puchbeary
02-03-2011, 11:53
Kupiłem już z wasza pomocą telewizor, doradziliście mi w sprawie CB - radia, z wami wybierałem wystrój okien, naprawiałem samochód, zmieniałem telefon etc..etc..., więc do kogo jak nie do was mam się zwrócić z pytaniem o antenę TV.
Telewizor LCD, 32 cale, HD. Nie chcę telewizji kablowej bo primo: drogo wychodzi a wybór kanałów taki sobie, secundo: musiałbym ryć w świeżo doprowadzonych do stanu używalności ścianach żeby schować kabel ( wnęka drzwi pokojowych na drodze od klatki (rozdzielnik sygnału kablówki) do pokoju (telewizor). Wiem, że dla chcącego nic trudnego ale ja mam chwilowo wstręt do farby, gipsu, pędzli i pochodnych a za słowo "remont" w moim domu wymierzana jest chłosta. Docelowo zainwestuję w talerz i jakiś multiplatformowy dekoder ale w to muszę włożyć z 500 - 600 złotych które chwilowo w moim budżecie nie występują w formie wolnej. Antena pokojowa to pomyłka więc zostaje coś do zamontowania na balkonie który - i tu pierwszy pozytywny aspekt - jest w tym samym pokoju co telewizor. Kabelek przez okno przeprowadziłbym taką przelotką (http://allegro.pl/przelotka-przejscie-okienne-ultra-plaskie-7440-i1464601125.html) samą konstrukcję przykręcił do rurek. Wlazłem na allegro i wpisałem "antena zewnętrzna" i moim oczom ukazał się kolorowy zawrót głowy :( . Każda oczywiście najlepsza, każda z największym uzyskiem itp... Lokalizacyjnie nie jest za fajnie bo balkon jest na pierwszym piętrze, montaż na dachu jest wykluczony bo Spółdzielnia nie dopuszcza kabli na elewacjach ( gdzie przyznam nawet się z nimi zgadzam), a na wprost w odległości około 50 metrów jest kolejny budynek - biuro ZEORK - naszpikowane na dachu ichnimi antenami od TV po CB kończąc. Miasto w samym środku Świętokrzyskiego (40 km od Kielc i 100 Km od Krakowa) więc DVB-T doczekam się podobno w okolicach 2012 roku. Chce złapać to co się da naziemnie jeszcze złapać - raczej z kierunku Krakowa bo kierunek Kielce mam po drugiej stronie budynku. Ma ktoś jakiś sprawdzony patent na zbliżoną sytuację ? Czy po prostu sobie dupy nie zawracać i czekać aż wpadnie kasa na satelitę i dekoder ? Ostatnie 5 lat nie miałem wogóle TV więc nie umrę jak nie będę miał go jeszcze przez rok.
Telewizor LCD, 32 cale, HD. Nie chcę telewizji kablowej bo primo: drogo wychodzi a wybór kanałów taki sobie, secundo: musiałbym ryć w świeżo doprowadzonych do stanu używalności ścianach żeby schować kabel ( wnęka drzwi pokojowych na drodze od klatki (rozdzielnik sygnału kablówki) do pokoju (telewizor). Wiem, że dla chcącego nic trudnego ale ja mam chwilowo wstręt do farby, gipsu, pędzli i pochodnych a za słowo "remont" w moim domu wymierzana jest chłosta. Docelowo zainwestuję w talerz i jakiś multiplatformowy dekoder ale w to muszę włożyć z 500 - 600 złotych które chwilowo w moim budżecie nie występują w formie wolnej. Antena pokojowa to pomyłka więc zostaje coś do zamontowania na balkonie który - i tu pierwszy pozytywny aspekt - jest w tym samym pokoju co telewizor. Kabelek przez okno przeprowadziłbym taką przelotką (http://allegro.pl/przelotka-przejscie-okienne-ultra-plaskie-7440-i1464601125.html) samą konstrukcję przykręcił do rurek. Wlazłem na allegro i wpisałem "antena zewnętrzna" i moim oczom ukazał się kolorowy zawrót głowy :( . Każda oczywiście najlepsza, każda z największym uzyskiem itp... Lokalizacyjnie nie jest za fajnie bo balkon jest na pierwszym piętrze, montaż na dachu jest wykluczony bo Spółdzielnia nie dopuszcza kabli na elewacjach ( gdzie przyznam nawet się z nimi zgadzam), a na wprost w odległości około 50 metrów jest kolejny budynek - biuro ZEORK - naszpikowane na dachu ichnimi antenami od TV po CB kończąc. Miasto w samym środku Świętokrzyskiego (40 km od Kielc i 100 Km od Krakowa) więc DVB-T doczekam się podobno w okolicach 2012 roku. Chce złapać to co się da naziemnie jeszcze złapać - raczej z kierunku Krakowa bo kierunek Kielce mam po drugiej stronie budynku. Ma ktoś jakiś sprawdzony patent na zbliżoną sytuację ? Czy po prostu sobie dupy nie zawracać i czekać aż wpadnie kasa na satelitę i dekoder ? Ostatnie 5 lat nie miałem wogóle TV więc nie umrę jak nie będę miał go jeszcze przez rok.