PDA

Zobacz pełną wersję : Koncert - jakie szkło



fonu
22-02-2011, 08:49
witam ....
wybieram się na mały kameralny koncert i będę miał spore ograniczenia - brak lampy, nie chcę zmieniać obiektywów
D300s... mało czasu

wziąć 24-70 2.8
czy rewelacyjną 50mm 1.4 ?

Uważacie ze 50mm da radę ?

Agraf
22-02-2011, 09:00
Weź oba, zobaczysz ile będziesz miał światła, sam ocenisz na miejscu którym będziesz focił.

fonu
22-02-2011, 09:04
własnie ze nie za bardzo chcę mieć cokolwiek po za aparatem w ręku
- bedzie bardzo ciemno + stroboskopy + mroczne kolorowe reflektory
cos czuje ze skupi sie obraz na indiglo i czerwieni
więc korci mnie wąskie 50mm ale z 1.4 !

elanek
22-02-2011, 09:37
24-70 wystarczy spokojnie, zwłaszcza jeśli będzie jakieś oświetlenie na grajków

panoramix
22-02-2011, 09:44
24-70

morzon
22-02-2011, 12:54
Z 50 będziesz mocno ograniczony pod względem możliwości kombinowania z kadrami... też bym stawiał na 24-70

korsarz
23-02-2011, 20:47
Odpowiedzi co do szkieł dostałeś już dużo. 24-70 to jedyny wybór.

Jeśli to koncert muzyki poważnej to zapomnij o robieniu zdjęć w trakcie utworów. Kłapanie nawet najcichszej migawki wku***ia nieziemsko melomanów i ktoś może Cię wyrzucić za fraki (piszę to jako meloman). Najlepiej ułamek sekundy przed rozpoczęciem utworu i tuż po zakończeniu gdy utwór się kończy, muzycy trzymają jeszcze instrumenty.

AdamoN
24-02-2011, 22:07
Też wziąłbym 24-70 ze względu na AF i ogniskowe.

ryszkut
25-02-2011, 12:46
Odpowiedzi co do szkieł dostałeś już dużo. 24-70 to jedyny wybór.

Jeśli to koncert muzyki poważnej to zapomnij o robieniu zdjęć w trakcie utworów. Kłapanie nawet najcichszej migawki wku***ia nieziemsko melomanów i ktoś może Cię wyrzucić za fraki (piszę to jako meloman). Najlepiej ułamek sekundy przed rozpoczęciem utworu i tuż po zakończeniu gdy utwór się kończy, muzycy trzymają jeszcze instrumenty.

to może wkurzać, co to kogo obchodzi.
po to ma się akredytacje żeby nikt nie mógł cie wyrzucić bo mu kłapanie przeszkadza ;)

Gio
25-02-2011, 13:16
to może wkurzać, co to kogo obchodzi.
po to ma się akredytacje żeby nikt nie mógł cie wyrzucić bo mu kłapanie przeszkadza ;)

Taaa... Zbyt wielu zdjęć chyba byś nie zrobił na poważnym koncercie z takim podejściem.

slash_gda
26-02-2011, 15:46
24-70 tak jak poprzednicy mówią, masz większy potencjał kadrowy. Na koncerty potrzebne jasne szkło, a do tej kategorii ten OB się nadaje. To moje zdanie, skoro nie chcesz brać dwóch OB.

FelTom
26-02-2011, 18:20
Jeżeli koncert kameralny, muzyka klasyczna?
Wówczas najpewniej będą stosunkowo dobrze oświetleni (w porównaniu np do koncertów Rockowych...) wtedy 24-70 będzie lepszy z dwóch powodów:
1. Większa jasność nie będzie potrzebna, bo światła powinno być wystarczająco.
2. Na kameralnym koncercie nie można się za bardzo szwendać... Ze stałką zawsze biega się więcej... Zoomowanie da Ci więcej możliwości...

Na słabo oświetlonym koncercie Rockowym wybrałbym odwrotnie :) Można więcej biegać, a i światła najczęściej mniej... 2.8 to w wielu koncertowych przypadkach może być za mało...

Udanych zdjęć!

Gio
27-02-2011, 07:42
Ja bym zabrał też monopod.

eskimos
27-02-2011, 15:25
to może wkurzać, co to kogo obchodzi.
po to ma się akredytacje żeby nikt nie mógł cie wyrzucić bo mu kłapanie przeszkadza ;)

I tu mozna sie zdziwic ;-)

ryszkut
28-02-2011, 18:02
wyprosił cię ktoś kiedyś jeśli miałeś akredytację i nie naruszałeś bezpieczeństwa / przestrzegałeś przepisów / ogólnie zachowywałeś się ok ? Mnie nigdy.
chyba że liczyć samozwańczych baranów-porządkowych którzy pozdrawiali nas słowami: "paparazzi wynocha!" (spod krzyża ;) )

powtarzam: jeśli masz AKREDYTACJĘ to znaczy że biuro prasowe zwięło odpowiedziałność za ulokowanie cię, za to że będziesz kłapać. Jeśli masz dobre zdjęcie to NIJAK CIĘ NIE OBCHODZI czy jest głośno, cicho czy co tam jeszcze. Jesteś legalnie i koniec.

Gio
02-03-2011, 22:15
wyprosił cię ktoś kiedyś jeśli miałeś akredytację i nie naruszałeś bezpieczeństwa / przestrzegałeś przepisów / ogólnie zachowywałeś się ok ? Mnie nigdy.
chyba że liczyć samozwańczych baranów-porządkowych którzy pozdrawiali nas słowami: "paparazzi wynocha!" (spod krzyża ;) )

powtarzam: jeśli masz AKREDYTACJĘ to znaczy że biuro prasowe zwięło odpowiedziałność za ulokowanie cię, za to że będziesz kłapać. Jeśli masz dobre zdjęcie to NIJAK CIĘ NIE OBCHODZI czy jest głośno, cicho czy co tam jeszcze. Jesteś legalnie i koniec.

I rozumiem że z takim Zimmermanem wykłócałbyś się o swoje prawo? Proszę Cię...

panoramix
04-03-2011, 15:40
Zachowanie ok, to również poruszanie się wokół obiektu, zachowanie i nieingerowanie w przedstawienie/koncert/inne. Posiadanie akredytacji, nie zwalnia z dobrego zachowania. Ja robiąc zdjęcia na koncercie/ przedstawieniu, staram się być niewidoczny i wybieram momenty do "kłapania" szczególnie, jeśli występ jest kameralny / nastrojowy / cichy. "Kłapanie" dekoncentruje i nie ma o czym dyskutować. Natomiast kakofonia lub eufonia odpowiednich dźwięków, maskuje wszystko. I wtedy "kłapiemy"...