Zobacz pełną wersję : Nikkor 70-200 VRII uszkodzona przednia soczewka
Witam,
Przez wlasna nieuwage dzis podczas chowania obiektywu do plecaka uderzylem jego przodem o kolano i niestety nakrecony filtr UV pękł tworząc przy okazji 3 dropne "pikle" na soczewce.
Czy ktos mial podobna sytuacja i moze sie podzielic ew informacja o spodziewanym koszcie naprawy.
Domyslam sie ze na gwarancje nie ma co liczyc.
Przy okazji pierwszy raz zdarzylo mi sie, ze filtr ktory ma chronic obiektyw zaszkodzil...
Pozdrawiam i dziekuje za pomoc
Co to są "dropne pikle"? Jakieś pęknięcia? Na przedniej soczewce - koszt wymiany będzie duży, bo to masa optycznego szkła. Licz się z ceną rzędu 1/3 do 1/2 nowego obiektywu.
To nie sa pekniecia. Raczej drobne odpryski. Wyglada to tak jakbym zabral mały gwózdek i piknal nim w 4 miejsca. Uszkodzenie znajduje sie ok 1 cm od krawedzi soczewki.
wolnyslimak
05-03-2011, 21:53
A widać to na zdjęciach? Daj jakieś na mocno domkniętej przysłonie.
wrzuce jutro nie mam teraz body przy sobie :(
Nie przejmuj się, nie będzie tego widać na zdjęciach. Co najwyżej będzie łapać bliki pod słońce.
nie powinno miec to wplywu na uzytkowanie tego obiektywu. musisz sie jednak liczyc, ze przy ewentualnej odsprzedazy ten obiektyw pojdzie w cenie zlomu.
odsprzedawac nie zamierzam, ale jak sprzet ma miesiac i taki wypadek to jednak szkoda
wiem, ze ewentualne pozniejsze rysy na korpusie i uszkodzenia juz sa mniej bolesne (to jak z samochodem - nowy do pierwszego wgniecenia) ale jednak serce dzisiaj boli i zoladek sie gotuje...
a najbardziej wkurza to ze uszkodzenie powstalo w wyniku nadmiernej ostroznosci o ochrony soczewki przed uszkodzeniami...
Ok zrobilem kilka testow i moze rzeczywiscie nie jest najgorzej... aczkolwiek jakas dziure ciagle na zoladku w zwiazku ze strata ciagle czuje :(
mobistel.pl/test.zip
W pliku 3 zdjecia
2 testy na scianie (kartce) przy maksymalnie otwartej przyslonie i jedno zdjecie samego uszkodzenia.
Jesli ktos sie dopatrzyl czegos wiecej niz ja na zdjeciach to prosze o uwagi.
Pozdrawiam
PS. Dzis przy okazji wizyty w MM pytalem sprzedawcy czy ktos cos takiego kiedys reklamowal moze i czy nie zna ceny naprawy. Polecil mi: znalezc jakas dobra paste polerska niby do szkła i sobie to wypolerować... rzeczywiscie sklep jest "nie dla idiotow"
Polecil mi: znalezc jakas dobra paste polerska niby do szkła i sobie to wypolerować...
Razem z powłokami :mrgreen:
wasilewk
06-03-2011, 17:13
...Jesli ktos sie dopatrzyl czegos wiecej niz ja na zdjeciach to prosze o uwagi.
...
Rzeczywiście pech:
- w pd jest to'zadrapanie'
- ale dwa pyłki z matrycy też są
Można tak zostawić - najwyżej bym wyczyścił, żeby rysa była przeźroczysta.
Pzdr.
Jaki sklep takie rady ;)
Twój przypadek utwierdza mnie w przekonaniu, że jednak uv to nie najlepszy pomysł ;) Miałeś założony tulipan?
Zostaw to tak jak jest, nawet jakbyś ze 3 razy mocniej porysował to i tak nie będzie tego widać na zdjęciach. Dla eksperymentu możesz sobie dokleić "paprocha" z 1cm2 i zrób zdjęcie, sam się zdziwisz. Te ryski mogą być widoczne w postaci blików jak słońce wpadnie pod kątem i rozczepi się na tych ryskach, ale takie szkło używa się praktycznie zawsze z osłoną przeciwsłoneczną która w 90% a może i więcej, wyklucza taką sytuację. Daj sobie spokój, szkoda nerwów. Jak widać dodatkowa szybka czasami zamiast chronić może popsuć. Ja już od x czasu nie stosuję żadnych "prezerwatyw" na szkłach i mają się one świetnie. Oczywiście są sytuacje, jak np. rajdy samochodowe itp. gdzie filtr może się przydać.
Nic z tym nie rób, to znaczy rób... ale zdjęcia. Na szczęście defekt jest blisko krawędzi i nie jest wielki.
Ja niestety też miałem podobny przypadek, że pęknięty filtr UV porysował mi niemal w identyczny sposób przednią soczewkę w Nikkorze 17-55. Stało się to po upuszczeniu torby Topload na ziemię. Szkiełko filtra pękło i naruszyło przednią soczewkę.
musisz sie jednak liczyc, ze przy ewentualnej odsprzedazy ten obiektyw pojdzie w cenie zlomu.
Nie przesadzaj. Chętnie kupię ten egzemplarz za połowę ceny używanego obiektywu. ;)
to bedziesz mial okazje jesli tylko obiektyw trafi na jakas aukcje bo raczej nikt inny nie zaplaci za taki szklo wiecej. koszt przedniej soczewki do Nikkora 35mm f1,4 (manualnego) razem z robocizna zostal wyceniony na 2tys zl. nowe szklo mozna kupic za 3,5 tysiaca.
A używanego za 500$ w stanie mint
to bedziesz mial okazje jesli tylko obiektyw trafi na jakas aukcje bo raczej nikt inny nie zaplaci za taki szklo wiecej.
Załóżmy, że używany kosztuje 6000 zł, więc połowa to 3000 zł. Myślisz, że nie będzie chętnych dać za ten obiektyw więcej niż 3000 zł? Uważam, że się mylisz.
Nawet jeśli wymiana przedniej soczewki w tym obiektywie kosztowałaby tyle co nowy obiektyw, to nie znaczy jeszcze, że obiektyw w tym stanie ma być w cenie złomu. :)
w przypadku najnowszej wersji, gdy egzemplarz ma miesiąc i jest idealny technicznie to 50% nowego to jest cena złomu.
- w pd jest to'zadrapanie'
Można tak zostawić - najwyżej bym wyczyścił, żeby rysa była przeźroczysta.
w ktorym miejscu to widzisz bo ja nie potrafie, brud na matrycy widze
czym to wyczyscic
teraz zostawilem tak jak jest wydmuchalem soczewke z resztek drobnych lupinek szkla i wypolerowalem szmatka ale jednak te uszkodzenia sa zadziorami
Jaki sklep takie rady ;)
Twój przypadek utwierdza mnie w przekonaniu, że jednak uv to nie najlepszy pomysł ;) Miałeś założony tulipan?
nie mialem - sprzet byl akurat pakowany do plecaka - to dosc dziwna sytuacja bo mial nalozona zaslepke i podczas wkladania obsunal mi sie w dol i zaslepka uderzyl w kolano (z wysokosci 5-10 cm) i jakby zaslepka wcisnela sie w filtr powodujac jakies naprezenie w wyniku ktorego szklo peklo - zreszta bo peknieciu nie moglem filtra odkreic musialem do gory nogami delikatnie wybic resztki szkla zeby naprezenie puscilo i wtedy odkrecic pierscien
Edit: Z ciekawosci zadzwonilem do serwisu nikona - przednia soczewka jest niewymienialna ze zgledu na fakt, ze znajduje sie ona w calym bloku soczewek - trzeba by wymienic caly blok. Jak spytalem o cene to dostalem info ze mam podeslac zeby zobaczyli. Troche dziwne bo wiem co mu jest wiec po co wysylac w te i z powrotem. W koncu mniej wiecej podano cene na poziomie 3000 zl.
Wiec cisnienie mi juz opadlo. Wrzucam szklo do plecaka i zapominam o awarii.
Wrzucam szklo do plecaka i zapominam o awarii.
To najbardziej rozsądne wyjście, ale serce boli i z tylu głowy gdzies zostaje....
Analizując przypadek, śmiem twierdzić, ze jakby nie było filtra, to straty by były dużo mniejsze - moze jakaś drobna rysa i to wszystko albo nie bylo by ich wcale... To filtr narobił tyle szkody.
Twój przypadek utwierdza mnie w przekonaniu, ze moja filozofia dotycząca ochrony szkieł jest bardzo dobra. Żadnych filtrów. Osłony zawsze na szkle - na stałe.
przede wszystkim, to jakby byla zalozona oslona przeciwsloneczna, to nie byloby o czym dyskutowac.
oczekiwanie od filtra UV, ze bedzie chronil obiektyw przed mechanicznymi uderzeniami to lekkie naduzycie...
z innej beczki - znajomkowi 2 tygodnie temu polecial ze statywu aparat z zapietym 24-105 i nakrecona UV-ka Hoyi.
polecial tak, ze szybka sie stlukla a oprawka filtra solidnie wgniotla, czy wrecz wcisnela w gwint, bo trzeba byla ja
przeciac, zeby zdemontowac filtr.
efekt? zero sladow na przedniej soczewce a w gwint filtrow da sie wciaz (choc juz z oporem) wkrecac filtry.
wiec jesli o mnie chodzi, to seksapil B+W i jego mosieznych oprawek jeszcze bardziej sie zmniejszyl. choc nigdy
nie byl nadmierny, biorac pod uwage wyssane z palca ceny za, nazwijmy rzecz po imieniu: kawalek szybki
Do zdjęcia oslony może mnie zmusić tylko konieczność założenia PL - jak jest taka konieczność czy wola...
paparazzi89
09-04-2011, 18:25
PS. Dzis przy okazji wizyty w MM pytalem sprzedawcy czy ktos cos takiego kiedys reklamowal moze i czy nie zna ceny naprawy. Polecil mi: znalezc jakas dobra paste polerska niby do szkła i sobie to wypolerować... rzeczywiscie sklep jest "nie dla idiotow"
Mi ktoś kiedyś opowiadał w szkole że poszła sobie dziewczyna do media markt, i pyta o lustrzanki, a gostek ją do różowych aparatów zaprowadził :D:D:D:D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.