PDA

Zobacz pełną wersję : konica



d90
23-02-2011, 12:41
minolta konica d5
chyba tak sie to nazywa i kosztuje grosze
zaczalem sie rozgladac ze wzgledu na tanie
i chyba fajne szkla z tego systemu
z tego co wiem to stare mocowanie sony bedzie.

Ma ktos z was?
Jaka macie opinie ?
Bym sobie chcial zestaw do makro na tym cudaku zrobic, albo zapiac na stale jakis 1.8 moze ze 35mm. Warto ?
Manual nie robi roznicy przy makro...

Wiem juz ze z dostepnoscia tego dziadka jest krucho, ale trafic mozna.

darko
23-02-2011, 13:08
z tego co wiem to stare mocowanie sony bedzie.

Jak już to mocowanie minolty, którą sony wykupiło

d90
23-02-2011, 14:25
dzieki darko
bardzo mi pomogles

moje pytania nadal aktualne...

d90
28-02-2011, 00:10
nikt tego cuda nie mial ?

mishieck
28-02-2011, 10:20
Jak ma być tanio to lepiej rozejrzeć się za Canonem 30D, ew. 350D, 400D.
Do Canona jest dużo taniej szklarni, poza tym można podpiąć bez problemów szkła m42.

d90
28-02-2011, 10:37
canon to dobry pomysl
jednak ze wzgledu na duzo tanich dedykowanych szkiel konica-minolta wydaje mi sie tez ok.
Widze jednak ze nikt poki co sie nie odezwal w zw.tym aparatem. Moze nikt nie ma. To dziadek jest.

t0m3k
28-02-2011, 11:07
Jak chcesz tanio i manualne szkła to moim zdaniem Pentax K10D (występuje również jako Samsung GX10), puszka moim zdaniem na poziomie D200, w systemie bardzo tanie obiektywy, często niedrogo w stanie niemal kolekcjonerskim a za grosze w stanie dobrym, pasuje m42, ma pomiar światła i ostrości nawet ze słoikiem na ogórki ;)

adam.dorozinski
28-02-2011, 12:59
Ja miałem D5D. Fajny był.
Potem dokupiłem D90 ... i miałem wrażenie że dopłaciłem za niewielkie różnice, dopóki po paru tygodniach robienia zdjęć nie wziąłem z powrotem do ręki D5D ;-) Pomiędzy tymi aparatami jest przepaść.

Zdjęcia toto robiło przyzwoite zupełnie.

koniecpolska
28-02-2011, 13:14
Ja miałem D5D. Fajny był.
Potem dokupiłem D90 ... i miałem wrażenie że dopłaciłem za niewielkie różnice, dopóki po paru tygodniach robienia zdjęć nie wziąłem z powrotem do ręki D5D ;-) Pomiędzy tymi aparatami jest przepaść.Wymień trzy powody tej przepaści lub więcej jeśli nie sprawi Ci to problemu.

adam.dorozinski
28-02-2011, 13:34
Wolny, taki-se AF, plasticzany, wizjer typu 'światełko w tunelu', beznadziejny wyświetlacz, upierdliwa stopka od lampy.

koniecpolska
28-02-2011, 15:52
Wolny,
- seria? czas zapisu na kartę? dla sportu i reporterki faktycznie kicha - ale dla innych form fotografi?

taki-se AF,
- nieco naciągana przepaść, sam robię starymi i nowymi korpusami i przepaści wielkiej nie widzę, może z ciemnymi szkłami i w kiepskim świetle - ograniczenie jw.

plasticzany,
- a D90 niby z magnezu ... obudową zdjęc nie robimy.

wizjer typu 'światełko w tunelu',
- no nieco mniejszy, ale co mieli powiedzieć użytkownicy D70 (model równoległy z 5D)

beznadziejny wyświetlacz,
- jeedyny sensowny punkt, tu jest wyraźny postęp

upierdliwa stopka od lampy.
- też naciągana teza, ot inny system, ale lampy odpowiedniki SB900/800/600 są

I widzisz z 6 punktów zrobił się jeden istotny w sensie postępu technologicznego, ale też nie mający wpływu na dobroć zdjęcia.

Z lustrzankami w dalszym ciągu jest tak samo, jak i w czasach analogowych, największą korzyść dają lepsze obiektywy. Oczywiście są drobne wyjątki, ale to raczej margines.

adam.dorozinski
28-02-2011, 16:34
A tłumacz to sobie jak chcesz ... tylko w ten sposób to zaraz dojdziemy do wniosku że kupowanie D3s'a nie ma sensu bo można łyknąć na allegro Canona 300D za parę stówek.

Moja subiektywna opinia, bazująca na prywatnych odczuciach i doświadczeniach jest taka, że stanowczo czułem istotną różnicę pomiędzy D5D i D90. I ze względu na naturę tej deklaracji jest ona niedyskutowalna ;)