Zobacz pełną wersję : XZ-1 czy G12 czy S95 ...?
Mam dylemat...
pozbyłem się D300s z wielu powodów...
szukam małpki...typ to te 3 sztuki...XZ-1 czy G12 czy S95
co polecacie i dlaczego .... jakie za i przeciw....? tak czytałem testy, opinie i fora....nadal nie wiem choć najbliżej mi do G12...
liczę na kilka nowych prostych myśli :D
<| MICHAŁ |>
24-02-2011, 19:30
poczytaj watek o g11
to prawie to samo - dodano filmyHD, dodatkowe kolko, jakies *******y
matryca i obiektyw bez zmian
Do wyboru dorzuć jeszcze Panasonica LX3/LX5 jasny obiektyw z szerokim kątem i bdb jakość zdjęć jak na aparat kompaktowy.
pozdr
koniecpolska
25-02-2011, 11:11
Jeśli nie zależy Ci na dobrych filmach to zdecydowanie XZ-1, bo:
- najjaśniejszy obiektyw,
- najlepszy zewnętrzny wizjer EVF ( przy słonecznej pogodzie raczej konieczny),
- najlepsza współpraca z zewnętrzną lampą - bo może sterować bezprzewodowo lampami zewnętrznymi,
- najlepszy do portretu - na długich ogniskowych jest około 1EV jaśniejszy od konkurencji.
Jak ktoś preferuje dobre filmy i lubi robić na szeroko to LX5.
Jak ktoś jest oszczędny to EX-1.
Jak komuś zależy na maluchu do każdej kieszeni to S95.
Ot takie są moje przemyślenia. Ja osobiście używam LX5.
PS
Jakość fotek jest u wszystkich ww zbliżona, więc nie ma potrzeby kruszyć kopi w tym temacie. Warto grzebać w RAW bo można dużo zyskać w stosunku do jpega, szczególnie w trudnych warunkach.
no właśnie....te filmy...przydają się...czy naprawdę XZ-1 tak kuleje względem konkurencji?
w panasonicu na pewno przeszkadzać mi będzie brak wizjera...za to ma lepszy tryb filmowania i chyba rejestruje trochę więcej szczegółów - takie mam wrażenie patrząc na zdjęcia dostępne w sieci..
G12 natomiast wypada gorzej od xz-1 w trybie filmowania a jakość fotek podobnie jak w xz-1...
zdecydowanie zostaje na 1. G12 i xz-1 oraz wchodzi do gry na 2. LX5 od panasonica..
koniecpolska
28-02-2011, 10:37
no właśnie....te filmy...przydają się...czy naprawdę XZ-1 tak kuleje względem konkurencji?
Filmy w XZ-1 oceniam na pozycję nr 2, tuż za Panasem LX5. Wady XZ-1 w filmowaniu w porównaniu do LX5 (od innych konkurentów jest lepiej) to:
- AF nieco wolniejszy niż w LX5
- rozmiar pliku z filmem 2x większy niż w LX5
- na podstawie próbek z sieci subiektywnie wydaje mi się, że stabilizacja w LX5 jetst lepsza, filmy z reki mniej skaczą, ale tu niestety nie porównywałem osobiście - więc to tylko moje gdybanie.
w panasonicu na pewno przeszkadzać mi będzie brak wizjera...za to ma lepszy tryb filmowania i chyba rejestruje trochę więcej szczegółów - takie mam wrażenie patrząc na zdjęcia dostępne w sieci..
Do LX5 pasuje zewnętrzny wizjer z modeli m4/3 Panasa. A do XZ-1 z modeli m4/3 Olka. Oba drogie, Olkowy ma lepszą rozdzielczość, ale do kadrowania Panasowy jest wystarczający. Wizjer w G-12 to wg. mnie w stosunku do ww opisanych rozwiązań jest jedną wielką porażką.
Szczegóły LX5 są wynikiem agresywnego ostrzenia w motorze Jpega, o ile na niskim ISO wygląda na ostry obrazek, to przy wyższym ISO i szumie w Jpegach dla mnie jest jedna wielka tragedia, dlatego robię tylko w RAW.
A w RAW u wszystkich jest podobnie, bardzo podobnie.
Ja kupiłem LX5 bo nie było jeszcze XZ-1. Gdybym dziś kupował, to chyba bym się zdecydował na XZ-1 pomimo braku 24mm i gorszego filmowania. Przy niemal identycznych obrazkach z matryc lepiej mieć jasność obiektywu XZ-1 niż konkurencji, no i fajny EVF ma Olek.
G12 natomiast wypada gorzej od xz-1 w trybie filmowania a jakość fotek podobnie jak w xz-1...
G12 ma obiektyw prawie 2EV ciemniejszy od XZ-1, więc porównuj ISO 200 w XZ-1 z ISO 800 w G12, czy jakoś tak ....
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.