PDA

Zobacz pełną wersję : Moja fotografia jako ilustracja na Allegro i co z tego wynknie



Cold
28-02-2011, 14:26
Wczoraj otrzymałem od kolegi zestaw linków do aukcji Allegro, na których wypatrzył moje zdjęcie jako materiał ilustracyjny promujący sprzedaż monitorów. Fotografia została bez mojej wiedzy i zgody pobrana z mojego profilu na jednym portali fotograficznych. Oczywiście zdjęcie nie przedstawia monitora ;)

Moja reakcja była taka:

W związku z wykorzystywaniem przez Państwa w celu promocji sprzedaży monitorów fotografii mojego autorstwa proszę o przysłanie danych do wystawienia rachunku za dotychczasowe korzystanie ze zdjęcia.
W/w fotografia została użyta bez mojej wiedzy i zgody, a pobrana prawdopodobnie z mojego profilu z portalu http://www.fotocommunity.com (http://www.fotocommunity.com/).
Osobną sprawą pozostaje naruszenie prawa do ochrony wizerunku osoby przedstawionej na zdjęciu, co prawdopodobnie skutkować będzie roszczeniem o zadośćuczynienie. W chwili obecnej posiadamy notarialnie uwierzytelnione kopie zawartości stron aukcji na portalu aukcyjnym Allegro, na których wykorzystujecie państwo rzeczoną fotografię.
Zwróciliśmy się również do administratorów portalu Allegro o zabezpieczenie kopii aukcji w razie gdyby trzeba było użyć ich jako dowodów w sądzie.
Żądamy również zaprzestania naruszania prawa własności i prawa do ochrony wizerunku przez publikowanie w/w zdjęcia w aukcjach sprzedawanych przez Państwo produktów.

W sprawach związanych z oszacowaniem wynagrodzenia za wykorzystanie w/w fotografii odsyłam do tabel wynagrodzenia minimalnego ZPAF http://zpaf.pl/prawa-autorskie/tabele-minimalnych-wynagrodzenOsoba do której skierowałem w/w e-mail zobowiązała się do usunięcia fotografii ze swoich aukcii. Co jednak moim zdaniem nie daje mi satysfakcji o czym nie omieszkałem jej poinformować. Oczekuję teraz na propozycję polubownego załatwienia sprawy.

Cold
28-02-2011, 21:24
No i jest już konkretny oddzew. Jako rekompensata - komputerowy zestaw głośnikowy. Miłe i cenne, że poczuwają się do załatwienia sprawy jednak wysokość odszkodowania niestety mi nie odpowiada ponieważ jego wartość oscyluje wokół kosztu notarialnego poświadczenia zgodności zrzutów ekranowych (wydruków) ze stanem faktycznym. Jesteśmy jednak na dobrej drodze do wypracowania kompromisu.

jacek.gold
28-02-2011, 21:26
no ale dało się polubownie bo kulturalny sprzedawca

Cold
28-02-2011, 21:35
Rozważałem również "wariant siłowy" czyli sprawę w sądzie. Stać byłoby mnie na wadium za stawki odszkodowawcze nawet kilkukrotnie wyższe niż minimalne stawki ZPAF. A cierpliwy jestem... jak dla mnie sprawa mogłaby się toczyć nawet latami :)

!AGresT
01-03-2011, 22:32
To czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. Powodzenia.