PDA

Zobacz pełną wersję : rezerwa do ślubu d90 czy s5 pro?



cheyenne
26-02-2011, 18:23
szukam zapasu z przeznaczeniem do reportażu ślubnego
pomyślałem o
d90 które kiedyś posiadałem - CMOS, tolerowane ISO do 2000, duża ilość zdjęć na jednej baterii, niewielki korpus, tańszy od fuji
s5 pro - fenomenalna matryca, ale prądożerny, wolny zapis, te same karty co w d700

przeznaczenie: rezerwa i stale zapięta stałka: 50/1.4 lub 85/1.4
co radzicie i dlaczego?

tomitom
26-02-2011, 18:59
wcale nie recenzja tym bardziej nie test (http://fotografia-slubna.tomaszlacki.pl/index.php/2010/09/19/recenzja-fuji-s5pro/)

look
26-02-2011, 19:03
moim zdaniem jeśli wybór pomiędzy d90 a s5 to...nie ma wyboru -> s5

Rycerz
26-02-2011, 19:06
d90 bo jak zaczniesz używać fuji to nie zechcesz używać w plenerze d700 ;-)

sokrates
26-02-2011, 19:14
D90.

cheyenne
26-02-2011, 19:23
piszcie proszę argumenty
samo d90 czy też s5pro nie przekonuje mnie

look
26-02-2011, 19:28
co do argumentów, to jeśli chodzi o mnie, całkowicie zgadzam się z tym co tomitom napisał, mam identyczne wrażenia. Jedyna różnica w moim egzemplarzu to prądożerność, a raczej jej brak, ja na jednym akumulatorze spokojnie robię około 500-600 fotek w rawach, z włączonymi dwoma matrycami i podpiętym szkłem ze śrubokrętem. Jeśli podpinam coś z silnikiem ilość zdjęć wzrasta.

Rycerz
26-02-2011, 19:28
a czytałes mega wątek o fuji s5 ? to przeczytaj
a wiadomo że fuji lepsze od d90 jest bez gadania

szkiełko
26-02-2011, 19:31
Na ślubach bywają przeróżne warunki. Zazwyczaj od trudnych do bardzo trudnych i ciemnych do bardzo ciemnych. Dlatego też S5! bo z plików można wiele jeszcze wyczarować mimo, że warunki były beznadziejne. W dobrym świetle i warunkach może być nawet Zuch! Taki z minionej epoki na szerokie klisze... :D

robin102
26-02-2011, 19:43
Jeśli korpus tylko awaryjnie zapasowy, nie używany jednocześnie do reporterki w tym samym czasie w tych samych okolicznościach to D90 booo mniejszy, lżejszy i jak etatowy korpus zawiedzie to będziesz miał łatwiej wyjść z opresji.
Jeśli korpus do jednoczesnego używania to oba powinny być takie same. S5 z całym szacunem do tego modelu który już mi trochę ostygł, ale jest jeszcze :) do uzupełnienia w celu jednoczesnego używania nie za bardzo się nadaje. Ot ciekawy aparat dla pasjonaty eksperymentatora mający inne plusy dodatnie niż konstrukcje Nikona, ale nie lepszy od współczesnych Nikonów bo większy DR to jednak trochę za mało na dziś.

Dj_Direct
26-02-2011, 19:49
Generalnie S5 to puszka profesjonalna. D90 nie. S5 naswietla sie na cienie - wiec praca cokolwiek szczegolna. Co wiecej - istotne aby w miare dobrze naswietlic, bo wyciaganie z cienia nie nalezy do skutecnzych i dajacych dobre efekty. Szum jak najbardziej OK. Jest to CCD, wiec rowniez i piekne kolory, jak tomitom napisal w "tescie" skora, biele, przepalenia - tego nei potrafi zaden inny aparat. Powiem tylko, ze obrazek jest specyficzny. Jesli jestes przyzwyczajony do wyrazistosci i detali, to na poczatku moze byc troche irytujaca miekkosc zdjec z Fufu. Ja uzywalem z 17-55 Nikkora i w sumie mialem obawy, ze mam zwalony obiektyw. Bo na 2.8 nie byly zdjecia takie ostre jak na kolegi D90.... Ale po podpieciu do D300 obiektyw nabral nowego wyrazu. wniosek prosty - po prostu obrazek z Fuji jest inny. to jest miekkie, krawedzie sa jakby juz zmiekczone, te zdjecia maja taki specyficzny analogowy odrobine feeling. W kazdym razie pracujac na D700 i Fuji - musze dla w miare jednolitego materialu - duzo bardziej wyostrzac zdjecia z Fuji. Niemniej na plenerze, jeszcze w lecie, to tylko Fuji pracuje. Odnosnie samej wygody pracy, klawiszologii - jesli juz sie puszke scustomizuje w menu (do ktorego nie polecam zagladac zbytnio, zeby sie nie denerwowac, co za debil tak je ulozyl) - to jednak korpus Fuji jest duzo bardziej wygodny niz D90 z ktorym tez mam czasem stycznosc. Klawiszologia jest jak na puszke PRO przystalo - wszystko na wierzchu i pod reka. Aaaaa jeden mankament jest, ktory mnie drazni mocno - mianowicie Fuji nie zapamietuje przy przegladaniu zdjec, na ktorym zdjeciu sie zatrzymales. Jak nie daj Boziu wylaczy sie podglad, to bedziesz przegladal od poczatku. Poza tym - to powtorze za przedpiszcami - jesli D90 i S5 Pro, to nie ma porownania. Tylko S5 PRO

cheyenne
26-02-2011, 20:37
tpo ma być korpus rezerwowy
do pracy gdyby odpukać d700 odmówiło współpracy

tomitom
26-02-2011, 21:07
Moje zdanie w tym temacie.
Fuji nie nadaje się na rezerwową puszkę i tyle (ciężki) lecz jako pełnoprawnie wykorzystywany aparat w trakcie reportażu (fotografowanie stałkami) na zmianę z pełno klatkowym aparatem - d700 lub d3.
Jako zapas - w pełni tego słowa znaczeniu i focenie jednym pełnoklatkowcem + zoom (crop służy wtedy tylko jako holder na drugiego zooma lub inne szkło) lepszy będzie D90 ze względu na jego piórkową wagę.

look
26-02-2011, 21:29
moim zdaniem, jeśli ma tylko leżeć w plecaku, torbie, bagażniku (czy tam nie ważnie gdzie) jako zapas kompletnie nie używany jako dodatkowe body, to i tak nie ma znaczenia wielkość. Przecież i tak na tego typu imprezach nie lata się z całym sprzętem przy sobie, to jest po prostu nie możliwe. Dlatego uważam, że tylko i wyłącznie s5...no bo jak już sobie tak będzie leżał jako zapas, to pewnie nawet z ciekawości spróbujesz zrobić nim coś...a potem, zwłaszcza w plenerze może się okazać, że d700 częściej będzie robił za zapas. Natomiast jest jedno ale...otóż nie wszystkim się podoba to co robi s5, nie każdy ma chęci do nauczenia się fotografowania tą puszką i obrabiania zdjęć, więc zanim podejmiesz decyzję dobrze by było spróbować, czy to aby na pewno to...no i to jest argument za d90.

robin102
26-02-2011, 21:32
tpo ma być korpus rezerwowy
do pracy gdyby odpukać d700 odmówiło współpracy
Jeśli zapasowy to leżakujący i zapewniający spokój i w razie czego realizację na przyzwoitym poziomie to D90 będzie właściwszy. Jeśli do równoległego używania z D700 to najlepiej D700 jako drugi ewentualnie D300S Na jednym ramieniu D700 na drugim S5 to trudna robota będzie, wiem bo to przeszedłem i w efekcie S5PRO używałem tylko na plenerach oraz jako ciężki zapas w torbie, a żeby było ciekawiej to na jednej uroczystości w najważniejszym momencie zwiechy dostał od kabla synchro do bracketu D700, wyciągam w pośpiechu S5, a tu w okienku error :) jak potem ustaliłem od karty CF Pretec Prowadzący skapował po moim pocie na czole i dał czas na resety zasilaniowe 2 aparatów.

look
26-02-2011, 21:44
ja cały czas używam zestawu d700 + s5, był taki czas kiedy miałem jako drugie body d300s, jednak zostałem przy s5. Teraz powoli wracam do pomysłu używania jako drugiego body d300s, jednak w plener jako drugie body zabieram zawsze s5. Co do d90, dla mnie osobiście największym problemem by była obsługa, bo jednak braki w guzikach daje się zauważyć od razu, a w momentach kiedy trzeba "szybko" to ma znaczenie kluczowe, w każdym innym momencie po prostu ma znaczenie. Podsumowując, gdyby wybór był pomiędzy d300s i s5 stawiałbym na d300s, przy wyborze pomiędzy d90 a s5 stawiam na s5.

Marcin Borkowski
26-02-2011, 21:44
s5, zalety: napisane wcześniej + ergonomia

sokrates
26-02-2011, 22:30
Jasne że d90 to mniej profi i mniej ergonomiczna puszka niż s5 - ale w trudnych warunkach oświetleniowych, niestety ale obawiam się że matryca CMOS z D90 zje S5 w całości, wraz z jego wspaniałym DR....

tomitom
26-02-2011, 22:43
Jasne że d90 to mniej profi i mniej ergonomiczna puszka niż s5 - ale w trudnych warunkach oświetleniowych, niestety ale obawiam się że matryca CMOS z D90 zje S5 w całości, wraz z jego wspaniałym DR....

Tak, a optykę należy traktować tylko pędzelkami z borsuczego włosia.

Drogis
27-02-2011, 00:03
Jeżeli ma to być tylko backup to ja bym stawiał na D90.
Lżejszy, szybszy, zdecydowanie lepsze wysokie ISO. Guzikologia gorsza od s5pro, ale wszystkie ważniejsze opcje są wyciągnięte na korpus - odrobina treningu i różnica w szybkości obsługi staje się praktycznie niezauważalna.

buskibj
27-02-2011, 10:47
tpo ma być korpus rezerwowy
do pracy gdyby odpukać d700 odmówiło współpracy


Miałem zapas D50, mam teraz D200.
Jeśli ma być to tylko zapas leżakujący to stawiam na d90-mniejszy/wygodniejszy-docenisz to w pracy.

Sapphiron
27-02-2011, 10:58
Mimo że sam używam S5 to jako zapas, ni cholery... Tak jak mówili koledzy jest ciężki i prądożerny (chociaż na Eneloopach w gripie jadę spokojnie 1,5k fociaszków)...

ale jako pełnoprawne stałkowe body podczas repo sprawdza się genialnie :)

lukaszD1x
27-02-2011, 11:23
S5pro ze względu na rozpiętość tonalną :) BAJKA a nie Aparat :)

piom
27-02-2011, 12:51
ja też obstawiam s5 :) a jak zakosztujesz reportażu na dwie puchy to już niebędzie leżakowało

pawel1967
27-02-2011, 13:16
D90 współpracuje z genialna lampą D900 . Nawet odczytuje filtry na nia nałożone . W przypadku ustawienia na automatyka czułości nie wywala jak mój D300s z SB900 czułości 1600 czy trzeba czy nie trzeba . Automatyka czułości działa w tym korpusie prosto i skutecznie . Jest lekki i nie zaciąży . Przy czym jako dodatek 35/1,8 działa wspaniale . Miałem ten sam dylemat wybrałem D90 bo jeśli ma to być korpus dodatkowy to kolorystyka zdjęć ich wygląd nie powinien odbiegać od reszty zrobionych np D300s . Co innego gdy ktoś uzywa s5 jako podstawowy korpus wtedy juz tylko drugi s5

Sapphiron
27-02-2011, 14:11
D90 współpracuje z genialna lampą D900 . Nawet odczytuje filtry na nia nałożone . W przypadku ustawienia na automatyka czułości nie wywala jak mój D300s z SB900 czułości 1600 czy trzeba czy nie trzeba . Automatyka czułości działa w tym korpusie prosto i skutecznie

A w S5 niby nie?

Goku
27-02-2011, 16:20
W trudnych warunkach oświetleniowych, pod względem DR lepiej sprawdzi się D90, bo tam liczy się większe ISO i praca w cieniach, i lepszy jest jednak D90.
S5 jest genialne w światłach, ale problem przepalonych miejsc nie jest chyba istotny np. w kościele?

Sapphiron
27-02-2011, 16:37
ale problem przepalonych miejsc nie jest chyba istotny np. w kościele?

Ot widać że nie robiłeś takowych zdjęć...

Fuji ustawiasz na cienie, a wtedy możesz sobie pozwolić na wyciągnięcie okien, żyrandoli i wszelkich partii które są jaśniejsze. W d90 ustawiasz sobie na światła i wyciągasz cienie...

sinner
27-02-2011, 19:01
ale macie problemy, w razie takiej potrzeby byłbym zadowolony nawet z auto cyfrówki Samsunga
o D70 np nie wspominając ....

Sapphiron
27-02-2011, 21:36
ale macie problemy, w razie takiej potrzeby byłbym zadowolony nawet z auto cyfrówki Samsunga
o D70 np nie wspominając ....

Dokładnie... Jak sie nie ma co się lubi to sie robi czym popadnie, aby był materiał...

sokrates
28-02-2011, 19:06
Tak, a optykę należy traktować tylko pędzelkami z borsuczego włosia.

Nabijasz Waść posty czy masz coś mądrzejszego do powiedzenia w temacie?

Mając na uwadze wszelakie plusy połączone z achami i ochami nad S5 i jej bezapelacyjnie wspaniałym DR, z pełną odpowiedzialnością obstaję przy rozwiązaniu że D90 jednak lepiej się sprawdzi.
Plener od biedy można zrobić w zasadzie wszystkim co robi zdjęcia. Ale jak będziesz miał ciemny kościół, i ciemną salę to ciekawe co będziesz wyciągał ze świateł.... przede wszystkim z jakich świateł?

Sapphiron
28-02-2011, 19:08
Oczywiście że można plener zrobić wszystkim... nawet komórką... Od czego przeciez jest photoshop...

Geez co za ludzie...

sokrates
28-02-2011, 22:38
Oczywiście że można plener zrobić wszystkim... nawet komórką... Od czego przeciez jest photoshop...

Geez co za ludzie...

nie popadajmy w skrajności. Pisząc to zdanie miałem na myśli coś pokroju minimum D40, lub przyzwoita hybryda z miarę dobrym szkłem.

Grand.
01-03-2011, 00:19
D90 bo mniejsze szumy i zadowala na wysokich iso, na pewno lepiej od S5 ktory ma podobny poziom szumow co D200. A to istotna sprawa w kosciele. No i kosmetycznie, 90tka ciszej strzela :D

Sapphiron
01-03-2011, 01:18
sokrates spoko, zaczaiłem o co biega.

Tylko ja mówię o porządnym plenerze a nie ot żeby był... W kościele owszem tonący brzytwy się chwyta, ale plener? No błagam... No chyba że ja jakiś dziwny jestem że u mnie plener jest zaplanowany od poczatku do końca (z uwzględnieniem czasu na zachcianki dla młodych)...

sokrates
01-03-2011, 19:31
sokrates spoko, zaczaiłem o co biega.

...

peace :-)

ryszkut
01-03-2011, 19:55
a potrafi z Was ktoś zrobić temat w jpg?
czy tylko tak naciskacie w tych rawach "a potem się uratuje" ?
to mnie zawsze zastanawiało, skąd ten mit rawów... i już wiem ;)

piom
01-03-2011, 20:52
ryszkut niewiem na jakich jesteś lekach ale jak robisz tylko jpg to powodzenia! ja jakoś nieogarnąłbym jeszcze dogrania wb na ślubie przy zmiennym świetle...

Michał Jędrak
01-03-2011, 20:55
Ja bym brał S5 po prostu dlatego, że jest inny. Dzięki temu zdjęcia mają większą różnorodność. Mi się zdarza robić na dwa korpusy: D3 to główny korpus np z 24-70 a Fuji S5 ma na sobie 85mm i robi ładnie portrety. Kupowanie D90 byłoby bezsensownym dublowaniem sprzętu (pod kątem kolorystyki zdjęć) i faktycznie by oznaczało leżenie aparatu w torbie. Co do szumów w S5 bym nie był aż tak bardzo czepliwy, bo są one zauważalne, ale są inne, takie nieregularne, mniej 'cyfrowe'. Zdjęcia na iso3200 być może fatalnie wyglądają na monitorze, ale na papierze są całkiem w porządku. Kiedyś nawet jakiś test robiłem, może się zmobilizuję i go uzupełnię: Fuji S5 i Nikon D3 (http://jedrak.com/nikon-d3-vs-fuji-s5/).

A więc stawiam na S5, bo się po prostu przyda.

A skoro jesteśmy przy JPG. Ja też często nie robię w RAWie. Lightroom spokojnie naprawi drobne błędy AWB, nawet jak pomyli się o 2000K. Jeśli nie ma ostrego słońca i dużych kontrastów to da się spokojnie robić JPG. Ja często w studio robiłem tylko JPG, bo skoro zdjęcie wychodzi dobrze, to po co sobie roboty nadawać...

piom
01-03-2011, 21:42
akurat studio/plener to faktycznie wb niema problemu

Grand.
01-03-2011, 23:32
Piom, slub to nie az takie zmienne swiatlo, na ceremonii inne, na weselu inne, ale ustawienie WB recznie zalatwia problem. Da sie dostosowac WB tak, by fotki dobrze wychodzily na sali czy w kokosciele. Robilem slub na samych jpegach i PM nie narzekali, a wrecz przeciwnie ;)

Sapphiron
01-03-2011, 23:34
Kurde, to ja się zastanawiam jakim cudem robie zdjęcia i wychodzą niezłe, klienci zachwyceni skoro mam tylko taki kiepski aparat jak S5...

Za mały rozumek mam na ogarniecie tego tematu...

piom
02-03-2011, 00:12
akurat mam s5 i d700 więc wiem co to dobry jpg i nie chodzi mi o nikona...

sprocket
02-03-2011, 00:22
piom, to pokaz to cudo na przykladzie.

cheyenne
02-03-2011, 10:06
pokażcie więc prosze przykłady z S5 z pleneru i z kościoła

Bronek
02-03-2011, 10:18
Osobiście używam D90 i daje radę, po dopięciu gripa i 2 baterii wytrzymuje do 2000 zdjęć. Jako zapas jak najbardziej

cheyenne
02-03-2011, 14:09
Osobiście używam D90 i daje radę, po dopięciu gripa i 2 baterii wytrzymuje do 2000 zdjęć. Jako zapas jak najbardziej

po co w zapasie grip?
chyba nie rozumiesz idei zapasu

sprocket
02-03-2011, 15:58
pokażcie więc prosze przykłady z S5 z pleneru i z kościoła

Nie doczekamy sie tych przykladnych lepszych jpg-ow z S5 raczej :) akurat D700 jest takim korpusem gdzie mozna skonfigurowac jpg-a na tysiac sposobow ze wszystkim co najlepsze, wlaczajac Adl nie musisz wyciagac z cieni a swiatla ( niebo) jest zawsze w szczegole :)

tomitom
03-03-2011, 00:26
Nie doczekamy sie tych przykladnych lepszych jpg-ow z S5 raczej :) akurat D700 jest takim korpusem gdzie mozna skonfigurowac jpg-a na tysiac sposobow ze wszystkim co najlepsze, wlaczajac Adl nie musisz wyciagac z cieni a swiatla ( niebo) jest zawsze w szczegole :)

DOKŁADNIE! A do łazienki nie chodzę bez ręki. Do tego wręcz wspaniale napisane w ojczystym języku.