Zobacz pełną wersję : nikkor 16-35/4 vr
mam pytanie do uzytkownikow tego szkla... jaki najdluzszy czas z reki udalo Wam sie utrzymac z VR-em ?
interesuje mnie obie skrajne wartosci to jest i 16 i 35mm
tomek...
25-02-2011, 20:04
mam pytanie do uzytkownikow tego szkla... jaki najdluzszy czas z reki udalo Wam sie utrzymac z VR-em ?
interesuje mnie obie skrajne wartosci to jest i 16 i 35mm
Na 16 mm 1/2 s, na 35 go nie używam.
Pozdrawiam
tomek...
stachmuszel
26-02-2011, 08:53
Małe OT, bo nie mogę się powstrzymać.
Na forum były jakieś biadolenia, że f4, że po co VR etc. Dla mnie piękne szkło, chyba się w nim zakochałem. Zjada na śniadanie wszelkie S17-35, T17-35 etc. Jedyny konkurent to N17-35/2.8.
Pozdr.
Photoartbox
26-02-2011, 10:06
Zjada na śniadanie wszelkie S17-35, T17-35 etc.
Szczegolnie na F2.8 ;)
Paweł Krystek
26-02-2011, 10:38
Zjada na śniadanie wszelkie S17-35, T17-35 etc. Jedyny konkurent to N17-35/2.8.
Ostrością może tak, ale popatrz na dystorsję przy 16mm.
Szczegolnie na F2.8 ;)
Zwłaszcza, że w landszafcie, to niezbędna przesłona :D
Photoartbox
26-02-2011, 14:50
Zwłaszcza, że w landszafcie, to niezbędna przesłona :D
Na F16 nie widac roznicy czy to Nikkor czy Tamron :)
Panowie - wojny to w watku ogolnym. Mozna prosic na temat ? :)
A ja dopiero kupiłem Sigmę 15-30 i jestem zachwycony. Dystorsji praktycznie nie ma, a jeżeli jest, to o wiele mniejsza niż w 24-70. AF chodzi szybko. Może zamiast 16-35 vr warto zastanowić się nad tym szkłem?
aldo1991
03-03-2011, 15:18
Sigma jest bardzo sympatyczna, ale praca pod światło pozostawia wiele do życzenia - oczywiście w sytuacji gdy możemy sobie pozwolić na kontrolę silnych źródeł w kadrze (np. krajobraz) aż tak bardzo to nie przeszkadza. Przy zastosowaniu np. koncertowym - staje się to poważną niedogodnością.
Mariusz888
03-03-2011, 20:45
E no ale dramatu w S15-30 też nie ma a cenowo pół darmo w porównaniu z N16-35 czy już nie mówiąc o N14-24 ;)
ja do Sigmy jestem lekko zdystansowany, szkla ktore mialem miewaly dziwne problemy
jednak niezaleznie od tego biore opcje z VR ze wzgledu na mozliwosc zabawy dosc dlugimi czasami z reki
marciing
03-03-2011, 21:08
A ja dopiero kupiłem Sigmę 15-30 i jestem zachwycony. Dystorsji praktycznie nie ma, a jeżeli jest, to o wiele mniejsza niż w 24-70. AF chodzi szybko. Może zamiast 16-35 vr warto zastanowić się nad tym szkłem?
Mam i polecam. Poza jednym wyjątkiem a mianowicie praca pod światło ;) No i brak możliwości użycia filtrów też parę osób zniechęci ;)
Upodobałem sobie w 16-35f4VR czas 1/10s. Wychodzi to idealnie wręcz. :)
partyman
05-03-2011, 13:41
1/10s trzymam z ręki na 17mm z S17-35.
Jak testowałem N16-35 VR to z trudem ale udawało się otrzymać ostre 1/2s, bez problemów natomiast 1/5s.
Szkło genialnie ostre od brzegu do brzegu na f/4. Ale już na f/8-11 różnic wielkich nie widać pomiędzy nim a moją S17-35.
AF też podobny.
Przewaga f/2.8 - no czasem się przydaje, ale winieta (kto co lubi) monstrualna na FX praktycznie na większości tego typu szkieł.
(pomijam w moich rozważaniach N14-24). Więc jak dla mnie i tak trzeba domykać minimum do f/5.6
Upodobałem sobie w 16-35f4VR czas 1/10s. Wychodzi to idealnie wręcz. :)
A ja robię na 1/3s 15-30 z ręki i wychodzą nieporuszone;)
A ja robię na 1/3s 15-30 z ręki i wychodzą nieporuszone;)
To pogratulowac techniki focenia. Z pomoca VR zrobilbys jeszcze dluzsze czasy z reki.
To pogratulowac techniki focenia. Z pomoca VR zrobilbys jeszcze dluzsze czasy z reki.
Raczej nie.... Próbowałem przy 1/5s z mojego 105/2,8 VR i już jest mały problem. Wiem, że to zupełnie inne szkło, ale jak na 105mm to całkiem niezły wynik;)
wlasnie, to zupelnie inna ogniskowa
Osobiście nie płaczę z powodu braku stabilizacji. Grunt to ostre obrazy, a 15-30 pozwala zrobić naprawdę super zdjęcia. Wg. mnie brak dystorsji, co pozytywnie zaskakuje. No i ta plastyka obrazu oferowana przez Sigmę..... ;)
no ja traktuje stabilizacje jako wartosc dodane, ze pozwoli focic z reki w pewnych sytuacjach, gdy bez statywu byloby to nie do zrobienia... focac to co foce raczej czesciej mam takie sytuacje niz rzadzie (uzywanie i branie statywu nie wchodzi w gre)
zgadza się.... To właśnie punkt, w ktorym osoba kupująca się zatrzymuje: czy kupować tańsze bez stabilizacji, czy droższe, ale ze stabilizacją obrazu;)
partyman
09-03-2011, 20:55
No to jak już opiniujemy i mówimy subiektywnie ;-)
Ja osobiście jak gdzieś jadę zawsze biorę statyw, bo na szerokim kącie poluję na ujęcia o jak najdłuższym czasie naświetlania,
po kilka-kilkanaście sekund. Tu VR niepotrzebny.
Ostrość oczywiście to podstawa, dlatego pomimo, iż mam f/2.8 najczęściej używam f/8-11.
Sytuacja zmienia się w reportażu i dynamicznych sytuacjach, ale tu VR nie pomoże ... za to f/2.8 już tak.
To tak okiem praktyka... i subiektywnie.
Zastosowanie VR dla ogniskowych 16-20mm na FX widzę jedynie dla czasów 1/2-1/8s. (2eV)
Poniżej tylko statyw... powyżej można utrzymać z ręki.
Sytuacja zmienia się w reportażu i dynamicznych sytuacjach, ale tu VR nie pomoże ... za to f/2.8 już tak.
No wlasnie odpowiedz na to pytanie nie jest taka jednoznaczna. Sa sytuacje, gdzie ciemniejszym szklem z VR zrobisz fotke, a jasniejszym juz nie bardzo. Sa sytuacje, gdzie VR zastapi swiatlo, a sa takie, gdzie nie, bo f2.8 vs f4 to tylko jedna dzialka przeslony, natomiast stabilizacja kupuje nam 3-4 dzialki. Moze to mniej jest widoczne przy szerokim kacie, a czesciej przy tele, ale moze byc np. tak ze moze byc tak ze bedziesz mial warunki f2.8 - 1/160 na 200mm i szklem f2.8 foty nie zrobisz - bo wyjdzie poruszone, a szklem f4 ze stabilizacja - w tych samych warunkach - zrobisz fote na 1/80. Oczywiscie osobna sprawa jest czy ten czas pozwoli nam na zatrzymanie ruchu obiektow - tu z kolei tez nie ma jednoznacznej odpowiedzi -bo zalezy co focimy - na ludzi ta 1/80 moze starczyc, na jadacy samochod juz nie (ale jak go bedziesz panoramowal to starczy) itd.
Oczywiscie w tym watku rozmawiamy o szerokim kacie, natomiast kwestia VR vs swiatlo nie jest tak jednoznaczna moim zdaniem jak kolega sugeruje... zaleznosci jest jednak troche wiecej.
Majac D3s i uzywalne naprawde wysokie ISO kwestie jednej dzialki miedzy f2.8 a f4 jestem w stanie w wiekszosci sytuacji spokojnie zniwelowac, natomiast mozliwosci focenia szklem z VR na czasach, ktore bez niego sa nieosiagalne niczym nie zastapie.
Statyw w mojej fotografii na ogol odpada, bo albo nie ma na to czasu, albo chwila ktora mnie interesuje trwa na tyle krotko, ze tym bardziej nie ma takiej opcji.
moze byc tak ze bedziesz mial warunki f2.8 - 1/160 na 200mm i szklem f2.8 foty nie zrobisz - bo wyjdzie poruszone,
Przepraszam, że się wtrącę, ale utrzymanie czasu 1/160s przy 200mm to nie jest jakaś magia.
pod linkiem (http://strzalinski.com/temp/DS7_2244.jpg) masz kropa 100% z centrum kadru. Sigma EX70-200/2.8II - 200mm f2.8 1/60s z ręki, bez stabilizacji. Zdarzało mi się schodzić do 1/30s.
tylko co to ma do rzeczy :) w/w czasy byly podane przykladowo... jedyne na co chcialem zwrocic uwage to fakt, ze nie zawsze VR zastapi nam swiatlo i nie zawsze tez swiatlo zastapi nam VR w obiektywie.. a nie na licytowanie sie czasami, kto ile moze
to kto ile utrzyma z reki jest sprawa baardzo osobnicza (kwestia indywidualnej techniki)... inaczej tez np. kwestia utrzymania tego czasu bedzie wygladalo jak bedziesz focil cos stacjonarnego a inaczej jak bedziesz np. panoramowal startujacy mysliwiec stojac przy pasie startowym... w tym pierwszym przypadku bedziesz sie staral nie poruszyc, w tym drugim wrecz przeciwnie, bedziesz sie musial ruszyc...
To trzeba było podać realny przykład poruszonego czasu ;-) , bo inaczej niektórzy bedą ślepo wierzyć, że reguła czas - odwrotność ogniskowej jest jedynie słuszna i prawdziwa.
partyman
10-03-2011, 10:08
Na szerokim kącie o jakim tu mówimy VR daje (praktycznie ; empirycznie sprawdzone) max 2eV zysku.
Czy dużo, czy mało każdy musi sam ocenić.
Swojego czasu miałem 16-85 VR. Nigdy nie skożystałem z VR-u, udało się osiągać czasy 1/8s, 1/3s z ręki. Tak jak to kolega partyman mówi - do długich czasów naświetlania jest statyw i masz wtedy 100% gwarancję, że wyjdą nieporuszone. Chyba, że ktoś niechcący uderzy w statyw;)
Ale są momenty gdzie statywu nie masz. I co wtedy?
MariuszJ
10-03-2011, 20:19
Ale są momenty gdzie statywu nie masz. I co wtedy?
Ano wtedy mądrości ludowe biorą trochę w łeb... ;)
partyman
11-03-2011, 11:55
... albo inaczej... trzeba szukać mądrości ludowych ;-) ... a konkretnie ścian, murków, słupów, tudzież innych punktów stabilizujących.
Nie neguję przydatności VR na dłuższych ogniskowych (tam to zbawienie)... ale na krótkim końcu to tak trochę na siłę.
Wyjątkiem mogą być mniej wprawne ręce które nie utrzymują na 15-20mm czasów rzędu 1/10-/15s...
dla takich osób VR może się naprawdę przydać.
1/2s daje radę, poza tym VR ułatwia panoramowanie
no to szkielko wyladowalo, poki co na szybko 1/5 na 35mm daje rade :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.