PDA

Zobacz pełną wersję : WYKORZYSTYWANIE WIZERUNKU BEZ UMOWY !!!! proszę o poradę !



sylwusiaczekkk
25-02-2011, 20:29
Witam, wiem ze podoobne tematy się tu pojawiają ale niestety nie znalazłam odpowiedzi na nurtujące pytanie. Moze ktos pomoze.
Bralam udzial w sesji zdjeciowej komercyjnej, ale nie podpisalismy zadnej umowy ani nie otrzymalam zadnej zaplaty za zdjecia. Jedyne co byla to zgoda slowna i nic wiecej. Tak prawde mowiac ani fotograf ani osoby biorace w niej udzial jakos nie specjalnie sie kwapili do tego by taka umowe nam dac.
Okazuje sie, ze zdjecia nie wyszly najlepiej i nie chcialabym by zdjecia byly gdziekolwiek wykorzystywane. Czy istnieje mozliwosc prawna aby tych zdjec nigdzie publicznie nie zamieszczac czy firma ktora chce te zdjecia umieszczac na internecie itd ma do tego prawo a ja nie moge juz nic zrobic ?
Czy jedyne potwierdzenie typu na portalu spolecznosciowym w prywatnych wiaodmosciach moze miec dla mnie niekorzystny wplyw ?
Osoby biorace udzial w tych zdjeciach odwrocily sie plecami i twierdza, ze to moj problem i sama mam sobie radzic. Czy jezeli tylko ja nie chce udzielac swojego wizerunku to zdjecia nie zostana nigdzie pokazane ?
Niby prawnik twierdzi, ze jesli wystosuje pismo o cofniecie zgody na wykorzystywanie wizerunku to firma powinna odpuscic.
Moze ktos pomoze :(

marszull
25-02-2011, 20:35
powinieniem trzymac strone fotografa, bo tez nie za bardzo lubie jak modelka nagle zmienia zdanie :) ale
nie dostalas pieniedzy
nie maja umowy na pismie, na wykorzystanie twego wizerunku
wic tak naprawde nie masz czego cofac
wystosuj oficjalen pismo ze nie zgadzasz sie na wykorzystanie twego wizerunku na tych zdjeciach
po publikacji zostaje droga sadowa

freefly
25-02-2011, 20:36
Prawnik ma rację. Najlepiej jeśliby to prawnik, jako Twój pełnomocnik wysłał pismo.

A tak swoja drogą, jakaś mało poważna firma, skoro robi takie rzeczy na "gębę"

sylwusiaczekkk
25-02-2011, 20:38
ja tez bym tego nie zrobila gdyby nie fakt, ze zdjecia nie stawiaja mnie w korzystnym swietle. I stad ta zmiana. Czy jesli cala reszta grupy nie jest tego samego zdania co ja to i tak je usuna ?
I pytanko, czy jesli dogadam sie z wlascicielem w formie slownej to wystarczy czy lepiej wyslac takie pismo ?

zeby bylo smieszniej, to duza firma. . . .

freefly
25-02-2011, 20:39
ja tez bym tego nie zrobila gdyby nie fakt, ze zdjecia nie stawiaja mnie w korzystnym swietle. I stad ta zmiana. Czy jesli cala reszta grupy nie jest tego samego zdania co ja to i tak je usuna ?
I pytanko, czy jesli dogadam sie z wlascicielem w formie slownej to wystarczy czy lepiej wyslac takie pismo ?

Żądaj zapłaty wg. agencyjnych stawek za wykorzystanie wizerunku. Olej fakt, że fotki kijowe.

sylwusiaczekkk
25-02-2011, 20:47
tylko sek w tym, ze ja nie chce by te zdjecia sie gdziekolwiek pokazywaly i boje sie, ze przegram sprawe :(

marszull
25-02-2011, 20:47
Ale czy te zdjecia sa juz opublikowane czy nie?
i jak tak to gdzie ;) napiszemy Ci czy naprawde jest tak zle ;)

freefly
25-02-2011, 20:57
tylko sek w tym, ze ja nie chce by te zdjecia sie gdziekolwiek pokazywaly i boje sie, ze przegram sprawe :(

Nie przegrasz. Wynajmij adwokata. Jeśli polubowne sprawy nic nie załatwi pozywaj firmę. Wylewaniem żali na forum nic nie wskórasz.
Pamiętaj też, że różni ludzie czytają forum, być może nawet z tej firmy. Upublicznianie swoich zamiarów, może spowodować, że strona przeciwna wpadnie na jakiś pomysł, żeby ubiec Twoje działania.

sylwusiaczekkk
25-02-2011, 21:10
nie jest to kwestia wylewania zali a prosba o porade, ale dziekuje

freefly
25-02-2011, 21:11
nie jest to kwestia wylewania zali a prosba o porade, ale dziekuje

No to poradziłem.:smile:

drk
26-02-2011, 10:17
Tutaj nie ma się co bać, że ktoś z firmy X przeczyta i pozna zamiary modelki. Chyba nie trudno im się domyślić, że skoro nie podpisuje się umowy na wykorzystanie wizerunku to modelka od samego początku ma ASA w rękawie i prędzej czy później to wykorzysta. To tak jakby wsiąść w samochód po pijaku i jechać w siną dal, albo nas złapią albo nie, może się uda, może nie. A jeśli ktoś nie wie, bo nie ma takiej wiedzy to istnieje brutalne hasło "nie znajomość prawa szkodzi". Tylko, że dzisiaj jest tyle źródeł, możliwości pozyskania informacji, choćby ustawy on-line, m.in. (USTAWA O PRAWIE AUTORSKIM I PRAWACH POKREWNYCH (http://www.effp.pl/uploads/File/ustawa_o_prawie_autorskim_i_prawach_pokrewnych.pdf )).

W sprawach prawnych polecam Forum prawne (http://forumprawne.org/). Rzetelna porada zawsze oparta o źródło w ustawie;

pozdro;