Zobacz pełną wersję : Nikkory 70-210 f/4-5.6 D a 70-300 VR lub 55-200 VR - szybkość działania AF
Poszperałem na forum i w necie, ale jasnej odpowiedzi nie znalazłem - jak wygląda praca AF-a w 70-210 w porównaniu z pozostałymi z tytułu, chodzi o szybkość. Często jest za to bardzo chwalony, ale jakiegoś porównania do tych obiektywów nie spotkałem. Najlepiej gdyby się wypowiedział ktoś, kto miał do czynienia i z 70-210 i którymś z nowszych z VR. Przy czym, jak w tytule, chodzi mi tylko i wyłącznie o wersję z D i ściemniającą się na długim końcu. Rozważam coś w miarę taniego do fotografowania przyrody, nie byłby to obiektyw z którego korzystam bardzo często ale nie mam póki co żadnego tele, w związku z czym nie za bardzo mam możliwość fotografowania np. ptaków, poza gołębiami na krakowskim rynku ;P, a trochę mi to doskwiera.
Przy czym kupuję też coś stricte do macro, w związku z czym na tele chciałbym wydać tak mało jak się da, dlatego wpadł mi do głowy 70-210, można znaleźć nawet za mniej niż 500 zł. Gdyby jednak był dużo gorszy od nowszych konstrukcji, no to wtedy rozważę wysupłanie większej kwoty.
Miałem też kiedyś Sigmę 70-300 APO, ale się jej pozbyłem bo męczył mnie wolny AF i w ogóle mało wtedy korzystałem, ale jednak po latach odczuwam czasami brak dłuższych ogniskowych. A w tym 70-210 AF podobno jest dużo szybszy niż w tej Sigmie.
Mam 70-210, 70-300 VR bedzie znacznie szybszy z tego co zauważyłem po testach pożyczonego szkła
pioter m
13-02-2011, 16:01
Miałem też kiedyś Sigmę 70-300 APO, ale się jej pozbyłem bo męczył mnie wolny AF i w ogóle mało wtedy korzystałem, ale jednak po latach odczuwam czasami brak dłuższych ogniskowych. A w tym 70-210 AF podobno jest dużo szybszy niż w tej Sigmie.
Wiele nie zyskasz, jesli juz. Nie warto.
Ten obiektyw jest bardzo przyjemny podczas filmowania, ale nie to ci przeciez chodzi.
Dzięki za odpowiedzi :). Udało mi się jednak znaleźć filmiki, które pokazują szybkość ostrzenia, na D90. Jak dla mnie, to 70-210 jest zauważalnie szybszy od Sigmy 70-300 APO, zaś 70-300 VR jeszcze szybszy od 70-210. Prędkość 70-210 mi powinna wystarczyć, jakość obrazka też dla mnie lepsza w porównaniu z innymi tanimi konstrukcjami, typu np. Nikkor 70-300G bez VR albo 55-200 VR. Chyba jednak się skuszę i poszukam 70-210 w dobrym stanie, bo naprawdę przydałoby mi się tele, a ok. 4 stówki to nie majątek; z tego co czytałem nic lepszego z AF w takiej kwocie nie znajdę. Wiadomo, że wodotrysków nie będzie, ale nie oczekuję zbyt wiele, aby tylko dało się robić używalnej jakości zdjęcia, bo tele nie jest u mnie priorytetem. No chyba, że jednak jest coś lepszego, jeśli tak, to niech ktoś jeszcze dopisze się w wątku.
staroszc
14-02-2011, 16:24
pamiętaj tylko że 70-210 "kręci mordką" podobnie w 55-200.
W 70-300 VR nie kręci a do tego masz IF (nie zmienia rozmiaru przy ostrzeniu)
pioter m
14-02-2011, 17:43
A co powiesz na tamrona 55-200? Swietny i jeszcze tanszy.
A co powiesz na tamrona 55-200? Swietny i jeszcze tanszy.
Właśnie to miałem napisać. Miałem przez chwilę to szkło i byłem bardzo miło zaskoczony. Jest to naprawdę małe szkiełko i nie będzie zawadzać w torbie, a ostre jest w zasadzie od pełnej dziury. Z szybkością też nie było źle.
Jeśli ma być ekonomicznie to jest to opcja do rozważenia
Hmm... to jest ciekawa opcja. Jakoś mi umknął ten obiektyw, nie brałem go pod uwagę. Na szybko pooglądałem parę sampli na pbase.com i daje rzeczywiście ostre zdjęcia na pełnym otworze na 200mm, wg mnie co najmniej tak ostre jak 70-210, o ile nie ciut lepsze. Ma też skalę odwzorowania 1:3,5, tymczasowo mógłby więc posłużyć od biedy do jakiegoś niby-makro. Minusem w porównaniu do 70-210 jest na pewno konstrukcja, ale gwoździ i tak obiektywem wbijać nie zamierzałem ;). Kręcenie mordką by mi nie przeszkadzało, bo i tak nie używałbym filtrów z tymi ogniskowymi.
Obawiam się trochę rozrzutu jakościowego wśród egzemplarzy, ale znam sklep, gdzie mógłbym testować do woli przed zakupem. A przy tej cenie nie żałowałbym 4,5 stówki na nowy egzemplarz.
Znakiem zapytania jest też AF, ale to albo sam sprawdzę, albo poszukam filmików. I pooglądam dokładniej sample, poszperam na forum więcej na temat tego szkła.
Dzięki za podpowiedzi!
Edytować poprzedniego posta już nie mogę, ale napiszę, co znalazłem w internecie, gdyby ktoś kiedyś szukał info na forum mając podobny dylemat.
AF tego Tamrona (55-200) jest szybkościowo porównywalny z 70-210 oraz bardzo powtarzalny, dokładny. Przez chwilę rozważałem jednak Nikkora 55-200 VR, jako że w testach wypada nieznacznie lepiej od Tamrona no i ma VR. I zauważalnie, ale nie kolosalnie, szybszy AF (AF-S + SWM w końcu). Kosztowałby on ~130 zł więcej niż Tamron. Ale... testy testami, ale sample (przy czym skupiłem się na 200mm, choć parę na krótszych ogniskowych też obejrzałem) pokazały jednak w ostrości przewagę Tamrona, a kilkadziesiąt zdjęć dla każdego z obiektywów pooglądałem. Dotyczyło to i pełnej dziury, i wyższych przysłon. VR zaś niby fajnie mieć, ale chcę mieć taki obiektyw dla fotografowania motywów, gdzie i tak potrzebaby krótkich czasów migawki dla zamrożenia ruchu obiektu, a nie zniwelowania drgania rąk. Poza tym, bokeh w Tamronie zdecydowanie bardziej mi odpowiada.
Tak więc zdecydowanie jestem nastawiony na Tamrona i w tym tygodniu wybieram się na oględziny. Możliwe, że dla porównania podepnę też Nikkora 55-200 VR, ale musiałby się trafić wyjątkowo ostry, żebym wydał na niego prawie 600 zł zamiast 460 na Tamrona.
Z ciekawości przyjrzałem się także staremu Nikkorowi 55-200, bez VR, Tamronowi 70-300 (niestabilizowanemu) i Nikkorowi 70-300 ED (bez stabilizacji), jednak dość mocno odstają od wyżej wymienionych, najbardziej Tamron 70-300, zbliżający się do Sigmy 70-300 APO, minimalnie lepszy Nikkor 70-300, natomiast już trochę lepszy jest 55-200, ale i tak odstaje nieco od nowszych i wyżej wspomnianych konstrukcji. Oczywiście jest to moja subiektywna opinia, oparta na testach i samplach.
Aha, i nie piszcie przypadkiem, że 600 zł to jeszcze troszkę do tysiaka i można już szukać używanego 70-300 VR ;), nie potrzebuję Nikonowego top modelu z ciemnych zoomów, wystarczy mi coś trochę lepszego od Sigmy 70-300 APO, za rzadko z tych ogniskowych będę korzystał, aby trzymać coś lepszego przez większość czasu w torbie.
Kończąc wątek, zaopatrzyłem się ostatecznie w używkę Tamrona 55-200, za 330 zł. Bardzo ostra sztuka mi się trafiła, na tyle, że nie muszę myśleć o przymykaniu przysłony, tylko używać takiej jaka mi będzie potrzebna w danej sytuacji. Do tego obiektyw większość czasu leżał na półce, nie ma absolutnie żadnych śladów użytkowania. Jest naprawdę malutki i lekki - niewysunięty na 55mm ma wymiary Nikkora 18-55 VR, przy czym jest minimalnie lżejszy. Po wstępnych testach zauważyłem dużą powtarzalność i dokładność AF-a, nawet w dość kiepskich warunkach. Szybkość jest taka sobie, ale satysfakcjonująca, zaś na pewno o niebo (albo i kilka) lepsza niż Sigmy 70-300 APO. Generalnie polecam w tej cenie, zwłaszcza jak się trafi na ostry egzemplarz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.