Zobacz pełną wersję : Zabezpieczenie przed włamaniem - sejf?
Witam
czy ktoś z Was stosuje zabezpieczenia przed kradzieżą wewnątrz własnego mieszkania?
Zastanowiło mnie to po pojawiających się co jakiś czas informacjach o włamaniach i kradzieży sprzętu z domu.
Sam nie mam niewiadomo jak drogiego sprzętu, ale długo musiałem oszczędzać żeby dorobić się tego co posiadam.
Czy wydaje wam się rozsądne inwestowanie np w prosty sejf z zamkiem elektronicznym (http://allegro.pl/sejf-2-hotelowy-na-laptopa-3-polki-sejfy-kasy-hit-i1442872340.html)?
Rozwiązanie tanie, kilka % wartości posiadanego sprzętu, ale czy te sejfy są chociaż trochę bezpieczne czy to pic na wodę?
Ścianki za grube nie są, ale może nie każdy włamywać ma ze sobą palnik.
Co stosujecie we własnych mieszkaniach?
ja nie zachęcam do opisywania na publicznym forum stosowanych zabezpieczeń mieszkań i sprzętu lub jego braku!
A ja uprzejmie proszę aby do opisu zabezpieczeń dodawać jeszcze adres zamieszkania ;)
fotograf58
16-02-2011, 12:47
Proponuję zasięgnąć porady w firmach, które zajmują się ochrona mienia. Moim zdanie forum to nie pole do takiej dyskusji. Złodzieje też umieją czytać.
Pozdrawiam
Teoretyk i praktyk
krolewicz
16-02-2011, 12:53
i co, będziesz aparat chował w sejfie? na dodatek w takim za 200zł ?:)
poza tym, statystycznie masz o wiele większą szansę na to, że ktoś Ci ukradnie sprzęt na ulicy...
...poza tym, statystycznie masz o wiele większą szansę na to, że ktoś Ci ukradnie sprzęt na ulicy...
Ja tam bym nosił nawet na ulicy w sejfie. Sicher ist sicher :)
Czy wydaje wam się rozsądne inwestowanie np w prosty sejf z zamkiem elektronicznym (http://allegro.pl/sejf-2-hotelowy-na-laptopa-3-polki-sejfy-kasy-hit-i1442872340.html)?
Sejf waży 24 kg. :)
wyniosą z zawartością
można używać różnego rodzaju szaf stalowych trwale przymocowanych do podłoża a jak ma być sejf to taki, żeby przynajmniej te 70 -100 kg ważył.
generalnie w większości przypadków wystarcza sensowne zabezpieczenie mieszkania w tym rozsądne okna z klamkami odpornymi na otwarcie z zewnątrz i szybą P3 lub P4 no i przede wszystkim czujny sąsiad :D
Sejf waży 24 kg. :)
wyniosą z zawartością
Sejfik powinien być wmurowany w ścianę, przykotwiony - w taki sposób, aby wyrwanie go było trudniejsze od otwarcia. I niewidoczny w pomieszczeniu.
Rafał_Sz
16-02-2011, 17:17
Każdy rozgarnięty glina wam to powie - nie ma skutecznego zabezpieczenia. Jak ktoś ma coś łupnąć to i tak to zrobi. A wszelkie syreny na budynku, pancerne drzwi itp. to tylko zachęta dla złodzieja. Czasem mały jazgotliwy kundelek jest lepszym zabezpieczeniem niż alarm za kilka tysi. Chyba, że kogoś stać na zabunkrowanie się w stylu bankowym (co jak pokazuje praktyka i tak nie daje 100% ochrony).
Każdy rozgarnięty glina wam to powie - nie ma skutecznego zabezpieczenia. Jak ktoś ma coś łupnąć to i tak to zrobi.
Nie ma zabezpieczenia. Ale każde dodatkowe utrudnienie, zwłaszcza niestandardowe i wprowadzające w błąd, może okazać się bezcenne. A ostentacja najczęściej ma skutek odwrotny.
No chyba, że masz potężny sejf, o którym wszyscy wiedzą, ale sprzęt trzymasz luzem pod łóżkiem. Każdy "porządny" złodziej zajmie się pustym sejfem, a pod łóżko nawet nie spojrzy. :wink:
sprzęt trzymasz luzem pod łóżkiem.
A najlepiej w stercie starych gazet i szmat w barłogu. ;)
Rafał_Sz
16-02-2011, 18:03
Nie ma zabezpieczenia. Ale każde dodatkowe utrudnienie, zwłaszcza niestandardowe i wprowadzające w błąd, może okazać się bezcenne. A ostentacja najczęściej ma skutek odwrotny.
W przypadku budynku jest to ciężka sprawa. To nie Tico z tajnym wyłącznikiem zapłonu w tajnym miejscu. :) Albo twierdza i Rambo w ogródku, albo zwykłe zabezpieczenia honorowane przez ubezpieczyciela który wystawi nam dobrą polisę obejmującą ochronę przed kradzieżą i zniszczeniem.
za 200 zl to sejf raczej trzeba odpuścić
jak już to celuj w sejfy z certyfikatem a to już min. 600-1000zł
oczywiście porządnie przytwierdzony
każde zabezpieczenie utrudnia złodziejowi kradzież
jednak jeśli już coś robić to niech to jest na pewnym poziomie
krasnopol
16-02-2011, 19:11
Jeszcze zależny ile złodziej ma czasu bo jak idziesz rano do pracy i wracasz o 18 to przeszuka ci wszystko chyba ze to dom a nie normalne mieszkanie :] bo wiadomo w swoim domu to można coś wykombinować:]
ostatnio to widziałem ;]
http://www.wykop.pl/link/598403/japonski-sekretny-schowek/
pozdrawiam
Chwila, chwila! "Sejf, zabezpieczenia, nie chwal się, bo Cię okradną!" połączmy z "Oklej swoje body i sprzęt taśmą, żeby wyglądał staro, na wycieczkach wtedy nie patrzą i nie kradną starego rumpelka!" i mamy rozwiązanie idealne! :-)
Robert_P
16-02-2011, 19:24
Złodzieje są bardzo bezczelni, tydzień temu mama mieszkająca na parterze została okradziona o godz 19:00 w czasie 15 minutowego wyjścia z psem ! A weszli do mieszkania przez okno kuchenne znajdujące się na wysokości ok 2m, które znajduje się po stronie wyjścia z klatki schodowej !!! Okno było rozszczelnione a takie okno to już dla nich pikuś . Według policji kradną szybko i wartościowe fanty: telewizory lcd nawet 40", laptopy, biżuteria no i oczywiście sprzęt foto. Schemat jest prosty jeden plądruje drugi na czatach trzeci odbiera fanty.
Napisałem wcześniej że została okradziona ale tak się nie stało ponieważ miała najpewniejsze zabezpieczenie czyli ...brak drogocennych przedmiotów :) Na szczęście cały sprzęt który u niej czasami trzymam miałem na spotkaniu fotokujaw bo inaczej, boję się myśleć ...
Jak mam tam w domu zapadnię. Z pięciu już siedzi w mojej piwnicy. Jeden od 10 lat.:-):-):-);-)
Przemek Paśnik
16-02-2011, 19:28
Jak mam tam w domu zapadnię. Z pięciu już siedzi w mojej piwnicy. Jeden od 10 lat.:-):-):-);-)
Nie prześladuje Cię odgłos bijącego spod podłogi serca? ;-)
Nie prześladuje Cię odgłos bijącego spod podłogi serca? ;-)
Serca piranii biją cicho ;)
.. Na szczęście cały sprzęt który u niej czasami trzymam miałem na spotkaniu fotokujaw bo inaczej, boję się myśleć ...Nie ma to jak w grupie :) Zapraszam na spotkania. U nas jest bezpiecznie :) Do czegoś się przydajemy :)
Żarty zarty. Ale jak jakieś obszczymury wskoczą do domu przez uchylone okno to chyba lepiej trzymać rzeczy w sejfie nawet za 200zł zakotwiczonym do ściany czy jakiejś masywnej szafy niż po prostu na regaliku za szklaną szybką? Już nie mówię o panoszeniu się z obfitą stopką bo wyciągnięcie adresu to pryszcz. I jak pojedziesz na urlop to pożegnaj się ze sprzętem. No chyba że ktoś ma samochód kombi i wszystko wozi ze sobą i nosi na plażę a podczas kąpieli trzyma na pływającym materacu.
marszull
16-02-2011, 21:16
Podstawa to dobrzy sasiedzi,
choc teraz w czasach strzezonych osiedli molochow z tysiacami mieszkancow troche o to trudno
raczej pominąłbym ten pomysł zabezpieczania mieszkania bo trudno wybierać domostwo względem sąsiadów jak też wynająć odpowiednich do własnego osiedla pp;
sejf za 200 złoty byle młotkiem odtworzysz....co by to nie był za sejf jesli nie jest przytwierdzony do podłoża to go wyniosą, chyba że waży 600 kg. Zawodowo zajmuję się wnoszeniem sejfów, pianin itd, słyszałem nie jedną historię jak 4 ogrów wyniosło sejf z 3 piętra...
PS.
Dobry sąsiad jest droższy niż 85 sejfów
sejf za 200 złoty byle młotkiem odtworzysz....co by to nie był za sejf jesli nie jest przytwierdzony do podłoża to go wyniosą, chyba że waży 600 kg. Zawodowo zajmuję się wnoszeniem sejfów, pianin itd, słyszałem nie jedną historię jak 4 ogrów wyniosło sejf z 3 piętra...
PS.
Dobry sąsiad jest droższy niż 85 sejfów
nie no - oczywiście skoro go tam wniesiono - da się go wynieść ale nie o to chodzi. przed dokładnie zaplanowanym włamem się nie uchronisz a tu chodzi oprychów wywalających drzwi na pałę albo wchodzących przez niedomknięte okno. IMO wezmą to co będzie pod ręką pod warunkiem, że nie zajmie im to więcej jak 15 min.
Robert_P
17-02-2011, 11:30
Żarty zarty. Ale jak jakieś obszczymury wskoczą do domu przez uchylone okno to chyba lepiej trzymać rzeczy w sejfie nawet za 200zł zakotwiczonym do ściany czy jakiejś masywnej szafy niż po prostu na regaliku za szklaną szybką? Już nie mówię o panoszeniu się z obfitą stopką bo wyciągnięcie adresu to pryszcz. I jak pojedziesz na urlop to pożegnaj się ze sprzętem. No chyba że ktoś ma samochód kombi i wszystko wozi ze sobą i nosi na plażę a podczas kąpieli trzyma na pływającym materacu.
Ja chciałem tylko dodać tytułem wyjaśnienie, że okno w moim opisie nie było uchylone tylko ROZSZCZELNIONE !
Okna należy zamykać na wszystkie spusty jak się wychodzi, nie zostawiać rozszczelnionych!
Kundzior
17-02-2011, 11:50
W roli zabezpieczenia mieszkania świetnie sprawdza się mój Amstaff, a w zasadzie Amstaffica :) Po 2 włamaniach, Amstaff w dom, spokój w dom :) I tak już od 8 lat:P
W roli zabezpieczenia mieszkania świetnie sprawdza się mój Amstaff, a w zasadzie Amstaffica :) Po 2 włamaniach, Amstaff w dom, spokój w dom :) I tak już od 8 lat:P
a czy czasem nie trzeba mieć papiera na takiego psa?
na doga kanaryjskiego nie trza, co dopiero na amstaffa :)
Znajoma posiada - i pozwolenia nie załatwiała z tego co mi wiadomo :)
Kundzior
17-02-2011, 13:46
a czy czasem nie trzeba mieć papiera na takiego psa?
Jak ma rodowód to trzeba, ale z tego co wiem AMSTAFF nie jest na liście psów niebezpiecznych, a jego przedgatunek Bull Terrier. Na BT pozwolenie trzeba mieć jeśli rodowodowy, a jak nie to nie trzeba.
Jak ma rodowód to trzeba, ale z tego co wiem AMSTAFF nie jest na liście psów niebezpiecznych, a jego przedgatunek Bull Terrier. Na BT pozwolenie trzeba mieć jeśli rodowodowy, a jak nie to nie trzeba.
Dziwnie to sobie ktoś wymyślił... przecież zazwyczaj "palma" odbija tym "rasowym psom z domieszką", a nie czystej krwi (czyt. rodowodowym).
Tak gwoli jasności to chyba wszystkie sejfy mają możliwość zakotwiczenia do ściany na mocne kotwice. Montowałem kiedyś takie i wkręca się je przy otwartym sejfie od wewnątrz więc z zewnątrz jedyny sposób to kucie ściany. Zawsze to 10-15 minut więcej roboty, a jeżeli sejf jest wewnątrz ściany to taka operacja byłaby bardzo pracochłonna.
Jak ma rodowód to trzeba, ale z tego co wiem AMSTAFF nie jest na liście psów niebezpiecznych, a jego przedgatunek Bull Terrier. Na BT pozwolenie trzeba mieć jeśli rodowodowy, a jak nie to nie trzeba.
Luka w przepisie. Jeżeli już trzeba, to na wszystkie z tym, że wszystkich niezarejestrowanych od pseudo nie da się wyłapać.
Właściciel też może się wycwanić i powiedzieć, że przecież ma w domu kundla, bo pies nie posiada metryki. I co wtedy?
Kundzior
17-02-2011, 16:28
Luka w przepisie. Jeżeli już trzeba, to na wszystkie z tym, że wszystkich niezarejestrowanych od pseudo nie da się wyłapać.
Właściciel też może się wycwanić i powiedzieć, że przecież ma w domu kundla, bo pies nie posiada metryki. I co wtedy?
No właśnie wtedy nic, a dochodzenie czy pies jest czystej krwi czy kundelek jest zupełnie nie opłacalne. Dlatego też mam suczkę po rodowodowych parentsach, lecz bez rodowodu :) Choć jak kupowałem 8 lat temu psiaka to nei było takich restrykcji jak pozwolenia itp. Tu o mojej babeczce (http://www.mmbialystok.pl/artykul/bull-terrier-bestia-moze-przyjaciel-150201.html) :)
Tu o mojej Babeczce (http://www.mmbialystok.pl/artykul/bull-terrier-bestia-moze-przyjaciel-150201.html) :)
Karolku drogi - nawet o ludziach nie piszemy "Niej", "Jej" (chyba, że o zmarłych w nekrologu), a Ty o psie... ;)
Wiem, pies też człowiek, ale Twój pies żyje. ;)
Kundzior
17-02-2011, 16:37
Karolku drogi - nawet o ludziach nie piszemy "Niej", "Jej" (chyba, że o zmarłych w nekrologu), a Ty o psie... ;)
Wiem, pies też człowiek, ale Twój pies żyje. ;)
A rzeczywiście :)
Już poprawiłem, u mnie zawsze to samo :P hehe
Dzieciojedzca jest niezły jak się nie ma pociech w domu, jak zeżre cudze to nie ma problemu, ale swojego szkoda;) Może oprócz sejfu rozwiązaniem byłby jakiś prosty alarm, kamery IP też drogie nie są a mają np. powiadamianie na maila.
Już poprawiłem, u mnie zawsze to samo :P hehe
Ale tam, nic nie poprawiłeś. ;)
Miesiąc temu znajomej pani weterynarz (młodej i ładnej) amstaff znienacka odgryzł pół twarzy - w lecznicy. Stało się to bez żadnyh sygnałów ostrzegawczych, w ułamku sekundy...
Więc to chyba skuteczne zabezpieczenie. Trzeba mieć tylko łopatę do podawania żarcia. ;)
Reasumując, jeśli dom ma być okradziony to nawet Bogowie nie pomogą:)
Kundzior
17-02-2011, 21:40
OO widok obcego z łopatą mógł by moją pociechę deko zażenować :)
OO widok obcego z łopatą mógł by moją pociechę deko zażenować :)
Potrzebne stalowe portki i dużo miejsca do machania łopatą i może uda się przeżyć. ;)
Kundzior
17-02-2011, 21:45
stalowe ze sporej grubości blachy, jak widzę co ona z kołkami drewnianymi wyrabia to jestem pod wrażeniem. Drewno jak styropian się w jej pyszczku zachowuje.
stalowe ze sporej grubości blachy, jak widzę co ona z kołkami drewnianymi wyrabia to jestem pod wrażeniem. Drewno jak styropian się w jej pyszczku zachowuje.
Przytoczę (za Czornyjem):
Był raz rycerz, bestia dzika,
lecz zardzewiał - bo się zsikał.
:)
stalowe ze sporej grubości blachy, jak widzę co ona z kołkami drewnianymi wyrabia to jestem pod wrażeniem. Drewno jak styropian się w jej pyszczku zachowuje.
Wytrawny i dobrze przygotowany do akcji złodziej poradzi sobie z każdym psem.
A jak sobie nie poradzi i zostanie pogryziony, to może zaskarżyć właściciela i jeszcze parę złotych odszkodowania wywalczyć.;)
Ale chyba zawsze lepiej mieć psa niż go nie mieć, tak jak lepiej chować w gównianym sejfie niż w żadnym?
Czy lepiej nie ryzykować że przy wyłamywaniu drzwiczek sejfu łomem złodziej się skaleczy i nas zaskarży?
Ale chyba zawsze lepiej mieć psa niż go nie mieć, tak jak lepiej chować w gównianym sejfie niż w żadnym?
Czy lepiej nie ryzykować że przy wyłamywaniu drzwiczek sejfu łomem złodziej się skaleczy i nas zaskarży?
Ryzykujemy też, że w ogóle sobie biedaczek nie poradzi, wpadnie w depresję i nas sponiewiera w sądzie za szkody moralne i niezdolność do pracy. ;)
a jak się okaże, że przez nas nabawił się depresji, przez co stał się niezdolny do pracy, to możemy skończyć płacąc biedakowi rentę do końca życia!
także należy: psa uśpić - przynajmniej p. złodzieja nie pogryzie (no i dziecka komuś nie zeżre), sejf wyrzucić, wymontować zamek z drzwi i dobrze widocznym miejscu zostawić godziwe wynagrodzenie dla człowieka pracy, który może wpaść na robotę do naszego mieszkania. jak mawiali mędrcy: 'żadna praca nie hańbi', także trochę zrozumienia panowie:)
Kundzior
18-02-2011, 01:51
Każde choć by najmniejsze i najbardziej nie pozorne zabezpieczenie naszych włości w jakimś mniejszym, czy tez większym procencie zwiększa nasze szanse na ochronę dobytku, trzeba kombinować, próbować. Czy to będzie pies, czy sejf, czy alarm lub securiti service, kogo na co stać.
Życzę by się to nikomu z nas, czy was czy innych nie przytrafiało, przykre uczucie którego 2x doświadczyłem tracąc wszystko co jest mi ważne.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.