Slawek Wojtczak
20-02-2011, 13:36
Witam
Dawno nic nie pokazywałem, ale czasu brak :( Przez miesiąc nic nie fotografowałem...
Ostatnio mam trochę więcej czasu i od tygodnia siedze w terenie. Pogoda w miare dopisuje, ale zdjęciowo raczej kiepsko. Zwierzyny w lesie sporo, teraz to szczególnie widac, bo tropów na sniegu pełno :) Lisy mają juz cieczke. Wczoraj mi skubane warchlaka spłoszyły...
Juz sie zapowiadało na wiosne, a tu znowu biały puch otulił las. Przez to nie ma szans na podchód. Mróz spowodował, ze snieg strasznie skrzypi. Ale mimo tych niedogodności udało sie uwiecznic na matrycy pospolitego zwierza naszych lasów i pól, jakim jest sarna ;)
Na zdjęciu widzimy młodego koziołka:) (pk 300mm)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/1117/sarna.jpg)
Juz mówie, jakim cudem udało mi sie go sfotografowac, mimo tego strasznie skrzypiącego sniegu ;) Otóż kluczem do sukcesu jest... szczęscie ;) no i korzystny wiatr:)
Jadąc samochodem zobaczyłem pasące sie na zrębie sarny. Pojechałem kawałek dalej, zaparkowałem auto i na piechote wracam na zrąb. Pod nogami skrzypi, ale wiatr wiejący mi w oczy troche zagłuszał moje hałasy. W miejscu gdzie przed chwilą widziałem pasące sie 3 sarny, teraz nic nie było, ale kątem oka zobaczyłem jak wychodzą z młodnika ;) No i na glebe, na snieg, bez zadnej karimaty :D Zimno jak cholera, ale trza wytrzymac. Przeszły przez droge przede mną. Swiatło idealne, ale w tle miałem stosy drewna i wiekszość kadrów do kosza:)
Pozdrawiam
SW
Dawno nic nie pokazywałem, ale czasu brak :( Przez miesiąc nic nie fotografowałem...
Ostatnio mam trochę więcej czasu i od tygodnia siedze w terenie. Pogoda w miare dopisuje, ale zdjęciowo raczej kiepsko. Zwierzyny w lesie sporo, teraz to szczególnie widac, bo tropów na sniegu pełno :) Lisy mają juz cieczke. Wczoraj mi skubane warchlaka spłoszyły...
Juz sie zapowiadało na wiosne, a tu znowu biały puch otulił las. Przez to nie ma szans na podchód. Mróz spowodował, ze snieg strasznie skrzypi. Ale mimo tych niedogodności udało sie uwiecznic na matrycy pospolitego zwierza naszych lasów i pól, jakim jest sarna ;)
Na zdjęciu widzimy młodego koziołka:) (pk 300mm)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/1117/sarna.jpg)
Juz mówie, jakim cudem udało mi sie go sfotografowac, mimo tego strasznie skrzypiącego sniegu ;) Otóż kluczem do sukcesu jest... szczęscie ;) no i korzystny wiatr:)
Jadąc samochodem zobaczyłem pasące sie na zrębie sarny. Pojechałem kawałek dalej, zaparkowałem auto i na piechote wracam na zrąb. Pod nogami skrzypi, ale wiatr wiejący mi w oczy troche zagłuszał moje hałasy. W miejscu gdzie przed chwilą widziałem pasące sie 3 sarny, teraz nic nie było, ale kątem oka zobaczyłem jak wychodzą z młodnika ;) No i na glebe, na snieg, bez zadnej karimaty :D Zimno jak cholera, ale trza wytrzymac. Przeszły przez droge przede mną. Swiatło idealne, ale w tle miałem stosy drewna i wiekszość kadrów do kosza:)
Pozdrawiam
SW