Zobacz pełną wersję : Roztocze
Celeborn
20-02-2011, 18:43
Witajcie, jakoś na wiosnę wybieram się w celu fotograficznym w kierunku Roztocza. Czy ktoś mógłby mi polecić jakieś ciekawe miejsca na Roztoczu. W internecie są same suche informacje. Może ktoś zna takie miejscówki. Jakieś pagóreczki i te sprawy:) dzięki
Celeborn
27-02-2011, 15:28
dzięki.
Bartek - NinoVeron
01-03-2011, 03:07
dzięki.
nie ma za co :)
Zamość, Zwierzyniec, Józefów, Susiec ( mi podobało się najbardziej) , Krasnobród - to takie roztoczańskie samograje, wcale nie w złym znaczeniu.
DonArturo
01-03-2011, 10:18
zgadzam się z fotone
dodam jeszcze - Górecko Kościelne, Majdan Sopocki oraz okolice Szczebrzeszyna (Kawęczyn)
krokus66
01-03-2011, 11:14
Polecam :
1. Przewodniki i mapy, w księgarniach zatrzęsienie.
2. Internet, wszystkie informacje pod ręką i bezpłatnie.
Mając powyższe, zaplanować i wyjechać. Nic nie zastąpi wizji lokalnej, tym bardziej jak chcesz focić. Stosując te zasady osiągniesz max. efekty. Pytać oczywiscie należy ale w dalszej kolejności.
Takie jest moje zdanie i wieloletnie doświadczenie.
Witajcie, jakoś na wiosnę wybieram się w celu fotograficznym w kierunku Roztocza. Czy ktoś mógłby mi polecić jakieś ciekawe miejsca na Roztoczu. W internecie są same suche informacje. Może ktoś zna takie miejscówki. Jakieś pagóreczki i te sprawy:) dzięki
Przepraszam, że dopiero teraz, ale dosłownie dziś ten wątek wpadł mi w oko.
Jako, że wychowałem się w Zamościu (który nie leży na Roztoczu), a na Roztocze miałem blisko, to coś niecoś mogę pomóc.
1. Kiedy dokładnie się wybierasz?
2. Na jak długo?
3. Co konkretnie Cię interesuje?
Roztocze zaczyna się od Kraśnika/Szastarki (R. Zachodnie, do Szczebrzeszyna). W tym rejonie to głównie górki i doliny, sporo kapliczek wśród pól. Szczebrzeszyn: z odnowioną synagogą, zaniedbanym (niestety) kirkutem. Obok - do Zwierzyńca przez Kawęczyn - wąwozy lessowe. Wiosną zalecane gumowce. W Zwierzyńcu: kościółek na wodzie (na wyspie), stary browar, stawy echo, ścieżka do Florianki (rowerem), Bukowa Góra (w RPNie), a z niej widok na Szozdy i kawałek RPNu.
Ze Zwierzyńca do Guciowa, do zagrody Guciów p. Jachymka. Taki mały prywatny skansenik.
Potem: Stacja Józefów Roztoczański z ostatnią na Roztoczu drewnianą wieżą ciśnień.
Górecko Kościelne - rezerwat na rzece Szum i tama małej elektrowni wodnej; aleja dębów, kościółek modrzewiowy.
Krasnobród - letnisko pełne ludzi i nowoczesnej kostki bauma... Oprócz tego klasztor oraz kapliczka św. Rocha. Niestety dużo ludzi, gdy jest sezon i dobra pogoda.
Józefów - serce Roztocza Środkowego: kamieniołom, obok niego duży, zadbany kirkut, synagoga.
Dalej drogą do Tomaszowa Lub. - miejscowość Długi Kąt z pozostałościami zakładu przemysłowego. Nie wiem jak z wejściem na teren, ale taki postindustrial w sercu przyrody.
Obok Józefowa, przy drodze na Susiec - Hamernia i rezerwat na rzece Sopot, a w nim ruiny papierni - dopiero co nadleśnictwo otworzyło ścieżkę z wyremontowanymi schodkami i kładkami - na potoku mnóstwo stopni wodnych (statyw bardzo zalecany, jeśli Lubisz wodną watę).
Dalej - drogą na Susiec - cmentarz wśród lasu zwany Błudek (Błódek)- miejsce po regularnym obozie NKWD (trzymali tam "niewłaściwych" partyzantów).
Susiec - w zasadzie tylko szumy na Tanwi (w Rebizantach) oraz wodospad na Jeleniu (do niego szlakiem). W Rebizantach przy dobrej pogodzie i weekendzie mnóstwo ludzi, grile, smrody, dym, syf... Ale wystarczy wejść do lasu szlakiem do tzw. "Kościółka" - cisza i spokój.
Z Suśćca - albo na wał Huty Różanieckiej (widoki na obie strony) albo do Narola. W Hucie Różanieckiej ruiny cerkwii i cmentarz przy niej. Dalej: Ruda Różaniecka i Płazów, w zasadzie wrota do Roztocza Południowego (Wschodniego), a tam już inne klimaty - stare cerkwie, cmentarze, miejsce po wysiedlonych w 1947 r. wioskach. I ludzi tyle co kot napłakał.
W Narolu - pałac Łosiów (odnawiany) oraz kościół. I zaczyna się Roztocze Południowe. A tam tematów na odrębny elaborat.
Mapy: polecam Express Map - Roztocze, laminowana, zgodna z gps i serię z Mielca: R. Zachodnie, Środkowe i Wschodnie.
Przewodniki: polecam autorów: Artur Pawłowski, Paweł Rydzewski (ten drugi to spec od R. Południowego) i Marek Wiśniewski.
A - jadąc na R. Południowe warto zadzwonić do SG w Horyńcu i zgłosić wycieczkę - wtedy, gdy zobaczą na drodze, to raczej nie będą kontrolować.
W razie czego - Pytaj.
Nic dodać nic ująć, może jeswzcze unicką cerkiew za wałem Huty Rużanieckiej, Bunkry na Wielkim Dziale, Krągłym Goraju (to okolice Narola) W narolu pałac. Szukaj kirkutów i cmentarzy unickich. Jest jeden w lesie, dokładnie nie pamimętam gdzie ale to gdzię w okolicach Werchratej.
Nic dodać nic ująć, może jeswzcze unicką cerkiew za wałem Huty Rużanieckiej, Bunkry na Wielkim Dziale, Krągłym Goraju (to okolice Narola) W narolu pałac. Szukaj kirkutów i cmentarzy unickich. Jest jeden w lesie, dokładnie nie pamimętam gdzie ale to gdzię w okolicach Werchratej.
Werchraty. ;-)
Pewnie Masz na myśli cmentarz na Monastyrze/Monasterze.
Jeden z najpiękniejszych cmentarzy śródleśnych jest na terenie niestniejącej wsi Stare Brusno (z Horyńca na Nowe Brusno, z Nowego Brusna w kierunku Hrebcianki i Polanki Horynieckiej). Wiosną, gdy nie jest jeszcze za bardzo zielono, świetna miejscówka.
Celeborn
06-03-2011, 16:39
Mam zamiar się przejechać jakoś w maju, interesują mnie konkretnie jakieś landszafty i mam na to 2 max 3 dni.
Dzięki wszystkim, Hubikowi w szczególności, bo najwięcej się napracował.
tbogdanowicz
06-03-2011, 19:09
To ja jeszcze dodam Lubycza Królewska z licznymi umocnieniami i bunkrami mało znanej linii Mołotowa:
http://www.lubycza.pl/asp/pl_start.asp?typ=14&sub=16&menu=41&strona=1
Jakieś 20 lat temu znajdywałem tam pociski i naboje karabinowe.
Jako ciekawostka Las Fryszarka koło Józefowa - miejsce walk AK najpierw z Niemcami później z Rosjanami i Armią Ludową. W podzięce z pobliskiej wioski (właśnie Fryszarka) nie został żaden budynek - pomagali "bandytom". Kiedyś była tam wielka polana (tak naprawdę wielka mogiła) i krzyż przydrożny, ale gdy byłem tam ostatnio (lata '90) to nawet ta polana już była porośnięta młodym lasem. Widocznie ci którzy pamiętali o tym co się tam wydarzyło już umarli, a młodzi nie wiedzą, bo w szkołach przecież mówiono że AL wyzwalała kraj i walczyła jedynie z UPA. Mi opowiedział to stary leśnik chyba w lipcu 1989, którego rodzina była w AK (może i on sam ale nadal bał się przyznać). Jeśli pochodzisz po lasach to masz szansę znaleźć stare naboje, hełm, mogiły. Warto popytać starszych ludzi i napotkanych turystów o zapomniane cmentarze i miejsca po wysiedlonych wsiach.
I oczywiście samo roztocze z pięknymi pagórkami pokrytymi polami, lasami pełnymi grzybów (w maju pewnie głównie muchomorów :-)), bagnami pełnymi owadów, węży, jaszczurek (warto zabrać obiektyw makro). Przez 3 dni nie zjeździsz całości, nie mówiąc o obejrzeniu czy obfotografowaniu.
Ale narobiłeś mi ochoty na Roztocze :-).
Pozdrawiam.
Werchraty. ;-)
Pewnie Masz na myśli cmentarz na Monastyrze/Monasterze.
Jeden z najpiękniejszych cmentarzy śródleśnych jest na terenie niestniejącej wsi Stare Brusno (z Horyńca na Nowe Brusno, z Nowego Brusna w kierunku Hrebcianki i Polanki Horynieckiej). Wiosną, gdy nie jest jeszcze za bardzo zielono, świetna miejscówka.
Właśnie Brusno. A co do mało znanej lini Mołotowa, to warto w maju szukac nietoperków (tylko nie wolno walić fleszem) i trzeba bardzu uważać na wystające druty i otwory techniczne w podłodze. Jednym słowem bez latarki nie wchodzić. Jeśli chodzi o to co Hubik juz powiedział to masz na 2 tygodnie jak nie więćej. Ja byłem może z 10 razy po 2-3 tygodnie i wszystkiego nie widziałem. A jeszcze ważne pytanie ? czym jedziesz samochodem czy komunikacją zbiorową?
A co do mało znanej lini Mołotowa, to warto w maju szukac nietoperków (tylko nie wolno walić fleszem) i trzeba bardzu uważać na wystające druty i otwory techniczne w podłodze. Jednym słowem bez latarki nie wchodzić.
Dokładnie. I nigdy w pojedynkę. Bardzo łatwo wpaść poziom - dwa niżej w słabo widoczną szczelinę, dziurę w podłodze/stropie, których tam nie brakuje. A wystające blachy, druty zbrojeniowe, to kalectwo murowane, jeśli nie gorzej. Bunkrów jest sporo. Co najmniej dwa (mi znane - wszystkich jeszcze nie poznałem) - jeden w RU Mosty Małe, a drugi w RU Brusno są zajęte przez pszczoły. Zatem jeśli ktoś jest uczulony - lepiej omijać. Zdarzają się również takie, które wyglądają na zamieszkałe. Jakby nie patrzeć trzeba tam uważać. Na zwiedzanie bunkrów najlepiej wybrać się, nim las pokryje się listowiem. W RU Wielki Dział, Pawliszcze albo Brusno bardzo trudno je wtedy znaleźć. Dostępne mapy podają jedynie lokalizacje orientacyjne i nie wszystkie bunkry są w nich zaznaczone.
Ciekawostką jest że Linia Mołotowa ciągnie się wzdłuż całej granicy. Czasem po naszej stronie. Ja byłem prawie wszędzie Najciekawsze sa za Suwałkami. Były pokryte kałczukiem by sę pociski odbijały.
Co do Roztocza to warto je odwiedzać. Nie wiem czy w miesiącu maju kąpać sie można ale warto pooglądać w Zwierzyńcu staw chyba Echo wraz ze stadem koników. Gniazdo ma tam też jakiś myszak.
Świerszcz
27-05-2011, 08:14
Witam może troche odpowiedz spóżniona, ale jak chcesz to moge ci na priv napisać o wszystkich pięknych zakamarkach roztocza z tamtąd pochodze, a przewodniki raczej nie pomagają, jak coś to wal śmiało :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.