chętnie przeczytam wszystkie opinie. Choć muszę przyznać, że bardziej tu liczę na wypowiedzi fotoamatorów, niż profesjonalnych fotografów.
Pisząc szczerze, to za tę cenę dostaniesz tylko żarówkę lub świetlówkę do światła ciągłego o odpowiedniej temperaturze i nic więcej. Gdzie ją wkręcisz? Do zwykłej lampy?
Jeśli chodzi o pierwszą możliwość, to faktycznie są jakieś żarówki błyskowe, które działają z fotocelą. Fotocelę musisz kupić taką, żeby nie reagowała na przedbłyski.
Oba rozwiązania są bardzo prymitywne i nie nazwałbym je nawet amatorskimi, jeśli już to coś dla amatora z lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Jak zamierzasz walczyć z ostrymi cieniami? W ramach niskiego budżetu osobiście wolałbym dokupić parasolkę do tego Nissina i ewentualnie blendę do odbijania błysku.
markB
Jest dokładnie jak mówisz w pierwszym zdaniu. Dlatego taki tytuł wątku:) Dlaczego te rozwiązania są prymitywne? Bardziej chodzi mi o żarówkę błyskową, bo jestem bliżej jej kupna. Co do tego do czego ją wkręcę to chyba wcale nie jest problem. Ma zwykły gwint więc wkręcę ją wszędzie gdzie będę chciał. Co do fotoceli wbudowanej w tą żarówkę...czy jeśli w nikonie ustawię tryb lampy na sterującą błyskiem i będę pracował w M, to będą jakieś przedbłyski? Po co one w trybie M aparatu?
No i dlaczego z lat 60.? Przecież są nowe dostępne na allegro. Ogólnie mój Nissin działa na fotocele elegancko i nie widzię żadnego problemu, jest to wygodne. No ale przydało by mi się dodatkowe światło. Żeby doświetlić z drugiej strony, albo zrobić lekką kontrę. Koszt takiej żarówki to około 80zł za wersję mocniejszą (50zł za słabszą), więc to nie majątek. No ale czekam na kolejne odpowiedzi:)
markB
No i dlaczego z lat 60.? :)
Bo kojarzą mi się ze zdjęciami, które robił mój ojciec rodzinie w latach 60-tych - głównym oświetleniem była wielka żarówka foto (światło ciągłe) 500 W.
adolfik9501
06-03-2011, 23:22
(...) Co do fotoceli wbudowanej w tą żarówkę...czy jeśli w nikonie ustawię tryb lampy na sterującą błyskiem i będę pracował w M, to będą jakieś przedbłyski? Po co one w trybie M aparatu?
Po to by lampa sterowana wiedziała co się za chwilę stanie ;)
(...) Ogólnie mój Nissin działa na fotocele elegancko i nie widzię żadnego problemu, jest to wygodne. No ale przydało by mi się dodatkowe światło. (...)
No i tutaj pojawia się problem. Di622 ma fotocelę działającą w trybie pomijającym przedbłyski, a lampy błyskowe nie, co skutkuje brakiem zgrania.
W zestawie jest 5m kabelek synchro. Załatwi sprawę?
To jak? Skoro problemem jest fotocela, a kablem ją pomijamy...już powinno grać. Czy coś jeszcze?
damian_g
11-04-2011, 15:10
A czy będziesz miał do czego wpiąć ten kabelek?
Ja do D50 musiałem dokupić kostkę na sanki z gniazdem PC na kabelek.
polecam ci tak jak sam zaczynałem, kup do tego parasolkę pewnie statyw jakiś masz, sama parasolka da ci bardzo dużo. Te żarówki błyskowe nie mają żadnej regulacji mocy - nic - dobrze żebyś tym wiedział bo nie zauwazyłem tego w wątku.
lampa + statyw + parasolka biała - walisz przez to i masz piękne światełko, bliżej - dalej - i masz inne światło.
starosta
13-04-2011, 00:54
Jeśli lampa wbudowana lub zamocowana na sankach aparatu, będzie ustawiona w trybie manualnym nie wysyła przebłysków. Ustawiamy na tyle małą moc aby nie odgrywała ona roli w oświetleniu fotografowanej sceny (chyba, że chcemy nią także doświetlać). Jednakże jej moc musi być na tyle duża aby wyzwoliła pozostałe lampy (żarówki błyskowe) i po kłopocie.
Sprzedałem jakiś czas temu zestaw trzech lamp halogenowych do celów "foto". Zestaw był składany, przez co dość mobilny. Po rozłożeniu zabierał sporo miejsca i niestety dość mocno się grzał. Szybko robiło się ciepło w pomieszczeniu i można się było oparzyć przy dotknięciu do żarnika. Jak znajdę, zamieszczę fotki. Zestaw wart rozważenia. Wiadomo jednak, że to praca ze światłem ciągłym z wszelkimi tego konsekwencjami.
christipoher
13-04-2011, 10:24
halogeny to zla opcja, chyba ze ktos u siebie ma extra chłodzenie
starosta
13-04-2011, 14:19
halogeny to zla opcja, chyba ze ktos u siebie ma extra chłodzenie
Właśnie o tym pisałem "coś kosztem czegoś". Wyjściem jest fotografowanie zimą i dogrzewanie pomieszczenia lampami :-)
Znalazłem fotki sprzedawanego zestawu.
http://img828.imageshack.us/i/wspoczynku.jpg/
http://img263.imageshack.us/i/porownanief.jpg/
http://img215.imageshack.us/i/zamonotowany.jpg/
Odświeżę temat. Wtedy nic nie kupiłem, może to i lepiej. Teraz zbliża się zima więc po pracy ciemno, przydała by się lampa;)
Dla tych co nie czytali wcześniejszych wypowiedzi, skrót:
- mam Nissina Di622 (działa na fotocelę)
- chciałem do tego żarówkę błyskową na fotocelę za 50-80zł
- większość odradzała
- nie kupiłem
Teraz pomyślałem nad jakąś starszą lampą Nikona. SB-24 nie ma fotoceli, buuu, ale znalazłem to:
http://allegro.pl/lampa-blyskowa-lp-58-yongnuo-yn-560-od-fripers-i2745699852.html
Czy to już da jakieś mozliwości?
ja mam sb-22 (nawet na sprzedaż) i wyzwalam radiowo - to dużo lepiej niż fotocela ;)
michal.p59
03-11-2012, 20:37
Teraz pomyślałem nad jakąś starszą lampą Nikona. SB-24 nie ma fotoceli, buuu, ale znalazłem to:
http://allegro.pl/lampa-blyskowa-lp-58-yongnuo-yn-560-od-fripers-i2745699852.html
Czy to już da jakieś mozliwości?
Sprawdź na ebayu z Hongkongu. :) zapłacisz 160zł za tę lampę. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.