PDA

Zobacz pełną wersję : Patrzę i oczom nie wierzę... F80+28-80G :-)



syriusz
01-03-2011, 22:53
Witajcie,

W ostatnim czasie naświetliłem 2 rolki małoobrazkowej Provii 100F.
Właśnie je wywołałem w łazience i dziś z rodziną oglądałem.
I wiecie co... no szczęka mi opadła, że z zestawu, którym ostatnio się bawiłem, uzyskać można tak dobre efekty... :-)
A poszedłem mocno "minimalistycznie" tzn. Nikon F80 (małe, lekkie, plastikowe pudełko - jakby ktoś sprzętu nie kojarzył ;-) i kitowy "plastik-fantastik" Nikkor AF 28-80mm f/3.3-5.6G (obiektyw nowy za 200zł nawiasem mówiąc).
Cały zestaw więc wart był coś koło 350zł (body+obiektyw, nie licząc slajdu ;-), a ważył tyle co nic...

I wiecie co? Oglądałem te kadry (takie tam wycieczkowe i spacerowe klimaty zimowe) na rzutniku z lampą 250W, obiektywem Super-Colorplan i na ekranie perełkowym 2x2 metry... i za cholerę nie mogłem dostrzec różnicy w stosunku do obrazów uzyskanych na tym samym materiale, ale "super-hiper-mega szanowanymi" obiektywami (np. Nikkor AF 50mm f/1.8D, Nikkor AFS 24-70mm f/2.8G, Nikkor AFS 70-200mm f/2.8G, Nikkor AFS 105mm f/2.8G makro, Nikkor MF 28mm f/2.8AIS, Nikkor MF 50mm f/1.8AIS itp. itd.)

I teraz pytanie trochę przekorne (i też z żartem oczywiście, aby dyskusję pobudzić ;-)
Po jaką cholerę nakupowałem tego sprzętu za ciężkie pieniądze, który teraz leży i się kurzy, jeśli obiektyw za 200zł daje mi tyle samo, co obiektyw za ponad 5000zł?! :-) Dlaczego nikt mnie nie ostrzegł, że nie tędy droga?! ;-)

Podobnie jeśli o body chodzi: po kiego czorta mam targać FM3a (z zestawem manualnych szkieł), F100, lub ważącego "2 tony" Nikona F5.... skoro taki F80 daje mi wszystko czego potrzebuję!? (a oglądane slajdy były naświetlone "w punkt")

Was też takie rozważania czasami biorą, czy tylko ja tak mam i jest to efekt zbyt długiej już zimy? ;-)
Oczywiście wyolbrzymiam temat (specjalnie) i dramatyzuję, ale ciekaw jestem Waszych opinii...

Chce ktoś kupić wymienione wyżej szkła lub korpusy? ;-)

Pozdrawiam,
syriusz

conik
01-03-2011, 22:58
nie...nas takie rozwazania JUŻ nie biora;)

markB
01-03-2011, 22:58
Trzeba było odwiedzić Kena Rockwella przed zakupem: http://www.kenrockwell.com/tech.htm

pastwisko
01-03-2011, 23:31
Widać je wszystkie przymykasz :P

fotofun
02-03-2011, 08:15
Was też takie rozważania czasami biorą, czy tylko ja tak mam i jest to efekt zbyt długiej już zimy? ;-)
Oczywiście wyolbrzymiam temat (specjalnie) i dramatyzuję, ale ciekaw jestem Waszych opinii...

Chce ktoś kupić wymienione wyżej szkła lub korpusy? ;-)

Pozdrawiam,
syriusz

Na f/8 większość jak nie wszystkie szkła są ostre.
Jakie stałki masz na sprzedaż. Ile chcesz za FM3a :) tylko pisz na PM bo tu nie wolno ;)

Duszek
02-03-2011, 08:59
syriusz - masz rację nie warto płacić za drogie szkła i puszki, lepiej podszkolić swoje umiejętności a efekt będzie korzystniejszy - sprzedaj ten drogi i ciężki sprzęt - ja tak zrobiłem - a i żona zadowolona bo na remont starczyło :)

teo
05-03-2011, 14:52
I wiecie co? Oglądałem te kadry (takie tam wycieczkowe i spacerowe klimaty zimowe) na rzutniku z lampą 250W, obiektywem Super-Colorplan i na ekranie perełkowym 2x2 metry... i za cholerę nie mogłem dostrzec różnicy w stosunku do obrazów uzyskanych na tym samym materiale, ale "super-hiper-mega szanowanymi" obiektywami (np. Nikkor AF 50mm f/1.8D, Nikkor AFS 24-70mm f/2.8G, Nikkor AFS 70-200mm f/2.8G, Nikkor AFS 105mm f/2.8G makro, Nikkor MF 28mm f/2.8AIS, Nikkor MF 50mm f/1.8AIS itp. itd.)

I teraz pytanie trochę przekorne (i też z żartem oczywiście, aby dyskusję pobudzić ;-)
Po jaką cholerę nakupowałem tego sprzętu za ciężkie pieniądze, który teraz leży i się kurzy, jeśli obiektyw za 200zł daje mi tyle samo, co obiektyw za ponad 5000zł?! :-) Dlaczego nikt mnie nie ostrzegł, że nie tędy droga?! ;-)

Podobnie jeśli o body chodzi: po kiego czorta mam targać FM3a (z zestawem manualnych szkieł), F100, lub ważącego "2 tony" Nikona F5.... skoro taki F80 daje mi wszystko czego potrzebuję!? (a oglądane slajdy były naświetlone "w punkt")

Skromnie pozwolę sobie zauważyć, że obiektywy z nawiasu są przeznaczone do pracy, a w zasadzie do ciężkiej roboty - mają szybkie silniki, uszczelki i generalnie z natury powinny działać bez problemu w warunkach, w których plastikowy obiektyw za 200zł już dawno uległby dezintegracji.

"I teraz pytanie trochę przekorne (i też z żartem oczywiście, aby dyskusję pobudzić ;-)" : Po kiego licha kupiłeś to wszystko, skoro 85% właściwości tego sprzętu było Ci niepotrzebne?

jaqb
06-03-2011, 19:41
Witajcie,

Was też takie rozważania czasami biorą, czy tylko ja tak mam i jest to efekt zbyt długiej już zimy? ;-)

syriusz

Mnie biorą :) Od paru dni wypatruję różnic w ostrości między spacer-mega-hiper-zoomem nikkora a Micro 55.... i co? i nic szczególnego nie widzę :)

Kartofelinder
06-03-2011, 19:49
Mnie biorą :) Od paru dni wypatruję różnic w ostrości między spacer-mega-hiper-zoomem nikkora a Micro 55.... i co? i nic szczególnego nie widzę :)

No to przypomnę może mój wielki test, rodem z Optycznych :) Też chciałem wykazać postęp technologiczny i pokazać, że nowe obiektywy wbijają w ziemię staruszki.

Canon 28-135 (chwalony przez optycznych) vs. Rokkor 2/45.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/optyczne-1.jpg
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/_55H6dpy3MVU/TVlj23bvE5I/AAAAAAAABp0/ch5kE2KIv9g/s800/optyczne.jpg)

pastwisko
06-03-2011, 19:52
Mnie biorą :) Od paru dni wypatruję różnic w ostrości między spacer-mega-hiper-zoomem nikkora a Micro 55.... i co? i nic szczególnego nie widzę :)

To zerknij na obudowę - tam gdzie f podali ;)

jaqb
06-03-2011, 20:10
To zerknij na obudowę - tam gdzie f podali ;)

:D ok.. oba w okolicy f4-5.6 ustawiane. Przecie nie twierdzę że obiektywy takie same - po prostu dla innych przyczyn warto mieć oba niż dla ostrości :)

radekone
08-03-2011, 16:51
Ten micro nikkor 55 to najgenialniejszy obiektyw jaki mam w domu.