PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki obiektyw?



theLucky8
16-02-2011, 01:37
Na początku chciałbym Wszystkich serdecznie przywitać!

Prawdopodobnie poruszę temat, który wałkowany był już milion razy. Z góry za to przepraszam jeżeli powielam.

Zastanawiam się nad jasnym obiektywem (do DX) do kościoła. Moje rozważania dotyczą trzech szkieł:
N35 1.8 (jeżeli chodzi o stałkę , to skłoniam się właśnie ku niemu)
N50 1.4
Tamron 28-75 2.8

Dużym plusem tamrona jest dla mnie mozliwość "przybliżenia" typowych momentów przysięgi (owinięcie dłoni stułą, zakładanie obrączek itp.) bez konieczności wchodzenia przed księdza (i w kadr kamerzyście). Przy gorszym świetle 2.8 mogę się wspomóc lampą.
Tamron w testach wypada dobrze, ale opinie na jego temat są podzielone.
Chciałbym Was spytać jak to szkło spisuje się z body Nikona. Czy ma faktycznie tendencje do BF i FF?

Proszę o pomoc.

Pozdrawiam wszystkich!

Mariusz888
16-02-2011, 01:46
Było faktycznie milion razy albo więcej :roll: dlatego proponuję poszukać bo powielanie tego samego w kółko już jest mało wciągające ;) więc skoro o szkłach znajdziesz nawet bez specjalnego szukania to napiszę coś nt drugiej części pytania (chociaż też jest do tego odpowiedni wątek "wszystko o ślubie w kościele...") - stałką da się generalnie zrobić to samo co zoomem. Nie wiem czy powinieneś się brać za ślub jeśli zadajesz takie pytania :roll: nawet jeśli to ma być po znajomości "w rodzinie" to proponowałbym iść jako drugi a nie główny fotograf - chyba że młodym nie zależy na zdjęciach...

Stałki i zoomy mają swoje plusy i minusy i żadne z nich nie jest ani lepsze ani gorsze ;) wiem że to lakoniczna odpowiedź ale taka jest prawda ;)

bez konieczności wchodzenia przed księdza (i w kadr kamerzyście
Tutaj szkło nie ma znaczenia - można kulturalnie współpracować (i z księdzem i z kamerzystą) mając i zooma i stałkę. Jednak jak fotograf/ kamerzysta cham bez wyobraźni to nawet w dużym kościele ten drugi będzie się użerał z tym pierwszym w kadrze... nie ma reguły ;) ja początek polecam zestaw 35+85 - może i oklepany ale zrobisz nim wszystko - chociaż mi np wystarczyło by równie dobrze na DX powiedzmy 10+50... bo w ogóle od pewnego czasu zauważyłem że przestaję zwracać uwagę na to co mam podpięte - po prostu idę i robię zdjęcia ;) to szkło ma być dla ciebie a nie ty dla szkła ;)

theLucky8
16-02-2011, 12:13
Wszystko rozumiem - dobry fotograf poradzi sobie każdym sprzętem, nawet kompaktem.
Jakieś pojęcie o foto mam, inaczej nie porywałbym się na to. Nie raz jest tak, że nawet najbardziej dobre technicznie zdjęcie nie podoba się młodym - ale proszę nie traktować tego jako mojego tłumaczenia (zresztą to nie jest tematem dyskusji).
Co do krótkiej stałki jest ten problem, że młodzi i tak mają duży stres i nie jest im potrzebny jeszcze gość pałętający się dosłownie obok nich.

Nigdy nie miałem obiektywu stało ogniskowego a na ślubach, na których byłem żaden fotograf też go nie miał.
Szukam po prostu jasnego szkła, bo te które mam jest za ciemne, ale i tak myślę, że z lampą dał bym sobie radę.


Nie wiem czy powinieneś się brać za ślub jeśli zadajesz takie pytania nawet jeśli to ma być po znajomości "w rodzinie" to proponowałbym iść jako drugi a nie główny fotograf - chyba że młodym nie zależy na zdjęciach...


Myślę, że jeszcze długo nie zdecyduję się na bycie głównym fotografem - chcę wypracować sobie jakiś warsztat, żeby ludzie mogli zobaczyć moją pracę.

Poszukam sobie.
Dzięki za zainteresowanie!

tomitom
16-02-2011, 20:27
zarówno 35 jak i 50mm na DX jest fajne - w rozumieniu ogniskowych.
75mm na DX da już kąty widzenia równe okolicom 105mm - to już IMHO długo i trzeba mieć gdzie odejść.
Jeśli jedno z nich to stawiałbym na 50mm

pewex
16-02-2011, 20:44
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=171594

to już zakrawa o kpinę

theLucky8
16-02-2011, 21:12
Poszukam sobie.
Dzięki za zainteresowanie!

Faktycznie, narobiłem trochę zamieszania. Wątków tego typu jest bardzo dużo!

Sorry za zamieszanie...

Po rozważeniu wszystkich za i przeciw na razie odpuszczę sobie zakup "stałki". Przemawia za nimi świetne światło, ale przy jednym body nie nie wyobrażam sobie zmiany obiektywów - przynajmniej na obecną chwilę.

Zostaje kwestia Tamrona 28-75. Tracę przy nim trochę światła oraz szerokiego kąta natomiast zyskuję aż 7mm w porównaniu do N35, no i mam długi koniec.
Pozostaje tylko wybór dobrego egzemplarza i lampą powinno być ok.

Na razie jako "drugi strzelec" wykorzystam to, co mam. Przecież nie liczy się tylko sprzęt ale i umiejętności i pomysł na zdjęcie.

Pozdrawiam Wszystkich!

marciing
17-02-2011, 12:05
Nie wiem jakie masz jeszcze szkła ale przydałoby się coś co na DXie będzie miało 16-18mm tak więc zamiast tego Tamrona kup Tamrona 17-50 2,8 lub Sigmę 17-50 2,8. Obskoczysz tym cały reportaż od przygotowań, poprzez ślub aż do wesela.

theLucky8
17-02-2011, 12:26
No wiem, że szeroko by się bardzo przydało i najlepiej byłoby mieć N17-55 ale jego cena jest na razie dla mnie nieosiągalna.


zamiast tego Tamrona kup Tamrona 17-50 2,8 lub Sigmę 17-50 2,8.

Brałem pod uwagę te obiektywy ale T28-75 wypada dużo lepiej. Spróbuję porobić zdjęcia w zakresie właśnie 28-75. Zobaczymy jak to wyjdzie. Mam jeszcze czas, żeby coś kupić.

Dzięki marciing za radę!

vinci99
17-02-2011, 12:52
75mm może być za długo 28mm za wąsko. Na Twoim miejscu jednak wziąłbym pod uwagę T 17-50 2.8

pewex
17-02-2011, 12:56
70 sie malo przyda naprawde posluchaj kolegow i kup 17-50 =)

Mariusz888
17-02-2011, 13:46
Ej no nie generalizujcie - ja miałem 24-70 na DX i wcale nie było tak żeby było "za wąsko na szerokim" albo "za długo na długim" ;) co prawda miałem też S10-20 ale stosowałem ją w zupełnie innych sytuacjach i prawie nigdy nie nosiłem tych szkieł razem ;)

pewex
17-02-2011, 18:08
Ale kolega chce wybrac miedzy A, a B, z tych dwoch szkiel chyba nie ma watpliwosci ktore.

Sent from my HTC Dream using Tapatalk

theLucky8
18-02-2011, 09:39
Chyba znalazłem "złoty środek"...
Faktycznie, dobrze mieć krótki koniec i różnica między 17(18) a 28 jest kolosalna.
Z Tamronów, które miałem w ręku żaden mi nie pasował. Z każdym było coś nie tak. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie dokupienie drugiego body D90 i podpięcie do niego N35. Ma to takie plusy:
1. będę miał drugie zapasowe body
2. nie będę musiał przepinać obiektywów
3. z N35 będę miał dobre światło i będzie możliwość robienia nim zdjęć bez lampy
4. z N35 będzie dobra lekcja kadrowania (i dobra zabawa)
5. na drugim body będę miał zooma z lampą

Później w miarę możliwości dokupię coś na prawdę szerokiego na DX i N85

Chyba dobry pomysł...?

Photoartbox
18-02-2011, 14:02
Chyba dobry pomysł...?

Drugie body, to zawsze jest dobry pomysl ;)