PDA

Zobacz pełną wersję : Wniosek z PUP na dotacje



darex
16-02-2011, 17:21
Witam. Mam zamiar założyć firmę - zakład fotograficzny i oprócz usług będę również prowadził sprzedaż sprzętu i akcesoriów i wypełniając wniosek do PUP obliczyłem zyski z usług i handlu natomiast pani w PUP stwierdziła, że nie mogę jednocześnie prowadzić usług i handlu tylko usługi. I dodała, że we wniosku wymieniłem zakup sprzętu, który posłuży do wykonywania usług fotograficznych więc mogę wybrać tylko jednen rodzaj działalności czyli USŁUGI. Czy naprawdę nie można dostać dofinansowania na działalność usługowo-handlową? We wniosku są 3 rubryki dotyczące zysków i wydatków z USŁUG-PRODUKCJI-HANDLU a tu sie okazuje, że tak nie mogę i nie wiem czy ta pani w PUP ma racje czy tylko wciska mi lipę żeby było jednego chętnego mniej? Czy ktoś z was składał wniosek i też miał takie problemy?

credka
16-02-2011, 17:38
Nawet sobie nie wyobrażasz jakie ludzie mają problemy zanim (jeśli) pieniądze otrzymają...
Walcz, bo łatwo nie będzie! Powodzenia...

A w temacie - mi kazali dopisać cokolwiek, bo same uslugi foto to było dla nich za mało, i bardzo wątpili w możliwość utrzymania się z tego... :D

ryszkut
17-02-2011, 02:17
Nawet sobie nie wyobrażasz jakie ludzie mają problemy zanim (jeśli) pieniądze otrzymają...
Walcz, bo łatwo nie będzie! Powodzenia...

A w temacie - mi kazali dopisać cokolwiek, bo same uslugi foto to było dla nich za mało, i bardzo wątpili w możliwość utrzymania się z tego... :D

to idealnie pokazuje rynek usług fotograficznych ;)
jakoś mnie to ucieszyło i zasmuciło za razem...

t0m3k
17-02-2011, 04:03
ja sam wszystko robiłem i nie miałem żadnych problemów, mam firmę usługowo handlową, co prawda aktualnie nie zajmuję się handlem ale zawsze mogę :D
Jedyne co we wniosku kazali poprawić to daty ;)
Znajdę gdzieś swoją tabelkę to Ci podeślę tylko daj mejla.

durom
17-02-2011, 10:15
Oczywiście że możesz prowadzić i jedno i drugie.
Trafiłeś na jakąś niedouczoną urzędniczkę.

credka
17-02-2011, 10:17
to idealnie pokazuje rynek usług fotograficznych ;)
jakoś mnie to ucieszyło i zasmuciło za razem...
eee, chyba jest jeszcze bardzo wcześnie, bo nie zbyt zrozumiałam ;) Możesz rozwinąć?

tomitom
17-02-2011, 10:34
to idealnie pokazuje rynek usług fotograficznych ;)
jakoś mnie to ucieszyło i zasmuciło za razem...

też tej wypowiedzi nie qumam

mariobor
17-02-2011, 11:04
Prowadzić po dostaniu dotacji można co się chce choćby sprzedaż sznurówek. Do PKD można wpisać bądź ile działalności. Ważne co jest na miejscu pierwszym jako główne. Urzędniczka z PUP ma teraz dylemat... bo kolejność przyznawania środków jest taka: w pierwszej kolejności wnioski z sektora produkcja, w drugiej z usług, a jak zostaje jeszcze coś kasy to sprzedaż.( z reguły kasa wyczerpuje się na usługach) Ty zakładając działalność tak jakbyś chciał, to lądujesz pomiędzy drugim a trzecim koszykiem :) Czyli w koszu :P Wiec zrób tak napisz wniosek na 100% usługi a potem jeśli już dostaniesz dotację to dopisz sobie do PKD również sprzedaż sprzętu elektronicznego.

tomitom
17-02-2011, 11:27
Masz na myśli okres po dostaniu dotacji czyli po roku od przyznania środków? Bo dopiero po tym okresie kasa jest nasza.

Beson
17-02-2011, 12:04
A ja mam takie pytanie, właśnie się dowiedziałem, że w województwie pomorskim w 2011 roku nie będą przyjmowane wnioski do działania 6.2 z którego można było zainkasować 40 tysięcy zł. Czy może są jakieś inne programy wspierające samozatrudnienie?

mariobor
17-02-2011, 12:55
Masz na myśli okres po dostaniu dotacji czyli po roku od przyznania środków? Bo dopiero po tym okresie kasa jest nasza.

Dopisujesz od razu przy zakładaniu działalności we właściwym urzędzie. Ważne żeby pozycja nr 1 była zgodna z wnioskiem z dotacji czyli 74.20Z - działalność fotograficzna. A potem to już pełna swoboda.Możesz nawet cała listę PKD wpisać. Urzędu nie interesuję jaki procent twoich dochodów przez ten pierwszy rok pochodził z z działalności foto.

Bett
18-02-2011, 11:12
Za Marioborem.
Faktycznie, przy dotacji z PUP dla osób bezrobotnych trzeba wybrać jeden, główny PKD, ale można także wybrać poboczne, więc teraz kwestia dobrego przemyślenia na co "bardziej" będą chcieli przyznać pieniądze (tutaj na pewno nieoceniona jest rozmowa z panią z PUP, bo ona na pewno rozeznanie ma). Wpisałabym więc kod, który jest bardziej przekonujący dla oceniającego Twój wniosek o dotację.

Co do działania 6.2 z programu KL (Kapitał Ludzki) - w niektórych województwach faktycznie w tym roku takich naborów nie ma. Można się posiłkować działaniami z regionalnych programów operacyjnych (każde województwo ma swój), a tam poszukać działań na rozwój mikroprzedsiębiorstw. Tu jest jednak jeden warunek - trzeba już mieć działalność. Jeśli jesteś mieszkańcem obszarów wiejskich (chodzi o to, ze musisz być zameldowany, a następnie siedziba działalności musi być na obszarach wiejskich) to masz więcej możliwości z programu PROW, w którym środki z osi LEADER są dysponowane przez Lokalne Grupy Działania i w których warunki pozyskania pieniędzy na rozpoczęcie działalności są naprawdę o wiele fajniejsze niż gdzie indziej i nie trzeba być bezrobotnym.

Beson
18-02-2011, 11:42
Nie, ja jestem z miasta. No to dupa blada, nic tylko się powiesić...

Bett
18-02-2011, 14:17
Beson - jest jeszcze RPO, w Kosmosie też na pewno ;) Przejdź się do urzędu marszałkowskiego, mają tam punkt informacyjny i na pewno doradzą.

credka
18-02-2011, 15:28
"No to dupa blada, nic tylko się powiesić..."
A to bez dotacji nie da się żyć, prowadzić firmy? :shock:

stock
18-02-2011, 15:40
da się, ale jak wpada kasa z programów to jest fajniej bo mozna się w klamoty obkupić :)
Co by nie było - ja pracuje na etacie :P

marcinc
18-02-2011, 15:58
Widzę, że temat dotacji się rozwija, więc cichutko i ja zapytam;)
Jeśli już prowadzę działalność gospodarczą od ponad dziesięciu lat. Chcę poszerzyć zakres wykonywanych usług o fotografię, czy mam szansę na dotację? Jeśli tak to z jakiego programu wsparcia?

marszull
18-02-2011, 16:26
programy rozwój mikroprzedsiębiorstw, ale musisz poszukac w swoim wojewodztwie bo roznia sie troche


EDIT wlasnie doczytalem ze kolezanka Bett juz o tym wyzej pisala

mishieck
18-02-2011, 16:27
Widzę, że temat dotacji się rozwija, więc cichutko i ja zapytam;)
Jeśli już prowadzę działalność gospodarczą od ponad dziesięciu lat. Chcę poszerzyć zakres wykonywanych usług o fotografię, czy mam szansę na dotację? Jeśli tak to z jakiego programu wsparcia?

Z RPO, ale nie licz na cuda. Po pierwsze maksimum 50% inwestycji, po drugie procedury w RPO to droga przez mękę. Jeśli chcesz tylko kupic sprzęt foto, to lepiej weź w leasing. Za RPO opłaca się zabierać przy inwestycji >150.000 zł

marcinc
18-02-2011, 16:39
Z RPO, ale nie licz na cuda. Po pierwsze maksimum 50% inwestycji, po drugie procedury w RPO to droga przez mękę. Jeśli chcesz tylko kupic sprzęt foto, to lepiej weź w leasing. Za RPO opłaca się zabierać przy inwestycji >150.000 zł

To mnie pocieszyłeś;)

mishieck
18-02-2011, 17:05
To mnie pocieszyłeś;)

Niestety, w RPO nie jest łatwo. Przy małej inwestycji koszt przygotowania wniosku i odpowiednich załączników (np. ocena wpływu na środowisko, sic) przekroczyłby zysk.

Poza tym w RPO nie ma dotacji, a REFUNDACJA - czyli najpierw płacisz za całość, a potem urząd zwraca ci procent określony w umowie (np. 50%). Czyli de facto jeśli nie masz takiej ilości gotówki, potrzebujesz promesy bankowej lub kredytu na całość, co podnosi koszt inwestycji. Rozliczenia z marszałkowskimi się ciągną i przedsiębiorcy często dostają kasę po 1-2 latach od rozpoczęcia inwestycji. Ot, polska biurokratyczna rzeczywistość.

A wspominałem, że za najmniejsze uchybienie mogę ci zabrać dotację? ;)

Beson
18-02-2011, 17:10
Beson - jest jeszcze RPO, w Kosmosie też na pewno ;) Przejdź się do urzędu marszałkowskiego, mają tam punkt informacyjny i na pewno doradzą.

W przyszłym tygodniu powinienem mieć trochę czasu więc wybiorę się do PUP, WUP oraz do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Ale i tak czuję, że niczego ciekawego się nie dowiem. :(

bastek
18-02-2011, 17:58
Kasę z PUPu idzie dostać banalnie prosto pod warunkiem że trafisz na ogarniętego urzędnika bo inaczej to same problemy. Ja decyzję że przydzielają mi kasę dostałem równy tydzień po złożeniu wniosku, kasa na koncie była za kolejne 2tyg. Wnioski w różnych PUPach są przeróżne i każdy PUP kładzie nacisk na coś innego, u mnie np. było to doświadczenie, wykształcenie i posiadane kursy. Warunek jest taki że nie możesz w tym czasie pracować gdzieś dodatkowo.

Beson
18-02-2011, 19:37
Kasę z PUPu idzie dostać banalnie prosto pod warunkiem że trafisz na ogarniętego urzędnika bo inaczej to same problemy. Ja decyzję że przydzielają mi kasę dostałem równy tydzień po złożeniu wniosku, kasa na koncie była za kolejne 2tyg. Wnioski w różnych PUPach są przeróżne i każdy PUP kładzie nacisk na coś innego, u mnie np. było to doświadczenie, wykształcenie i posiadane kursy. Warunek jest taki że nie możesz w tym czasie pracować gdzieś dodatkowo.

No tak ale z PUPu mogę dostać max 18.000 zł. A z taką kwotą nie jestem w stanie podziałać. ;)

credka
18-02-2011, 20:38
Już nie 18k... teraz jest zdecydowanie mniej, a i kryteria rozdawania są zawyżone.
No i w PUP jeden podstawowy warunek - trzeba być zarejestrowanym jako bezrobotny, a w niektórych UP były żałosne ograniczenia okresu rejestracji, czyli ktoś mógł się starać dopiero po 3 miesiącach od zarejestrowania, a najpóźniej do 6 miesięcy, potem do roboty i od nowa :D
Co PUP to obyczaj, zdziwić się można ile i jakich akcji ludzie przeżyli w walce o pieniądz z UP :D Ogólnie - Polskie paranoje...

bastek
18-02-2011, 20:59
Beson to się zgadza, max 18tyś.

Winio
18-02-2011, 21:30
A czy ktoś z Was wie, czy jest możliwość otrzymania jakiejś dotacji na założenie firmy w przypadku pracowania na etacie?

navigator_s9
18-02-2011, 21:59
Też zaczynam coś planować w sprawie dotacji i jeśli chodzi o PUP to teoretycznie na plus jest to, że cały proces trwa ok 1.5miesiąca i ogólnie procedura jest łatwiejsza... złożyć dokumenty i czekać na werdykt... no ale 18k to niezbyt dużo. Jeśli chodzi o KL 6.2 no to wiadomo 40.000 już ciekawa suma ale cała procedura trwa najczęściej ponad 6 miesięcy i z tego co doczytałem to trzeba chodzić na różne szkolenia itp, a to jest trochę upierdliwe...

Beson
18-02-2011, 22:13
A czy ktoś z Was wie, czy jest możliwość otrzymania jakiejś dotacji na założenie firmy w przypadku pracowania na etacie?

No właśnie w Działaniu 6.2 można było być na etacie.



Też zaczynam coś planować w sprawie dotacji i jeśli chodzi o PUP to teoretycznie na plus jest to, że cały proces trwa ok 1.5miesiąca i ogólnie procedura jest łatwiejsza... złożyć dokumenty i czekać na werdykt... no ale 18k to niezbyt dużo. Jeśli chodzi o KL 6.2 no to wiadomo 40.000 już ciekawa suma ale cała procedura trwa najczęściej ponad 6 miesięcy i z tego co doczytałem to trzeba chodzić na różne szkolenia itp, a to jest trochę upierdliwe...

Tak to prawda, minimum to 6 miesięcy a co do szkoleń to są na prawdę przydatne. ;) Problem tylko taki, że w 2011 roku chyba już w żadnym województwie nie przyjmują wniosków do Działania 6.2!?

credka
18-02-2011, 22:15
1,5 miesiąca? Upewnij się... Mi zapowiadano zamknięcie tematu w ciągu właśnie półtorej miesiąca, a po miesiącu zaczęły się pierwsze niespodzianki wyłaniać z ciemności niewiedzy urzędników... Po wielu kolejnych tygodniach byłam na początku całego zamieszania, a końca nie było widać... i nie zobaczyłam :D

navigator_s9
18-02-2011, 22:20
hahaha... magia urzędów

ThomasVoland
18-02-2011, 22:23
Za Marioborem.
Faktycznie, przy dotacji z PUP dla osób bezrobotnych trzeba wybrać jeden, główny PKD, ale można także wybrać poboczne, więc teraz kwestia dobrego przemyślenia na co "bardziej" będą chcieli przyznać pieniądze (tutaj na pewno nieoceniona jest rozmowa z panią z PUP, bo ona na pewno rozeznanie ma). Wpisałabym więc kod, który jest bardziej przekonujący dla oceniającego Twój wniosek o dotację.

Co do działania 6.2 z programu KL (Kapitał Ludzki) - w niektórych województwach faktycznie w tym roku takich naborów nie ma. Można się posiłkować działaniami z regionalnych programów operacyjnych (każde województwo ma swój), a tam poszukać działań na rozwój mikroprzedsiębiorstw. Tu jest jednak jeden warunek - trzeba już mieć działalność. Jeśli jesteś mieszkańcem obszarów wiejskich (chodzi o to, ze musisz być zameldowany, a następnie siedziba działalności musi być na obszarach wiejskich) to masz więcej możliwości z programu PROW, w którym środki z osi LEADER są dysponowane przez Lokalne Grupy Działania i w których warunki pozyskania pieniędzy na rozpoczęcie działalności są naprawdę o wiele fajniejsze niż gdzie indziej i nie trzeba być bezrobotnym.
A to dotyczy każdej działalności na obszarze wiejskim? Czy tylko rolniczych itp

elanek
21-02-2011, 11:30
Jeśli jesteś mieszkańcem obszarów wiejskich (chodzi o to, ze musisz być zameldowany, a następnie siedziba działalności musi być na obszarach wiejskich) to masz więcej możliwości z programu PROW, w którym środki z osi LEADER są dysponowane przez Lokalne Grupy Działania i w których warunki pozyskania pieniędzy na rozpoczęcie działalności są naprawdę o wiele fajniejsze niż gdzie indziej i nie trzeba być bezrobotnym.

W PROWie (Leader) bym nawet nie próbował, środki są już "rozdzielone" przed naborem. Mała kasa, wszędzie znajomości.


No właśnie w Działaniu 6.2 można było być na etacie.

Nie w każdym przypadku. Zależy od konkretnej prganizacji, która wygrała konkurs w WUPie.


Problem tylko taki, że w 2011 roku chyba już w żadnym województwie nie przyjmują wniosków do Działania 6.2!?

W Małopolsce jest warunek prowadzenia działalności zgodnie z działalnością kluczową określoną w Strategii Rozwoju Województwa Małopolskiego. Nie ma tam fotografii.

superkomornik
21-02-2011, 12:26
Byłem jakiś czas w temu w PUP-ie ;) aby zdobyć informację na temat dotacji. W tym roku jednak nie będzie tak różowo.. Sam dotacja zostanie zmniejszona z 18k zł na 12k zł, a i liczba zwyciężców będzie znacznie zredukowana. Firma nie moze działać sezonowo (czyli np przy samej fotografii slubnej moze byc ciezko), PUP bedzie wnikliwie analizował czy nasz biznes-plan jest realizowany (jak nie będzie to ciach i trza zwrócić kaskę do urzędu) i, teraz najlepsze, aby zdobyć dotację musimy mieć dwóch poręczycieli którzy zarabiają min. 2000zł netto :shock:
A to wszystko we wrocławskiej PUP-ie ;)
Odniosłem wrażenie, że urzędnik zamiast mnie zachęcić tylko przestraszył jakie to ciężkie, niewarte zachodu, itd... Ja odpuściłem.

Beson
21-02-2011, 12:40
Ja już nic nie rozumiem. :) Człowiek nie chce okradać kraju, chce być legalny, chce założyć własną działalność gospodarczą ale widzę, że nikt nie chce pomóc, ba mam wrażenie nawet, że specjalnie ktoś chce utrudniać. No nic wygląda na to, że jestem skazany na bezrobocie i na "umowę o dzieło" bo sam raczej nie jestem w stanie sobie pomóc. :/

dandan
21-02-2011, 13:11
No tak ale z PUPu mogę dostać max 18.000 zł. A z taką kwotą nie jestem w stanie podziałać. ;)

Ręce opadają, masz szanse dostać w prezencie od nas wszystkich 18k czy też teraz te marne, nędzne 12k złotych i marudzisz.

marszull
21-02-2011, 13:21
Ja już nic nie rozumiem. :) Człowiek nie chce okradać kraju, chce być legalny, chce założyć własną działalność gospodarczą ale widzę, że nikt nie chce pomóc, ba mam wrażenie nawet, że specjalnie ktoś chce utrudniać. No nic wygląda na to, że jestem skazany na bezrobocie i na "umowę o dzieło" bo sam raczej nie jestem w stanie sobie pomóc. :/

Jak chcesz sam sobie pomoc to zaloz dzialalnosc i dzialaj. Jelsi masz zlecenia regularnie to DG jest moim zdaniem bardziej oplacalna niz umowy.

wafloski
21-02-2011, 13:44
Byłem jakiś czas w temu w PUP-ie ;) aby zdobyć informację na temat dotacji. W tym roku jednak nie będzie tak różowo.. Sam dotacja zostanie zmniejszona z 18k zł na 12k zł, a i liczba zwyciężców będzie znacznie zredukowana. Firma nie moze działać sezonowo (czyli np przy samej fotografii slubnej moze byc ciezko), PUP bedzie wnikliwie analizował czy nasz biznes-plan jest realizowany (jak nie będzie to ciach i trza zwrócić kaskę do urzędu) i, teraz najlepsze, aby zdobyć dotację musimy mieć dwóch poręczycieli którzy zarabiają min. 2000zł netto :shock:
A to wszystko we wrocławskiej PUP-ie ;)
Odniosłem wrażenie, że urzędnik zamiast mnie zachęcić tylko przestraszył jakie to ciężkie, niewarte zachodu, itd... Ja odpuściłem.

Każdy PUP ma swoje kryteria przydzielania dotacji. U mnie w Zawierciu wymagany jest 1 poręczyciel ( min. 1500 brutto ). Kwota dotacji w tym roku nie uległa drastycznej zmianie. Z ok. 19200 zł w roku ubiegłym do 18500 w bieżącym roku. Jednak zmniejszyły się całkowite środki z budżetu państwa na Fundusz Pracy. W tym roku kwota przeznaczona na dotacje w moim powiecie stanowi około 30% kwoty ubiegłorocznej. W tamtym roku przyznano dotację ( wg informacji urzędniczki ;P ) średnio co drugiej osobie bezrobotnej. W tym roku będzie wielkim szczęściem otrzymać taką dotację. UP zaczął przyjmować wnioski 14 lutego, a 16 lutego wydał komunikat, że z dniem 21 lutego zawiesza przyjmowanie wniosków ( w roku ubiegłym przyjmowanie wniosków zostało zawieszone 30 września ). W piątek kobieta powiedziała, że w ciągu 4 dni ludzie złożyli tyle wniosków, że "się w szafie już nie mieszczą" :) i o tym, że mają maksymalnie miesiąc na rozpatrzenie wszystkich wniosków.

navigator_s9
21-02-2011, 14:32
Cytat z pewnej stronki o dotacjach z PUP-u


Dotacje dla bezrobotnych w pytaniach i odpowiedziach
Jaka jest aktualna wysokość dotacji z Urzędu Pracy?

W roku 2011 kwota dotacji będzie wahała się w przedziale 4-6 krotności średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Przeciętne wynagrodzenie w III kwartale 2010r. wynosiło 3203,08 zł. Zakładając iż w IV kwartale 2010 średnie przeciętne wynagrodzenie będzie podobne, możliwa do uzyskania kwota dotacji z Urzędu Pracy zamknie się w przedziale: 12 812,00 zł - 19 218,00 zł. (Kwota dotacji w niektórych Urzędach Pracy wyniesie jedynie 4-krotność średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw z uwagi na ograniczenie wydatków Funduszu Pracy związane z niwelowaniem deficytu budżetowego.)

Czyli z tego co napisał superkomornik wynika, że w moim kochanym Wrocławiu dofinansowanie wynosi 4-krotność średniego wynagrodzenia... słabo...

Beson
21-02-2011, 14:50
Ręce opadają, masz szanse dostać w prezencie od nas wszystkich 18k czy też teraz te marne, nędzne 12k złotych i marudzisz.

Czemu ręce opadają? Nie masz zielonego pojęcia co chce dokładnie robić a tym bardziej nie masz pojęcia jaką mam listę zakupową. 18.000 to jest raptem 40% tego co potrzebuję. A z 12.000 nie mam nawet co zaczynać, smutne ale prawdziwe.

W środę robię jogging po wszystkim urzędach więc mam nadzieję, że dowiem się czegoś konkretnego.

navigator_s9
21-02-2011, 15:32
W środę robię jogging po wszystkim urzędach więc mam nadzieję, że dowiem się czegoś konkretnego.

Jak zaliczysz to zdaj relację ;) w prawdzie mieszkamy w innych miastach ale może dowiesz się czegoś co dotyczy wszystkich PUPów WUPów itp ;)

dandan
21-02-2011, 15:59
Czemu ręce opadają? Nie masz zielonego pojęcia co chce dokładnie robić a tym bardziej nie masz pojęcia jaką mam listę zakupową. 18.000 to jest raptem 40% tego co potrzebuję. A z 12.000 nie mam nawet co zaczynać, smutne ale prawdziwe.


To Ci napiszę jeszcze raz: dostajesz kasę w prezencie, My wszyscy się na to zrzucamy byś mógł spróbować popracować na własną rękę. Jak Ci się nie będzie chciało/nie uda się to za rok sprzedaż zabawki i zostaje Ci gotówka w kieszeni. Dodatkowo dostajesz na start obniżony ZUS, co jeszcze można dla Ciebie zrobić, byś był zadowolony? Przyprowadzać klientów za rękę i płacić za Ciebie rachunki?

Masz możliwość dostania dotacji to o nią walcz i się ciesz, że się udało wyrwać środki na chociaż część inwestycji, bo to zawsze lepiej niż pierwsza rata kredytu do spłacenia. :-)

Bett
21-02-2011, 16:02
W PROWie (Leader) bym nawet nie próbował, środki są już "rozdzielone" przed naborem. Mała kasa, wszędzie znajomości.

Nieprawda. Pracowałam w LGD i wiem jak to wygląda. Kasy jest sporo (fakt, że zależy od konkretnego LGD, ale tutaj też ma znaczenie ilość mieszkańców), na prawie wszystkie kody PKD (oprócz transportu drogowego sensu stricte). Także bym próbowała na pewno z Leadera jeśli miałabym zameldowanie na obszarze wiejskim.

Beson
21-02-2011, 20:33
To Ci napiszę jeszcze raz: dostajesz kasę w prezencie, My wszyscy się na to zrzucamy byś mógł spróbować popracować na własną rękę. Jak Ci się nie będzie chciało/nie uda się to za rok sprzedaż zabawki i zostaje Ci gotówka w kieszeni. Dodatkowo dostajesz na start obniżony ZUS, co jeszcze można dla Ciebie zrobić, byś był zadowolony? Przyprowadzać klientów za rękę i płacić za Ciebie rachunki?

Masz możliwość dostania dotacji to o nią walcz i się ciesz, że się udało wyrwać środki na chociaż część inwestycji, bo to zawsze lepiej niż pierwsza rata kredytu do spłacenia. :-)

Kurcze teraz się czuję jakoś tak dziwnie. :D Czyli po roku będę musiał zwrócić Ci Twoją cześć z tych 18.000 bo jak nie to mnie sumienie chyba zabije. :P

Mówisz obniżony ZUS, a wiesz coś więcej na ten temat?

dandan
21-02-2011, 21:54
Mówisz obniżony ZUS, a wiesz coś więcej na ten temat?

Jeśli 5 lat wstecz nie prowadziłeś działalności i nie będziesz jej wykonywał bodajże na rzecz byłego pracodawcy to płacisz przez 2(?) lata mniejsze składki. Ale o ile dobrze pamiętam, jeśli zostajesz na etacie to płacisz składki od tego co wychodzi więcej plus oczywiście dodatkowo ub. zdrowotne. I jeszcze parę drobiazgów, po więcej informacji zapraszamy do oddziału ZUS bądź doradców podatkowych :-)

PS. kasę zatrzymaj, na pewno się przyda.

Beson
22-02-2011, 00:10
Jeśli 5 lat wstecz nie prowadziłeś działalności i nie będziesz jej wykonywał bodajże na rzecz byłego pracodawcy to płacisz przez 2(?) lata mniejsze składki. Ale o ile dobrze pamiętam, jeśli zostajesz na etacie to płacisz składki od tego co wychodzi więcej plus oczywiście dodatkowo ub. zdrowotne. I jeszcze parę drobiazgów, po więcej informacji zapraszamy do oddziału ZUS bądź doradców podatkowych :-)

PS. kasę zatrzymaj, na pewno się przyda.

No to chyba mam kolejny problem. A czy można nazwać kogoś moim pracodawcą jeśli dla tego kogoś robiłem na zasadzie umowę o dzieło? Bo wiadomo, że gdybym założył działalność to nadal byśmy współpracowali tylko, że już na innych zasadach. Czy wtedy można nazwać go moim "byłym pracodawcą"? Bo jeśli tak to wychodzi na to, że nie będę mógł skorzystać z tego obniżonego zusu... :/

elanek
22-02-2011, 00:16
Nieprawda. Pracowałam w LGD i wiem jak to wygląda. Kasy jest sporo (fakt, że zależy od konkretnego LGD, ale tutaj też ma znaczenie ilość mieszkańców), na prawie wszystkie kody PKD (oprócz transportu drogowego sensu stricte). Także bym próbowała na pewno z Leadera jeśli miałabym zameldowanie na obszarze wiejskim.

No jak możesz mówić za wszystkie LGD?
A z kasą to nie jest tak różowo, nie mam przy sobie rozpiski na 4 działania, ale pokażę może jutro.

bastek
22-02-2011, 00:53
Na ten rok mały ZUS to 366.63zł przez pierwsze dwa lata prowadzenia działalności, jeśli to pierwsza działalność. Wychodzę z tego samego założenia, lepiej mieć 18tyś niż nic a w polsce za darmo możesz dostać dwie rzeczy: wpierdziel na mieście i żółtaczkę w szpitalu. Co sobie sam nie zrobisz to nikt Ci nie zrobi, niestety taka prawda.

locos
22-02-2011, 14:23
Ja już nic nie rozumiem. Człowiek nie chce okradać kraju, chce być legalny, chce założyć własną działalność gospodarczą ale widzę, że nikt nie chce pomóc, ba mam wrażenie nawet, że specjalnie ktoś chce utrudniać. No nic wygląda na to, że jestem skazany na bezrobocie i na "umowę o dzieło" bo sam raczej nie jestem w stanie sobie pomóc. :/


No tak ale z PUPu mogę dostać max 18.000 zł. A z taką kwotą nie jestem w stanie podziałać.


Czemu ręce opadają? Nie masz zielonego pojęcia co chce dokładnie robić a tym bardziej nie masz pojęcia jaką mam listę zakupową. 18.000 to jest raptem 40% tego co potrzebuję. A z 12.000 nie mam nawet co zaczynać, smutne ale prawdziwe.

Wiesz co ci powiem ? Rozwalasz mnie - ja, jak nie moglem znaleźć żadnego stałego źródła dochodu, to wyjechałem z PL i nie narzekałem jak to jest nędznie w PL i nikt nie chce pomagać. Eh, brak slow naprawdę. Nie dość, ze eurokolchoz promuje (w większości) leniuchów i niedorajdy z mojej (oraz innych podatników) kasy, to jeszcze narzekają, ze 18 tysięcy to za mało. Ja pracując legalnie nie jestem w stanie odłożyć na rozruch mojej firmy, bo podatki mnie zjadają - ty dostajesz w ramach opierdalania się przez cały rok (lub odwalania lewizny w szarej strefie) 18 klocków i marudzisz ? Naprawdę zastanów się Beson nad tym co piszesz, bo tym pracującym i płacącym podatki podnosisz ciśnienie taką roszczeniową postawą.

freefly
22-02-2011, 14:35
Jeśli 5 lat wstecz nie prowadziłeś działalności i nie będziesz jej wykonywał bodajże na rzecz byłego pracodawcy to płacisz przez 2(?) lata mniejsze składki.

Ale o ile dobrze pamiętam, jeśli zostajesz na etacie to płacisz składki od tego co wychodzi więcej plus oczywiście dodatkowo ub. zdrowotne. I jeszcze parę drobiazgów, po więcej informacji zapraszamy do oddziału ZUS bądź doradców podatkowych :-)

PS. kasę zatrzymaj, na pewno się przyda.

To w przypadku podatku liniowego (Aby skorzystać z podatku liniowego w 2011 r. trzeba było wybrać go do 20 stycznia), przez pięć lat nie wolno świadczyć usług dla swojego byłego pracodawcy. Ma to za zadanie wyeliminować tzw samozatrudnienie. Nie u ZUS tu chodziło.

dandan
22-02-2011, 14:50
Nie u ZUS tu chodziło.

Tak na szybko:

Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych, które:

* nie prowadzą lub w okresie ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed dniem rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej nie prowadziły pozarolniczej działalności,
* nie wykonują działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym wykonywały w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej.

http://zus.pl/default.asp?p=1&id=35

Beson
24-02-2011, 00:44
No więc tak, byłem dzisiaj w:
- Powiatowy Urząd Pracy
- Wojewódzki Urząd Pracy
- Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego
- Agencja Rozwoju Pomorza

W PUPie dowiedziałem się, że mogę ubiegać się o bezzwrotne bodajże 19.000 czy 20.000 zł ale najpierw muszę być zarejestrowany jako bezrobotny nie krócej niż trzy miesiące. Poza tym muszę mieć dwóch poręczycieli, którzy zarabiają min. 2000 zł brutto (nie wiem po co?). Dodatkowo muszę posiadać 50% wkładu własnego przy dofinansowaniu, tzn. że w mojej inwestycji muszę wykorzystać około 10.000 zł wkładu własnego oraz to co dostane z PUPu? Nie wiem jak mam to rozumieć? Generalnie jeśli chcę skorzystać z tego programu to muszę się na dniach zarejestrować jako bezrobotny tak aby trafić w drugi termin przyjmowania wniosków (1-10 czerwca).

Jeśli chodzi o Wojewódzki Urząd Pracy to praktycznie niczego się nie dowiedziałem. Oni realizują inne projekty, miedzy innymi 6.1. Z Działaniem 6.2 odesłali mnie do Urzędu Marszałkowskiego no i tam dowiedziałem się dosyć dużo ale niestety większość informacji była dla mnie średnio przydatna. Powiedzieli mi, że 6.2 realizuje Agencja Rozwoju Pomorza ale proces przyjmowania wniosków już się zakończył, poza tym 80% dofinansowań z 36 dotacji musi być przekazana osobom niepełnosprawnym oraz zwolnionym w ciągu ostatnich 12 mc z winy pracodawcy. Czyli nawet gdybym wcześniej się o tym dowiedział to i tak nie miałbym szans bo to raptem 7 dofinansowań byłoby przekazanych dla ludzi takich jak ja... a wniosków dostali chyba ponad 160. Teoretycznie jest jeszcze szansa na 6.2 w Gdyni no ale trzeba być tam zameldowanym na stałe, więc odpada.

Więc wszystko wygląda na to, że jutro a w zasadzie dzisiaj rejestruje się jako bezrobotny i wtedy za trzy miesiące będę starał się o te dofinansowanie z PUPu.

Praktycznie innych możliwości dofinansowania już nie ma a nowych nie będzie, przynajmniej tak mi powiedzieli w UM. Czyli to moja ostatnia szansa... :)

Slon
24-02-2011, 01:42
szkoda Pioter, ze tak szybko pokoczyli u Was te projekty.
melduj sie u mnie, bedziemy dzialac :D ;)

durom
24-02-2011, 09:10
W PUPie dowiedziałem się, że mogę ubiegać się o bezzwrotne bodajże 19.000 czy 20.000 zł ale najpierw muszę być zarejestrowany jako bezrobotny nie krócej niż trzy miesiące. Poza tym muszę mieć dwóch poręczycieli, którzy zarabiają min. 2000 zł brutto (nie wiem po co?). Dodatkowo muszę posiadać 50% wkładu własnego przy dofinansowaniu, tzn. że w mojej inwestycji muszę wykorzystać około 10.000 zł wkładu własnego oraz to co dostane z PUPu? Nie wiem jak mam to rozumieć? Generalnie jeśli chcę skorzystać z tego programu to muszę się na dniach zarejestrować jako bezrobotny tak aby trafić w drugi termin przyjmowania wniosków (1-10 czerwca).

Poręczyciele potrzebni bo bierzesz normalną w świecie pożyczkę(coprawda bezzwrotną jak ci się uda ale zawsze). Jak zawalisz to będą bulić.
Wkład własny musisz posiadać. Nie wiem czy akurat w takiej kwocie, nie pamiętam ale to nie jest tak jak piszesz. Wnioskujesz o te 19-20 tyś. i tyle maks. możesz dostać ale swój wkład osobno też musisz posiadać. Im więcej tym lepiej. Nie musi być wkład gotówkowy.

bastek
24-02-2011, 13:27
Beson, ja nie miałem wkładu finansowego tylko rzeczowy, aparat + kilka obiektywów ale musiałem mieć na to fakturę imienną. Dla mnie to było na tyle dobre że najpierw się dowiedziałem w PUPie a potem dopiero trafiłem okazje na nówkę D300. Druga sprawa, jak się potem okazało to wszyscy ludzie ode mnie z grupy co dostali dotację wpisywali te 25% wymaganych środków ale nikt nie chciał żadnego wyciągu z banku czy coś w tym stylu potwierdzającego że te pieniądze faktycznie masz :) Tak że dopytaj o to, bo może wystarczy tak zrobić. Co to poręczycieli to tak jak pisał Durom, u mnie było 1700 brutto i koniecznie musiało być dwóch, nawet jak jeden zarabiał dwukrotność. Co PUP to inne wymagania.

darex
26-02-2011, 10:37
d.p.m[małpa]wp.pl

Fotoktos
07-09-2012, 17:01
Prawdopodobnie na jesieni zostanie uruchomiona rezerwa celowa, która zostanie przeznaczona na m.in. na dotacje dla bezrobotnych na otwarcie firmy. Warto więc rozejrzeć się po Urzędach, w niektórych miejscowościach już zaczął się nabór.

elanek
08-09-2012, 12:02
Prawdopodobnie na jesieni zostanie uruchomiona rezerwa celowa, która zostanie przeznaczona na m.in. na dotacje dla bezrobotnych na otwarcie firmy. Warto więc rozejrzeć się po Urzędach, w niektórych miejscowościach już zaczął się nabór.

rzucają po trochę po PUPach kasy teraz, ale w niektórych dają ludziom poniżej 30tki i powyżej 50tki.

Beson
14-09-2012, 21:36
W 2011 dwa razy starałem się o dotację z PUPu, moje wnioski za każdym razem zostały odrzucane z tego samego powodu - "brak środków w PUPie"

Nie wiem, może mój wniosek był za słaby albo za dobry?
Teraz w 2012 roku dużo moich znajomych dostało dotację... reprezentują różne branże.

elanek
15-09-2012, 00:30
W 2011 dwa razy starałem się o dotację z PUPu, moje wnioski za każdym razem zostały odrzucane z tego samego powodu - "brak środków w PUPie"

Nie wiem, może mój wniosek był za słaby albo za dobry?
Teraz w 2012 roku dużo moich znajomych dostało dotację... reprezentują różne branże.

Na fotografię był?

Beson
15-09-2012, 12:25
Nie, coś z ochroną środowiska i rozwojem kultury na pomorzu...
W tym roku było coś podobnego a dotacje dostali między innymi "pierogarnia" oraz firma kręcąca filmy itp.

Zadzwonię do nich w poniedziałek, może się czegoś dowiem, może u mnie też dostali coś więcej.
Z drugiej strony nie wiem czy mi się chce załatwiać to wszystko po raz trzeci...

A może do trzech razy sztuka?

piotrpl
15-09-2012, 17:06
a do mnie dzwoniła wczoraj Pani z PUP ze zakwalifikowali mnie na szkolenie i chcą się spotkać przed szkoleniem czy aby na pewno otworzę działalność w tym roku. u nas dają teraz 15k

elanek
16-09-2012, 12:48
Nie, coś z ochroną środowiska i rozwojem kultury na pomorzu...
W tym roku było coś podobnego a dotacje dostali między innymi "pierogarnia" oraz firma kręcąca filmy itp.

Zadzwonię do nich w poniedziałek, może się czegoś dowiem, może u mnie też dostali coś więcej.
Z drugiej strony nie wiem czy mi się chce załatwiać to wszystko po raz trzeci...

A może do trzech razy sztuka?

Dawaj! Trzymam kciuki.

Beson
16-09-2012, 13:01
a do mnie dzwoniła wczoraj Pani z PUP ze zakwalifikowali mnie na szkolenie i chcą się spotkać przed szkoleniem czy aby na pewno otworzę działalność w tym roku. u nas dają teraz 15k

Tak, u mnie też zeszli z 20 na 15. Ale nawet takie 15 to bym teraz wziął z pocałowaniem tyłka. :)

Stach2008
08-04-2013, 20:31
w Lubelskim w tym roku jest na razie lekko ponad 22tyś zł.

robertG7
08-04-2013, 22:36
Minęło trochę czasu od 2011, może niech wypowiedzą się osoby jak im biznes z pomocą dotacji się kręci?

Beson
08-04-2013, 22:48
Minęło trochę czasu od 2011, może niech wypowiedzą się osoby jak im biznes z pomocą dotacji się kręci?

Ty tak poważnie? Dwa razy się starałem, dwa razy nie dostałem.
Znam dwie osoby, które otrzymały dofinansowanie za ładne oczy, jedna z branży foto.
U mnie w Gdańsku są cyrki... kasa jest ewidentnie rozpierdzielana i nie trafia tam gdzie powinna.

Stach2008
08-04-2013, 22:53
Ty tak poważnie? Dwa razy się starałem, dwa razy nie dostałem.
Znam dwie osoby, które otrzymały dofinansowanie za ładne oczy, jedna z branży foto.
U mnie w Gdańsku są cyrki... kasa jest ewidentnie rozpierdzielana i nie trafia tam gdzie powinna.

To jest wkurzające.... Ciekawe jak będzie u nas. Moja żona planuje złożyć wniosek w tym tygodniu.... Zobaczymy

Beson
08-04-2013, 23:08
To jest wkurzające.... Ciekawe jak będzie u nas. Moja żona planuje złożyć wniosek w tym tygodniu.... Zobaczymy

To mam kilka rad:
- Wniosek nie może być doskonały, musi mieć jakieś wady, minusy.
- Jeśli gwarantuje zabezpieczenie swoimi środkami to od razu odpada ;)
- Nie wiem jaka branża, ale ważne są wszystkie papiery, świstki, świadectwa, dobrze punktowane są szkolenia z zakresu własnej działalności, marketingu, zarządzania. Takie kursy często organizowały regionalne PUPy bądź organizacje/fundacje działające pod szyldem miasta.

Jakby były jakieś pytania to chętnie odpowiem, trochę na ten temat wiem. ;)

Stach2008
08-04-2013, 23:54
A czy dołączaliście do wniosków jakieś swoje wydrukowane zdjęcia? Czy ma to jakiś sens w ogóle?

elanek
09-04-2013, 07:51
Mój przyjaciel nie mógł dostać u siebie w mieście więc zameldowałem go u mnie w domu na wiosce. Kaskę dostał bez problemu w PUP (18 tys.).
Różnice między urzędami pracy są dramatyczne. U niego w mieście musiał być o 5 rano i wziąć numerek żeby się choćby zarejestrować.
W "moim" PUPie poszedł jak człowiek w godzinach pracy, zarejestrowali go i kaskę przyznali.
Nawet przy składaniu wniosku panie lekko narzekały, że za dużo załączników dał i wniosek jest gruby :)