PDA

Zobacz pełną wersję : BC-900 pada?



Jolania
19-02-2011, 23:45
Właśnie straciłem możliwość regulacji prądu ładowania/rozładowanie - przycisk CURRENT nie działa. Nie pomogło przeczyszczenie styków. Pozostało mi tylko ładowanie prądem 200mA. Czy już ją wyrzucić?

kazwita
20-02-2011, 00:10
Witam.

Może padł tylko przycisk? Proponuję zdemontować obudowę, następnie sprawdzić miernikiem uniwersalnym ustawionym na test ciągłości obwodu, lub pomiar rezystancji, czy przycisk zwiera styki po naciśnięciu.

Pozdrawiam.

ekonet
20-02-2011, 00:12
Właśnie straciłem możliwość regulacji prądu ładowania/rozładowanie - przycisk CURRENT nie działa. Nie pomogło przeczyszczenie styków. Pozostało mi tylko ładowanie prądem 200mA. Czy już ją wyrzucić?
A znasz dobrze tę ładowarkę?

Jolania
20-02-2011, 12:00
A znasz dobrze tę ładowarkę?
Znajomość trwa już ładych kilka lat. Wiem jakie ma tryby pracy i umiem je włączyć.
Kazwita, styk przeczyściłem, co oczywiście nie znaczy, że powinien działać. Miernika nie mam, ale jakoś sprawdzę czy przewodzi. Tylko co pocznę, gdy okaże się, że nie przewodzi..?
...mieć tylko takie problemy.

kazwita
20-02-2011, 12:25
Może ktoś ze znajomych Kolegi ma miernik, jeżeli nie to najtańsze można kupić za ok. 10 zł. Za typowy mikroprzełącznik trzeba dać ok. 1 zł. Pozostaje jeszcze kwestia przelutowania. Chyba, że w tej ładowarce są przyciski wykorzystujące przewodzące gumki - takie ja na tych (http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1172953.html) zdjęciach?

Jolania
20-02-2011, 17:16
Może ktoś ze znajomych Kolegi ma miernik, jeżeli nie to najtańsze można kupić za ok. 10 zł. Za typowy mikroprzełącznik trzeba dać ok. 1 zł. Pozostaje jeszcze kwestia przelutowania. Chyba, że w tej ładowarce są przyciski wykorzystujące przewodzące gumki - takie ja na tych (http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1172953.html) zdjęciach?
To pewnie mikroprzełącznik "niegumkowy". Ma postać takiej trójkątnej wybrzuszonej blaszki. To ją wymontowałem (zamocowana dwoma nóżkami wchodzącymi w płytke i tylko zagiętymi po jej drugiej stronie) i przeczyściłem spirytusem - nie było widać oznak zużycia. Skoro mozna to dostać w razie konieczności dam radę i przelutuję. Dziękuję

ekonet
20-02-2011, 17:28
To pewnie mikroprzełącznik "niegumkowy". Ma postać takiej trójkątnej wybrzuszonej blaszki. To ją wymontowałem (zamocowana dwoma nóżkami wchodzącymi w płytke i tylko zagiętymi po jej drugiej stronie) i przeczyściłem spirytusem - nie było widać oznak zużycia. Skoro mozna to dostać w razie konieczności dam radę i przelutuję. Dziękuję
Wyprowadź w takim razie dwa druciki i spróbuj je zwierać zamiast naciskać klawisz - będziesz wiedział, czy wymiana przełącznika ma sens, czy może wykopała się logika.

kazwita
20-02-2011, 21:35
Można też dodatkowo podlinkować fotki tej części płytki drukowanej (najlepiej z obu stron), zobaczy się jak wygląda przycisk, które ścieżki zwiera. Potem, jak już pisał Kolega Ekonet, wystarczy je łączyć choćby kawałkiem drucika, pęsetką czy też czymś podobnym.

Ps. Tak kombinuję, jeżeli blaszka jest tylko wkładana w otworki (bez lutowania), to może po naciśnięciu zwiera środkową częścią dwie ścieżki - bo puszczanie sygnału przez niezalutowane wyprowadzenie jest raczej średnim pomysłem. Dlatego bardzo chętnie zobaczę jak to wygląda (również po zdemontowaniu blaszki).

ekonet
20-02-2011, 21:42
jeżeli blaszka jest tylko wkładana w otworki (bez lutowania)
...to może mamy do czynienia z niedoróbką... ;)

wasilewk
20-02-2011, 21:47
...to może mamy do czynienia z niedoróbką... ;)

Nie, no - bez żartów !
Takie są membrany, do niedawna stosowane we wszystkich klawiaturach telefonicznych - co związane jest z kolei z rodzajem wejścia w scalaku sterującym (eliminacja drgań).

Kiedyś tu na Forum już pisałem co myślę o wykonaniu tych ładowarek z Technoline. Swoją musiałem 'przelecieć' lutownicą po swojemu - całą ! Działa bezawaryjnie.

Pzdr.

cervandes
20-02-2011, 21:55
Kiedyś tu na Forum już pisałem co myślę o wykonaniu tych ładowarek z Technoline. Swoją musiałem 'przelecieć' lutownicą po swojemu - całą ! Działa bezawaryjnie.

Pzdr.


a co Ci się działo? Mi w jednej BC-700 czasem się jakoś zawiesza, że nie można zmienić np dla jednego gniazda prądu rozładowywania. Pomaga odłączenie od prądu i ponowne podłączenie. Tłumaczyłem sobie to tym, że moja jest pod prądem czasem miesiącami...

KS
20-02-2011, 22:13
Ja mam taki problem z BC-700, że jeden bank nie ładuje akumulatorów.
Eneloopy 'ładuje' w tym banku nawet powyżej 3 Ah, akumulator nawet ciepły nie jest.

wasilewk
20-02-2011, 22:13
a co Ci się działo? Mi w jednej BC-700 czasem się jakoś zawiesza, że nie można zmienić np dla jednego gniazda prądu rozładowywania. Pomaga odłączenie od prądu i ponowne podłączenie. Tłumaczyłem sobie to tym, że moja jest pod prądem czasem miesiącami...

Pod prądem moja jest cały czas, zresztą inne też.
Problem tkwi w wykonaniu lutowań. Teraz już nie wiele urządzeń wykonuje się chałupniczo: po prostu poprzyklejane podzespoły wysyła się do podwykonawcy 'na lutowanie na fali'. Tutaj jest inaczej: cała jest polutowana ręcznie, co przy ograniczonym czasie wykonania daje marne efekty jakościowe - nawet przy dość dobrej kontroli technicznej.

Sam polutuj, albo daj komuś - będzie działać jak złoto.

Pzdr.

wasilewk
20-02-2011, 22:19
Ja mam taki problem z BC-700, że jeden bank nie ładuje akumulatorów.
Eneloopy 'ładuje' w tym banku nawet powyżej 3 Ah, akumulator nawet ciepły nie jest.

Wszystkie 'banki' są sterowane z różnych wejść tego samego mikroprocesora, by na ich wyjściu (poprzez tyrystory) dać odpowiedni prąd. Jeśli nie nastąpiło zwarcie ani na wejściu ani na wyjściu (wyjście jest w zasadzie zabezpieczone przed zwarciem), czyli scalak nie jest uszkodzony - to wystarrczy poprawić lutowania: ale wszędzie !

Pzdr.

kazwita
21-02-2011, 00:44
(…) Kiedyś tu na Forum już pisałem co myślę o wykonaniu tych ładowarek z Technoline. Swoją musiałem 'przelecieć' lutownicą po swojemu - całą ! Działa bezawaryjnie.

Dzięki za te informacje. Ostatnio do ładowania służbowych akumulatorków kupiłem BC-700, więc czeka ją „randka” z lutownicą. W domu mam Powerex'a MH-C9000, już dwa lata śmiga bez najmniejszych problemów.

Jolania
21-02-2011, 19:25
Wyprowadź w takim razie dwa druciki i spróbuj je zwierać zamiast naciskać klawisz - będziesz wiedział, czy wymiana przełącznika ma sens, czy może wykopała się logika.
Pomysł okazał sie znakomity. Jednak zawinił styk. Oszczędziłeś mi ponad stówke spokojnie. Dziękuję.