PDA

Zobacz pełną wersję : uporządkujmy wiedzę dot. umowy o dzieło:)



nonnatus
19-02-2011, 13:09
Prosze by ten wątek nie popłynał w offtopy. trzymajmy się meritum. proszę.
temat wydaje się wazny. proponuję merytorycznie i metodycznie:)
przejrzałem tony wątków tu na forum z linkowni prawnej i z uwagi na nieaktualność, różne daty i miliony interpretacji nadal nie wiem kilku rzeczy, stąd proszę o odpowiedzi na pytania:)

1. jak to w końcu jest -osoby fizyczne mogą podpisać umowę o dzieło (slubniaki), czy nie mogą? (wiem, podpisać można wszystko:D, wiem, że przecież na gruncie cywilnoprawnym nie ma żadnych przeszkód, ale gdy wiąże się to z kasą, to wkraczają przepisy podatkowe i tu zdaje się nie jest to różowo) i nie pomagają żadne klauzule, że ktoś tam zapłaci podatek od tej umowy, na koniec roku, czy kiedykolwiek... czyli - jesli chcemy podpisac umowę o dzieło, to musimy mieć działalnośc gospodarczą (ustalmy, że US nie przekonamy, że te 3 sluby, to jeszcze nie działalność gospodarcza:D), tak?

2. umowa o dzieło jest umową rezultatu, (w przeciwieństwie do umowy zlecenie, która jest umową staranności, czyli staram się najlepiej jak potrafię) więc jeśli klient teortetycznie nie jest zadowolony ze zdjeć to może odstapić od umowy i w ogóle nie zapłacić nam kasy?

2.1. a co jesli był pobrany zadatek (nie zaliczka), to wtedy, skoro wina wg klienta leży po naszej stronie musimy oddać w dwukrotności kwoty zadatku?

2.2. jakie znaczenie mają wtedy klauzule dotyczące odpłatności zawarte w umowie? gdy klient nie jest zadowolony są coś w ogóle warte, skoro to sens umowy - skutek.

3. dlaczego nie lepiej podpisać umowę zlecenie niż o dzieło w przypadku ślubniaków?

4. wiemy, że o formie umowy nie decyduje nagłówek, ale treść. więc tu pytanie jakie treści muszą być zawarte w umowie o dzieło, by to co napisane można było uznać za umowę o dzieło?

bardzo proszę by wypisywały się Osoby, które wiedzą, że wiedzą, a nie takie, które słyszały, gdzieś czytały i coś im się wydaje... bo chyba wszyscy chcielibyśmy w końcu wiedzieć jak to jest, a nie jak się komu co wydaje:)
freefly? :D

freefly
20-02-2011, 00:09
Racja. Uporządkujcie.

nonnatus
20-02-2011, 00:27
no to pogadali...

markB
20-02-2011, 14:29
Na wszystko nie odpiszę, bo się nie znam. Jednak co roku podpisuję umowy o dzieło, niefotograficzne, powiedzmy innego rodzaju, więc mniej więcej wiem co i kto może podpisać.
1. Oczywiście, że mogą. Ja nie prowadzę działalności gospodarczej, a podpisuję i jest to zgodne z prawem. Podatek płacę normalnie, jak od umowy o dzieło, t.j. zgodnie z prawami autorskimi od 50% przychodu.
2. Jak najbardziej może nie zapłacić, bo zgodnie z umową dotyczy ona konkretnego "produktu". Jeśli spieprzony, to może nie odpowiadać warunkom umowy. Tylko w przypadku, jeśli wina leży po stronie zamawiającego (np. dał do przerobienia wadliwe materiały), jest on zmuszony do zapłaty kwoty podanej w umowie.
3. Dlatego, że płacisz niższy podatek (prawa autorskie). Umowa o dzieło jest szczególnie korzystna, jeśli jest to dodatkowa praca, czyli pracujesz np. na etacie i wszystkie pozostałe podatki (zdrowotny, emerytalny itp.) masz opłacone z tytułu tej pracy.
4 W necie masz wzory umów.
A w ogóle to poczytaj sobie artykuły 627-646 z kodeksu prawa cywilnego: http://bap-psp.lex.pl/serwis/kodeksy/akty/64.16.93.htm

nonnatus
20-02-2011, 15:58
1. Oczywiście, że mogą. Ja nie prowadzę działalności gospodarczej, a podpisuję i jest to zgodne z prawem. Podatek płacę normalnie, jak od umowy o dzieło, t.j. zgodnie z prawami autorskimi od 50% przychodu.

podpisujesz je z firmami, czy innymi osobami fizycznymi?

markB
20-02-2011, 18:36
Ja akurat z firmami, ale jak spojrzysz do artykułu 627, to tam jest ujęta także osoba fizyczna jako podmiot umowy o dzieło. Jednego można się spodziewać przy podpisywaniu umów z osobami fizycznymi - US będzie bardzo wnikliwie analizował takie umowy.

marszull
20-02-2011, 22:20
I po podpisaniu kolejnej takiej umowy okaze sie ze interpretuja ti jako cigalsc i bedziesz musial zalozyc DG ;)