Zobacz pełną wersję : Chcę zmienić system, dlaczego ?
Wiem ,że rozpętam piekło ale u mnie wszyscy przechodzą na canona dlaczego ? Bo ma super video (5Dmark2) rozdziałka , iso i punkt główny cena ) w oczekiwaniu na D800 cena bedzie w granicach 3000 tysia $ i myśle ,ze nikon tylko zbliży sie do tego modelu canona , a przecież mysli juz nad III wersja . Onanista sprzetowym to nie jestem . , ale 7000 pln wydawać teraz na D700 to chyba przesada. Kicha bo szklarnie mam od 14-200 2.8 , ale w canonie ta sama kasa to raczej optyczny temat odpada . Prosze powiedzcie że robie źle . nie miałem zbytnio do czynieniem z canonem cyfrowym , tyle co na wyświetlaczu w aparacie . czekam na podpowiedzi , kogoś kto przerabiał dwa systemy i jak to sie przekłada na papier . Wydruki robie z epsona R1900 . Pozdrawiam.
p.s już nie gańcie mnie za forme , gramatyke, błedy . takie mam przemyślenia i sie z wami chce podzielić
video jest jednym z 3 argumentów za canonem 5dII.
drugim są bardzo solidne stałki które są trochę tańsze w tym systemie a i rybek wtórny jest bo szkła zostały wydane duzo wcześniej niż w nikonie
trzecim jest rozdziałka i matryca która nie robi niespodzianek przy pracy pod słońce (przynajmniej na tych przykładach które oglądałem)
myślę, że posty nie upewnią cię w podjęciu decyzji, musisz, w/g mnie, wziąć do ręki puszkę canona i szkła, które zamierzasz mieć, porobić trochę zdjęć, pooglądać je na monitorze i na papierze i wtedy pewnie sam sobie odpowiesz czy warto zmieniać system...ja tak zrobiłem i ... wyleczyłem się z marzeń o canonowskich pastelach...
Z tym iso to bym się tak szybko nie rozpędzał .
Miliony słów zostało napisanych w internecie na temat 5dmk2 vs D700.
Wiele osób zmieniło system na Nikona ze względu na tzw. "świętą trójcę" ( 14-24/2.8, 24-70/2.8 i 70-200/2.8 ). Do Canona z kolei wielu przeszło przez wypasione stałki, np. 24/1.4L, 35/1.4L, 50/1.2L czy 85/1.2L.
Jak już wcześniej Pienia napisał, weź jedną i drugą puszkę do ręki, podepnij jakiś porządny obiektyw i sprawdź, co Tobie bardziej odpowiada.
A ja przyszedłem do Nikona ze względu na pewny i szybki AF. W Canonie tego nie doświadczysz :)
A dlaczego miałbyś robić źle?
Mimo wszystko sugeruję delikatnie zaprzyjaźnić się nie tylko z systemami foto, ale również z ortografią.
Niestety musiałem ;)
Innervoice
05-03-2011, 14:51
A ja przyszedłem do Nikona ze względu na pewny i szybki AF. W Canonie tego nie doświadczysz :)
Ale niespodzianki Cię nie ominęły :razz:
(AF)
rozumiem twój problem bo pare miesiecy temu też tak miałem tyle, że mając sytem C. czy warto? sam musisz ocenić co ci brakuje w twoim systemie i co dostaniesz. jakosć obrazka to jedno, a przyjemność z użytkowania to drugie. ja poprostu żałuje że tak długo byłem w C. jestem tylko amatorem z zacięciem, ale denerwowałem się bo mi ujęcia uciekały, zwłaszcza na 5. mając FX nie jestem w stanie zrozumieć tego zuroczenia tą puszką czyli 5D II. ostatnio nawet robiąć ślub z kolegą pobawiłem się jego piątkami i nadal twierdze ble. pisze tylko o fotkach, bo film mnie kompletnie nie interesuje choć musze przyznać, że w tej dziedzinie szacuneczek dla C. teraz tylko zbieram na 24 i 85 w wesji G i może D3s. dla mnie zmiana na C była by cofnięciem się. to moje przemyslenia.
Radek Radziszewski
05-03-2011, 17:41
Ja kupiłem 5DII + 24 1.4 żeby sprawdzić czy chcę canona i... po 14 dniach sprzedałem canona.
Zaletą canona 5DII są świetne filmy HD (ale sądzę że w nikonie to kwestia czasu).
Sprzedałem bo przyzwyczajenia z Nikona (klawisze) zabrały górę.
Nie wiem jak 5DII łapie ostrość z innymi szkłami ale z 24 1.4 pracował słabo - nie w sensie że BF lub FF po prostu AF potrafił nie trafić 3 z 5 prób to dla mnie przekreśla ten aparat nie wyobrażam sobie pracy na czymś takim... owszem przesłona 2.8 rozwiązywała częściowo problem ale nie po to płaci się za 1.4 by używać np. f2.8
hostman22
05-03-2011, 19:58
Wiem ,że rozpętam piekło ale u mnie wszyscy przechodzą na canona dlaczego ? Bo ma super video (5Dmark2) rozdziałka , iso i punkt główny cena ) w oczekiwaniu na D800 [...]
Jeżeli spędza Ci to sen z powiek, a poranna kawa już nie smakuje tak samo ;), zmieniaj!
(doradzam poczytanie wątków na temat 5d i 5dmk2 sporo tego)
Ale to Ty podejmujesz decyzję, a nie koledzy z forum i jeżeli zmiana systemu sprawi że poczujesz się lepiej, to chyba warto. Do czasu premiery d800 i spadku cen poznasz system canona i zobaczysz, że nie mają aż tak różowo jakby chcieli, ale tak jest chyba w każdym systemie ;).
Filmy mam gdzies. Iso wole z D3S niz z cropowanego markIV, af wole zawsze z nikona. Tutaj MarkIV mnie tez nie zachwyca. Kolory to nie problem juz. Stalki lubie tylko na sesjach wiec mam bez af.
Wiem ,że rozpętam piekło ale u mnie wszyscy przechodzą na canona dlaczego ? Bo ma super video (5Dmark2) rozdziałka , iso i punkt główny cena ) w oczekiwaniu na D800 cena bedzie w granicach 3000 tysia $ i myśle ,ze nikon tylko zbliży sie do tego modelu canona , a przecież mysli juz nad III wersja . ISO nie jest argumentem za canonem, wręcz przeciwnie, to plus nikona. Cena - 5D jest kilkaset zł droższy, ale przy tych kwotach róznica kilku stów jest chyba nieistotna. Plus canona to 21 MPx, pod warunkiem, że robisz formaty około 1 m, to to zacznie mieć znaczenie. Na pewno nie przy formacie A3.
Rozpatrujesz opcje, że canon da następce - 5DmkIII, nikon tez wypuści D800, pewnie nawet szybciej wyjdzie nikon niż canon. Ja bym został w nikonie na 100%, bo zapewne D800 dostanie więcej MPx i filmowanie full HD. A co może być w następcy piątki? Więcej Mpx - bez sensu. Byle AF poprawili, ale czy poprawią? Widać, że nie chca robić konkurencji dla swich 1D.
Wiele osób zmieniło system na Nikona ze względu na tzw. "świętą trójcę" ( 14-24/2.8, 24-70/2.8 i 70-200/2.8 ). Do Canona z kolei wielu przeszło przez wypasione stałki, np. 24/1.4L, 35/1.4L, 50/1.2L czy 85/1.2L. .Prawda, ale należy pamiętać, że czas płynie i nikon odrobił lekcje. Sa już 35/1.4 i 24/1.4. Do canona mogą więc przekonywać 85/1.2 i 50/1.2. Szczególnie to pierwsze szkło, bo 50/1.2 nie ma az tylu "wyznawców".
chciałbym zauważyc,że jesli ktoś patrzy przy przesiadce by zaoszczędzić, to 85/1.2 nie jest tani.
Coś mi sie wydaje, że generalnie ci się nudzi i chcesz coś nowego.
Ja zmieniłem z d700 na 5d mk2. Kilka moich myśli "na gorąco" w tym temacie (5d mk2 ma niespełna 2 tygodnie, a więc jeszcze nie poznałem ten aparat dokładnie):
- zmieniłem przede wszystkim dlatego, że zależało mi na matrycy o większej rozdzielczości (21 mln pix) ze względu na zdjęcia stockowe (to chyba główny powód) - wydaje mi się, że Nikon w następcy d700 nie da aż tyle mpix (oczywiście mogę się mylić)
- denerwował mnie troszkę balans bieli w d700 (oczywiście robię w Raw-ach, więc to nie był jakiś super powód do zmiany)
- generalnie d700 to super "puszka" no i brakuje mi Nikkora 85/1.4
Jeżeli chodzi o 5d mk2 to wyraźnie gorszy AF :(, o wiele prostsza puszka (co tez może być zaletą dla niektórych), mniej możliwości konfiguracji niż w d700, matryca produkuje fajne kolorki (dobrze mi się obrabia te pliki), duża rozdzielczość, duże możliwości kadrowania. Generalnie ergonomia, obsługa Canona dla mnie całkiem przyjemna - (może dlatego, że kiedyś miałem Canona 30d i jakieś nawyki pozostały).
Jeżeli zajmowałbym się ślubami, ogólnie reportażem, to nie zmieniałbym na Canona 5d mk2 - ze względu na AF (ten Nikonowski jest bardzo dobry, a Canonowski w 5d mk2 taki sobie)
A jeszcze czego mi brakuje w Canonie - Capture NX 2 :) - bardzo lubiłem w nim obrabiać nikonowskie nef-y
Generalnie nie żałuję zmiany - chociaż chciałoby się mieć zarówno 5d mk2 jak i d700 :)
Michał Jędrak
05-03-2011, 22:00
No właśnie, Ulead, nudzi Ci się. A jak się nudzi to zmień babę a nie aparat i od razu będzie lepiej :-)
Ja nie jestem 'wyznawcą' Nikona, bo dla mnie aparat to narzędzie i dla mnie Nikon ma następujące zalety.
- wyśmienity AF w D3
- full frame (zaczynałem za czasów filmu, więc każdy crop to porażka)
- ergonomia. Jakoś bardziej mi leży rozmieszczenie przycisków w Nikonie
- mega dobre ISO
- możliwość podpięcia wszelkich obiektywów nawet sprzed 40 lat i przy tym pełna funkcjonalność aparatu
Zalety Canona to:
- nieco lepsza cena
- filmiki (pewnie już w tygodniach czy dniach liczymy koniec tej przewagi)
- dwa, zaledwie dwa obiektywy z lepszym światłem od Nikona (50 i 85mm). Jaka różnica jest pomiędzy 1.2 a 1.4? Pewnie coś koło 1/3 przysłony
Ilość megapikseli nie jest zaletą, jest wręcz wadą. Z racji posiadania większej rozdzielczości będziesz miał większe RAWy, więc stracisz więcej miejsca na dysku. Dobre zdjęcia o wymiarach 70x130cm da się z 'palcem w nosie' zrobić przy 6mpx. Jak masz 12mpx to już jest to wypas, którego nie wykorzystasz. No chyba, że kadrujesz sporo.
Ja wolę Nikona, bo spełnia akurat moje potrzeby (kompatybilność, ISO, AF). Jeśli ktoś fotografuje inne rzeczy lub fotografuje inaczej, to pewnie Canon będzie lepszy
Jako że jest to mój pierwszy post na tym forum chciałbym się ze wszystkimi przywitać. Zatem cześć wszystkim.
Ponieważ ja z kolei przesiadłem się z Canon’a 5D mk I na Nikon’a D700 (notabene odkupionego od kolegi Ajma którego pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za udaną transakcję) napiszę moje odczucia po przesiadce.
Zmieniłem system ze względu na AF, oczekując jakiejś dużej zmiany po tym co naczytałem się na forach i…. dostałem to czego chciałem.
AF w D700 to przepaść w stosunku do tego jaki miałem w 5D. Uściślając, centralny punkt AF w 5D jest bardzo dobry i porównywalny do tego w D700 i na tym kończy się AF w 5D. Wszystkie inne punktu AF znajdują się bardzo blisko centrum kadru i na dodatek często nie trafiają z ostrością tam gdzie trzeba. Natomiast w D700 wszystkie 51 punkty AF są w pełni używalne i bardzo rzadko zdarza się im nie trafić.
Jeśli chodzi o obrazek jaki generuje D700 to jest on inny od tego jaki dostawałem w 5D. W warunkach dobrego światła kolory są porównywalne a nawet te z D700 bardziej mi się podobają. W przypadku słabych warunków oświetleniowych różnice są dość wyraźne. D700 daje wyraźnie mocniejszy zafarb koloru czerwonego/różowego. Sposobem na to jest poprawne ustawienie WB przed zrobieniem zdjęcia (nawet dla formatu *.nef), ponieważ wtedy obróbka dla mnie jest łatwiejsza, a kolory łatwe do skorygowania. Natomiast w przypadku AUTO WB jeśli kolory się rozjadą to nawet dla pliku RAW bardzo trudno jest uzyskać kolory takie jakie bym chciał. Jest to oczywiście opinia po krótkim okresie użytkowania aparatu i wiem że jeszcze sporo muszę się nauczyć.
Nie opanowałem jeszcze Capture NX 2, a dokładnie nie pasuje mi sposób ustawiania WB i powiem szczerze że bardziej pasowało mi Canon’owskie DPP. Zapewne jest to skutek przyzwyczajenia.
Dodatkową bolączką w Nikon’nie to brak szerokiej stałki jaśniejszej od f2.8
Problem rozwiązałem kupując Sigmę 20f1.8 z której również jestem zadowolony bo jest szeroko, jasno i na szczęście celnie.
Do autora wątku. Jeśli zależy Ci na EF85f1.2 EF24f1.4 EF35f1.4 (drogie to szkła), kręceniu filmów, albo większej rozdzielczości to zmiana może mieć sens. W przeciwny, wypadku zmiana nie ma sensu.
...Dodatkową bolączką w Nikon’nie to brak szerokiej stałki jaśniejszej od f2.8
...
Jeśli zależy Ci na ,,, EF24f1.4 EF35f1.4 (drogie to szkła)
hm. Widać Nikkorów 24/1.4 i 35/1.4 nie zaliczasz do szerokich i jasnych. Dlaczego ?
hm. Widać 24/1.4 i 35/1.4 nie zaliczasz do szerokich i jasnych. Dlaczego ?
no przeciez napisał, że to jego 1 post więc dopiero poznaje system N
No ok, ale ja coś poznając nie zaprzeczam istnieniu rzeczy, które ... istnieją. W dodatku kilka postów wczesniej napisałem o tych obiektywach, więc kolega nawet tego jednego wątku nie przeczytał dokładniej. Nie mówiąc o zapoznaniu się z wykazem obiektywów na stronie firmowej, poczytaniu naszego działu optyka albo czytaniu newsów na innych portalach polskich czy zagranicznych. Jakby cała wiedza pochodziła sprzed kilku lat z forum canona.
Użyłem skrótu myślowego, mój błąd.
Miałem na myśli EF28f1.8 którego odpowiednika nie ma w N. Całkiem dobre jasne szkło stanowiące szeroki standard.
MariuszJ
06-03-2011, 21:12
Użyłem skrótu myślowego, mój błąd.
Miałem na myśli EF28f1.8 którego odpowiednika nie ma w N. Całkiem dobre jasne szkło stanowiące szeroki standard.
Jeżeli miałbym żałować w punktach zmiany systemu z Canona na Nikona, na pewno nie wymieniłbym 28/1.8. Można by ten obiektyw nazwać przeciętnym, gdyby kosztował tyle co N35/1.8. Ale nie kiedy kosztuje 3 razy więcej. Nawet na wybaczającej dużo rzadkiej matrycy pełnoklatkowej zachwycić się nim trudno, na 15mpx czy 18mpx cropie jest to dla mnie po prostu żenada za horrendalne pieniądze.
Oczywiście zdaję sobie sprawę z braku krycia pełnej klatki przez N35/1.8 przy dużej gamie kombinacji przesłona/odległość ostrzenia. Jeżeli jednak porównujemy go do C28/1.8 - wybaczam mu nawet to.
Nie potrafię ocenić C35/2 (nie posiadałem) i porównać do N35/2 - z ocen tych użytkowników, którym ufam wynika że te szkła są porównywalne.
Szkoda to może być canonowskich 85/1.8, serii f4, jednak tańszych szerokich stałek 1.4 (ale nie z powodu ich braku w Nikonie!). Szkoda starego 5d, przy wszystkich jego wadach. Jeżeli takich rzeczy potrzebujesz albo takie rzeczy Ci starczają, zmieniaj system jak najbardziej.
Mój egzemplarz jest ostry od f2.0 a i nie kosztował dużo bo udało się go upolować w cenie 1300zł używany na gwarancji w bardzo dobrym stanie.
MariuszJ
07-03-2011, 11:56
Mój egzemplarz jest ostry od f2.0 a i nie kosztował dużo bo udało się go upolować w cenie 1300zł używany na gwarancji w bardzo dobrym stanie.
Każdy kiedyś zrobił interes życia.
Jestem jednakowoż ciekaw zdjęć z Twojego egzemplarza, odległość ostrzenia >5m, może być f2 czy nawet f2.8. Dobra by była też demonstracja kontrastu pod słońce - jakoś lubię takie zdjęcia. Może powinienem odszczekać pomówienia, że pierwsze rozsądne szerokie stałki pojawiają się wraz z czerwonymi paskami? ;)
Nie mówię nie Canonowi, było mi tam bardzo dobrze - ale rozsądnie jest argumentować wybór czymś więcej niż stereotypami czy też nominalną obecnością w jakimś systemie gadżetów, w oderwaniu od ich jakości.
Wątkotwórca chce filmów i megapixeli, nie wspomina o niczym, w czym D700 (mówmy o tym co jest, a nie będzie) jest lepszy, więc wybór jest prosty. Szkoda, że nie spiknęliśmy się wcześniej - ja nie potrzebowałem filmów i megapixeli, a szukałem taniej uniwersalnej pełnej klatki z AF. Myślę, że mój C dobrze służy nowemu właścicielowi, tak jak mi dobrze służy jego N.
A ja przyszedłem do Nikona ze względu na pewny i szybki AF. W Canonie tego nie doświadczysz :)
Nawet w 1D ?
- nieco lepsza cena
zdecydowanie lepsza. porownaj cene nowej i uzywanej 35 1.4/24 1.4 do nikkorow. uzywek ze wzgledu na date wypuszczenia szkla jeszcze chyba nikt nie sprzedaje. tu z kolei nikon wygrywa uzywka 85 1.4. mnie brakuje jeszcze canona 70-200 2.8 bez is. swietne szklo, za smieszne pieniadze. nikkor 80-200 2.8/sigmy 70-200 2.8 wygladaja tu znacznie gozej.
w sumei tani 85 1.4 + 14-24 2.8 + puszka ff, ktorej blizej do 1d3/1d4 niz 1ds sprawily, ze wrocilem.
Ależ wy macie problemy. Ciągle tylko jakieś bzdurne zmiany systemu: Nikon, Canon, może jeszcze Sony, czy inny Pentax (ale to jest obecnie niezbyt modne). A wszystko zapewne dlatego, że niezależnie od systemu, zdjęcia ciągle są kiepskie. Jest takie mądre przysłowie: "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma". Proponuję to sobie przemyśleć. :wink:
...tia, sprzętu kupa, tylko fotograf .... ;)
Plastyka nie zapominajmy o plastyce ;-)
Użyłem skrótu myślowego, mój błąd.
Miałem na myśli EF28f1.8 którego odpowiednika nie ma w N. Całkiem dobre jasne szkło stanowiące szeroki standard.
Jak to nie ma? Byl Nikkor AF 28mm f/1.4D ktory, produkowany od 1993 do 2005r. Moze nie jest juz dostepny nowy ale chyba nie dyskredytujesz kupowanie obiektywow uzywanych?
http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/AFNikkor/AF-Nikkor_28mm/index2.htm
pozdr.
marek
A ja przyszedłem do Nikona ze względu na pewny i szybki AF. W Canonie tego nie doświadczysz :)
A to dobre http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=173365 :mrgreen:
Imo zbyt autorytatywne stwierdzenie, sam miałem D200 który to swego czasu był bardzo chwalony za AF niestety przy dalszych odległościach często pudłował, w 5D jest wolniejszy (zwłaszcza skrajne) ale pewniejszy.
pozdr
AF w 5D nie jest zły tylko najgorsze w nim jest to, że punkty AF znajdują się blisko centrum kadru.
Jak to nie ma? Byl Nikkor AF 28mm f/1.4D ktory, produkowany od 1993 do 2005r. Moze nie jest juz dostepny nowy ale chyba nie dyskredytujesz kupowanie obiektywow uzywanych?
http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/AFNikkor/AF-Nikkor_28mm/index2.htm
pozdr.
marek
Przyznać muszę, że o tym szkle nie wiedziałem. Bardzo ciekawy model. Da się go jeszcze kupić??
AF w 5D nie jest zły tylko najgorsze w nim jest to, że punkty AF znajdują się blisko centrum kadru. Przyznać muszę, że o tym szkle nie wiedziałem. Bardzo ciekawy model. Da się go jeszcze kupić??
Da się. Za używkę zapłacisz więcej niż za 300 2.8. Ceny wahają się od 2,8 do prawie 4tysięcy $.
Uuuuu, to za drogi gips. Zostanę więc przy S20/f1.8
A co jesli chodzi o uzytkowanie obu modeli w warunkach studyjnych, jakie za i przeciw?
Zastanawiamsie czy iso 200 bardzo przeszkadza? Jakie sa wasze doswiadczenia i przemyslenia? (nie tylko odnosnie iso)
Zmieniłem z nikona na canona, w pierwsze tygodnie byłem bardzo zniesmaczony autofocusem ze względu na liczne pudła (testy w domu, bateryjki itp itd). Temat postanowiłem że tak powiem ''olać'' i wyszedłem w plener po prostu robić zdjęcia. Moje obawy były mocno przesadzone bo radzi sobie całkiem nieźle, latające ptaki płochliwe zwierzaki jak najbardziej się da :)
w pierwsze tygodnie byłem bardzo zniesmaczony autofocusem ze względu na liczne pudła
Temat postanowiłem że tak powiem ''olać'' i wyszedłem w plener po prostu robić zdjęcia. Moje obawy były mocno przesadzone bo radzi sobie całkiem nieźle
toś mnie pocieszył :)
Chciałem tylko podkreślić że fakty czasami nie są taki jakie nam się wydają ;)
Darkness87
09-03-2011, 16:18
Trawa ! nie zapominajcie ze w canonie jest zielona trawa :P hehe
A tak całkiem poważnie to napewno canon i jego seria f4 jest fajnym rozwiązaniem dla ludzi mniej zamożnych
No i prościej o balans bieli.
To takie moje spostrzeżenia :)
Pozdro :)
Moje obawy były mocno przesadzone bo radzi sobie całkiem nieźle, latające ptaki płochliwe zwierzaki jak najbardziej się da :)
Sorry, że się czepiam, ale tak jest: SIE JAKOŚ DA. Ja potrzebowałem: na 100% trafia.
dlatego zmieniłem :mrgreen:
Darkness87
10-03-2011, 01:03
Sorry, że się czepiam, ale tak jest: SIE JAKOŚ DA. Ja potrzebowałem: na 100% trafia.
dlatego zmieniłem :mrgreen:
Zauważam że kolega nie napisał sie jakos da tylko jak najbardziej sie da :) ^^ a to znacząca różnica :)
http://cgi.ebay.com/Nikon-Nikkor-28mm-f-1-4D-Lens-/160556014958?pt=Camera_Lenses&hash=item2561e25d6e
poszukałem i znalazłem - w dobrej cenie ;)
fotouśmieszek
11-03-2011, 18:28
Kupilem 5dmk1 jeszcze jak mialem d200.Potrzebowałem wysokich ISO.I tak zostało;) Wachluje ciągle w dwoch systemach,nikkory AFD pracują na obydwu puszkach /przejściowka/.No i tak czekam aż wypuszczą rewelacje:-)))) /żart/ Jedno jest pewne-to do kreatora wątku-nie ma puszki w obydwu systemach,w której masz wszystko co lubisz:-) A w Nikonie najbardziej cenie CNX2...Pozdro:-)
Kupilem 5dmk1 jeszcze jak mialem d200.Potrzebowałem wysokich ISO.I tak zostało;) Wachluje ciągle w dwoch systemach,nikkory AFD pracują na obydwu puszkach /przejściowka/.No i tak czekam aż wypuszczą rewelacje:-)))) /żart/ Jedno jest pewne-to do kreatora wątku-nie ma puszki w obydwu systemach,w której masz wszystko co lubisz:-) A w Nikonie najbardziej cenie CNX2...Pozdro:-)
Witam
bo Nikon i Canon "dogadali" się i tak robią puszki żeby zawsze czegoś w nich nie było co jest u drugiego i co jest u drugiego musi być inne (nie znaczy lepsze) niż u pierwszego. Dzięki temu że są N i C mamy o czym pisać a nie robić zdjęcia. W sumie jak widać puszki i szkiełka nie służą do zdjęć tylko pisania o nich ;). OKOK już nie marudzę. Kiedyś fociłem Canonem, później różnymi wynalazkami a teraz od kilku lat Nikonem i nie żałuję. Ale miło wspominam "plastykę" ;)
Pozdrawiam
ps zawsze jestem za zmianami systemu przez innych ale tylko z powodów ekonomicznych. Jeśli masz więcej kaski wydaj na sprzęt. Sprzedający będą zadowoleni :)
kolaczek
15-03-2011, 17:57
Zachęcam wszystkich do zapoznania się z testami samych matryc w 5D MkII i D700 na stronie DxOMark - http://www.dxomark.com/index.php/Camera-Sensor/Compare/Compare-sensors/%28appareil1%29/483|0/%28appareil2%29/441|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Canon/%28brand2%29/Nikon
lukaszD1x
15-03-2011, 21:03
Witam.
To i ja dorzucę swoje pięć groszy:) Sprzedałem cały system Nikona i przesiadłem się na Canona ze względu na szkła f/4 70-200L i 17-40L w Nikonie tego nie ma a stałki rewelska Canonowski problem to AF lipa po maksie wideo jeśli ci potrzebne to jest jakiś argument ale nie dla mnie zależy na ile ci portfel pozwoli w Canonie a czasem tanio nie jest co do Świętej trójcy f/2.8 w Nikonie to w Canonie jest podobnie tylko 24-70 jest w Nikonie o wiele lepsze:)
Robinson73
16-03-2011, 21:32
Uczą jeszcze w szkołach co to interpunkcja? Chłopie ja nic nie zrozumiałem!
Uczą jeszcze w szkołach co to interpunkcja? Chłopie ja nic nie zrozumiałem!
Już dawno przestali, ciesz się, że są polskie znaki :mrgreen:
kolaczek te testy tak naprawdę nic nie znaczą. Ogólny wynik różniący się o jeden punkt. Portrait
(Color depth), różnica 0,2bits. Uważasz, ze te różnice są zauważalne dla oka? Moim zdaniem liczy się subiektywne wrażenie.
MariuszJ
17-03-2011, 09:23
Moim zdaniem liczy się subiektywne wrażenie.
Tyle, że ono z kolei skażone jest racjonalizowaniem własnych wyborów...
Tyle, że ono z kolei skażone jest racjonalizowaniem własnych wyborów...
No na czymś trzeba się oprzeć :grin: Poziom jest na tyle wyrównany, że musi być to coś, co przeważy na którąś stronę i to jest zazwyczaj coś subiektywnego. Osobiście np. zupełnie nie podoba mi się "przyciskologia" w Canonie i nie wiem jak piękne fotki by wypluwał, to i tak mnie nie przekona. Z kolei ktoś może powiedzieć, że Canonowskie rozmieszczenie przycisków jest idealne. Sprawa gustu, subiektywna, niemierzalna.
Jako, że to mój pierwszy post, chciałem się przywitać. Pierwszy post i od razu w niebezpiecznym wątku. :-)
Aktualnie jestem użytkownikiem systemu Canona, posiadam całą potrzebną mi szklarnię i błyskotki. Nie żyję z fotografii ale sprawia mi ona sporego funa i dzięki niej "żyję w innym świecie" :-)
Przychodzi mi zmierzyć się z zakupem pełnej małej klatki. Nie będę zadawał pytań w stylu "co wybrać", ponieważ doskonale znam swoje potrzeby i wiem, że to co oferuje C5mk2, to dla mnie za mało, idealnym dla mnie rozwiązaniem jest D700. Do niedawna byłem pewny tego, że zmieniam system, ale zacząłem zaglądać na Wasze forum i mój różowy świat zaczął blednąć. Powodem są opisywane przez Was problemy techniczne ze sprzętem. Nie jestem troglodytą, który obiektywem wbija gwoździe, ale najczęściej zdarza mi się używać sprzętu w trudnych warunkach. Niejednokrotnie fotografuję tam, gdzie łatwo o zadrapania, zachlapania i uderzenia, a moje eLżbiety dzielnie sobie z tym radzą. Nie spotkałem się nigdy z odklejającymi się gumami czy też zacierającymi się pierścieniami w obiektywach. Szkła, które planuję kupić, kosztują niemało, te od Canona dają radę, a co będzie z Nikonem?
Byłbym już po Waszej stronie mocy, a tak stoję z dylematem, czy któregoś dnia nie zostanę z zatartym obiektywem i niekoniecznie będzie mnie stać na nowy.
Poradźcie coś, proszę.
Z tymi narzekaniami na "awarie" to jest tak, że jedna upierdliwa maruda potrafi zatruć życie tysięcy normalnych ludzi. A jak trafi się jeszcze chórek takich, co to sami nigdy sprzętu nie mieli, ale coś tam gdzieś słyszeli, to już jest totalna tragedia. Trzeba pamietać, że każde forum jest pożywką dla niezadowolonych, bo mogą tu pisać co chcą i ile chcą. To nie jest prawda, że sprzęt Nikona jest jakoś specjalnie awaryjny. Zepsuć może się wszystko, ale jeśli brać pod uwagę proporcje tego zepsutego, do tego nie zepsutego, to raczej nie ma o czym mówić. To że w polskim serwisie kiedyś działo sie źle, to fakt, ale ostatnio większość klientów serwisu twierdzi, że się znacznie poprawiło, choć zawsze znajdą się tacy, którzy muszą mieć naprawiony stary zdezelowany sprzęt w pół godziny, za darmo i jeszcze z bonusowymi biletami do cyrku. Myślę, że awaryjnością sprzętu Nikona, przy rozsądnym użytkowaniu (takim normalnym - zgodnym z przeznaczeniem) nie warto się zbytnio przejmować.
D700 jest wystarczająco uszczelniony. Nie piszesz jakich szkieł uzywasz w canonie, albo co istotniejsze - jakie masz zamiar używać w systemie nikona.
Nikon w nazwie (jakimś symbolem analogicznie do L) nie wyróżnia szkieł z wyższej półki.
wasilewk
17-03-2011, 12:00
.... Nie spotkałem się nigdy z odklejającymi się gumami czy też zacierającymi się pierścieniami w obiektywach. Szkła, które planuję kupić, kosztują niemało, te od Canona dają radę, a co będzie z Nikonem?
Byłbym już po Waszej stronie mocy, a tak stoję z dylematem, czy któregoś dnia nie zostanę z zatartym obiektywem i niekoniecznie będzie mnie stać na nowy.
Poradźcie coś, proszę.
Ale nikt Cię na siłe do Nikona nie ciągnie ! Kup sobie S2 i będziesz cool. Ogólnie: należy liczyć się z konsekwencjami podejmowanej decyzji i brać na to poprawkę. Gdybym tak nie robił, to do tej pory tkwiłbym w Psix-ie.
Pzdr.
@JK
@Jacek_Z
Z systemowych używam 24-70 oraz 70-200 f/2.8 i ich odpowiedniki kupowałbym w Nikonie. Właśnie lamenty na Nikkora 24-70 f/2.8 mnie zblokowały, bo jest to szkło, które głównie będę eksploatował.
@wasilewk
Nie napisałem, że ktoś mnie ciągnie na siłę, ale że sam się w to pcham z bagażem obaw. Zgadzamy się? W takim razie Twoja wypowiedź w niczym mi nie pomaga. BTW, ja Psixa nadal używam.
wasilewk
17-03-2011, 12:43
...@wasilewk
Nie napisałem, że ktoś mnie ciągnie na siłę, ale że sam się w to pcham z bagażem obaw. Zgadzamy się? W takim razie Twoja wypowiedź w niczym mi nie pomaga. BTW, ja Psixa nadal używam.
Ok., ale ja tak odebrałem, jak gdybyś oczekiwał od Nikoniarzy jakichś dodatkowych argumentów na korzyść Nikona. Jest to dla mnie dziwne, bo dla mnie ten system przewyższa inne systemy i argumentów na to nie potrzebuję. Natomiast chęć poznania problemów, aby można było jak najprościej sobie z nimi poradzić - a to już inna sprawa ! I to akceptuję.
Nie martw się obiektywem 24-70. Z moich doświadczeń, także wyczytanych, wynika, że w 80% jeśli nie uderzysz (nawet lekko) tym obiektywem - to jest to wół nie do zajechania i zjadający wszelką konkurencję na I-sze śniadanie (o ile nowy był sprawny kupiony).
Pzdr.
P.S.
Kliszowca też mam jeszcze, tak na wszelki wypadek.
marciing
17-03-2011, 12:45
Z systemowych używam 24-70 oraz 70-200 f/2.8 i ich odpowiedniki kupowałbym w Nikonie. Właśnie lamenty na Nikkora 24-70 f/2.8 mnie zblokowały, bo jest to szkło, które głównie będę eksploatował.
Powiem jako użytkownik 24-70. Szkło jest optycznie super. Jedyne co mogę zarzucić Nikkorowi to że guma się lekko rozciągnęła na pierścieniu ogniskowej. Koszt nowej w serwisie to około 50 zł i robią na miejscu. dziś specjalnie się dowiadywałem bo w po weekendzie będę w Warszawie. Ale z tą gumą jakoś tragedii nie ma i idzie z tym żyć. Jak fotografuję nie czuję jakiegoś dyskomfortu itp ;)
Jeszcze raz podkreślam, że nie oczekuję poparcia swoich wyborów, upewnienia się czy dobrze wybrałem etc. Doskonale wiem co potrzebuję, a przed przesiadką powstrzymują mnie jedynie lamenty na podstawowe w moim wypadku szkło. Gumy z body raczej można samemu podkleić, ale zatartego pierścienia/mechanizmu sam sobie nie naprawie. Po czerwonej stronie, takich problemów nie ma, albo są sporadyczne, są za to inne, ale to nie jest sprawa z którą do Was uderzam.
Chcę się dowiedzieć, czy amator taki jak ja, może sobie pozwolić na spory wydatek raz na wiele lat. Moje eLki docieram już z 5 lat i nie mam im nic do zarzucenia w kwestii ich wytrzymałości/niezawodności. Wszelkie niepokoje związane z Nikonem,a w szczególności z Nikkorami, znalazłem na Waszym forum. Zatem postanowiłem zapytać u źródła.
Dziękuję tym, którzy już rzeczowo napisali w tej sprawie.
No to Ci powiem, że ja swoje klocki docieram już dłużej niż 5 lat i praktycznie nic nie wymagało interwencji serwisu, ani stare D70, ani D200, ani D3, ani 24-70, ani 70-200, ani żadna ze stałek, czy lamp. Wszystko działa bez problemu. A jak się na D200 w okresie gwarancji lekko odkleiła guma przy kółku (to był jedyny kontakt z serwisem), to od ręki i za darmo mi ją wymieniono. Jak już pisałem, wszystko może się zepsuć, ale nie widzę, żeby to był jakiś większy problem, niż u konkurencji.
wasilewk
17-03-2011, 14:22
...Chcę się dowiedzieć, czy amator taki jak ja, może sobie pozwolić na spory wydatek raz na wiele lat. Moje eLki docieram już z 5 lat i nie mam im nic do zarzucenia w kwestii ich wytrzymałości/niezawodności.
....
Ja to szkło używam codziennie, no może raz w tygodniu nie jest w użyciu. Mogę powiedzieć, że nie wyobrażam sobie focenia bez niego - tylko nie wiem dlaczego kogokolwiek należy do tego obiektywu przekonywać
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon5.gif)
...Wszelkie niepokoje związane z Nikonem,a w szczególności z Nikkorami, znalazłem na Waszym forum. Zatem postanowiłem zapytać u źródła.
....
Zauważ, że mało jest tu tak 'zawojowanych' zwolenników tego obiektywu, żeby bezinteresownie go chwalili. Piszą tylko ci, co narzekają i mieli z nim kłopoty - dlatego statystyka: ilość postów pozytywnych/ilośc postów negatywnych wygląda tak jak wygląda. Nikt nie prowadzi statystyki ilość pozytywnych ocen/ilość kupionych. Ja jestem trochę pedantem i chucham i dmucham na to szkło - ale na prawdę, to nawet nie postawiłem całego zestawu na obiektywie; nigdy. Wydaje mi się, że ten plastik jest taki delikatniusi... Znajomi sie z tego śmieją i pokazują mi nieraz, jaki to wół roboczy - wytrzymuje wszystko. Jednak z tym 'stuknięciem' - to bym nie bagatelizował. Takie szkło trzeba szanować, to mu się należy - za jego obrazek.
Jak prześledzisz dokładniej przytaczane uszkodzenia, to w większości są one 'nie bez udziału użyszkodnika'. Nawet sprawa tej płytki: sama farba tak łatwo nie daje poluzować się śrubce mocującej - choć dodanie drugiej przez Nikona nie zaszkodziłoby nikomu. Tak można długo... Decyzja i tak pozostaje w Twojej gestii.
Pzdr.
lukaszD1x
17-03-2011, 15:29
Ale nikt Cię na siłe do Nikona nie ciągnie ! Kup sobie S2 i będziesz cool. Ogólnie: należy liczyć się z konsekwencjami podejmowanej decyzji i brać na to poprawkę. Gdybym tak nie robił, to do tej pory tkwiłbym w Psix-ie.
Pzdr.
Dokładnie tak to tylko twoja decyzja Ja swoją podjełem sam i jeśli mam pretensje to do siebie.Jak dla mnie Nikon to szkodzki góral solidny i mocny a Canon Angielski arystokrata powolny :)
Zauważ, że mało jest tu tak 'zawojowanych' zwolenników tego obiektywu, żeby bezinteresownie go chwalili. Piszą tylko ci, co narzekają i mieli z nim kłopoty - dlatego statystyka: ilość postów pozytywnych/ilośc postów negatywnych wygląda tak jak wygląda. Nikt nie prowadzi statystyki ilość pozytywnych ocen/ilość kupionych.
Ależ ja zdaję sobie sprawę, że piszą tylko Ci, którzy mają problem, ale na czerwonym forum takiej ilości postów o awaryjności nie ma. To był powód zadania mojego pytania.
Ja jestem trochę pedantem i chucham i dmucham na to szkło - ale na prawdę, to nawet nie postawiłem całego zestawu na obiektywie; nigdy. Wydaje mi się, że ten plastik jest taki delikatniusi... Znajomi sie z tego śmieją i pokazują mi nieraz, jaki to wół roboczy - wytrzymuje wszystko. Jednak z tym 'stuknięciem' - to bym nie bagatelizował. Takie szkło trzeba szanować, to mu się należy - za jego obrazek.
Jak prześledzisz dokładniej przytaczane uszkodzenia, to w większości są one 'nie bez udziału użyszkodnika'. Nawet sprawa tej płytki: sama farba tak łatwo nie daje poluzować się śrubce mocującej - choć dodanie drugiej przez Nikona nie zaszkodziłoby nikomu. Tak można długo... Decyzja i tak pozostaje w Twojej gestii.
Nosząc dwa body z zapiętymi szkłami często zdarza się, że obijają się o przeszkody na drodze. Zakręcam na końce tulipany dla bezpieczeństwa, nie twierdzę, że nie uważam, ale mam tą pewność, że jak zahaczę dyndającym sprzętem o wystającą deskę, to wiem, że nic złego mi się nie stanie. A Ty piszesz o nadzwyczajnej wrażliwości sprzętu. To gdzie leży prawda drodzy Państwo?
Jeszcze raz podkreślam, ja wiem co potrzebuję i rad typu "zrób tak" albo "zrób inaczej" nie potrzebuję. Pytania zadawałem konkretnie i poproszę o odpowiedzi na temat.
Pershing
17-03-2011, 16:29
Ja swój sprzęt też katuję od ponad 5 lat. Najpierw D50, potem D300 teraz D3s( o nim za wiele nie powiem bo dopiero parę dni u mnie jest). Z tymi wcześniejszymi puszakmi dwa razy glebnąłem na nartach w Alpach tak, że ludzie się łapali za talefony widząc ten upadek(głupi ma zawsze szczęście więc tylko groźnie wyglądało), raz wyrżnąłem orła na rolkach centralnie na plecy gdzie był plecak ze sprzętem więc jak widzisz sprzęt był ze mną w ekstremalnych warunkach. Nigdy nie potrzebował serwisu, nie wiem co ludzie z tymi odklejającymi się gumami, mnie się nigdy żadna guma nie odkleiła. Robiłem przy -25 stopni C i +35, na plaży w wodzie...
Pewnie że każdy sprzęt może się zepsuć, ale odsetek awarii w porównaniu do wszystkich świadomych uzytkowniów firmy N jest naprawdę niewielki. Podobnie pewnie jest i w Canonie tylko własnie forum ma to do siebie że niektórzy szukają dziury w całym i pewne rzeczy wyolbrzymiają, a jeszcze inni nie wiedzieć czemu piszą bzdury wyssane z palca bo słyszał, że znajomemu to to to tamto, ale sam nie widział, nie miał. Jeszcze inni zamiast robić zdjęcia to namiętnie robią różnego rodzaju testy na BF FF, hot piksele itp itd. i jęczą jakiego to mają pecha bo ich puszka ma mnóstwo wad.
A teraz konkretnie: gdybym kilka lat temu miał rozważać zmianę systemu mając trochę grosza do wydania to może bym się skusił na Canona ze względu na kolory, trochę tańsze L-ki no i tą boską 85-tkę 1.2, ale odkąd nikon zaczął odrabiać lekcje począwszy od D300 na najnowszych konstrukcjach kończąć zarówno DX jak i FX nie zastanawiałem się nawet przez moment aby przejść na ciemną stronę mocy i pod firmę kupiłem to co mozna znaleźć obecnie na mojej stronie ze stopki. Sprzęt przyszedł parę dni temu i po wstępnych strzałach testowych wiem, że teraz to dopiero będzie jazda.
krzysiekn
17-03-2011, 16:47
witam.miałem d70 ( kupione z kitem za 4500 :-(, później d90,a teraz mam d300s.nigdy nie miałem z żadną puszką problemów.o tym nie pisałem,bo po co? mam pisać,że dalej wszystko działa ok(odpukać).Pisały osoby niezadowolone i wk....,że mają problemy,ale to nieliczna grupa.tym,którym wszystko działa ok,milczą.pozdrawiam
lukasz_wysocki
17-03-2011, 17:23
No na czymś trzeba się oprzeć :grin: Poziom jest na tyle wyrównany, że musi być to coś, co przeważy na którąś stronę i to jest zazwyczaj coś subiektywnego...
Racja.
Ja wybrałem Nikona bo mi się podoba forum na czarnym tle na przykład.
:)
Kiedyś miałem system Canona - ale to w czasach przed lustrzankami cyfrowymi było (Canon EOS 3 - to była bajka :) ).
Potem od D70 już cały czas Nikon.
Nie zmienię tego systemu - wcale nie dlatego żeby był najlepszy. Po prostu go lubię i tyle. Testów nie robię i nie czytam a przy robieniu zdjęć różnice się zacierają.
Cokolwiek wybierzesz, zawsze znajdziesz coś "lepszego" u konkurencji.
Pozdrawiam
Jako, że to mój pierwszy post, chciałem się przywitać. Pierwszy post i od razu w niebezpiecznym wątku. :-)
Aktualnie jestem użytkownikiem systemu Canona, posiadam całą potrzebną mi szklarnię i błyskotki. Nie żyję z fotografii ale sprawia mi ona sporego funa i dzięki niej "żyję w innym świecie" :-)
Przychodzi mi zmierzyć się z zakupem pełnej małej klatki. Nie będę zadawał pytań w stylu "co wybrać", ponieważ doskonale znam swoje potrzeby i wiem, że to co oferuje C5mk2, to dla mnie za mało, idealnym dla mnie rozwiązaniem jest D700. Do niedawna byłem pewny tego, że zmieniam system, ale zacząłem zaglądać na Wasze forum i mój różowy świat zaczął blednąć. Powodem są opisywane przez Was problemy techniczne ze sprzętem. Nie jestem troglodytą, który obiektywem wbija gwoździe, ale najczęściej zdarza mi się używać sprzętu w trudnych warunkach. Niejednokrotnie fotografuję tam, gdzie łatwo o zadrapania, zachlapania i uderzenia, a moje eLżbiety dzielnie sobie z tym radzą. Nie spotkałem się nigdy z odklejającymi się gumami czy też zacierającymi się pierścieniami w obiektywach. Szkła, które planuję kupić, kosztują niemało, te od Canona dają radę, a co będzie z Nikonem?
Byłbym już po Waszej stronie mocy, a tak stoję z dylematem, czy któregoś dnia nie zostanę z zatartym obiektywem i niekoniecznie będzie mnie stać na nowy.
Poradźcie coś, proszę.
Ja nie bardzo potrafię odnaleźć się w Twoich rozterkach. Wszak dla fotohobbysty te puszki są równoznaczne a nawet ze wskazaniem (filmy) na Canona. A już jak masz do tego superaśne szkła to tym bardziej.
Ot taka moim zdaniem Twoja fanaberia, niepoparta niczym vide samookteślenie siebie jako hobbystę.
Ale jeżeli masz fundusze na spełnianie swoich satysfakcji to czemu nie.
Ja nie bardzo potrafię odnaleźć się w Twoich rozterkach. Wszak dla fotohobbysty te puszki są równoznaczne a nawet ze wskazaniem (filmy) na Canona. A już jak masz do tego superaśne szkła to tym bardziej.
Ot taka moim zdaniem Twoja fanaberia, niepoparta niczym vide samookteślenie siebie jako hobbystę.
Ale jeżeli masz fundusze na spełnianie swoich satysfakcji to czemu nie.
Ufffff...
Cóż, kłania się czytanie ze zrozumieniem, ale nie jesteś pierwszy w tym wątku. Nigdzie nie napisałem, że zastanawiam się nad wyborem sprzętu, bo wiem czego potrzebuję. Nie potrzebuję też takich rad, bo... wiem czego potrzebuję. Nie nazywam się zawodowcem, bo fotografia nie jest moim głównym źródłem utrzymania oraz nie robię raz w miesiącu ślubniaka. Jak jesz zupę chochlą, to zamienienie jej na łyżkę jest fanaberią?
Myślę, że to czas urwać wątek z moimi pytaniami, bo zaczyna się standardowe między systemowe bicie piany, obecne i tutaj i na czerwonym.
Dlatego w tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim, którzy udzielili mi odpowiedzi na moje pytania i naświetlili sprawy od strony praktycznej, a nie powtarzali przeczytanych opinii innych.
Jeszcze raz dziękuję i życzę wszystkim powodzenia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.