Zobacz pełną wersję : EN-EL4a dziwne zachowanie
Dziś przypadkiem zauważyłem dziwne zachowanie jednej sztuki en-el4a (oryginał)...
D3s pokazuje, że akku jest już rozładowany, natomiast po wrzuceniu go do D700, ten pokazuje jeszcze 10% naładowania (na akku zrobione ok. 2400 zdjęć, ale ładowany był chyba jeszcze w grudniu). Dodam, że akku nówka, raptem jedno ładowanie
Przemek Paśnik
13-02-2011, 14:41
Jedynym rozsądnym wnioskiem jest to, że D700 może mieć mniejsze zapotrzebowanie, aby zadziałać (?) Ciekawe zjawisko, trzeba by się przyjrzeć bliżej elektryce obu korpusów
1. D3s ma silniejszy motor, więc może potrzebuje więcej prądu do rozruchu aparatu.
2. Akumulator jest skalibrowany pod D3s (lub D700) i wskazuje błędne dane dla innego aparatu. To bardziej wątpliwe niż pierwsze.
sprawdziłem też drugi oryginał - D3s pokazuje 92% naładowania, a D700 93% :D (akku też nówka, może 2 razy ładowany)
ps. żeby było ciekawiej, wrzuciłem oba akku do D2h :) ten pierwszy pokazuje 12%, a drugi 93%
Skoro takie świeżaki, to może jeszcze niecałkowicie uformowane?
Skoro takie świeżaki, to może jeszcze niecałkowicie uformowane?
po ok. 10-12 ladowan dla kazdego z akku sytuacja ciagle sie powtarza...
jakies sensowne rozwiaznie?
a teraz inny problem - jak jest u Was z trwaloscia en-erl4a? Uzywam 2 oryginalow i zamiennika delty, oba oryginaly juz po kalibracji, jeden stan 3 drugi 2... Trzymaja w zasadzie ok - 2000 przy bardzo czestym uzywaniu pogladaniu/przegladniu
nie bylo tematu - moja gafa ;)
po kalibracji jednej sztuki zrobil sie znowu stan 0, a druga to byla wspomniana wczesniej delta ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.