Zobacz pełną wersję : Jaki obiektyw makro i ew.portret do D7000?
Witam
Przeczytałem już wszystko co było na forum o obiektywach makro ale dalej mam wątpliwości.
Chciałbym kupić coś do makro i przy okazji fajnie gdyby nadawał się do portretu. Kasa na ten cel to maksymalnie ok. 2000 zł - tylko nowy sprzęt.
Dużo osób poleca Tamrona 90/2.8. Używałem go przez kilka dni i jak dla mnie to na 2.8 jest strasznie mydlany. Poza tym AF jest dosyć wolny i nie działa w LV. Nie zrobił na mnie dobrego wrażenia (może taki egzemplarz).
Ciekawe było też coś co mnie, jako początkującego amatora, zdziwiło. Obiektyw nominalnie f2.8 ale przy ostrzeniu na różne odległości wartość ta wzrasta chyba nawet do 5.6, prawie jak w zoomach...
Zastanawiam się nad N85/3.5. Czy ktoś z Was miał jakieś doświadczenia z tym szkłem.
Według suchych danych oraz testów wydaje się OK.
Z góry dzięki za Wasze opinie i pomoc.
Chyba trafiłeś na kiepski egzemplarz Tamrona, no ale bywaja w tej marce rozrzuty jakościowe. Do portretu/makro jedna z lepszych opcji. Możesz jeszcze pooglądać sample z Sigmy 105 f2,8, Tokiny 100 f2,8; generalnie jakościowo obiektywy makro do 2000 zł są zbliżone, różnią się głównie bokehem i aberracją, generalnie natomiast są wszystkie dość ostre. Natomiast wszystkie mają wolny AF (w tej półce cenowej), za wyjątkiem bodajże Nikkora 60 AF-S. Jeśli chodzi jednak o makro, to oferuje on jedną z bliższych odległości obiektu od przedniej soczewki przy skali odwzorowania 1:1, co może być minusem. Natomiast o "ciemnieniu" obiektywów makro było mnóstwo na forum i jest to normalne.
Tak nawiasem, ja też szukam czegoś do makro i do portretu zarazem, tyle że wolę wydać mniej i wchodzą w grę używki; rozważam właśnie Tamrona 90 2,8 albo Sigmę 105. Nikkora 85 odrzuciłem, bo niby parametry nienajgorsze, ale w tej kwocie inne obiektywy mają jednak lekką przewagę, no i też bokeh mi jakoś nie leżał. Przez jakiś czas miałem też w głowie Sigmę 150 HSM, ale do portretu jednak za długa, na DX to w końcu kąt widzenia jak w 225mm na FX.
N85/3.5 jest niezły do powiedziałbym soft makro, do portretu nie będzie, praktycznie, lepszy
niż Twój 18-105
Mariusz888
16-02-2011, 01:19
Szkła macro do portretu są słabe. I każde szkło macro (niezależnie czy wyświetla to na wyświetlaczu czy nie) ciemnieje przy bliskim ogniskowaniu dlatego znowu powtórzę, że generalnie nie polecam takiego szkła do portretu - duuuuużo lepiej jest sobie kupić portretówkę + macro nawet jeśli oznacza to pozbieranie ciut dłużej. I dlaczego tylko nowy sprzęt? :roll:
Ale portretówką nie da się zrobić makro, ze względu na skalę odwzorowania. Natomiast obiektywem makro da się robić portrety. A właściwie to np. w fotografii studyjnej, gdzie mała GO nie ma znaczenia, wręcz pożądana jest ostrość i rozdzielczość jaką oferują obiektywy macro, choćby nawet wspomniany Nikkor AF-S 60 Micro. Dlatego moim zdaniem, żeby mieć jak najbardziej uniwersalny zestaw obiektywów, mogąc kupić jeden obiektyw naraz, lepiej zacząć od obiektywu makro (jeśli ktoś oczywiście chce mieć i jedno i drugie), natomiast zbierać do portretówki, a nie na odwrót. A tutaj właśnie taką sytuację mamy.
Nie tylko szkła macro. Każdy obiektyw ciemnieje w miarę oddalania go od matrycy. Tylko przy macro jest to bardziej widoczne, bo można go dużo mocniej wysunąć. Dla uściślenia, nie zmienia się jasność obiektywu, jako jego cecha, tylko mniej światła dociera do matrycy, bo więcej zostaje po bokach.
Do autora wątku. Zastanawiam się dlaczego Tamron nie ostrzył w LV? Mi z D90 działa bez problemu (wersja z silnikiem). To naprawdę najlepszy obiektyw macro do portretó.
Mariusz888
16-02-2011, 01:38
Feadin - Ale przecież ja nie napisałem że autor ma kupić taki czy inny obiektyw najpierw ;) niech kupi co mu potrzebne. Po za tym niekoniecznie mega ostrość w portrecie to jest zaleta - akurat portret to jest taka dziedzina, że czasem hiper ostrość wręcz przeszkadza ;)
Mariusz888, nigdzie nie napisałem, żebyś twierdził, jaki obiektyw autor ma kupić ;). To, że z dwojga złego lepiej zaczynać od makro dodałem tylko od siebie. Z resztą posta jak najbardziej się zgadzam, dlatego podałem tylko jeden przykład, ze studiem, gdzie bywa inaczej. Choć muszę doprecyzować, że oczywiście i w studyjnej mała GO może się przydać, na pewno oprócz obiektywu bardzo ostrego warto mieć i bardzo jasny, na pewno jednak mała GO zwykle ma tam mniejsze znaczenie niż w plenerze.
Mariusz888
16-02-2011, 02:03
A to po takim uściśleniu i doprecyzowaniu jestem się w stanie zgodzić ;)
Tamron nie ostrzy w LV na D7000 i na moim D3100 rowniez. Widocznie tak dziala z nowymi korpusami.
Po namyśle rozważam też opcję ekonomiczną: jakiś najtańszy przyzwoity, używany obiektyw makro.
Obawiam się jedynie działania z D7000, bo na 4 testowane starsze obiektywy niesystemowe tylko jeden miał AF w LV.
Co myślicie o Sigmie 50/2.8 makro?
sigma 50 2.8 daje skalę odwzorowania 1:1 chyba z jednego cm - wiec sobie odpuść. Szukaj czegoś o ogniskowej 90-105. Sam posiadam S105 i często używam jej do portretu.
Według specyfikacji: "ostrość od - 0.188 m".
Jak to się przekłada, 18,8 cm od matrycy?
DominikGSI
16-02-2011, 11:40
Zastanawiam się nad N85/3.5.
A według mnie to szkło jest mocno niedoceniane, a większość wypowiedzi pisana jest przez ludzi, którzy go w rękach nie mieli. Ja podpinałem je już kilka razy w FJ i cały czas się nad nim poważnie zastanawiam, ale tylko do macro, do portretu mam 85 1.8.
Jest tańszy niż tamron, nie wysuwa mordki, f3.5 nie przeszkadza w niczym (macro), za to VR w wielu sytuacjach "spacerowego macro" bardzo pomaga.
O wlasnie! Dobrze powiedziane: "spacerowe makro". Do tego mi wlasnie jest potrzebne te szklo.
Wystukane na telefonie. Sorry za brak polskich liter.
woytec60
16-02-2011, 12:36
Według specyfikacji: "ostrość od - 0.188 m".
Jak to się przekłada, 18,8 cm od matrycy?
Od matrycy.
Daj sobie spokój z Sigmami i Tamronami, kup Nikkora AF 60 mm f/2.8 D Micro i nie pożałujesz.
Lekki, świetnie wykonany i używkę można kupić poniżej tysiąca złotych.
Optycznie świetny, m karo super ostry (po przymknięciu do f/5.6 żyletka) a na pełnej dziurze lekko miękki (ale nie mydlany) czyli do portretu jak najbardziej da radę. Bokeh tez z porządku.
Poza tym to szkiełko jest wykonane jak dawne obiektywy Nikona, fotografowanie nim to sama przyjemność.
Nikkor 105 2.8 VR. Do macro i do portretu. Polecam, sprawdzał się wyśmienicie. Do tego jest bardzo ładny.
woytec60
16-02-2011, 13:13
Ale wielki, ciężki i drogi.
Do puszek DX to raczej nie będzie spacer makro :roll:
Tylko cenowo trochę przekracza moje możliwości.
Jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje. Czy portret wyjdzie lepszy na ustawieniach: 60mm/f2.8 czy 85/f3.5 zakładając, że w obu wypadkach fotografuję samą twarz modelki. Chodzi mi oczywiście o porównanie wręcz matematyczne ( głębia ostrości, zniekształcenie wynikające z danej ogniskowej itp.).
woytec60
16-02-2011, 13:19
IMO, ten pierwszy da lepszy obrazek, 85mm na DX to trochę za długa ogniskowa do portretu.
Wiem, że dziś moda na coraz dłuższe portretówki ale sam lubię 85-90mm, nie więcej.
Dłuższe dają już zbyt płaską twarz.
Za to krótsze dają takie "plastusiowo-klaunowate" twarze... :)
Gdzieś na forum był link do takich porównań.
IMO, ten pierwszy da lepszy obrazek, 85mm na DX to trochę za długa ogniskowa do portretu.
Wiem, że dziś moda na coraz dłuższe portretówki ale sam lubię 85-90mm, nie więcej.
Dłuższe dają już zbyt płaską twarz.
85mm na DX to wcale nie jest za długa ogniskowa:
Tu koleżanka była tak miła i zostawiła exif-y:
85 1.8 na DX (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=172182)
Taka ogniskowa lepiej się sprawdzi w plenerze niż np.60mm, natomiast w studiu może być czasem trochę za wąsko, i tu może się przydać 50-60mm.
Do makro 90-105mm też jest lepszą ogniskową niż 60mm, ta ostatnia dobrze się sprawdzi przy makro ale takim, które się nie rusza. Bo większy dystans do fotografowanego owada jest plusem.
DominikGSI
16-02-2011, 14:04
85mm na DX to trochę za długa ogniskowa do portretu.
Nieprawda kolego, od dawna Nikkor 85 1.4 jest uznawany za jedną z lepszych i najchętniej wybieranych portretówek, również pod DX i nikt nie narzeka na zbyt długą ogniskową.
Drugie zdjęcie akurat przy f3.5
Jak do tej pory to mnie jednak N85 najbardziej przekonuje.
gustaw79
16-02-2011, 14:12
Ja zastanawiałem się również nad Tamronem 90, ale ostatecznie wybrałem Tokine 100. Jestem zadowolony.
woytec60
16-02-2011, 14:15
Nieprawda kolego, od dawna Nikkor 85 1.4 jest uznawany za jedną z lepszych i najchętniej wybieranych portretówek, również pod DX i nikt nie narzeka na zbyt długą ogniskową.
Prawda czy nieprawda to zależy od predyspozycji fotografującego.
Na początku swojego postu napisałem "IMO" bo jest to moje zdanie. Ty zgadzać się z tym nie musisz ale nie zarzucaj mi nieprawdy.
Zresztą napisałem też o dzisiejszej modzie na portretowanie długimi szkłami.
Portrety można robić zarówno obiektywami fisheye jak i supertele a to, czy ma to sens to inna sprawa.
Dla jednych (w tym i mnie) 85-ka jest trochę za długa, dla innych jest akurat i tyle.
W czasach, w których uczyłem się fotografowania tak powszechnie uznawano i zgadzam się z tym do dziś.
Edyta
Ponizej są linki do portretów robionych 60-ką w puszkach DX:
http://www.flickr.com/photos/ghbremer/5005997837/
http://www.flickr.com/photos/23890357@N06/5420141428/
http://www.flickr.com/photos/ghbremer/5006609920/
http://www.flickr.com/photos/23890357@N06/5399533064/
http://www.flickr.com/photos/23890357@N06/5394464984/
http://www.flickr.com/photos/ghbremer/5006609386/
http://www.flickr.com/photos/ghbremer/5209128148/
Dla mnie ich perspektywa jest dokładnie taka, jak trzeba.
silverpaul
16-02-2011, 14:16
Drugie zdjęcie akurat przy f3.5
Jak do tej pory to mnie jednak N85 najbardziej przekonuje.
Witam!
Bierz N 85/3,5 i nie przejmuj się. To zacny obiektyw, bardzo go lubię i też używam z D5k. Portretu nie robiłem, może spróbuję, ale do macro spoko. Pozdrawiam, Paweł
Zorro1212
16-02-2011, 15:48
Nie mam doswiadczenia z N 85 mm ale moge smialo polecic starego N 60mm wersje D.
Dobra jakosc w miare niezawodny(troche AF przy Macro bywa wolna czasem)do tego mozna go znalesc w idealnym stanie za 1000zl a do portretow jest uzywany i nawet w ulotce Nikona D3X mozna znalesc portret nim zrobiony.
Innym wyjsciem moze byc jakas portretowka typu 85mm i pierscienie macro
woytec60
16-02-2011, 15:59
Nie mam doswiadczenia z N 85 mm ale moge smialo polecic starego N 60mm wersje D.
Dobra jakosc w miare niezawodny(troche AF przy Macro bywa wolna czasem)do tego mozna go znalesc w idealnym stanie za 1000zl a do portretow jest uzywany i nawet w ulotce Nikona D3X mozna znalesc portret nim zrobiony.
Innym wyjsciem moze byc jakas portretowka typu 85mm i pierscienie macro
Stara 60-ka ma jeszcze jedną zaletę, praktycznie w ogóle nie winietuje (http://www.optyczne.pl/82.8-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF_Micro_60_mm_f_2.8D_Winietowanie.ht ml) na DX i pasuje do FX co kiedyś może się przydać.
85-ka f/3.5 to obiektyw DX i na pełnej dziurze mocno ściemnia rogi (http://www.optyczne.pl/208.8-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_DX_Micro_85_mm_f_3.5G_ED_VR_Winietowanie.html).
Photoartbox
17-02-2011, 10:00
Oddaje glos na stara 60-ke micro. Z "D" lub bez, to obojetne.
A ja oddam głos na coś jaśniejszego od N60/2.8, czyli na Tamrona 60/2 :)
Photoartbox
17-02-2011, 13:08
A ja oddam głos na coś jaśniejszego od N60/2.8, czyli na Tamrona 60/2 :)
Eeee tam, tylko DX. :)
Tylko ciekawe czy ten N60/2.8 i T60/2.0 beda mialy AF w LV z D7000?
Ma ktos z Was mozliwosc sprawdzenia?
Wystukane na telefonie. Sorry za brak polskich liter.
zamiast nowego Tamrona 60 2.0 wolałbym Tarmona 90 2,8 i używkę Nikkora 50 1.8 - chyba cenowo wyszłoby na to samo albo bardzo podobnie
Moze tak, ale jak juz pisalem T90 nie ostrzy z D7000 w LV a na tym mi rowniez zalezy.
Wystukane na telefonie. Sorry za brak polskich liter.
Może N85 1.8? Ja chyba skuszę się na sprzedanie swojego N50 i kupię 85 właśnie..
Noo, do makro jak znalazl... ;)
Wystukane na telefonie. Sorry za brak polskich liter.
No dobra, zapomnialem o makro..;-) 85 odpada ;-)
wilk
zamien n18-105 na sigme 17-70 macro i kup n85 1.8 - bedziesz mial komplet.
DominikGSI
18-02-2011, 15:14
wilk
zamien n18-105 na sigme 17-70 macro i kup n85 1.8 - bedziesz mial komplet.
i tą Sigmą zrobi macro ? :grin:
Moze tak, ale jak juz pisalem T90 nie ostrzy z D7000 w LV a na tym mi rowniez zalezy.
Wystukane na telefonie. Sorry za brak polskich liter.
A która wersja tego obiektywu się tak zachowuje na D7000?
Ta starsza bez silnika, do której trzeba mieć body ze śrubokrętem aby używać AF.
Ta nowsza wersja z silnikiem co to mamy AF z D60 czy D5000.
Czy obydwie wersje nie ostrzą w LV na D7000?
Mnie na D90 wersja bez silnika ostrzy na LV;)
a przecież podobno D7000 ma bardziej dopracowany ten AF na LV w porównaniu właśnie do D90.
Teatowalem tylko wersje II z silnikiem.
Wystukane na telefonie. Sorry za brak polskich liter.
cz4rnuch
18-02-2011, 20:57
Tylko ciekawe czy ten N60/2.8 i T60/2.0 beda mialy AF w LV z D7000?
Ma ktos z Was mozliwosc sprawdzenia?
Sam nie posiadam D7000, ale w przyszłym tygodniu mogę się wybrać do sklepu i podpiąć do niego T60 jeśli cię to interesuje. Co do portretu to jest całkiem dobrze, ładne rozmycie, jaśniejszy i bardziej ostry niż t90 i N60 i tokina. W makro też jest dobrze( skala 1:1 w tej samej odległości od przedniej soczewki co w T90, więc argument że 90 czy 100 lepsze bo robaczki nie uciekają odpada). Nic tylko brać. Jedyny minus jaki widze to nieduży luz na pierścieniu ostrzenia.
odswieze watek bo tez szukam szkla do makro pod Fx-a, ale wylacznie do makro bo jasna portretowke mam.
wiec jak tylko i wylacznie makro to co byscie polecali?
Moze tak, ale jak juz pisalem T90 nie ostrzy z D7000 w LV a na tym mi rowniez zalezy.
U mnie ostrzy w LV. D7000 i Tamron 90/2.8 z silnikiem.
nokinnikon
16-03-2011, 19:28
odswieze watek bo tez szukam szkla do makro pod Fx-a, ale wylacznie do makro bo jasna portretowke mam.
wiec jak tylko i wylacznie makro to co byscie polecali?Ja pracuję na N 105 2.8D mogę polecić.
Ja mimo iż mam N105VR (+d90) bardzo dobrze mi się z nim pracuje, to tobie pod FX polecić mogę jedynie Sigmę 150.
105mm na FX jak dla mnie to trochę za krótko.
MarcinKonrad
22-03-2011, 23:18
Sigma 105/2.8 to bardzo kompaktowy i bardzo ostry obiektyw. Ale... tubus się wysuwa i hałasuje, nie można na nim zapiąć lamp pierścieniowych bo wydaje już takie dźwięki, że serce się kraje.
Nikkor 105/2.8 VR wart jest swojej ceny w porównaniu do Sigmy. Szybcutko można doostrzyć ręcznie i VR też się przydaje.
I jest uniwersalny (portret) chociaż moja żona nie lubi swoich fotografii z Nikkora. Mamrocze coś o deseniach na skórze i konieczności pezesadzonego "mejkapu".... ;-)
alpaczino
23-03-2011, 10:50
[...]
Nikkor 105/2.8 VR wart jest swojej ceny w porównaniu do Sigmy. Szybcutko można doostrzyć ręcznie i VR też się przydaje.
I jest uniwersalny (portret) chociaż moja żona nie lubi swoich fotografii z Nikkora. Mamrocze coś o deseniach na skórze i konieczności pezesadzonego "mejkapu".... ;-)
Znaczy żona się zna. Ktoś jej już kiedyś musiał robić zdjęcia "rasową" portretówką i ma porównanie. :cool:
Moja żona mnie kocha m.in. za zdjęcia robione 135DC. :mrgreen: Nawet nie próbuję jej portretować Micro105VR. ;-)
Odświeżę trochę temat gdyż szukam szkła o takim samym zastosowaniu. Koszt to do około tysiaka używany, no ewentualnie trochę więcej nówka.
Ogólnie przymierzam się do T60/2.0 ale coś teraz na allegro nie ma używek, a nówka to jednak trochę za drogo.
A jeszcze co do zastosowania to będzie to raczej portret + spacerowe makro.
W sumie ciekawy wydaje się: Tamron SP AF 28-75 mm f/2.8 XR Di LD Aspherical (IF) MACRO
Do portretu by był chyba OK, ale czy ten wyraz "MACRO" w nazwie to nie trochę na wyrost?
cz4rnuch
06-09-2011, 14:25
Ogólnie przymierzam się do T60/2.0...A jeszcze co do zastosowania to będzie to raczej portret + spacerowe makro. Mam, na spacery nie polecam, do makro + portret pod dx jak najbardziej. Trochę ciemnieje gdzies do 3m(dokładnie nie wiem bo nie mierzyłem) ale niewiele(do f2,2). W makro oczywiście bardziej(przy skali 1:1 do f4)
W sumie ciekawy wydaje się: Tamron SP AF 28-75 mm f/2.8 XR Di LD Aspherical (IF) MACRO
Do portretu by był chyba OK, ale czy ten wyraz "MACRO" w nazwie to nie trochę na wyrost? Niech się wypowiedzą ci co mają, ale max skala odwzorowania to 1:3.9 więc "prawdziwym" szkłem makro bym tego nie nazwał. Na motylki (tak z doskoku) może wystarczyć.
Mam, na spacery nie polecam, do makro + portret pod dx jak najbardziej.
No sapcerowe szkło to nie ma być. Chodziło mi o portret + spacerowe makro, czyli takie "luźniejsze" makro, czyli coś w stylu jak odniosłeś się do T28-75, chociaż nie do końca bo jednak będę trochę bardziej wymagający niż motylki, ale bez przesady:
Niech się wypowiedzą ci co mają, ale max skala odwzorowania to 1:3.9 więc "prawdziwym" szkłem makro bym tego nie nazwał. Na motylki (tak z doskoku) może wystarczyć.
EDIT: A dodam że poczytałem o T60/2 i znalazłem tematy w których zamiast niego znacznie bardziej polecają T90/2.8
cz4rnuch
06-09-2011, 15:14
Jeśli makro + portret w jednym, to moim zdaniem T60 będzie bardzo dobrym wyborem. Trochę lepsze światło niż u konkurencji to jego główna zaleta. Rozważ może jeszcze jako tańszą opcję stałkę 50 1.8 + pierścienie(zestaw używany pewnie ok 600 PLN z pierścieniami). Będzie jasno i do mniej zobowiązującego makro też się nada.
EDIT: A dodam że poczytałem o T60/2 i znalazłem tematy w których zamiast niego znacznie bardziej polecają T90/2.8
Ja nie widzę tej przewagi, a już na pewno nie w portrecie(dłuższa ogniskowa - ja nie przepadam). W mojej opinii T60 jest bardziej ostry, kompaktowy, nie wysuwa ryjka i jest jaśniejszy. No i oczywiście jest mało znany, pewnie stąd mało się go poleca. Oczywiście szanuję zdanie innych więc dla Ciebie może to być korzystna opcja.
P.s O motylkach napisałem mając na myśli nieco większe modele i pisałem to bez złośliwości choć mogło to tak "zabrzmieć".
Nie no spoko, o motylkach rozumiem o co Ci chodziło ;)
Co do 50 1.8 to odpuszczę sobie, mam N35 1.8 i zastanawiałem się nad pierścieniami ale myślę że lepiej będzie znaleźć używanego T60, bo i do makro będzie lepszy i jako portretowe szkło będzie uzupełniać dobrze moją N35/1.8. Dobrze piszę?
cz4rnuch
06-09-2011, 15:41
Kategorycznej odpowiedzi się nie podejmę, mi przynajmniej bardzo odpowiada(czasem używam na przemian z N35).Dla jasności napiszę też o minusach: lekki luz na pierścieniu(naprawdę minimalny,można się przyzwyczaić) i AF wariuje gdy jest za ciemno(demonem prędkości też nie jest). Na koniec dodam jeszcze, że będzie Ci szalenie trudno ustrzelić używkę i to jeszcze w takiej cenie z racji tego, że to szkło z tych raczej egzotycznych.
A to rozumiem że masz N35/1.8 (G?) oraz tego T60/2.0?
A jak możesz powiedz mi jeszcze jak jest z portretem. Bo co do makro to już się naczytałem nawet. Ja teraz do portretu używam tej 35, jak się do niej ma ten T60?
I dzięki za pomoc ;)
cz4rnuch
06-09-2011, 21:33
A to rozumiem że masz N35/1.8 (G?) oraz tego T60/2.0?
A jak możesz powiedz mi jeszcze jak jest z portretem. Bo co do makro to już się naczytałem nawet. Ja teraz do portretu używam tej 35, jak się do niej ma ten T60?
Tak zgadza się, posiadam oba z tym że głównie używam 35tki. T60 do ciaśniejszych portretów mi się przydaje, ale pewnie dlatego że żaden ze mnie portrecista to nie rozumiem za bardzo o co pytasz :). Jest bardzo ostry od pełnej dziury, więc może Ci to w portrecie nie pasować. Światło ma lepsze niż inne makro_obiektywy(i to miałem głównie na myśli pisząc o jego wyższości w portrecie). O "bokehu" za dużo nie powiem bo nie znam się na tym, mi pasuje. Wrzuciłem kilka fotek tym obiektywem do mojego wątku makro, więc możesz sobie zobaczyć jak to wygląda z tym, że sporo tam eksperymentów <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=187817) Portretów nie wrzucam, bo naprawdę nie mam się czym pochwalić. 90% zastosowań tego szkła dla mnie to jednak makro.
Będę polował na T60 na allegro, a z wami podzielę się ciekawym testem, dużo zdjęć: klik (http://www.swiatobrazu.pl/test_tamron_sp_af_60mm_f20_di_ii_ld_if_macro_11.ht ml,1)
Odswieżam :)
Wczoraj stałam się szczęśliwą (póki co :D) posiadaczka nikona d7000. I od razu chciałabym dokupić jakiś używany obiektyw makro tak do 500 złotych. Co polecacie?
Myślałam nad sigmą 28-80mm, ale nie miałam wiele czasu żeby znalesc cokolwiek wiecej
Do 500 zł to w grę wchodzą tylko szkła manualne (chyba?).
Sigma, o której piszesz jest "macro" tylko z nazwy.
To powiedzmy tak 500-700.
Wlasnie sa tak rozne niespodzianki ze wolalam się zapytac mądrzejszych doświadczeniem :)
FullMaverick
13-11-2012, 12:09
Sigma 28-80 jak i sigma 70-300 to obiektywy pseudo macro, nie daj się na to nabrać, oba mają skale odwzorowania 1:2. Najtańszy, używany, prawdziwy obiektyw macro z autofocusem to chyba sigma 105 mm f/2.8, ale ją można dostać od 1200 złotych.
To powiedzmy tak 500-700.
Wlasnie sa tak rozne niespodzianki ze wolalam się zapytac mądrzejszych doświadczeniem :)
Będzie ciężko, ale Twoje szanse rosną ;-)
Wszystko zależy od tego, czego oczekujesz od tego obiektywu.
Jeśli ma to być prawdziwe macro, czyli skala odwzorowania 1-1 oraz działający auto-fokus, to w grę wchodzą stałki tj. Nikkor 60/2.6D (ja kupiłem taki obiektyw w bdb. stanie za 850 zł), może jakaś Sigma 50 lub 70 mm?
Ale w obydwu przypadkach musisz jeszcze dołożyć parę złotych i przy takich ogniskowych trochę trudno fotografować w dzień robaczki ;-)
Ponieważ posiadasz D7000, to możesz pomyśleć o szkłach manualnych, bo z wieloma będziesz miała pomiar światła.
Tu dla przykładu kilka obiektywów:
http://www.interfoto.eu/?page=produkty&id=53&b=20
Pozostaje jeszcze odwrotne mocowanie obiektywów, ale ja osobiście nie mam do tego przekonania.
W cenie ~500zł i z AF czasem na znanym portalu aukcyjnym pojawia się stara wersja Sigmy 50mm Macro. Są też Soligor (http://www.interfoto.eu/?page=subprodukty&cat=3824&id=61) / Cosina (http://allegro.pl/e-oko-cosina-100-3-5-macro-mocowanie-nikon-gwar-i2787741969.html) 100/3.5 Macro z tym, że żeby osiągnąć skalę odwzorowania 1:1 trzeba szukać obiektywu z dedykowaną soczewką (sam obiektyw 1:2). Osobiście używam Cosiny, AF działa dość wolno i hałaśliwie ale stosunek jakości zdjęć do ceny tego szkła oceniam bardzo pozytywnie z tym, że moi modele nie są ruchliwi ani płochliwi - obiektywu macro używam głównie do fotografowania stalówek i innych detali piór wiecznych.
Natomiast w przedziale 800-1000zł można już zdobyć bardzo dobre obiektywy: Nikkora 60/2.8 Micro lub Tamrona 90/2.8 Macro.
Bardzo dziekuje Wam za wszystkie odpowiedzi.
Skoro mowicie ze za 800-1000 bede miała już cos porzadnego to chyba jednak warto dozbierać troche pięniedzy, poczekać i kupić cos porzadniejszego.
Jednak zalezy mi na odwzrowowaniu 1:1. Poczytam troche wiecej o tych co podaliscie. odwrotnego mocowania pewnie sprobuje, ale to jak juz troche bede obyta z aparatem :)
Odwrotne mocowanie używa się przy skalach większych niż 1:1. Ale jest bardzo upierdliwe w zastosowaniu (podobnie jak pierścienie i mieszki). Da się tego używać w studio, ale nie na łące.
Dedykowany obiektyw 1:1 to przede wszystkim komfort. Nawet obiektyw makro 1:2 z dedykowana soczewką lub pierścieniem są wygodne.
Do 1000 zł kupisz teraz kilka obiektywów, na wiosnę ceny podskoczą.
Masz D7000, ktory dobrze wspolpracuje ze szklami AF i MF. Rozejrzyj sie za Nikkorami MF 55/3.5 lub 55/2.8. Sa to swietne szkla, ale same z siebie daja skale powiekszenia 1:2 i aby miec pelne 1:1 musza byc w komplecie z pierscieniem o grudosci 27.5mm (np. PK-13). Z dluzszych i tanich szkielek, mozesz poszukac Cosiny/Vivitara/Soligora AF 100/3.5. To szkielko tez samo z siebie daje 1:2 ale jest w komplecie soczewka APO i dostaniesz 1:1.
Kazde z nich ma swoje wady i zalete ale kazde z wymienionych jest bardzo dobre optycznie.
AF w makro przydaje sie, ale nie jest wymagany. Przydatniejsze od AF sa sanki makro.
Jednak zalezy mi na odwzrowowaniu 1:1. Poczytam troche wiecej o tych co podaliscie. z systemowych ten jest najtańszy - ale 1/1 masz z 16cm więc zależy co chcesz robić
http://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/dx/single-focal-length/af-s-dx-micro-nikkor-40mm-f-2-8g
cz4rnuch
13-11-2012, 16:31
z systemowych ten(Nikkor 40) jest najtańszy - ale 1/1 masz z 16cm więc zależy co chcesz robić
... a te 16 cm to liczysz od...? Przydałoby się doprecyzować, bo jeszcze ktoś pomyśli że od najbardziej wysuniętej części obiektywu :)
a te 16 cm to liczysz od...? Przydałoby się doprecyzować, bo jeszcze ktoś pomyśli że od najbardziej wysuniętej części obiektywu :)faktycznie ... dobrze że zwróciłeś uwagę - 16cm to są dane producenta więc wiadomo od czego liczą
w testach u mnie wyszło że odległość modelu od obiektywu wynosi 33mm [3cm]
czy można tu edytować wcześniejsze posty?
z systemowych ten jest najtańszy - ale 1/1 masz z 16cm więc zależy co chcesz robić
http://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/dx/single-focal-length/af-s-dx-micro-nikkor-40mm-f-2-8g
poki co nie robilam zdjec makro płochliwym obiektom, ale mysle ze moze sie to zmienic
16 cm jest liczone od matrycy do obiektu. Zgadza się to z teorią (2f+2f). Ważniejsza jest odległość od przedniej soczewki (lub krawędzi filtra), która tutaj wynosi około 3 cm. Może to już powodować trudności w oświetleniu. Obiektyw może rzucać cień, a o zapięciu lampy pierścieniowej można zapomnieć.
Tamron 90/2.8 i Nikkor 85/3.5 mają odległość od krawędzi filtra ok 9 cm.
Tamron 90/2.8 i Nikkor 85/3.5 jak najbardziej na tak a i jeszcze 105 2,8D stary ale b. dobry tylko czy tańszy... kwestia polowania. Z lampa pierścieniową lepiej dać sobie spokój - efekt na zdjęciu baaardzo taki sobie.. lepiej popróbować z blendą lub ręcznie zrobionym "rozpraszaczem" na lampę nawet wbudowaną, w sieci pełno projektów.
Dziekuje za odpowiedzi i podzielenie się wiedza :) Jacy tu wszyscy mili, jestem troche w szoku:)
tak troche odbiegajac od tematu, macie dla mnie, jako poczatkujacego amatora jakies rady jak robic,dobre, ostre zdjecia? narazie mam aparat drugi dzien i mam wrazeine ze nie potrafie sobie dobrac odpowiedniego czasu otwarcia migawki oraz przyslony, i przez to zdjecia wychodza nie takie jakbym chciala co z kolei prowadzi do mojego zdenerwowania. Jakies artykuły, ksiazki moze?
cz4rnuch
14-11-2012, 00:38
Dokładnie tak jak napisałaś: książki, artykuły w czasopismach I necie, video-tutoriale. Jest tego mnóstwo. Jest też wątek na naszym forum, pewnie coś dla siebie znajdziesz: <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=21778)
Dzien dobry, nie chcialam zakładać osobnego watku, moze tutaj mi ktos poradzi. Mam dwa obiektywy nikkora 18-105 i nikkora 50 mm, planuje je oba sprzedac troche dołożyc (około 500 złotych) i kupic jakis troszke lepszy od 18-105 byc moze z troche wieksza ogniskowa, niekoniecznie nikkor, powiem ze myslalam o heliosie, mam 44m-4 i jestem bardzo zadowolona. Czy ktoś poleci mi cos sensownego? byłabym bardzo wdzieczna. Dodam jeszcze ze aparat (d7000) jest uzywany amatorsko.
Czy ktoś poleci mi cos sensownego?
Sensownego DO JAKIEGO RODZAJU zdjęć?
Do jakiego stylu fotografii?
Sensownego DO JAKIEGO RODZAJU zdjęć?
Do jakiego stylu fotografii?
powiem tak, chcialabym cos uniwersalnego, bo do portretów mam tego heliosa, do makro zakladam pierscienie. Ale nie wykluczam zdjec sportowych i na uroczystosciach. myslalam nad tamronem 70-300 no ale sama nie wiem, moze to zbyt duzo
N18-105 to właśnie jest coś sensownego jako obiektyw uniwersalny. Za tą kasę nie dostaniesz nic lepszego. Dozbieraj trochę i dokup do tego tele n55-300.
Tamron 70-300 (ani żaden w tym zakresie ogniskowych) nie zastąpi Tobie 18-105. Od biedy nada się do amatorskich zdjęć sportowych na powietrzu, gorzej będzie w słabo oświetlonych halach sportowych. Do uroczystości (komunie, śluby?) praktycznie nie do wykorzystania.
Rozumiem, bardzo dziekuje za porady. w takim razie zostanie n18-105, n50 sprzedam. Ktos moze mi polecic jeszcze cos uniwersalnego ale troszke lepszego niz n18-105, moze byc drozszy do (2500-3500).
Kominie i sluby to zbyt duzo powiedziane, raczej mniejsze przyjecia.
Nie ma nic jaśniejszego o takim zakresie. Albo wygoda, albo jakość.
Może do Nikkora 18-105mm dokup Sigma 50-150mm f/2.8
Gootchio
20-10-2013, 19:42
Rozumiem, bardzo dziekuje za porady. w takim razie zostanie n18-105, n50 sprzedam. Ktos moze mi polecic jeszcze cos uniwersalnego ale troszke lepszego niz n18-105, moze byc drozszy do (2500-3500).
Kominie i sluby to zbyt duzo powiedziane, raczej mniejsze przyjecia.
Nikkor AF 80-200/2.8 D ED "new" powinien się zmieścić w budżecie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.