Zobacz pełną wersję : Diafine i inne wywoływacze
miron19j
03-03-2011, 00:08
to chyba trzeba na szybko listę kolejną zrobić.
1. t.chadzinski - 1x D76
2. doktor - 3 x D76
3. miron19j -1 x D76
OK, no to naważam też D76.
ktoś pytał o wywoływacz do papieru
Oczywiście też mogę. Ale trzeba by mi podać konkretnie jaki, najlepiej podając recepturę.
Nie obiecuję, że będę mógł, bo nie wiem czy będę miał wszystkie składniki.
A probowaliscie z ACU? Tri-x na 1000 powinien byc naswietlany.
Nie wiem czy się przyznawać. :oops: D...pa ze mnie nie chemik. Dobrze, że zrobiłem test na pierwszym litrze jak to wszystko pracuje, zanim zacząłem naważanie kolejnych zestawów. Miałem przed nosem pirosiarczyn sodowy i traktowałem go jak ... kwaśny siarczyn sodu :oops: a to bynajmniej nie jest to samo. Jakieś zaćmienie umysłu miałem.
Wywołałem 1,5 rolki filmu i ... zrobiło mi się gorąco jak popatrzyłem na filmy. Były bardzo, bardzo słabo kryte. Wróciłem do domu i zacząłem wszystko jeszcze raz analizować. No i wpadłem na ten pirosiarczyn ... Jutro kupię kwaśny siarczyn sodu, wywołam kolejny film, naważam. Myslę, że wysyłkę zacznę we wtorek. O ile dostanę jutro ten kwaśny siarczyn sodu. Przepraszam za ten jeden dzień poślizgu.
Z tych bardzo juz teraz dokładnych moich wgryzań w temat wyłapałem kilka spraw:
Water (52C) 750 ml
W polskiej ulotce pdf diafine jest podawana niższa temp w której nalezy rozpuszczać, bo podają między 24 a 29 stopni. Ja rozpuszczam tak mniej więcej między 35 a 40 stopni. Kompromisowo :)
Borax 20 g - tylko nie wiem skad tu ten boraks?
Sodium tetraborate, X10H2O 20 g
Jak widać w obu przepisach jest boraks, tylko na składzie wywoływacza (zdjęcia tych torebek) jest NaBO2. Ale stawiam na boraks, składnik bardzo często występujący w wywoływaczach.
Za to tu niżej widzę większą rozbieżność, bo w jednym przepisie jest kwaśny siarczyn sodu,a w drugim kwaśny siarczyn potasu, obie substancje w tej samej ilości. Masa molowa sodu i potasu jest inna, więc to powinny być ciut inne ilości. Różnica jest niewielka, więc sie tą niezgodnością nie przejmuję.
Solution A
Sodium bisulfite 6 g
Part A:
Potassium metabisulfite 6g
metabisulfite i bisulfite to to samo, wbrew pozorom :), przedrostek meta oznacza położenie wiązania, więc powiedzmy, że jest to tak precyzyjniejsza nazwa.
Bardziej zdziwiła mnie inna sprawa. Na pdf napisano na dole pierwszej strony:
WSKAZÓWKI BEZPIECZEŃSTWA
Xi–drażniący. Roztwór A zawiera .... i monohydrat węglanu sodu (CAS# 5968-11-6).
tymczasem w przepisie jak realizujemy nie ma żadnych węglanów!
Generalnie wszystkie przepisy jakie mamy nie sa oryginałami. Kodak i inne firmy nie podają receptur. Ale w końcu jest chemia analityczna i inni dochodzą do prawie identycznych przepisów jak "producenckie".
Zresztą nawet klasyk D76 nie wiadomo jaki ma skład. Boraksu jest czasami 2 g, a czasami 5 g, zależy skąd przepis :) Jak sie w to wgryzłem, to jest to kwestia trwałości roztworu. Jest regenerator D76r - i tam jest dużo boraksu. Czyli pewnie w oryginale jest 2 g, ale się dodaje regeneratora i wymyslono sobie 5 g, bez robienia regeneracji. W efekcie to D76 można sobie naważać z 2,3,4, czy 5 g. I będzie OK.
Dużo substancji ma spore tolerancje jesli chodzi o ilość, byle nie zmieniło się pH. Oczywiście reduktory trzeba porcjować dokładnie. Inne substancje można zamieniać - np takie gdzie kationem jest sód można zamieniac na takie gdzie kationem jest potas. Jesli się weźmie tyle samo moli, to pH się praktycznie nie zmieni.
W tzw międzyczasie wydrukowałem instrukcje wywoływania, kupiłem koperty i woreczki (obleciałem 6 sklepów papierniczych, to są jaja by w sklepach nie było woreczków tzw strunowych, z żyłką, w ilości 100 szt :)), kupiłem brakującą ilość hydrochinonu i boraksu. No i jeszcze raz będe musiał iść po ten kwaśny siarczyn. Palant ze mnie. Powinienem sobie dać bana za głupotę :)
Straciłem przez to cały weekend, chciałem naważać. I jakie precyzyjne testy czułosci porobiłem. Teraz będe musiał zrobić to od nowa.
Dobrze, że wpkx przysłał mi 2 filmy, bo zuzyłem jeden (i swojego Ilforda), drugi został.
t.chadzinski
06-03-2011, 16:50
o to podeślij dane do przelewu, żebym za D76 Ci przelał.
dobrze, ze wyszedles z tego zacmienia... bo magia, o ktorej wszedzie czytamy, zamienilaby sie w forumowy koszmar diafinowy :D
Tylko tak dla wyjaśnienia, może głupie pytanie ale zadam: tym Diafine da się normalnie wywoływać na nominalnych czułościach filmy, a nie tylko forsowanego trixa i temu podobne ? :D
Tylko tak dla wyjaśnienia, może głupie pytanie ale zadam: tym Diafine da się normalnie wywoływać na nominalnych czułościach filmy, a nie tylko forsowanego trixa i temu podobne ? :D
Nie. ;)
pastwisko
06-03-2011, 18:47
Tam nie ma panelu sterowniczego, bierzesz co wypada z podajnika :D
Nie tak czy Nie nie? :D tylko forsowane?
Nie tak czy Nie nie? :D tylko forsowane?
Cytując zajączka: - Nie, nie, nie i jeszcze raz nie! :D
Albo sam sobie zobacz: http://www.digitaltruth.com/devchart.php?Developer=Diafine&Film=&mdc=Search
pastwisko
06-03-2011, 19:53
Nie no, nie to nie.
No to tego Neopana 400 co mam w Bronce muszę szybko przełączyć na 640 (dobrze że tylko 2 klatki naświetlone)...tylko czekaj, chwila.. gdzieś w menu nie mogę znaleźć ISO, coś LCD kiepskie tu wsadzili :P
ahaa..
i teraz tak, jak mi się zachce go naświetlić za 5 klatek na 800 czy 1000 czy milion ASA to mogę to zrobić i wywoła się poprawnie? Ale niżej niż 640 zejść nie mogę?
Nie mogę się już doczekać zabawy z chemią :D
miron19j
06-03-2011, 20:50
..tylko czekaj, chwila.. gdzieś w menu nie mogę znaleźć ISO, coś LCD kiepskie tu wsadzili :P
Ty też nie widzisz nic na LCD? :-)
Myślałem, że tylko mój taki do bani.
Jak robiłem testy to co chwilę spoglądałem na tylne ścianki ... nikonów FM i FA :mrgreen:
nic nie widac, bo nie uruchomiony live view macie :razz:
No to tego Neopana 400 co mam w Bronce muszę szybko przełączyć na 640 (dobrze że tylko 2 klatki naświetlone)...tylko czekaj, chwila.. gdzieś w menu nie mogę znaleźć ISO, coś LCD kiepskie tu wsadzili :P
ahaa..
i teraz tak, jak mi się zachce go naświetlić za 5 klatek na 800 czy 1000 czy milion ASA to mogę to zrobić i wywoła się poprawnie? Ale niżej niż 640 zejść nie mogę?
Nie mogę się już doczekać zabawy z chemią :D
Ja Neopana 400 świecę na 1600, na 640 wychodził mi w Diafine przewołany. Tak czy inaczej kontrast z takiego zestawienia negatywu z wywoływaczem jest zabójczy. W miarę ładnie wychodzi film naświetlany w pochmurny dzień, w słoneczny - mi nie odpowiada.
Hmm to może wywołam już go sobie jako 400 w klasyku a diafine pomecze na czymś innym
Łukasz, pisane było jak Diafine, to tylko Tri-x. Ja specjalnie na tę okazję dwie rolki kupiłem.
noooo doobra, niech będzie ;) pomoczę na początku coś bez kombinowania ;)
.. jak Diafine, to tylko Tri-x.
Bez przesady. Lista filmów które się w tym obrabia (mam na myśli tabelę czasów wołania) jest całkiem długa. Jedne z największych podbić czułosci otrzymuje się na Tri-X (2 EV), ale nie wszystkim zależy na ISO 1600.
Większość filmów zyskuje o 1 EV, część zyskuje minimalnie - 1/3 EV (a niektóre pozostają przy swoim ISO).
Jedną z największych zalet wydają się być równe czasy wołania 3+3 minuty, co jest fajne gdy się ma kilka róznych filmów w koreksie.
W filmach cz-b nie ma takiej sytuacji jak w filmach barwnych do procesów C-41 czy E-6. Kolory wołane nominalnie wiadomo - mają równe czasy. Filmy czarno-białe nie mają. No chyba, że w diafine. Choć biorąc pod uwagę, że wtedy jest najczęściej nie nominalne ISO, to już wiadomo skąd sie to bierze.
Jestem ciekaw jak porównanie ziarna.Wysokoczułe filmy "przewoływane" mają większe ziarenko. Dzisiejszym zwolennikom analoga o to chodzi. By podkreslic ziarnem pracę na analogu.
Dawniej, podobnie jak dzisiaj w cyfrze, chodziło analogowcom o jak najmniejsze ziarno i dużą rozpiętośc tonalną. Tak by z dobrej optyki, nawet z małego obrazka uzyskiwać jak najmniej ziarniste powiększenia rzędu 30x40 czy większe.
Pytanie na czym zależy fotografowi. Podkreślić ziarno (i przez to analogowość pracy), czy mieć najwyższa analogową jakość, niemal bez ziarna. Zawsze jest coś kosztem czegoś.
bo i jak sytuacja wyglada????
bo i jak sytuacja wyglada????
Próbowałem Jacka namówić, by napisał tu, że musimy jeszcze poczekać :)
pastwisko
10-03-2011, 20:17
Wiecie, w tych tropikalnych kurortach to średnio z dostępem do netu :D
Rozmawiałem tel z samkiem i conikiem. Conik jutro o coś spyta swego wcześniejszego dostawcę i wtedy będziemy coś więcej wiedzieli.
To jest nie do wiary jaki to problem zrobić to co zamierzyliśmy. Napiszę jutro wypracowanie w czym rzecz.
W każdym razie poszukując kawaśnego siarczynu sodowego walę głową w mur. Wykonałem naprawdę sporo telefonów do kilku dużych hurtowni chemicznych - mogą sprowadzić, ale ...... to potrwa. Pomijam nawet to, że ten odczynnik kosztuje bardzo dużo. 135 zł za .. 100g. A my potrzebujemy 240 g. Trzeba kupić 300 g, bo jest konfekcjonowany w opakowaniach po 100 g. Czyli na niego pójdzie 400 zł.
Uruchomiłem wszelkie swoje znajomości - studiowałem chemię i 2 osoby z mojego roku wykładają teraz na uniwerku, na wydziale chemii. Na wydziale chemii - nie ma. Szefowa laboratorium oczyszczalni scieków - nie mają. Laboratorium analityczne przy szpitalu uniwersyteckim - nie mają. To moi znajomi, poratowali by mnie, gdyby mieli to świństwo.
Żeby było śmieszniej - ten odczynnik da się kupić (niestety zabrudzony) tanio w workach 25 kg (stosowany w dezynfekcji i w przemysle piekarniczym) albo w płynie jako roztwór 30%. Natomiast czysty - jest praktycznie nieosiągalny. Czysty jest bardzo nietrwały i po chwili się bardzo, ale to bardzo zbryla.
Jutro jak conik cos mi powie to napiszę jakie są opcje.
miron19j
11-03-2011, 01:21
albo w płynie jako roztwór 30%. Natomiast czysty - jest praktycznie nieosiągalny.
w ostateczności się roztwór odparuje. I już. :-)
conik się w piatek nie dodzwonił do firmy która mu wcześniej to nawałżała. Jutro chyba się uda. I wtedy napiszemy jakie sa opcje jesli chodzi o to zamówienie.
Niestety jak się zapewne domyślacie są problemy. I to dwojakiego rodzaju. Dostępności pewnego specyfiku oraz terminu w jakim można go sprowadzić.
Jak dostanę info od conika napiszę jakie są opcje.
ok 10 sprobuje sie dobic do chemikow....
no wiec dodzwonilem sie do chemika i okazalo sie ze nawazyli juz 39 porcji diafine;)
troche dziwnie dziala ta firma;)
Dobra - odpowiadam tu - to nawiązanie do wiadomości od Konrada.
Przepraszam - teraz sytuacja jest dla mnie zła. Nie mogę się tym w tym momencie zająć. Zaraz znikam w Tatrach, a następnie, po krótkim pobycie na Śląsku, jadę do Hannoveru. Ktoś to musi przejąć.
Jeżeli nie będzie innego wyjścia, to ja się tym zajmę po powrocie z Hannoveru 30 marca.
jacek bedziesz w stanie zajac sie wysylka?
Tak szczerze, to sytuacja jest przeidiotyczna - szczególnie dla Jacka.
Ja się już zgubiłem i tylko śledzę sobie ten czeski film teraz. ;)
Kluczowe, jest to czy Konrad zdobył informacje potrzebne Jackowi, bo się może okazać, że jednak Jackowi cała sprawa będzie na rękę. Skoro są duże problemy z jednym składnikiem, to może nie męczyć już dłużej Jacka, tylko kupić od Konradowych chemików. Nie wiem tylko czy Jacek poza straconym czasem nie poczynił jeszcze jakieś inwestycji, wtedy sprawa się bardzo komplikuje.
Żeby nie było, nadal wolałbym zapłacić Jackowi, ale skoro ma problemy ze składnikami, to może to zrobić jak planowaliśmy od początku.
jak napisalem chemicy zestawili 39 porcji diafine ....w zasadzie dziwnie dzialaja bo tylko zapytalismy czy to zrobia a oni wykonali robote jakby zostalo zlozone zamowienie.
Jesli dobrze zrozumialem jacek ma problem z jednym ze skladnikow ktory w tej chwili od reki jest nieosiagalny
Wiec jezeli wywolywacze sa zrobione to imo nalezy teraz mimo ze formalnie nie bylo zamowienia (co za normalna forma w ten sposob dziala???) odebrac zaplacic i porozsylac
i tyle w temacie
A poniewaz samek wyjezdza to pytanie do jacka czy podjalby sie zaplacenia i rozeslania wywolywacza
Na dobra sprawe moglibysmy nie odbierac i nie placic za zestawiony przez chemikow wywolywacz bo jak napisalem formalnego zamowienia nie bylo tylko zapytanie czy to zrobia;)
Ta sytuacja jest naprawdę z lekka... głupia i niezręczna.
Ale trzeba z tego wybrnąć i zamknąć.
Niech się Jacek sam wypowie - w tej chwili w jego posiadaniu jest kasa z dokładną rozpiską kto i ile oraz cała baza adresów do wysyłki.
Kopia tych zamówień, ilości i adresów jest także oczywiście u mnie.
pastwisko
14-03-2011, 13:42
Conik, ale Jacek chyba nabył jakieś składniki już nie?
no jakies nabyl ale zeby do konca zestawic diafine musi kupic cos jeszcze na co trzeba czekac 5 tygodni.... w duzym skrocie... ja moge czekac i jest dla mnie bez znaczenia od kogo bedzie pochodzil wywolywacz
decyzja nalezy do was....a biorac pod uwage ze nie pilotowalem tematu od poczatku w zasadzie ni emam nic do gadania...jesli bedzie trzeba zadzialam jesli nie poczekam...swoje napisalem powyzej
pastwisko
14-03-2011, 14:14
Ja raczej mam na myśli to że poczynił jakieś inwestycje. Ale moze niech on się wypowie.
Rafał_Sz
14-03-2011, 14:21
Rozmawiałem tel z samkiem i conikiem. Conik jutro o coś spyta swego wcześniejszego dostawcę i wtedy będziemy coś więcej wiedzieli.
To jest nie do wiary jaki to problem zrobić to co zamierzyliśmy. Napiszę jutro wypracowanie w czym rzecz.
W każdym razie poszukując kawaśnego siarczynu sodowego walę głową w mur. Wykonałem naprawdę sporo telefonów do kilku dużych hurtowni chemicznych - mogą sprowadzić, ale ...... to potrwa. Pomijam nawet to, że ten odczynnik kosztuje bardzo dużo. 135 zł za .. 100g. A my potrzebujemy 240 g. Trzeba kupić 300 g, bo jest konfekcjonowany w opakowaniach po 100 g. Czyli na niego pójdzie 400 zł.
Uruchomiłem wszelkie swoje znajomości - studiowałem chemię i 2 osoby z mojego roku wykładają teraz na uniwerku, na wydziale chemii. Na wydziale chemii - nie ma. Szefowa laboratorium oczyszczalni scieków - nie mają. Laboratorium analityczne przy szpitalu uniwersyteckim - nie mają. To moi znajomi, poratowali by mnie, gdyby mieli to świństwo.
Żeby było śmieszniej - ten odczynnik da się kupić (niestety zabrudzony) tanio w workach 25 kg (stosowany w dezynfekcji i w przemysle piekarniczym) albo w płynie jako roztwór 30%. Natomiast czysty - jest praktycznie nieosiągalny. Czysty jest bardzo nietrwały i po chwili się bardzo, ale to bardzo zbryla.
Jutro jak conik cos mi powie to napiszę jakie są opcje.
Do swojej działalności kupuję różną dziwną chemię ;) , więc tak czytając ten wątek przyszło mi zapytać u swojego dostawcy o ten siarczyn. Wiem teraz tylko, że mogą go dostarczyć ciągu 10 dni. Jeszcze dzisiaj maja oddzwonić ile kosztuje kilogram. Jak tylko udzielą mi szczegółowych informacji, dam znać. Może to wam coś pomoże. Oczywiście wiem, że rozchodzi się o czda. ;)
Spokojnie. Poczekajmy na wypowiedź Jacka.
Konrad - jak to było z tymi chemikami?
Zacytuję sam siebie z wypowiedzi:
http://www.forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2301589&postcount=178
...
EDIT:
Konrad - ale Ty się wypowiedz, jak to wszystko wygląda w świetle tego:
Witam!
Przyjmuję do realizacji zamówienie nr 140 na:
mieszanka A 16,50 zł x 40 szt = 660 zł
mieszanka B 16 zł x 40 zł = 640 zł
Razem do zapłaty: 1300 zł
Towar postaramy się przygotować na piątek lub sobotę w przyszłym tygodniu.
Proszę o podanie adresu wysyłkowego.
Pozdrawiam!
AndrzejB
no wlasnie smiesznie jest;)
bo to...przyjmuje do realizacji chemicy zrobili bez majla w ktorym zamawialem diafine;)
z reszta chyba ci to wyslalem w moim poprzednim majlu bylo tylko pytanie czy sa w stanie zestawic i za ile;)
no wlasnie smiesznie jest;)
bo to...przyjmuje do realizacji chemicy zrobili bez majla w ktorym zamawialem diafine;)
z reszta chyba ci to wyslalem w moim poprzednim majlu bylo tylko pytanie czy sa w stanie zestawic i za ile;)
Generalnie chodzi o to, abyś naraz nie dostał wezwania do odbioru 40 porcji związku chemicznego :)
dlatego tez napisalem pare postow wyzej.... skoro chemicy maja gotowa mieszanke to ni ema co cyrku robic tylko odebrac i po ptakach
Rafał_Sz
14-03-2011, 14:53
Do swojej działalności kupuję różną dziwną chemię ;) , więc tak czytając ten wątek przyszło mi zapytać u swojego dostawcy o ten siarczyn. Wiem teraz tylko, że mogą go dostarczyć ciągu 10 dni. Jeszcze dzisiaj maja oddzwonić ile kosztuje kilogram. Jak tylko udzielą mi szczegółowych informacji, dam znać. Może to wam coś pomoże. Oczywiście wiem, że rozchodzi się o czda. ;)
No więc od ręki mają tylko 30% roztwór. Czyli lipa. :(
Kurdę, dragi można kupić na każdym rogu, a ze zwykłym bądź co bądź odczynnikiem takie cyrki.
jesli jacek finalnie odpusci temat mozna zaproponowac chemikom, ze teraz to mozemy za pol ceny od nich towar odkupic ;) hehe
Mam na koncie zwrot pieniędzy od Jacka_Z.
Nie wiem co z tym zrobić.
Radźcie.
Pierwsza myśl to Konrad zamawia u chemików. I jest wrobiony dalej.
Lub Konrad zamawia, a adres wysyłki podaje kogoś, kto się znajdzie jako chętny.
Lub czekamy na mój powrót 30 marca.
Mam na koncie zwrot pieniędzy od Jacka_Z.
Nie wiem co z tym zrobić.
Radźcie.
Pierwsza myśl to Konrad zamawia u chemików. I jest wrobiony dalej.
Lub Konrad zamawia, a adres wysyłki podaje kogoś, kto się znajdzie jako chętny.
Lub czekamy na mój powrót 30 marca.
Moim zdaniem skoro Jacek zwrócił (hehe... ale to zabrzmiało :lol: ) to znaczy że nie da rady :-(
Załatwiamy chemików Konrada... Tym bardziej że jest potwierdzenie że gotowe. Tylko czy Konrad zgodzi się na rozsyłanie to już inna sprawa... palić się nie pali ale... ale wiecie jak człowieka ciągnie do eksperymentów :p
To moje zdanie, inni zainteresowani też niech się wypowiedzą.
Mam na koncie zwrot pieniędzy od Jacka_Z.
Nie wiem co z tym zrobić.
Radźcie.
Pierwsza myśl to Konrad zamawia u chemików. I jest wrobiony dalej.
Lub Konrad zamawia, a adres wysyłki podaje kogoś, kto się znajdzie jako chętny.
Lub czekamy na mój powrót 30 marca.
Janie - ja nie... chcę Wam komplikować. ;)
Spokojnie mogę zaczekać.
Jeszcze jedna uwaga - mam kompletną listę z adresami dostaw i ilościami dla nas. To jest 40 kompletów. Dziś Konrad coś wspominał, że chemicy przygotowali 39 kompletów. Jeżeli tak rzeczywiście będzie, a mają być w związku z tym dyskusje, to ja zamiast 3 wezmę 2 komplety. Jeśli jednak będzie 40 to biorę 3. Nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Skończmy to i tyle.
Jeśli znajdzie się chętny do rozsyłki, to dostanie ode mnie listę z rozpiską.
Jeśli nie, to możemy się próbować wstrzelić z moją rozsyłką na poniedziałek/wtorek za tydzień. Ale tam będzie ciasno i jest ryzyko, że Wam powiem - sorry - 30 marca.
Proponuję to dziś ustalić i zamknąć temat.
EDIT:
Janie - ja nie... chcę Wam komplikować. ;)
Spokojnie mogę zaczekać.
Wojciechu... (hmm... tak masz na imię? :) ).
Niech się inni wypowiedzą i decydujemy. Czas by był.
EDYTA 2:
I wiecie... kasa jest u mnie. Wkurzycie mnie, to ja sobie z nią w tym Hannoverze poradzę :twisted:
a może po prostu niech jacek spróbuje zrobić coś z tym, co ma... przecież wywoływaczy jest milion :)
Właśnie znalazłem tego pdfa i... w sumie większość mógłbym zapożyczyć z uczelni :)
http://www.korex.net.pl/artukuly_o_fotografii/wywolywacze.pdf
Tutaj macie siarczyn sodu po prostu bezwodny.. poza tym co to za różnica, czy bierzemy hydrat, czy bezwodny, skoro i tak rozcieńcza się to wszystko w wodzie... oczywiście ilość moli można spokojnie przeliczyć... mógłby mi to ktoś logicznie wytlumaczyć? :P
Ja mogę poczekać, nawet do końca marca jak zajdzie taka potrzeba.
a może po prostu niech jacek spróbuje zrobić coś z tym, co ma... przecież wywoływaczy jest milion :)
No ale chętni w tym wątku są na Diafine więc ciągnijmy to Diafine... please ;)
pastwisko
14-03-2011, 19:09
Ja tez mogę poczekać, wątek został założony 20 lutego, więc prawie miesiąc temu, ekstra 2 tygodnie mi nie robią. Ale może komu innemu spieszno - conik sprawia takie wrażenie :D
mi tez sie nie spieszy... tydzien temu rozrobilem 5 litrow ID-11 :razz:
Na wszelki wypadek dopowiem jeszcze jedno. Bywam konkretny.
W tym przypadku oznacza to, że przy braku konkretów tylko z Konradem dziś wieczorem umówię co i jak - i tak będzie.
Konrad - jeśli to przeczytasz, to przyślij mi proszę swój nr tel.
pastwisko
14-03-2011, 19:12
A ja litr microphenu :)
Też mam nienapoczęte A49 w pogotowiu... jak mocno przypili to rozrobię. Narazie nie pili to mogę poczekać. Przedłożę cierpliwość nad ciekawością :p
blablaginger
14-03-2011, 19:17
Ja też nie mam ciśnienia, poczekam w razie co.
t.chadzinski
14-03-2011, 19:43
myślę, że możemy poczekać, i tak większość osób gdyby nie ten wątek nie myślałaby o diafine
OK. Kasę już dziś rano przelałem samkowi, jak mu przyślą wywoływacze to on je będzie rozsyłał.
Trochę moich tłumaczeń. Chronologicznie.
Sądziłem, że mam prawie wszystkie odczynniki w wystarczającej ilości. A to czego ewentualnie nie mam łatwo i szybko dokupię, bo mam na miejscu hurtownie chemiczną.
Okazało się, że muszę dokupić 2 kg siarczynu sodu (potrzeba było 4,5 kg, a ja miałem ponad 3 kg), kilogram boraksu (co prawda brakowało mi kilkadziesiąt gram, ale co z tego skoro sprzedają w opakowaniach tylko po 1 kg) i prawie 200 g hydrochinonu. Wszystko to zorganizowałem w parę dni, łącznie z kopertami, woreczkami (o dziwo spory problem z dostaniem), nalepkami A, B na woreczki, wydrukowaniem instrukcji - przygotowałem to w tzw międzyczasie, by potem tylko naważać i wysyłać wszystko jak najszybciej. Zrobiłem testy na Ilfordzie i Tri-X i .... filmy wyszły bardzo słabo kryte. Połapałem się, że użyłem pirosiarczynu zamiast kwaśnego siarczynu. Zastanawiałem się też czy reduktory nie "wywietrzały". To najważnejsze składniki, odpowiedzialne za jakość wywołania. Naważyłem więc D-76, który w składzie ma ten sam składnik co diafine - czyli hydrochinon. D76 (mający w składzie także metol) działa dobrze (na szczęście w D76 nie potrzeba tego niedostępnego składnika). To info dla tych co chcieli bym im naważył ten wywoływacz.
Podejżane zostały więc - fenidon i kwaśny siarczyn sodu. Kwaśny siarczyn sodu jest po prostu nieosiągalny. Na głowie stawałem by go zdobyć. Wykonałem naprawdę sporo telefonów do hurtowni i do znajomych z moich studiów chemikcznych, pracujących dalej w zawodzie. Na uczelnię - wydział chemii!!! laboratorium oczyszczalni ścieków, laboratorium szpitalne. Nic. Tzn hurtownie chemiczne mi go ściagną. I teraz uwaga. 100 g kosztuje 134 zł, a my potrzebujemy 240 g, więc trzeba kupić 300 g i zapłacić ponad 400 zł. Ale drugi problem - ta substancja jest ściagana na zamówienie z zagranicy i czas oczekiwania na realizacje to ... 5 tygodni !!!
Naważyłem więć kolejny wywoływacz oparty na pirosiarczynie, ale przeliczyłem uwzględniając masy molowe pirosiarczynu i kwaśnego siarczynu. W efekcie powinno sie dac na litr 5,5 g pirosiarczynu zamiast 6 g kwaśnego siarczynu. Zrobiłem taki wywoływacz i ponownie naświetliłem kolejny film testowy. I tym razem krycie było lepsze. Ale to tylko było osiągnięcie nominalnej czułości. ISO 400 to było ISO 400, a nie ISO 1600. Klatki podciągnięte o 2 EV były blade.
Więc albo nie można użyć jako zamiennika pirosiarczynu, albo zły mam drugi z reduktorów - fenidon. Prywatnie stawiałem że wina fenidonu to tak ze 20%, a braku kwaśnego siarczynu 80%. Była więc opcja, że kupię fenidon, kosztuje tylko kilka zł, a ja i tak już zainwestowałem ze 200 zł (ściaganie trwałoby tydzień - miałbym go w przyszły poniedziałek) i zrobiłbym kolejne testy. Gdyby filmy z nowiutkim fenidonem nadal były słabo wywołane, to miałbym pewność, że chodzi o kwasny siarczyn. No i wtedy bym zamawiał, czekając na niego 5 tygodni.
Tylko, że wy byście wtedy chyba zamordowali. Nie chciałem przeciągać sprawy o 1,5 miesiąca. Niestety zainwestowałem trochę w chemikalia, nadzwoniłem się itd. Może chemikalia sprzedam z niedużą stratą na allegro, sprzeda się zamówione 5 l D76 i wyjdę na zero. Nie licząc kilku dni mojego czasu, łażenia po sklepach, testach, wywoływaniach itd. Jestem trochę wkurzony. Tyle starania i nici z tego. Nie chciałem was prosić o tak długie oczekiwanie aż ja będę miał wszystkie składniki.
Rozmawiałem z chemikami z tej firmy u której zamawiał conik. Mieli resztki kwaśnego siarczynu, kilkadziesiąt gram, pozostałości po tym zamówieniu. Conik do nich zadzwonił, okazało się, że oni mimo braku wyraźnego zamówienia naważyli diafine. Więc też z tego powodu nie chciałem ciagnąć sprawy.
Parę ciekawostek.
Ten siarczyn się strasznie zbryla. Ostrzegali mnie ci chemicy. Robi się taki kamień, że można .. zbić porcelanowy moździeż. Conik też mówił o robieniu sie kamienia. Stąd wiem, że oni składali diafine z użyciem kwaśnego siarczynu.
Tym samym przepraszam wszystkich, że przeze mnie wydłużył się wam czas oczekiwania na dostawę diafine. Starałem się, dałbym radę (za 5 tygodni ...), no ale (moimi) dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane :-(
Mam nadzieję, że chętni na D76 nie odstąpią od zamówienia (piszę zaraz PW), a może znajdą sie kolejni? To by mi jakoś ograniczyło straty. Eh ...
Aaaa.
nie zauważyłem, że od rana przybyło 3 strony wątku.
Więc na szybko się wypowiem co do tego co teraz przeczytałem. Po napisaniu tego powyższego długiego elaboratu
jacek bedziesz w stanie zajac sie wysylka?
kasę przelałem już samkowi. Ale tak po prawdzie to mam zakupione 21 kopert "bąbelkowych" właśnie pod waszą wysyłkę.
Tak szczerze, to sytuacja jest przeidiotyczna - szczególnie dla Jacka.
No jest. Ale nie chcę wstrzymywac was na być może 1,5 miesiąca.
Tobie musze jeszcze zapłacić za 2 szt Tri-X
J.. ;)
Kluczowe, jest to czy Konrad zdobył informacje potrzebne Jackowi, bo się może okazać, że jednak Jackowi cała sprawa będzie na rękę. Skoro są duże problemy z jednym składnikiem, to może nie męczyć już dłużej Jacka, tylko kupić od Konradowych chemików. Nie wiem tylko czy Jacek poza straconym czasem nie poczynił jeszcze jakieś inwestycji, wtedy sprawa się bardzo komplikuje.
Żeby nie było, nadal wolałbym zapłacić Jackowi, ale skoro ma problemy ze składnikami, to może to zrobić jak planowaliśmy od początku.Conik informacje zdobył, tzn chodziło o to, czy oni mając (tak mowili mi) kilkadziesiąt gram kwaśnego siarczynu mają go po naważeniu diafine, czy przed. Bo może tylke im zostało z czasów gdy conik zamawiał kilka l dla siebie. A wtedy to oni też by nie zrealizowali zamówienia dla was szybko, bo tez by musieli go ściągać. W tym momencie byłoby obojętne czy czekacie mając zamówienie u nich czy u mnie. I tak byście czekali. Ja nie mogłem im powiedzieć, że chce kupić u nich siarczyn po to by zrealizować zamówienie ich klienta. Musiałem udawac głupiego, a o to czy maja naważone miał spytać conik. W piątek nie odbierali telefonu, dzis się okazało, że maja 39 l diafine, więc mogą być o 5 tygodni szybsi niż ja. I dlatego odesłałem kasę samkowi.
Jakieś tam inwestycje poczyniłem, ale jakoś dam radę odzyskac (większą) część kasy.
Ta sytuacja jest naprawdę z lekka... głupia i niezręczna.
Ale trzeba z tego wybrnąć i zamknąć.
Niech się Jacek sam wypowie - w tej chwili w jego posiadaniu jest kasa z dokładną rozpiską kto i ile oraz cała baza adresów do wysyłki.
Kopia tych zamówień, ilości i adresów jest także oczywiście u mnie.kasa jak wiadomo jest u ciebie. Od razu jak zadzwonił conik to ją przelałem. Bez czytania forum. Gdybym wiedział, że ty jesteś za granicą i nie masz jak rozsyłać to bym ci nie przelał, tylko wziął na siebie rozsyłanie.
Conik, ale Jacek chyba nabył jakieś składniki już nie?
tak
No więc od ręki mają tylko 30% roztwór. Czyli lipa. :(
Kurdę, dragi można kupić na każdym rogu, a ze zwykłym bądź co bądź odczynnikiem takie cyrki.naprawdę dziwny składnik. Prościutki wzór,a taki problem z czystym albo cz.d.a.
Można od ręki i tanio kupić 30% albo worki 25 kg !!! ale to czystość rzędu 95%
Mam na koncie zwrot pieniędzy od Jacka_Z.
Nie wiem co z tym zrobić.
Radźcie.Przepij ;-)
Pierwsza myśl to Konrad zamawia u chemików. I jest wrobiony dalej.
Lub Konrad zamawia, a adres wysyłki podaje kogoś, kto się znajdzie jako chętny.
Lub czekamy na mój powrót 30 marca.Chyba każ wysłac diafine do mnie. Przynajmniej zużyję jakoś te koperty. I wyslij mi kase porzeznaczoną na wysyłkę.
Jeszcze jedna uwaga - mam kompletną listę z adresami dostaw i ilościami dla nas. To jest 40 kompletów. Dziś Konrad coś wspominał, że chemicy przygotowali 39 kompletów. Jedna osoba zrezygnowała, dostałem PW. Więc potrzeba 39 kompletów, jest OK.
Jeśli znajdzie się chętny do rozsyłki, to dostanie ode mnie listę z rozpiską.
Jeśli nie, to możemy się próbować wstrzelić z moją rozsyłką na poniedziałek/wtorek za tydzień. Ale tam będzie ciasno i jest ryzyko, że Wam powiem - sorry - 30 marca.
Proponuję to dziś ustalić i zamknąć temat.
I wiecie... kasa jest u mnie. Wkurzycie mnie, to ja sobie z nią w tym Hannoverze poradzę :twisted:
Dostęp do netu masz. Zapłać im, podaj mój adres wysyłki tych 39 paczek, a daj mi kasę na wysyłkę,
a może po prostu niech jacek spróbuje zrobić coś z tym, co ma... przecież wywoływaczy jest milion :)
Właśnie znalazłem tego pdfa i... w sumie większość mógłbym zapożyczyć z uczelni :)
http://www.korex.net.pl/artukuly_o_fotografii/wywolywacze.pdf
Tutaj macie siarczyn sodu po prostu bezwodny.. poza tym co to za różnica, czy bierzemy hydrat, czy bezwodny, skoro i tak rozcieńcza się to wszystko w wodzie... oczywiście ilość moli można spokojnie przeliczyć... mógłby mi to ktoś logicznie wytlumaczyć? :PChodzi nie o siarczyn sodu, a o kwaśny siarczyn sodu.
Wywoływaczy jest multum. Mam kilkaset ! przepisów.
Jak kto chce D-76, ID - 11 albo D76d (boraks+ kwas borny razem 16 g)
Mogę też odsprzedać czyste składniki - jesli ktoś sam naważa.
Tobie musze jeszcze zapłacić za 2 szt Tri-X
Jacku, czy ja coś mówiłem o odpłatności? Wysłałem testowo, i tak marnowały się w lodówce.
Poniosłeś dla nas straty - szczególnie trochę nerwów, które są bezcenne - keep smiling.
Nic mi nie musisz płacić. Niech to będzie mój symboliczny wkład w naszą - orthodoxową - zabawę. :)
a tutaj różnicy między siarczynem sodu a kwaśnym siarczynem nie jest po prostu kilka pH? W końcu i tak wszystko idzie do roztworu... więc na 1mol siarczynu sodu daje sie 1 mol NaOH (i taką opcje dzisiaj widziałem) to raczej problemu nie bedzie, bo przecież kwaśny siarczyn dysocjować bedzie na bank :)
No i tak jeszcze spytam - czy te składniki będą dostępne dla normalnego człowieka w sklepie chemicznym? :)
...Chyba każ wysłac diafine do mnie. Przynajmniej zużyję jakoś te koperty. I wyslij mi kase porzeznaczoną na wysyłkę...
Jacku - nie mieszajmy już.
Jeszcze jestem w kraju - ale będę mało u siebie. Trochę tu, trochę tam.
Opanujemy to. Czekam na kontakt od Konrada. Z nim umówię kto i jak zamawia, a ja płacę i proszę o przesyłkę do mnie. Zapewne trafi podczas mojej nieobecności, ale córka o to zadba by na mnie poczekało. Jeśli będzie gdy wrócę na chwilę, to roześlę. I zmykam do Niemiec. Jeśli nie będzie, to wyślę po powrocie.
t.chadzinski
14-03-2011, 22:58
tak się zastanawiam, skoro któregoś składnika (nie pamiętam nazwy) ilość jest bardzo mała, a jest ważny, to nie będzie problemu jak rozrobię sobie 0,5l a jak zużyję to kolejne 0.5l? Czy od razu litra robić i rozlewać na 0.5?
tak się zastanawiam, skoro któregoś składnika (nie pamiętam nazwy) ilość jest bardzo mała, a jest ważny, to nie będzie problemu jak rozrobię sobie 0,5l a jak zużyję to kolejne 0.5l? Czy od razu litra robić i rozlewać na 0.5?
Nie dziel porcji, bo któryś składnik może zostać podzielony nierówno... albo wcale. Było już o tym.
t.chadzinski
14-03-2011, 23:00
o to mi właśnie chodziło
Bartek - NinoVeron
14-03-2011, 23:31
co prawda nie zamawiałem diafine bo na samodzielne wywoływanie jeszcze się nie odważę
ale śledziłem ten wątek uważnie... i z tego co widzę to zainteresowanie jest spore więc przypuszczam, że temat zbiorowego zamawiania diafine będzie wracał co jakiś czas (może co 3-4 m-ce)
dlatego Jacku myślę, że dobrze by było abyś teraz na spokojnie poćwiczył z tą chemią. I jak za kilka m-cy temat wróci to wtedy będziesz miał już to wszystko obcykane i przetestowane :)
pastwisko
14-03-2011, 23:32
Cieszmy się ze nie zrobiono 2 x 39 zestwów :)
Cieszmy się ze nie zrobiono 2 x 39 zestwów :)
Czemu? Wtedy filmy byłyby do tego gratis. :D
pastwisko
15-03-2011, 00:03
Tobie wczoraj wyszło kilka rolek gratis, nie narzekaj :P
a tutaj różnicy między siarczynem sodu a kwaśnym siarczynem nie jest po prostu kilka pH? W końcu i tak wszystko idzie do roztworu... więc na 1mol siarczynu sodu daje sie 1 mol NaOH (i taką opcje dzisiaj widziałem) to raczej problemu nie bedzie, bo przecież kwaśny siarczyn dysocjować bedzie na bank :)Też tak sądze, dlatego kombinowałem z zastapieniem kwaśnego siarczynu pirosiarczynem.
Cząsteczka pirosiarczynu + cząsteczka wody = dwie cząsteczki kwaśnego siarczynu.
Poprzeliczałem mole. Okazało się to niewystarczające. Na 100% chodzi o pH, bo w każdym z tych związków sa te same kationy i aniony. Sęk w tym, że
1. nie wiem jakie powinno być pH diafine
2. nie mam precyzyjnego miernika pH, więc nie mam jak doprowadzić do pożądanego PH
3. NaOH w pastylkach - odpada, a dodawanie fiolki z roztworem NaOH do paczuszek A B - jest co najmniej kłopotliwe w konfekcji i wysyłce. Co by było gdyby się fiolka stłukła
4. Mogę doprowadzić do tego, że pierwsze wołanie w "zmodyfikowanym" diafine będzie dobre. Ale ten wywoływacz ma podobno tak samo dobrze wywoływać dwudziestą rolkę filmu. Nie będe testował wywołania 20 rolek. Bo co by było gdyby nie wyszło? Poprawka - kolejne 20 rolek? To sie robi bezsensownie duży nakład pracy i .. filmy testowe też cos by kosztowały
No i tak jeszcze spytam - czy te składniki będą dostępne dla normalnego człowieka w sklepie chemicznym? :)Osobie fizycznej nie sprzedadzą, ale firmie, gdy zamówienie (trzeba zostawić taki kwit :)) ma przystawioną pieczątkę - tak.
tak się zastanawiam, skoro któregoś składnika (nie pamiętam nazwy) ilość jest bardzo mała, a jest ważny, to nie będzie problemu jak rozrobię sobie 0,5l a jak zużyję to kolejne 0.5l? Czy od razu litra robić i rozlewać na 0.5?
fenidonu jest 0,2 na litr. To masakrycznie mało. W czasie naważania nie można mieć głowy odwróconej w kierunku wagi, bo oddech wpływa na poruszenie sie szalki a fenidonem.
Pastwisko - chyba bym jednak nie odważał się robić dla ciebie 3x 1/3 l.
ale śledziłem ten wątek uważnie... i z tego co widzę to zainteresowanie jest spore więc przypuszczam, że temat zbiorowego zamawiania diafine będzie wracał co jakiś czas (może co 3-4 m-ce)
dlatego Jacku myślę, że dobrze by było abyś teraz na spokojnie poćwiczył z tą chemią. I jak za kilka m-cy temat wróci to wtedy będziesz miał już to wszystko obcykane i przetestowane :)Mogę kupić te resztkę kwaśnego siarczynu jaka im została. tez o tym myślałem.
Sądzę jednak, że taka akcja jak teraz sie nie powtórzy, nawet małe zamówienia będa rzadkie. Bo to bardzo wydajny wywoływacz. Niektórzy zamówili 3 litry, a niektórym nie przypadnie do gustu (tak se gdybam) i nie będą składali następnych zamówień. W każdym razie - nie szybko.
Chętnie, gdyby została, przygarnałbym 1 paczkę diafine. Albo wysłał komuś film do wywołania. Wtedy bym wiedział jak ten wywoływacz pracuje. Jaka ciemna jest naświetlona końcówka filmu. I wtedy gdybym kupił od nich resztkę siarczynu, zrobił test, byłbym w domu. Byłbym spokojny, że sprzedaję dobry wywoływacz.
1. nie wiem jakie powinno być pH diafineZnalazłem, że pierwsza kąpiel ma 8.2 a druga 10,5
źródło:
http://www.apug.org/forums/viewpost.php?p=591179
No to mogę spróbować zbadać ile ma mój wywoływacz. Musiałbym odwiedzic swoją starą budę.
Gdybys Jacku sie podejmowal wykoania produktu "diafine podobnego" to chetnie zakupie ilosci potrzebne na domowy uzytek. Po co ta cala chemia ma Tobie wietrzec :)
w sumie ja też bym się pisał, ale dopiero po 10 kwietnia..
Jeżeli to będzie takie jak jest napisane, czyli uniwersalne, to i ja się skuszę. Wieczorem podam info o ilości.
przy tym zamówieniu cierpiałem na brak wolnej gotówki, ale w przyszłym miesiącu lub później chętnie się skuszę ;)
(jakoś zminimalizujemy Twoje straty Jacku ;))
Mam informację, że chemia jest już u mnie. A to oznacza, że po powrocie z Tatr, a przed kolejnym wyjazdem, dam radę do Was to porozsyłać w poniedziałek 21.03.
Za dystrybucje diafine z tego co wiem zabrała się córka samka :)
a ja zorientowałem się we wszystkim o co mnie pytano na PW i jestem gotów na realizację ewentualnych innych niż na diafine zamówień. Pytano o D76 i D23, o ID11 i o wywoływacze do papieru.
Wywoływacze do papieru mają nieco inny skład, jest tam często węglan sodu (mam ponad 1 kg) i bromek potasu (też mam). Sprawdzałem :)
Zrobiłem rozeznanie szczególnie w wywoływaczach do papieru. Normalne, twarde, miękkie. Pytano mnie o takie dające brunatny odcień. Owszem, sa takie, ale ... warunkiem jest używanie papieru foto, który daje taką możliwość. Sa to generalnie papiery nie zwykłe bromosrebrowe, ale chlorobromosrebrowe. Najczęściej. Nie majac tego papieru ciężko sie spodziewać takiego koloru odbitki.
Dorwałem następujące wywoływacze (tzn ich składy) do papieru:
Foton P - uniwersalny, bardzo wydajny
Ilford ID 62
Kodak D 157 K – uniwersalny, czyste czarne tony na bromach, na chlorobromosrebrowych daje brązowoczarne tony
Kodak D 163 – uniwersalny, twardszy
Orwo 100 - uniwersalny
Gevaert – miękki, a rozcieńczony 1:1 bardzo miękki
Agfa Geavert GP 251 - uniwersalny
Agfa Geavert 124 - jesli chcemy do obrazów w odcieniach brunatnych to papiery chloro-bromowe, wywoływacz rozcieńczyć, wywoływać dłuższy czas, wywoływacz podgrzać ponad 20 stopni - to sprzyja otrzymaniu brunatnego koloru.
Mam setki przepisów na wywoływacze (co prawda wiele z nich zawiera substancje jakich nie mam). Podajcie skład albo symbol, a ja, jeśli wywoływacz będzie zawierał poniższe składniki naważe go.
Lista składników jakie mam:
Hydrochinon
Fenidon
Metol
Siarczyn sodu bezwodny (lub krystaliczny)
Węglan sodu bezwodny (lub krystaliczny)
Boraks
Kwas borowy
Bromek potasu
Pirosiarczyn sodu
ceny
D76 na 1 l – 16 zł
D23 na 1 l – 12 zł
ID11 – to wg wszelkich znaków na ziemi i niebie D76, więc cena za 1 l też 16 zł
ID68 – 15 zł
Wywoływacze do papieru (równa cena, obojętnie jaki)
na 1 l - 8 zł,
na 2 l – 12 zł
na 5 l - 24 zł
wysyłka - Poczta Polska, list polecony w kopercie bąbelkowej, zamówienie do 3 l – 9 zł. Większe ilości – kilka zł więcej.
Ze względu, że diafine wysyłane jest z innej miejscowości to nie ma opcji wspólnej wysyłki tej chemii z diafine.
w poprzednich postach były 3 osoby, chcące w sumie 5 l D-76.
to chyba trzeba na szybko listę kolejną zrobić.
1. t.chadzinski - 1x D76
2. doktor - 3 x D76
3. miron19j -1 x D76
poproszę o info czy to zamówienie aktualne.
No i poproszę o inne deklaracje co do wywoływacza i jego ilości
adams - jaki wywoływacz do papieru i na ile l, ile l D23?
fotofun - ID11 to D76, naważane na 0,5 l byłyby po 9 zł
Jesli ktoś sam naważa i potrzebuje jakąś substancje - nie ma sprawy. Mogę sprzedawać naważone w wskazanych ilościch. Byle nie zbyt mikroskopijnych :)
To mogę realizować szybko. Na bieżąco. Ale oczywiście chciałbym jakąś większą ilość robic od razu, a nie 1 wywoływacz co parę dni.
Resztę chemii będe próbował potem opylić na allegro, więc mozliwe, że za jakiś czas nie będe mógł naważać z powodu braku jakiegoś ze składników.
Co do wywoływacza diafinepodobnego (tzn gdybym dopracował pH) - nie bardzo chcę to robić. Musiałbym znowu robic testy by sprawdzic czy to działa, a jako regulator pH byłby płyn, co powoduje, że musiałbym oprócz 2 woreczków do koperty wkładac buteleczkę. Biorąc pod uwagę, że będa to pojedyńcze zamówienia to gra jest nie warta świeczki.
Jesli będzie więcej chętnych na diafine to moge kupić resztkę siarczynu z laboratorium conika :) (maja kilkadziesiat gram) i naważyć oryginał.
Pytania (o inne ilości i składy wywoływaczy) i zamówienia najlepiej w watku, gubie sie w masie PW. Na PW będe wysyłał numer konta do wpłaty.
Za dystrybucje diafine z tego co wiem zabrała się córka samka :)
Ty mnie nawet nie denerwuj! Szlag trafił pogodę i już jestem u siebie - nici wyszły z łażenia po Tatrach. Jutro sam pakuję paczki, a nie Olga.
pastwisko
19-03-2011, 22:45
Dorwałem następujące wywoływacze (tzn ich składy) do papieru:
Foton P - uniwersalny, bardzo wydajny
Ilford ID 62
Kodak D 157 K – uniwersalny, czyste czarne tony na bromach, na chlorobromosrebrowych daje brązowoczarne tony
Kodak D 163 – uniwersalny, twardszy
Orwo 100 - uniwersalny
Gevaert – miękki, a rozcieńczony 1:1 bardzo miękki
Agfa Geavert GP 251 - uniwersalny
Agfa Geavert 124 - jesli chcemy do obrazów w odcieniach brunatnych to papiery chloro-bromowe, wywoływacz rozcieńczyć, wywoływać dłuższy czas, wywoływacz podgrzać ponad 20 stopni - to sprzyja otrzymaniu brunatnego koloru.
Ja się może odezwę jak sprowadzę Ilforda/Harmana pozytywowy papier BW :)
Komuś z kupujących u mnie wywoływacz, a mającego dobry skaner (coolskana 900 albo V700, V750) chętnie dołoże do przesyłki do zeskanowania jedną klatkę testową.
Na stronie koreksu jest pdf z .. 44 stronami przepisów na rózne wywoływacze
http://www.korex.net.pl/artukuly_o_fotografii/wywolywacze.pdf
mozna sobie zażyczyć cos z tego.
W literaturze jaką mam jest tego drugie tyle.
Nalezy jednak sprawdzić czy mam dany odczynnik.
Bana mu! Za kupczenie poza giełdą! A za to, że w dodatku jest Modem - dodatkowo przemalowanie na kwarantannę i donatora. :D
Żebyś wiedział, że mam problem z samym sobą :wink:
W giełda - sprzedam nie ma mozliwości pisania w wątku, więc nie przeniosę tego tam. Choć chyba założę tam temat o sprzedaży wywoływaczy.
Przenieść do giełda - rynek?
Żebyś wiedział, że mam problem z samym sobą :wink:
W giełda - sprzedam nie ma mozliwości pisania w wątku, więc nie przeniosę tego tam. Choć chyba założę tam temat o sprzedaży wywoływaczy.
Przenieść do giełda - rynek?
Spróbuj tylko, a sam zgłoszę do moderacji naruszenie zasad :p:mrgreen:
miron19j
20-03-2011, 18:04
w poprzednich postach były 3 osoby, chcące w sumie 5 l D-76.
poproszę o info czy to zamówienie aktualne.
No i poproszę o inne deklaracje co do wywoływacza i jego ilości
ja potwierdzam, ale na 3 x 1 litr D-76
Ja potwierdzam swoje 3x 1L D76. I na spróbowanie 3x ID-68 1 Litr
miron19j
20-03-2011, 18:51
ja potwierdzam, ale na 3 x 1 litr D-76
nie mogę już edytować:
poczytałem i wziąłbym na spróbowanie 2 x 1 litr D23
nie mogę już edytować:
poczytałem i wziąłbym na spróbowanie 2 x 1 litr D23
O jakim smaku? Waniliowym, porzeczkowym czy selerowym? ;)
miron19j
20-03-2011, 19:45
O jakim smaku? Waniliowym, porzeczkowym czy selerowym? ;)
najczętniej waniliowo-truskawkowym. Ale nie wiem, czy Jacek będzie taki miał. :-)
Zan waniliowym nie przepadam, może być kawowy. Albo jakieś owoce egzotyczne, tylko bez domieszki anyżu. Zrobię kilka rolek to będę wiedział czy dobre. Przecie nie będę człowiekowi jednym literkiem d... zawracał.
miron19j
20-03-2011, 20:53
Przecie nie będę człowiekowi jednym literkiem d... zawracał.
to zależy na ilu ten literek.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
ja potwierdzam, ale na 3 x 1 litr D-76
nie mogę już edytować:
poczytałem i wziąłbym na spróbowanie 2 x 1 litr D23
to D23 jest oprócz D76 czy zamiast D76 ?
chcesz az 5 litrów?
Ja potwierdzam swoje 3x 1L D76. I na spróbowanie 3x ID-68 1 Litra ty aż 6 ?
Ale hurtownicy :)
ja sie cieszę
Recepturę D68 mam z ksiązki Pękosławskiego
Ilford ID 68, czas wołania 7-11 min
Siarczyn sodu bezwodny 100g
Hydrochinon 5 g
Boraks 2 g
Kwas borowy 1 g
Fenidon 0,2 g
Bromek potasu 1 g
PS - te wywoływacze maja smak raczej ohydny. Coś jak Jasiu Wędrowniczek, czerwony :wink:
pastwisko
20-03-2011, 21:45
Burgund do jest do C41 :)
miron19j
20-03-2011, 21:55
to D23 jest oprócz D76 czy zamiast D76 ?
chcesz aż 5 litrów?
nierozrobione chyba się nie psują za szybko? :-)
te wywoływacze maja smak raczej ohydny. Coś jak Jasiu Wędrowniczek, czerwony :wink:nie takie rzeczy się za młodu łykało
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon10.gif)
t.chadzinski
20-03-2011, 22:43
ja też D76 potwierdzam, a czy dało by radę naważyć zamiast 1x 1l - 2x 0,5l?
nierozrobione chyba się nie psują za szybko? :-)
ilford na pudelku od id-11 nie ma daty przydatnosci, wiec teoretycznie sie wogole nie psuja ;)
Oj młodzi widzę jesteście. Nie wiecie co to niekonsumpcyjne. Ja wiem, że literek na dwóch to grzech. Poza tym od stycznia mnie samemu już dwa literki zeszły, a trzeci się przegryza. Każdy ma swoje nałogi
ja też D76 potwierdzam, a czy dało by radę naważyć zamiast 1x 1l - 2x 0,5l?
tak, w drodze wyjątku :)
Nie chcę się wtrancać, jak rozrobisz litr stocka to nie prościej przetrzymać 0,5 litra? Sztock wytrzymuje dość długo
W przypadku wywoływaczy, gdzie nie ma tak szczątkowych ilości jak 0,2 g/l, naważenie na 0,5 l roztworu nie stanowi problemu. W D-76 najmniej jest metolu, 2 g/l, więc 1 g naważę spokojnie.
Metol powinno się rozpuszczać przed siarczynem (bo inaczej rozpuszcza się dość ciężko). Z tego wynika, że D76 (i D23) powinien być dostarczany w 2 torebkach. Natomiast oryginalne opakowanie to zdaje sie tylko jedna paczuszka proszku?
Oryginalny d76 kodaka to jedna paczuszka, w zaleceniach piszą, by 800ml wody pdgrzać do 45-50 st C, rozpuścić proszek, a po rozpuszczeniu dolać brakujące 200ml już zimnej wody. Tak czyniłem i wsio było OK. Innych wynalazków jeszcze nie próbowałem
t.chadzinski
21-03-2011, 01:11
Jeżeli nie problem to fajnie. Proszek dłużej od stocka postoi i na tym mi zależy.
Precyzyjniej - dolać tyle ile brakuje do 1000 ml, bo wsypane proszki też mają jakąś objętość.
Pewnie dlatego tak gorąca woda, bo siarczyn się kiepsko rozpuszcza. A metol, gdy jest w "towarzystwie" siarczynu jeszcze gorzej.
Dokładnie tak, a pytałem człeka w fotochemii oblatanego. Myślę, że objętość proszku zaniedbują. Ja dolewam te 200ml co je wcześniej odmierzyłem. Jestem dottore, nie aptekarz :-)
...Jestem dottore, nie aptekarz :-)
Hej dottore! Bardzo dobrze się sprawdzasz jako zciemniacz :)
Dziękuję :-). Tylko to pomału się posuwa, bo ja chyba za dużo piszę...
Dziękuję :-). Tylko to pomału się posuwa, bo ja chyba za dużo piszę...
To chyba norma. Że pomału. Trzeba sporego samozaparcia by bloga konsekwentnie 'ciągnąć' przez kolejne miesiące. Ściągnąć czytaczy, a do tego wzbudzić dyskusję.
I ja potwierdzam. 2x ID11 naważane na 0,5l
Aaaaaa... zemsta za wszystkie z przeszłości postoje w kolejkach na poczcie. Dziś ja zaszalałem - 19 poleconych priorytetów proszę - a z tyłu w kolejce - uuuuu... :twisted:
Wiem, wiem... świnka jestem :oops:
Niniejszym oznajmiam, że wszystkie przesyłki poszły poleconym priorytetem.
Woytek - przepraszam - w tych zmianach i przelewach zapomniałem o Twoim kurierze - poszło jak inne.
Świnka jest mała i jest rodzaju żeńskiego. Trzeba było powiedzieć, że wąglik w kopertach to załatwiłbyś rzecz bez kolejki
Świnka jest mała i jest rodzaju żeńskiego. Trzeba było powiedzieć, że wąglik w kopertach to załatwiłbyś rzecz bez kolejki
Już pisałem o tym TU (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2328654&postcount=6944) :)
t.chadzinski
22-03-2011, 19:47
jest diafine, dziękóweczka:)
A.n.d.r.e.V
23-03-2011, 12:00
mam i ja:-P
Już mam gotowe wywoływacze. D76 (ID11), D23 i ID68. Wg zamówienia. Do zamawiających poszło PW.
D23 i D76 (ID 11) zrobiłem kilka litrów więcej, by potem nie siadać do wagi dla naważenia 1 l. Prędzej czy później chyba się znajdą chętni. Jakby co to pisać do mnie.
A może sam naświetlę kilka filmów? :) Mam rozrobiony D76 użyty do testów :)
do mnie również właśnie dotarła, za co bardzo dziękuję
+ zalecane czasy wywoływania i ustawienia czułości (http://www.maco-photo.de/files/images/BKA_Diafine_pl.pdf)
(było już, zapomniałem)
Ja również otrzymałem przesyłkę, za co również bardzo dziękuję.
Pozdrawiam
Woytek - przepraszam - w tych zmianach i przelewach zapomniałem o Twoim kurierze - poszło jak inne.
Przepraszasz siebie, że za mnie zapłaciłeś? Wiele jest stosownych powiedzonek: "Gapowe zdrożało", "Kijem tego, co nie patrzy swego", itp. :mrgreen::D
Dziękuję, dotarło.
Mam nadzieję, że do Marcina również wysłałeś?
blablaginger
23-03-2011, 16:22
Mam - dziękuję!
Do mnie również dotarło. Dzięki :-D
spiritwood
23-03-2011, 17:46
Mam nadzieję, że do Marcina również wysłałeś?
Chyba wysłał, bo właśnie wyjąłem ze skrzynki. :)
Wielkie dzięki!!!
Ja dostałem awizo. Jutro odbiorę z poczty. Dziękuję.
pastwisko
23-03-2011, 18:05
Ja zerknę w skrzynke jak bede ze psem szedł był.
to kto pierwszy umoczy?:)
to kto pierwszy umoczy?:)
Ja nadal czekam :(
Ja nadal czekam :(
W Krakowie? Tam nie doszło? Wysłałem na Marchołta. Ok?
pastwisko
23-03-2011, 20:12
Ja tyż oczekuję :)
No nic - jutro powinny być już wszędzie. Ale poczta polska jest cudem. Do Krakowa nie doszło, a do 3miasta w części już tak.
W Krakowie? Tam nie doszło? Wysłałem na Marchołta. Ok?
No na Marchołta, ale nic nie mam jeszcze :( Może jutro dojdzie, czekam cierpliwie :)
pastwisko
23-03-2011, 20:19
No nic - jutro powinny być już wszędzie. Ale poczta polska jest cudem. Do Krakowa nie doszło, a do 3miasta w części już tak.
Ja kiedyś wysłałem po 17 z Gdańska, i na drugi dzień było o 14 w Bytomiu :)
ja wlasnie ze skrzynki wyciagnalem... dzieki wielkie :)
t.chadzinski
23-03-2011, 22:11
Jacku nie mogę odpisać Ci na PW bo wyskakuje mi, że mało miejsca w skrzynce. Opróżniłem i dalej wyskakuje, może to mało miejsca w Twojej?
Jacku nie mogę odpisać Ci na PW bo wyskakuje mi, że mało miejsca w skrzynce. Opróżniłem i dalej wyskakuje, może to mało miejsca w Twojej?
Pewnie trzyma w niej kilogramy wywoływaczy.
pastwisko
23-03-2011, 22:38
W jego skrzynce są te Diafine co jeszcze nie doszły :)
Pewnie trzyma w niej kilogramy wywoływaczy.:mrgreen:
Jacku nie mogę odpisać Ci na PW bo wyskakuje mi, że mało miejsca w skrzynce. Opróżniłem i dalej wyskakuje, może to mało miejsca w Twojej?Właśnie teraz zrobiłem miejsce na kilka listów.
Wystarczy, że mnie nie ma parę godzin i zapchane.
Nie wyskakuje :-). Najpiękniejsze kasztany rosną na placu Pigalle.
Nie wyskakuje :-). Najpiękniejsze kasztany rosną na placu Pigalle.
Twoja żona ma na imię Zuzanna?
No nieeee. Człowieku to jest tajna, zaszyfrowana wiadomość! Poufna. Ktoś będzie wiedział, że to dla niego tajny znak, że już. Ten co ma wiedzieć o co chodzi będzie wiedział że przelew poszedł. Ty się nic na tajności nie znasz
No nieeee. Człowieku to jest tajna, zaszyfrowana wiadomość! Poufna. Ktoś będzie wiedział, że to dla niego tajny znak, że już. Ten co ma wiedzieć o co chodzi będzie wiedział że przelew poszedł. Ty się nic na tajności nie znasz
Przelew.
I moczenie.
W korexie.
Nic się na tajności nie znam. Bo to tajemnica.
Przesyłka dotarła. Serdecznie dziękuję wszystkim zaangażowanym!
Witam,
do mnie również Diafine dotarł, Serdeczne Dzięki.
Pozdrawiam, QuadMan
pastwisko
24-03-2011, 18:41
Ja dostalem awizo na dwie paczki, pewnie jedna to D
pastwisko
24-03-2011, 19:19
Zaiste to Diafine - wprawdzie nie 3 x 0,3.... ale niech strace :P
Dzieki :)
Ja swoje właśnie odebrałem z poczty, butelki ze sklepu i w weekend pewnie będą wielkie przygody chemiczne. ;)
Jeszcze raz dzięki.
miron19j
24-03-2011, 20:25
do mnie też dotarło.
Wielkie dzięki.
pastwisko
25-03-2011, 16:02
Właśnie kończę czwartą szklankę pierwszego litra Pepsi, więc jedną butelkę juz mam :D
Pytanie - rozrabiam normalnie w każdą saszetke w litrze zwyklej wody w temp. pokojowej czy siakoś inaczej ?
Kuba, poszukaj sobie tego PDFa, już tu wielokrotnie przytaczanego. Rozrabiasz w 2/3 litra (24-29 st.) i po rozrobieniu dopełniasz do jedności.
cieeeeeplej, bo siarczyn i tak będzie sie długo rozpuszczał.
W jednym z opisów była informacja, że woda może mieć do 52 stopni. Trochę mnie to zdziwiło i tak odważny bym nie był.
W pdf o diafine pisza o rozpuszczaniu w 24-29 stopniach
pastwisko
25-03-2011, 16:24
Kuba, poszukaj sobie tego PDFa, już tu wielokrotnie przytaczanego. Rozrabiasz w 2/3 litra (24-29 st.) i po rozrobieniu dopełniasz do jedności.
Chciałem pposzukać ale nie byłem pewien czy ktoś coś tu linkował i w jakiej formie no i te 40 stron mnie zniechęciło, choć wczoraj szukalem czegoś w ortodoksach i przebrnałem w tym celu jakieś 300 stron :)
Ok jest tu: http://www.maco-photo.de/files/images/BKA_Diafine_pl.pdf
W pdfie jest zalecenie zeby nie trącać koreksu w czasie wołania. Ja wołam rotacyjnie w Jobo, jak myslicie, bedzie duza kiszka w zwiazku z tym? Bo żeby zalać cały koreks dla klisz 4x5 muszę mieć 1.5 litra....
Uuu, to chyba sporo zmienia. 5 sekund na minutę, a ciagłe obracanie to duża zmiana. Wpłynie na kontrast i na ISO (czas) chyba też.
Praktycznie jak jest w tym przypadku mnie nie pytaj, nie wiem - nie pracowałem na tym wywoływaczu.
pastwisko
25-03-2011, 16:47
Mogłem poczytać tego pdfa uważniej przed zakupami, wziałbym dwa litry.. Trzeba bedzie zrobić test.
Chciałem pposzukać ale nie byłem pewien czy ktoś coś tu linkował i w jakiej formie no i te 40 stron mnie zniechęciło, choć wczoraj szukalem czegoś w ortodoksach i przebrnałem w tym celu jakieś 300 stron :)
W ustawieniach forum zmień sobie wyświetlanie na 40 stron na przykład, nieco bardziej się rolka w myszy zużywa, ale przegląda się szybko.
Wątek o Diafaine ma u mnie 11 stron, a othodoxi coś pod 200.
Diafine niestety bardzo nie lubi rotacyjnego wołania. Kontrast idzie w kosmos.
pastwisko
25-03-2011, 17:07
No to dupa. Jestem dwa litry Pepsi w plecy.
A miało być tak pięknie.. Najwyżej bede wołał tylko 135.
pastwisko
25-03-2011, 18:27
Chyba ze.. zbuduję sobie litrowy koreks na 4x5 ..... :mrgreen:
pastwisko
25-03-2011, 18:58
Raczej pragmatyk :)
Mam juz fajną puszkę pojemności 650ml do której wlezą lekko wygięte 4x5 - czy jej blaszany charakter bedzie problemem dla Diafine? To taka puszka po perfumach, srebrna typowa.
Zrobię coś na wzór tego holdera Patersona:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/03/4x5or5x4filmprocessorforpaterson3reeltan-1.jpg
źródło (http://www.hydroponicsonline.com/store/img-hydroponics/4x5-or-5x4-film-processor-for-paterson-3-reel-tank_130495711615.jpg)
Chyba ze.. zbuduję sobie litrowy koreks na 4x5 ..... :mrgreen:
Zastosuj może jakieś wypełnienie?
pastwisko
25-03-2011, 19:05
Hmmm znaczy zeby było mniej miejsca w koreksie? W sumie fakt, miejsca w srodku do okoła szpuli trochę jest.
Hmmm znaczy zeby było mniej miejsca w koreksie? W sumie fakt, miejsca w srodku do okoła szpuli trochę jest.
Dokładnie to chciałem powiedzieć.:grin:
a jakbyś miał taką jakby sześcienną frytkownicę?
Zastosuj może jakieś wypełnienie?
a jakbyś miał taką jakby sześcienną frytkownicę?
I frytki jako wypełniacz.
pastwisko
25-03-2011, 19:52
Zrobiłem na razie taką prototypową częsc (stąd bylejakość wykonania), film się trzyma, jak będa takie dwie to bedzie całkiem spoko. Trzeba jeszcze je stabilnie bedzie połączyć. Obok zamknięcie puszki coby było widać jej kształt. To się może udać. Sory za niebotyczne szumy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img339.imageshack.us/img339/5816/25032011802.jpg)
Jako ostatni chyba się melduję. Dostałem i ja. Dziękuję.
Zrobiłem na razie taką prototypową częsc...
Niech Cie kurde licho... 3 x 0,33 mu się marzylo i marudził.
Mam nadzieję, że do wszystkich przesyłki doszły.
Niech Cie kurde licho... 3 x 0,33 mu się marzylo i marudził.
Mam nadzieję, że do wszystkich przesyłki doszły.
Dzisiaj odebrałem:-)
Moczył już ktoś ?
Moczył już ktoś ?
Ja już jestem po. Wieczorem wrzucę skany.
Dzisiaj odebrałem:-)
Ty mi lepiej podaj adres do wysyłki D23. :) Pisałem PW.
Do innych wysłałem w zeszłym tygodniu, pewnie dziś-jutro dojdą.
Uwaga - Wywoływacze D76 (ID11) i D23 zrobiłem w 2 torebkach. W A jest metol, najpierw rozpuście te torebkę. Potem B - tam jest cała reszta. Oryginalnie jest wszystko razem, ale metol się kiepsko rozpuszcza gdy w roztworze jest już siarczyn, więc tak jak robiłem jest lepiej, łatwiej rozpuścić.
doktor - ID68 jest w jednej torebce, tam nie ma metolu.
PS - w ID68 są takie same reduktory i w takiej samej ilości jak w diafine. Ale reszta ciut inna no i to jedna kąpiel. Wywoływacz nie działa chyba przez to tak forsownie.
Jeśli dobrze rozumiem, rozpuszczamy torebkę A w 800ml wody 40-50 st C, jak się*rozpuści torebka B, dopełniamy do literka.
Tak, ja bym rozpuszczał w max 40 stopni. Ostrożny jestem :) Dzięki temu, że metol jest osobno to się rozpuszcza dobrze (w miarę, bo bezwodny siarczyn zawsze się rozpuszcza dłużej), więc nie trzeba aż 50 stopni.
Ty mi lepiej podaj adres do wysyłki D23. :) Pisałem PW.
Do innych wysłałem w zeszłym tygodniu, pewnie dziś-jutro dojdą.
Uwaga - Wywoływacze D76 (ID11) i D23 zrobiłem w 2 torebkach. W A jest metol, najpierw rozpuście te torebkę. Potem B - tam jest cała reszta. Oryginalnie jest wszystko razem, ale metol się kiepsko rozpuszcza gdy w roztworze jest już siarczyn, więc tak jak robiłem jest lepiej, łatwiej rozpuścić.
doktor - ID68 jest w jednej torebce, tam nie ma metolu.
PS - w ID68 są takie same reduktory i w takiej samej ilości jak w diafine. Ale reszta ciut inna no i to jedna kąpiel. Wywoływacz nie działa chyba przez to tak forsownie.
Tak z innej beczki - Jacek, teraz trzeba plyn Lugola robic, nie D76.
pastwisko
28-03-2011, 17:48
Tak z innej beczki - Jacek, teraz trzeba plyn Lugola robic, nie D76.
Ja bym reflektował, bo do mnie jedzie Wista aparat z Japonii :D
Jak pisałem jestem już po moczeniu, ale film się strasznie zrolował. Rano pociąłem, zapakowałem w koszulki i dałem pod ciężką książkę. Po ponad 10 godzinach nadal jest wypukły. Może te 24-25 stopni przy wołaniu, to jednak za dużo było. Kolega axer bardzo chwalił sobie Tri-Xa, właśnie dlatego, że jest idealnie prosty. Dla mnie to pierwsza styczność z Tri-Xem była. Zobaczymy na ile to wpłynie na skan.
Tak z innej beczki - Jacek, teraz trzeba plyn Lugola robic, nie D76.Mam różne jodki, spoko :)
No to lecimy!
Wyniki wczorajszego naświetlania i namaczania.
Kodak Tri-X 400 pchany na 1250. Naświetlane zestawem F100 + AF35/2D + filtr pomarańczowy HOYA HMC. Ostatni fotos z zestawu, bez filtru.
Moczone 3 + 3 minuty, temperatura chemii 24-25 stopni. Nie wiedziałem jak zinterpretować to lekkie mieszanie, więc delikatnie machałem koreksem.
Skanowane Epsonem V300 na 2000 dpi, softem Epsona jako negatyw b&w, ale jako kolor. Zapis od razu do JPEGa z najmniejszą kompresją. Suwaki nieruszane.
Zmniejszanie, wyostrzenie: PSE 8.0
Jak napisał Jacek, coś za coś. Mamy ultra szybki materiał, z zaskakująco małym ziarnem. Kontrast jednak jest podciągnięty na maxa. Mnie to akurat do streeta pasuje, ale do portretu bym raczej nie użył.
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_018.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_018.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_060.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_060.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_069.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_069.jpg)
http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_073.jpg
źródło (http://tomzych.com/pictures/forum/analog/diafine/400tx_110328_073.jpg)
.. Nie wiedziałem jak zinterpretować to lekkie mieszanie, więc delikatnie machałem koreksem. ...
..Jak napisał Jacek, coś za coś. Mamy ultra szybki materiał, z zaskakująco małym ziarnem. Kontrast jednak jest podciągnięty na maxa. Mnie to akurat do streeta pasuje, ale do portretu bym raczej nie użył.
możliwe, że za mocno mieszałeś:
Diafine niestety bardzo nie lubi rotacyjnego wołania. Kontrast idzie w kosmos.
Delikatnie machałeś koreksem cały czas?
Tam mieszanie ma być 5s na minutę. To chyba tu pies pogrzebany.
Ja tam nie wiem, nie używałem. Przytaczam to co pisał axer.
Delikatnie machałeś koreksem cały czas?
Tam mieszanie ma być 5s na minutę.
Mieszałem, jak było w instrukcji. Przez 5 sekund co minutę.
Normalnie w przypadku ID11, obracam koreks do góry dnem 4 razy, co każdą minutę, wychodzi z 10 sekund tego mieszania, tu wychylałem +/- jakieś 15 stopni trzymając za pokrywkę, nawet nie nakładałem tego czerwonego dekla, choć koreks był pełny, bo dwie rolki wołałem. Nie wiedziałem jak zinterpretować, to delikatne mieszanie.
Normalnie bym wykonał jeden obrót szpulkami, tak, żeby się zmieścić w tych 5 sekundach, ale szpulami się nie obraca podczas wołania, bo się pasy robią.
Inna sprawa, że nie znam Tri-Xa, następny test zrobię na HP5+ pchanym na 800 i zamieszam tylko raz na starcie, potem zostawię do końca 3 minut, powtórzę to samo dla B. HP5+ wiem co potrafi, to łatwiej mi będzie ocenić.
Poza tym mnie ten wysoki kontrast nie przeszkadza. Do streeta jak znalazł. Zwykle nieco podciągałem kontrast na skanach, tu nie muszę.
Spróbuj następnym razem wcale nie mieszać poza pierwszymi 10 sekundami. Niestety, Diafine jest mocno kontrastowy i nie do wszystkiego pasuje. Najlepiej pracuje z filmami naświetlanymi w pochmurne dni.
Tomek, podrzuć mi przy okazji jeden pasek tego TRIX-a, puścimy go przez porządny skaner i zobaczymy jakie tam wyszło ziarno. To z Twoich sampli wygląda mi na jakiś gratis od skanera.
Aha - TRIX był na 100% płaski jak stół w średnim formacie, nigdzie nie mogę znaleźć małoobrazkowego by to potwierdzić.
Właśnie skanuję negatywy z festiwali w Opolu - lata '70 i '80. Jacy oni wszyscy młodzi byli...
Spoko, mam tyle tego Diafine, że poeksperymentuję trochę. Woła się piorunem. A w końcu na tyle dopracowałem technikę wkładania filmu do szpuli, że teraz idzie gładko.
Pasek podrzucę pewnie pod koniec tygodnia, jeszcze się zgadamy.
nie wiem co z tym waszym diafinem ...moj wychodzi calkiem normalnie
trix naswietlany wg wskazan swiatlomierza na ISO 2000 (1/30sek) i f3.5
i jakos niespecjalnie sie przykladalem....tzn zabeltalem tak jak mi program w telefonie podpowiedzial a na temperature nawet nie spojzalem;)
ziarno imo w normie jak na trixa 400@2000
ponizej skan 300dpi (30x30cm) i wycinek 800px 1:1
a i skanowane na raczej srednim epsonie 4490
http://www.digifoto.pl/forum/mag1.jpg
http://www.digifoto.pl/forum/mag1_ziarno.jpg
Dostałem przesyłkę z wąglikiem. Dzięki
Wąglik jest w torebce B. Zawartość torebek A możesz spokojnie wciągać ;-)
miron19j
30-03-2011, 23:33
Jacku, dzisiaj dotarła koperta. Dzięki.
A ma ktoś może przypadkiem skład emofin pouder od Tetenala?
Poczytaj to:
http://www.l-camera-forum.com/leica-forum/discus_e/messages/2/144844.html
tam gdzieś poniżej połowy strony ktoś podaje takie coś:
Stöckler Two-Bath:
Bath A
- 5 grams Metol (Elon) - that's about level 1/2 tablespoon if you can borrow one of the plastic kitchen types
- 100 grams Sodium Sulfite - about 4 tablespoons and an extra pinch in 1,000 cc water (warm)
Bath B
10 grams Borax in 1,000 cc water - 10 grams Borax is about one "rounded 1/2 tablespoon dipper"
Develop at any temperature between 65 and 80 deg. for 15 minutes in A, and 2 minutes in B
ale głowy nie dam, że to równoważne Tetenalowi. Czasy wołania są podobne?
Składniki mam :)
miron19j
30-03-2011, 23:53
ale głowy nie dam, że to równoważne Tetenalowi. Czasy wołania są podobne?
Składniki mam :)
nie, czasy w emofinie są rzędu 5-7 minut. T.zn. 5+5, 7+7. I w temp. 20'C
Jutro robię moczenie. Jeżeli efekty będą takie, jak wyczytałem, to jestem zainteresowany.
Trzeba poczytać o drobnoziarnistości tego wywoływacza. W starych recepturach nie zwracano na to uwagi, bo wołano błony cięte i 120. W małym obrazku wywoływaczom stawia się wyższe wymagania.
Oczywiście niektóre stare receptury są "przypadkiem" drobnoziarniste. :)
miron19j
31-03-2011, 00:13
Trzeba poczytać o drobnoziarnistości tego wywoływacza.
z instrukcji:
two step fine-grain developer for maximum speed yield.
wide exposure latitude which gives good detail
exceptionaly fine-grain results, even with fast film.
jutro będę moczył mikrofilm, a jak dobrze pójdzie, w sobotę 120.
miron19j
31-03-2011, 01:12
Jacku, znalazłem:
Emofin 2-bath developer
Here is the content by weighing the packs and reading the % ingredients fom them:
PART 1
part A Weight =17.7g
p-phenylenediamine derivate 50-90%.........................8.8-16 g/L
Sodium disulfite 5-10%............................................... 0.9-1.8 g/L
p-methylaminophenol sulfate 25-50%...........................4.4-8.8 g/L
part B Weight =72.5 g
Sodium sulfite >90%.............................................. ....72g/L
Measured pH on making up to 1L ~7
PART 2
Weight=88.2 g
Sodium Carbonate 25-50%..........................................22-44 g/L
Sodium Sulfite 25-50%............................................... .22-44 g/L
Measured pH on making up to 1L ~12
I obtain a speed increase of about 1 stop cf D-76 with this.
W razie co, miałbyś odczynniki?
p-phenylenediamine derivate muszę pogooglac co to jest. Zapewne jakiś reduktor, tylko jaka jest jego nazwa uzywana u nas. Hm
resztę mam
i tym sposobem powstaje mala fabryczka....;)
Mała fabryka, szalonego chemika. ;)
miron19j
31-03-2011, 13:13
i tym sposobem powstaje mala fabryczka....;)
właśnie powiesiłem dwa mikrofilmy do suszenia. Jeżeli efekty będą mi pasować, to będę używał emofina. A jeżeli tak, to wolę, żeby zarobił ktoś znajomy niż jakaś hurtownia.
A i cena u Jacka będzie niższa niż w sklepie.:-)
t.chadzinski
31-03-2011, 14:33
dotarł i do mnie wywoływacz, dzięki :)
Do mnie D76/ID11 też. Dziękuję
p-phenylenediamine derivate Co to za świństwo - nie wiem. Hydrochinon raczej nie, fenidon raczej nie, choćby patrząc po tym ile się tego sypie na 1 l . Fenidonu sie daje ułamki grama. Metol na pewno nie - bo ta substancja niżej to metol. Są inne reduktory, niektóre nawet mam - amidol, pirogalol, pirokatechina. Ale nie znam tej nazwy. :-?
EDIT - coś znalazłem, inne nazwy: - p-phenylenediamine- 1,4-diaminobenzene; 1,4-phenylenediamine; 4-amino-aniline;p-aminoaniline;p-benzenediamine;p-diaminobenzene; Para; paraphenylenediamine; phenylenediamine, para, solid; Pelagol D; Pelagol DR; Pelagol Grey D; Peltol D; PPD; Renal PF; Santoflex LC; Tertral D; Ursol D; USAF EK-394; Z0BA Black D; BASF Ursol D; Benzofur D; CI 76060; CI Developer 13; CI Oxidation Base 10; Developer 13; Developer PF; Durafur Black R; fenylenodwuamina (Polish) :); Fouramine D; Fourine 1; Fur Black 41866; Fur Black 41867; Fur Yellow; Furro D; Futramine D; Nako D; Orsin; Oxidation Base 10
EDIT II - w hurtowniach tego nie ma, w każdym razie w ich wykazach zamieszczonych na www.
jest o-fenylenodiamina, nawet tania, ale to nie to samo. No i nawet gdyby to była ta substancja (a nie jest) to zakup 100 g dla zrobienia 1 l mimo wszystko byłby nieopłacalny. A kilkunastu litrów nie chcesz.
Czyli niestety - tego wywoływacza nie zrobię
p-methylaminophenol sulfate To jest inaczej metol. Mam, podobnie jak i inne pozycje z listy.
Mała fabryka, szalonego chemika. ;) Ja szalony :mrgreen::mrgreen::mrgreen: szalony ślimak chyba :)
Do mnie D76/ID11 też. DziękujęProszę. Wysłane w zeszłym tygodniu. Długo idzie, w dodatku nie wszyscy potwierdzili otrzymanie. Strach z tą naszą PP, jest wątek w cafe co się tam dzieje.
miron19j
31-03-2011, 22:36
EDIT II - w hurtowniach tego nie ma, w każdym razie w ich wykazach zamieszczonych na www.
Jacku, a to http://www.alergologia.biz/hapten/p-006.html Ci pomoże?
Albo to http://www.alergia.org.pl/lek0/archiwum/00_03/zle_znoszenie.html
Wyszukałem to, zobacz, przededytowałem swój post powyżej.
Ja tego nie mam, kupno odczynnika na jeden, dwa, trzy litry jest nieopłacalne, bo dochodzą inne składniki. Cena przy kilku litrach nie będzie niższa niż oryginału. Niestety.
miron19j
01-04-2011, 00:27
Ja tego nie mam,... Niestety.
szkoda. A zaczął mi się podobać ten wywoływacz. Z acrosem daje fajne efekty. Jutro albo w sobotę sprawdzę z adoxem.
Trzeba będzie kupować w sklepie.
Szukam składu kodakowskiego Microdolu-X i nigdzie nie mogę znaleźć. Ma ktoś może recepturę? Kodak już go nie produkuje, a lubiłem tę wywojkę.
miron19j
01-04-2011, 13:20
Szukam składu kodakowskiego Microdolu-X i nigdzie nie mogę znaleźć. Ma ktoś może recepturę? Kodak już go nie produkuje, a lubiłem tę wywojkę.
tutaj masz (http://www.fotografie-in-schwarz-weiss.de/Film-Entwickler-Dateien/Film_Entwickler.pdf)
Googluje i podobno jest podobny do D-23 http://www.largeformatphotography.info/forum/showthread.php?t=71323
i tu jakiś przepisik:
Eastman Kodak Research Fine Gran Developer 1927
For Fine grain. - A developer recommended by the Eastman Kodak Research Laboratories for use when images of specially fine grain are required is as follows:-
Metol . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 gr (2g)
Sodium Sulphite (anhyd) . . . . . . 400gr (100g)
Borax . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 gr (2g)
i że to jakiś wariant D-25 (poszperam zaraz co to D-25)
http://photo.net/black-and-white-photo-film-processing-forum/00XET5
Tu z kolei http://www.shutterforum.com/perceptol-formula.t847-1.html jest coś takiego:
Edgar Hyman`s Microdol substitute is 5 grams of Metol, 100 grams of
sodium sulphite, anhydrous and 30 grams of sodium chloride per litre
a kilka postów niżej:
Microdol _type_ developer
Water to make 1 liter
Metol 5.0 grams
Sodium sulfite, anhydrous 100.0 grams
Ethylene diamine sulfate 12.0 grams -uwaga, tego nie mam!
Sodium metaborate 4.0 grams (borax - mam)
Potassium bromide 0.25 grams
Sodium chloride 20.0 grams
The patent is dated 1945 so its about right for the original Microdol. The X version was released a couple of years later.
Gdzieś tam z kolei piszą, że to to samo co perceptol i podają identyczny przepis jak jeden z wyżej już cytowanych.
To co w pdf mirona19j to mam, ten przepis tez jest tu wyżej
Poczytaj całe wątki. jak się zdecydujesz na jakąś recepture to pisz. Mam powyższe składniki, za wyjątkiem niestety jednego w ostatnim z przepisów.
Edgar Hyman`s Microdol substitute is 5 grams of Metol, 100 grams of
sodium sulphite, anhydrous and 30 grams of sodium chloride per litre
+ 2,0g Calgon (?) z linka od miron19j i się wszystko zgadza. Masz Jacku te składniki? Interesuje mnie literek na próbę.
Nie mam calgonu, ale to nie problem o ile można wziąć ten dawany do prania :)
Choć ja w kilku miejscach czytałem (przy okazji innych wywoływaczy), że calgon nie jest potrzebny gdy się chcemię rozrabia w czystej wodzie (np demi, czyli destylowanej).
Optował bym by go robić bez calgonu. On ma za zadanie "zrobić porządek" z wodą, a nie ma nic wspólnego z wywoływaniem. W dodatku ten calgon do pralek może mieć coś jeszcze doddane, co do wywoływania może szkodzić. Więc tego calgonu bym nie ryzykował.
Reszte składników mam i jest to taki "tańszy" wywoływacz.
pastwisko
01-04-2011, 13:57
TARAAAAM!! :D
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.i-jedynka.pl/images/produkty/2008011411_calgon%20proszek.jpg)
Nie mam calgonu, ale to nie problem o ile można wziąć ten dawany do prania :)
Choć ja w kilku miejscach czytałem (przy okazji innych wywoływaczy), że calgon nie jest potrzebny gdy się chcemię rozrabia w czystej wodzie (np demi, czyli destylowanej).
Optował bym by go robić bez calgonu. On ma za zadanie "zrobić porządek" z wodą, a nie ma nic wspólnego z wywoływaniem. W dodatku ten calgon do pralek może mieć coś jeszcze doddane, co do wywoływania może szkodzić. Więc tego calgonu bym nie ryzykował.
Reszte składników mam i jest to taki "tańszy" wywoływacz.
O ile dobrze rozumiem linka mirona, to Calgon z przepisu nie jest Calgonem do prania.
Tak czy inaczej - mieszamy w takim razie bez Calgonu. The Film Developing Cookbook potwierdza takowy przepis.
Ten przepis to taki niby D23 + 30 g .... soli kuchennej :) Pierwszy raz widzę NaCl w przepisie na wywoływacz. No ale tak podają w dwóch źródłach. W D23 jest 7,5 g metolu, tu jest 5 g.
miron19j
01-04-2011, 15:03
Ten przepis to taki niby D23 + 30 g .... soli kuchennej. Pierwszy raz widzę NaCl w przepisie na wywoływacz. No ale tak podają w dwóch źródłach. W D23 jest 7,5 g metolu, tu jest 5 g.
ogólnie wiadomo, że sól konserwuje. :-)
Może to jest wywoływacz o przedłużonej trwałości?
ogólnie wiadomo, że sól konserwuje. :-)
Może to jest wywoływacz o przedłużonej trwałości?
Sól w tym przypadku ma za zadanie zmniejszać ziarno.
Już wysłany :)
Moment przed wyjściem otrzymałem twój PW, w ciemni waga stała, chemia obok niej, Pocztę też mam obok.
Bartek - NinoVeron
01-04-2011, 18:32
sól kuchenna? :D :D :D
za moment okaże się, że wystarczy słona (morska woda) z octem i to wszystko :D :D
Już wysłany :)
Moment przed wyjściem otrzymałem twój PW, w ciemni waga stała, chemia obok niej, Pocztę też mam obok.
Fajnie mieć pocztę w ciemni obok wagi. Ale to tylko w Prima Aprilis zapewne. :D
miron19j
01-04-2011, 20:01
sól kuchenna? :D :D :D
za moment okaże się, że wystarczy słona (morska woda) z octem i to wszystko :D :D
niedawno woda z Wisły wystarczała. Poważnie.
Fajnie mieć pocztę w ciemni obok wagi. Ale to tylko w Prima Aprilis zapewne. :D
Pocztę mam daleko od ciemni i wagi, ale za to 50 m od mojego mieszkania :)
Wątek jest nie tylko o diafine.
chyba ciut zmodyfikuje tytuł na Diafine i inne wywoływacze. Albo potnę. I w dodatku przeniosą do działu Tradycyjne techniki wołania - ciemnia.
PS - axer i doktor. Nie znam zupełnie ID68 i Microdolu-X. na wszelki wypadek może najpierw wywołajcie krótki kawałek filmu, 5 testowych klatek z bracketingiem EV i zaświetloną końcówką. Wtedy widać czy jest prawidłowe krycie, a więc czy wywoływacz pracuje dobrze, prawidłowo wyciąga czułość.
Ja tak tylko dmucham na zimne.:)
miron19j
01-04-2011, 20:36
Wątek jest nie tylko o diafine.
chyba ciut zmodyfikuje tytuł na Diafine i inne wywoływacze. Albo potnę. I w dodatku przeniosą do działu Tradycyjne techniki wołania - ciemnia.
nie tnij, jeszcze nie wiadomo, w którym kierunku wątek zdryfuje. :-)
Ciąć nie! :D
Ale jestem za modyfikacją tytułu i przeniesieniem.
miron19j
01-04-2011, 22:29
Jacku, a miałbyś tiosiarczan sodu i żelazicyjanek potasu?
Jacku, a miałbyś tiosiarczan sodu i żelazicyjanek potasu?
Takie rzeczy to Jacek nosi w kieszeni. :D
miron19j
01-04-2011, 22:35
Takie rzeczy to Jacek nosi w kieszeni. :D
w brustaszy? :-)
w brustaszy? :-)
Tak, zamiast tabaki. ;)
Jacku, a miałbyś tiosiarczan sodu i żelazicyjanek potasu?
Takie rzeczy to Jacek nosi w kieszeni. :D
Niestety nie mam. Ale znalazłem wiele innych bardzo pożytecznych :wink: odczynników:
- amidol
- pirokatechol
- pirogalol
- paraformaldehyd
- żółcień pinakryptolowa
- jodek potasu
- siarczan miedzi
- nadmanganian potasowy
- kwas cytrynowy
- chlorek amonowy
- kwas wersenowy
serio to mam :)
czyli lista roztworów jakie mogę zrobić się wydłużyła
miron19j
02-04-2011, 00:28
Niestety nie mam.
a szkoda. Naszło mnie na zabawę z osłabiaczem Farmera. :-)
a szkoda. Naszło mnie na zabawę z osłabiaczem Farmera. :-)
w czarno-bialych znajdziesz ;)
miron19j
02-04-2011, 01:09
w czarno-bialych znajdziesz ;)
cholercia, nie pomyślałem. A byłem u nich dzisiaj.
Jacku, a miałbyś tiosiarczan sodu i żelazicyjanek potasu?okazuje się, że żelazicyjanek mam (i to spooooro).
natomiast tiosiarczanu nie. To jest podstawowy składnik utrwalacza. Niestety nie da się p o prostu wziąć po prostu utrwalacz, bo dodawany jest tam coś do zakwaszania. Inaczej z przepracowanego tiosiarczanu sie wytrąca po pewnym czasie siarka
pastwisko
03-04-2011, 19:51
Oddam za darmo w Gdańsku rozrobiony zestaw 1+1 litr. Niestety z moim filmem się on nie polubił, szkoda mi kadrów i filmu na dalsze eksperymenty :)
Jakby co prosz pisać na PW bo tu raczej nie będę zaglądał z racji przeniesienia wątku :razz:
Niestety nie da się p o prostu wziąć po prostu utrwalacz, bo dodawany jest tam coś do zakwaszania.
O ile pamiętam, to utrwalacz miał kiedyś w opakowaniu tiosiarczan i (w małej torebeczce) zakwaszacz. Teraz jest inaczej?
Jak teraz, po X latach kupowałem utrwalacz, to w sklepie były same koncentraty, w butelkach.
donkiszot
04-04-2011, 13:33
A U1 (Fomafix P) od fomy? Dawno nie kupowałem, ale ze sklepowych zdjęć wygląda, że jest po staremu.
"Microdol-X" dotarł, dzięki Jacku!
cieeeeeplej, bo siarczyn i tak będzie sie długo rozpuszczał.
W jednym z opisów była informacja, że woda może mieć do 52 stopni. Trochę mnie to zdziwiło i tak odważny bym nie był.
W pdf o diafine pisza o rozpuszczaniu w 24-29 stopniach
przed 2h rozcienczalem pierwsza pare magicznych torebek z diafine i zastanawiam sie jak dlugo to cholerstwo ma sie rozpuszczac, bo w butelce z proszkiem A dosc duze paprochy mi lataja, natomiast w B zdecydowanie mniejsze, ale caly czas cos drobnego widac... calosc wsypalem do demi majacej 24 stopnie, po czym jak po dluzszej chwili machania budelkami zauwazylem, ze pojedyncze "czasteczki" nie chca sie rozpuscic - podgrzalem calosc do ok 32-35 stopni, ale caly czas czasteczki w butlece A (zdecydowanie wieksze) i B (drobniejsze) sa zauwazalne... mial ktos podobnie? jutro robie pierwsza testowa kapiel i nie chcialbym, aby to co plywa w butelce A przykleilo mi sie do filmu...
Łukasz, zostaw to na dobę w butelce i będzie OK.
Miałem podobnie, ale bez podgrzewania zostawiłem na noc i na drugi dzień się wszystko było rozpuściło.
Łukasz, zostaw to na dobę w butelce i będzie OK.
Miałem podobnie, ale bez podgrzewania zostawiłem na noc i na drugi dzień się wszystko było rozpuściło.
hmmm... 12h i niewiele sie zmienilo... w obu butelkach jest po jednym paprochu wielkosci 2x3mm i zdecydowanie wiecej mniejszych, glownie w butelce A... chyba to bede musial odfiltrowac... czy do takiego celu wystarczy "sterylny kompres z gazy 17-nitkowej" (takie cos w domowej apteczce mi lezy) wcisniety do lejka? nie chce jeszcze bardziej zapaprac tego roztworu, wiec wszelkie uwagi praktykow mile widziane ;)
udalo sie odfiltrowac paprochy...
ciekawie sie zachowuje ten diafine... mala probka trixa400 pchanego na 3200 - http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2381757&postcount=8877
Czy Acufine , podobnie jak Diafine wlewamy z powrotem do butelki:-)
Pytanko dla ożywienia "Kącika młodego chemika": Ilford FP4+ popchnięty z 125 na 1600 w Microphenie, z mojej kombinacji na oko wychodzi jakieś 24 minuty. Ktoś próbował pchać o 4 stopy?
Poza wszystkim bardzo mi pasuje ta wywojka (dzięki Jacek :-)) miłe ziarno, troszkę powiększone, ładny kontrast. Wołam w stocku.
Swego czasu był wątek o diafine i zakończył się*on zamówieniami na wywoływacze u Jacka Z. Ponieważ zupka w proszku była świetna (mniam) to ja poproszę o jeszcze. Skonsumowałem 3 litry ID 68 (zestawiane były również inne wywojki, D76 i rzeczone Diafine) i wszystko poszło jak należy. Jeśli kto chętny na chemię to proponuję bardziej grupowe zamówienie, coby Jackowi czterech liter nie zawracać.
Ja poproszę o jeszcze 3 litry ID 68
Skleiłem to ze starym wątkiem, bo mało kto zagląda do tego działu (łącznie ze mną). A tak wszyscy subskrybujący go zobaczą. Może potem znowu rozłącze :)
Skleiłem to ze starym wątkiem, bo mało kto zagląda do tego działu (łącznie ze mną). A tak wszyscy subskrybujący go zobaczą. Może potem znowu rozłącze :)
Co Mod złączył, niech Mod nie waży się rozłączać! :D
Może potem znowu rozłącze :)
Co Mod złączył, niech Mod nie waży się rozłączać! :D
To nie tak - co mod złączył, tego nawet Bóg nie rozłączy. ;)
To nie tak - co mod złączył, tego nawet Bóg nie rozłączy. ;)
Ale mnie chodziło o ważenie. Bo Jacek ma wagę. Laboratoryjną.
Ba, nawet wczoraj jej użyłem. Lecą paczuszki do axera i doktora.
Czy ktoś ma jeszcze jakieś potrzeby? Bo mam wszystko na wierzchu i mogę zrobić migiem ;)
Ba, nawet wczoraj jej użyłem. Lecą paczuszki do axera i doktora.
Czy ktoś ma jeszcze jakieś potrzeby? Bo mam wszystko na wierzchu i mogę zrobić migiem ;)
A składniki na diafine masz jeszcze ?
Nie mam/nie miałem. Diafine w efekcie ja nie naważałem. Brakowało mi 1 substancji. Za to mam receptury na wywoływacze negatywowe typu Kodak D76, D23, Ilford ID 11, ID 68, mam potrzebne do nich chemikalia. I do wielu, wielu innych wywoływaczy.
Mogę też naważyć wywoływacze do papieru.
A to porozmawiam z Axerem co brał od Ciebie. Nie mogę znaleźć namiarów na tę firmę co robiła diafine. Ale może źle szukam ? :(
W każdym bądź razie dzięki za odpowiedź :D
Ja wiem co axer bierze. Kiedyś microdol-x, teraz D23. Ale dopiero teraz D23 wysłałem, więc ci o nim nic nie powie.
Doktor pracował na D23.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.