PDA

Zobacz pełną wersję : 3n1-20, UpRise 43, Classified Sling 180 - wrażenia z użytkowania?



de Fresz
26-02-2011, 16:52
Przymierzam się do jednego z powyższych slingów, czyli: Kata 3n1-20, Vanguard UpRise 43, LowePro Classified Sling 180, , wszystkie już miałem w rękach i jakieś tam przemyślenia mam (celowo na razie o nich nie piszę), ale mieszane - każdy jeden ma coś fajnego i w każdym jest coś niefajnego - jak to w życiu.
W związku z tym mam pytanie do tych, którzy mają/mieli jedną z tych toreb (a może znajdzie się ktoś, kto miał bezpośrednie porównanie do drugiej?): jakie Wy w niej widzicie największe wady, a co uznajecie za największą zaletę?

szymonvader
26-02-2011, 17:06
Ja korzystam z Vanguarda co prawda w wersji kenline (którą ciężko dostać obecnie) ale mogę powiedzieć tylko, że jakość jest rewelacyjna. Co oczywiście przekłada się na cenę. Jednak koszty sprzętu są również nie małe więc warto zainwestować. Wykonanie i odporność na zużycie naprawdę na najwyższym poziomie. Seria Up Rise też jest całkiem fajna oglądałem kiedyś w sklepie.

Przemek Paśnik
26-02-2011, 17:32
Hej, ja posiadam plecak z z serii up rise (model 46). Nosze go pól roku, może trochę dłużej. Wprawdzie to nie jest już sling, ale może moje spostrzeżeniasię na coś przydadzą:

+ wykonanie: materiał jest mocny, odporny na zabrudzenia i przetarcia, jest moc
+ komfort: miękko wyścielane szelki, pas piersiowy i biodrowy, szerokie również wyścielane ucho do przenoszenia plecaka
+ pojemność: d700 z 35/2, Sigma 15-30, 85/1.8, Zenek 16, SB800 + miejsce na drugie body i klamoty (kable, ładowarka, gruszka itp)
+ stonowany, miejski wygląd, nie kusi wzroku
+ pokrowiec przeciwdeszczowy (nieużywany, materiał plecaka jest wystarczająco gruby)

- mocowanie statywu po jednej ze stron plecaka: koszmar dla pleców
- całkowicie bezsensowna przedni płaska kieszeń: brak jakiegokolwiek organizera, siateczki, przegródek - co tam wrzucisz, ląduje na samym dnie kieszeni
- rzepy przekładek: wcześniej używałem toreb Crumplera i LowePro, przekładki z Vanguarda niestety nie mają do nich startu. Niekiedy zdarza mi się biec z plecakiem na autobus, wtedy przekładki mają tendencję do odczepiania się pod ciężarem sprzętu
- trochę mały obszar bocznego dostępu: D700 bez gripa wychodzi ciężko, poza tym w domyślnej konfiguracji producenta aparat włożony jest tak, że wizjer znajduje się w okolicach zamka klapki bocznego dostępu


Ogólnie świetny plecak transportowy, ale boczny dostęp (na który się skusiłem, a którego teraz niemal nie używam) nieco psuje konstrukcję

mam nadzieję, że choć trochę pomogłem, pozdrawiam

pysson
26-02-2011, 23:58
To teraz parę słów o plecaku Katy.
Mam go od półtora roku - to świetny, bardzo dobrze wykonany plecak miejski.
Nie nadaje się na jakieś dłuższe wyprawy, ale sprawdza się na motorze czy rowerze - można wtedy paski skrzyżować.
W wersji "sling" daje wygodny i bezpieczny boczny dostęp do głównej komory.
Jest dość wąski, więc mieści body, jakiegoś "spacerzooma" i 3-4 stałki (standard i szeroki kąt) - Nikkora 70-200 raczej nie zapakujesz.
Opcjonalny pokrowiec na statyw jest przewidziany na "nogi", których długość nie przekracza 50 cm po złożeniu.

Pozdrawiam
pss

de Fresz
27-02-2011, 17:38
+ stonowany, miejski wygląd, nie kusi wzroku

To dla mnie jest duża zaleta Vanguarda - niepozorny (niefotograficzny) wygląd i na tle konkurencji (subiektywnie oczywiście) - ładny. Kata wygląda... Dziwacznie, Lowe - notebookowo-grzecznie.



+ pokrowiec przeciwdeszczowy

To akurat mają wszystkie 3, ja raczej, jeśli w ogóle, to będę używał raczej sporadycznie.



- mocowanie statywu po jednej ze stron plecaka: koszmar dla pleców

A to już zależy od wagi statywu, jak się chce nosić mega-stabilnego klamota, to nie ma dla niego żadnego dobrego miejsca ;-) Osobiście akurat dość rzadko noszę statyw (natargałem się już trochę w życiu 5-kilowego mela), a i ten raczej z gatunku lekkich i mocowanie na boku, zwłaszcza przy slingu, nie jest IMHO wielką wadą - przy zsunięciu plecaka przez ramie mocowany centralnie byłoby mniej wygodne (niekorzystny rozkład masy).



- całkowicie bezsensowna przedni płaska kieszeń: brak jakiegokolwiek organizera, siateczki, przegródek - co tam wrzucisz, ląduje na samym dnie kieszeni

O! O takie uwagi mi właśnie chodziło, zupełnie nie zwróciłem na to uwagi.



- rzepy przekładek: wcześniej używałem toreb Crumplera i LowePro, przekładki z Vanguarda niestety nie mają do nich startu. Niekiedy zdarza mi się biec z plecakiem na autobus, wtedy przekładki mają tendencję do odczepiania się pod ciężarem sprzętu

Z jednej strony to fajnie, jeśli można sobie odpiąć bez wysiłku przegródkę, żeby wyciągnąć coś bocznym otworem, bez sięgania do otworu na plecach, z drugiej strony faktycznie jeśli odczepiają się same, to trochę słabo. Jak macałem w sklepie, to rzepy nie wydawały się jakoś szczególnie słabsze od konkurencji, ale może to tylko takie wrażenie funkiel-nówki.



- trochę mały obszar bocznego dostępu: D700 bez gripa wychodzi ciężko, poza tym w domyślnej konfiguracji producenta aparat włożony jest tak, że wizjer znajduje się w okolicach zamka klapki bocznego dostępu

Też na to zwróciłem uwagę, ale moje body (D90, niedługo może D7000) wchodzi względnie gładko. Gripów z zasady nie lubię.



mam nadzieję, że choć trochę pomogłem

Zdecydowanie pomogłeś, dzięki ;-) Ale oczywiście zachęcam jeszcze innych do dalszych wypowiedzi ;-)



Mam go od półtora roku - to świetny, bardzo dobrze wykonany plecak miejski.
Nie nadaje się na jakieś dłuższe wyprawy, ale sprawdza się na motorze czy rowerze - można wtedy paski skrzyżować.
W wersji "sling" daje wygodny i bezpieczny boczny dostęp do głównej komory.

Plijz, bez takich ogólników - miałem go w ręku nie dalej jak wczoraj i takie podstawy wiem bez pytania na forumie ;-) Bardziej mnie interesuje co Cię w nim wkurza, a co uważasz za zdecydowanie fajniejsze niż w innych torbach, których używałeś/macałeś przed zakupem.



Jest dość wąski, więc mieści body, jakiegoś "spacerzooma" i 3-4 stałki (standard i szeroki kąt) - Nikkora 70-200 raczej nie zapakujesz.

Jeśli wierzyć temu co Kata twierdzi o wymiarach wewnętrznych - powinien wejść i 70-200 II (oczywiście nie na body, a obok). Ale na razie i tak największym co w najbliższej przyszłości mogę chcieć w torbę włożyć, będzie najpewniej N80-200.

jaś
27-02-2011, 21:19
Kata 3N1-22
1. statyw to ja wieszam na nim całkem spory 64cm z głowicą ok 1.6kg (velbon cf 545+giottos MH1001), nie ma problemów nawet na rowerze (jazda po mieście), dodatkową zaletą jest to że z powodu grubości tego plecaka statyw jest daleko z tyłu i nie walę głową o głowicę (co mi się zdarzało przy cieńszym plecaku).
2. 70-200 21.5cm? będzie trudno to włożyć z korpusem, 70-200/4 canona (17.2cm) wchodzi razem z korpusem na styk, problem z 70-200 mam jeszcze taki że jak odepnę to nie wiem co z nim zrobić, najczęściej wkładam do przedziału na notebooka - o dziwo daje się tak nosić ale bez osłony z osłoną przeciwsłoneczną moje plecy protestują, noszenie 70-200 w przedziale notebooka nie do końca mi odpowiada bo zwykle mam tam kurtkę/drugie śniadanie.
3. przydałaby się siatka na butelkę.
4. pokrowiec przeciwdeszcowy nie wejdzie na statyw lub odwrotnie statywu nie ma jak przyczepić jak założę pokrowiec
poza tym po roku użytkowania nie mam uwag i jestem zadowolony, boczny dostęp działa doskonale obiektywy trzymam w dolnej części pod korpusem i dostęp do nich też jest szybki.

Czornyj
27-02-2011, 22:00
Dużo chcesz w tym upchać dupereli? Bo jeśli tylko aparat +2, 3 szkła to chwalę sobie Velocity 9 - sprawdza się z D2X z zapiętym 24-70 i do tego 80-200, SB-800. Torba ma świetny, cholernie szybki dostęp do sprzętu, da się wytrzymać z nią na plecach przy dłuższych marszach. Natomiast dostęp do większej ilości barachła jest ograniczony, więc średnio się sprawdza jeśli wszędzie ze sobą zabieramy np. kolekcję stałek i namiętnie je zmieniamy. Osobiście szukałem czegoś, do czego mógłbym szybko chować sprzęt jak do torby, a jednocześnie móc mieć ją na plecach by nie krępowała ruchów podczas fotografowania.

de Fresz
27-02-2011, 23:36
3. przydałaby się siatka na butelkę.

Też tak uważam, ale niestety żaden z tych 3 producentów nie wpadł na tak zdawałoby się trywialny pomysł :-(


4. pokrowiec przeciwdeszcowy nie wejdzie na statyw lub odwrotnie statywu nie ma jak przyczepić jak założę pokrowiec

Czytałem już gdzieś wcześniej o tej wadzie, ale dla mnie akurat to nie jest duży problem.


Dużo chcesz w tym upchać dupereli? Bo jeśli tylko aparat +2, 3 szkła to chwalę sobie Velocity 9 - sprawdza się z D2X z zapiętym 24-70 i do tego 80-200, SB-800. Torba ma świetny, cholernie szybki dostęp do sprzętu, da się wytrzymać z nią na plecach przy dłuższych marszach.

Mam Velocity x7 i znam zalety Tamraca ;-) Niestety trochę się w nim nie mieszczę, choć dalej planuję go używać do zestawu "na lekko". Od biedy mam starą Domke J2, w którą jeszcze długo będę się mieścił ze wszystkim, ale tak jak kiedyś mnie ta torba zachwycała, tak teraz mi nie pasuje. Szukam torby pomiędzy tymi dwoma, ale żeby spróbować czegoś innego celowo pominąłem Tamraca. Chcę się zmieścić z D90 + spacer zoom + UWA + tele + 1-2 nieduże stałki + ew. lampa. + plus duperelki. Koniecznie sling, bo jak dla mnie to idealne rozwiązanie łączące wygodę noszenia z szybkim dostępem. Think Tanki czy inne Tenby pominąłem jaką słabo u nas osiągalne, te 3 z topika to chyba najciekawsze propozycje (oprócz Tamraca).

Czornyj
28-02-2011, 00:33
No to d... blada, Tamrac się nie nada.
W 9-tce poupychałbyś te szpeje bez najmniejszego problemu - w szczytowym okresie zbieractwa nosiłem w nim D2|12-24|28-70|80-200|SB-800|85/1,4|55/2,8|28/2 - ale z wygodnym dostępem była muka.