PDA

Zobacz pełną wersję : d90 vs d7000



Afroman94
09-02-2011, 19:39
Mam do wyboru za podobną cenę nikona d90 + nikkor 16-85 ( 4111 zł ) i nikona d7000 + 18-105 ( 4444 zł ). Który ztych zestawów będzie lepszy ??

woytec60
09-02-2011, 19:46
Miałem podobny dylemat w zeszłym tygodniu.
Kupiłem D90 i 16-85.
Mój wybór podyktowany był jednak sentymentem do 16-85 i potrzebą tych 2-óch milimetrów w szerokim końcu.
18-105 z kolei nie trawię ze względu na jakość, plastykowy bagnet i kiepskie tworzywo.
Jak nowy to fajny i ostry ale co będzie dalej?
A D90 po prostu bardzo lubię, to już moje trzecie :)
D7000 może jeszcze kiedyś kupię, za rok...jak pozbędzie się chorób wieku dziecięcego.

Afroman94
09-02-2011, 19:50
to co zrobiłeś z poprzednimi dwoma ??

Jachuu
09-02-2011, 19:56
przy tym zestawieniu nie powinny moim zdaniem decydować szkła, tylko możliwości body a tutaj D7k jest lepsze :), w razie W sprzedasz 18-105 i kupisz inny słoik ;)

woytec60
09-02-2011, 21:05
to co zrobiłeś z poprzednimi dwoma ??

Sprzedałem już dość dawno temu.
Miałem potem inne korpusy, nawet D700 ale wróciłem do D90.



przy tym zestawieniu nie powinny moim zdaniem decydować szkła, tylko możliwości body a tutaj D7k jest lepsze :), w razie W sprzedasz 18-105 i kupisz inny słoik ;)

To chyba body się zmienia a szkła zostają? Przynajmniej tak kiedyś było.
Inwestycja w szkło to inwestycja na lata, puszkę można zmienić.
Inna sprawa, że 18-105 to kit i nie on jest największa częścią ceny zestawu, zmienić to szkło można zawsze i bez żalu.
D7000 jest lepszą puszką, niewątpliwie ale niech trochę okrzepnie na rynku. D90 nadal "robi zdjęcia" i nie mam jej wiele do zarzucenia.
No, mogłaby mieć ten wizjer co w D7000 ;)

Kondi3012
09-02-2011, 21:19
To chyba body się zmienia a szkła zostają? Przynajmniej tak kiedyś było.
Inwestycja w szkło to inwestycja na lata, puszkę można zmienić.


Taa, tylko czy 16-85 jest aż tak dobrym szkłem?? Może D7k + 50mm 1.8? Chyba, że chcesz zoom, jeśli tak to myślę, że 16-85, aż tak dużo lepszy od 18-105 nie jest, a możliwości puszki wzrastają, choć d90to też swietny aparat.

woytec60
09-02-2011, 21:21
Taa, tylko czy 16-85 jest aż tak dobrym szkłem?? Może D7k + 50mm 1.8? Chyba, że chcesz zoom, jeśli tak to myślę, że 16-85, aż tak dużo lepszy od 18-105 nie jest, a możliwości puszki wzrastają, choć d90to też swietny aparat.

Przecież napisałem, że 18-105 można sprzedać bez żalu... :roll:

Kondi3012
09-02-2011, 21:25
Przecież napisałem, że 18-105 można sprzedać bez żalu... :roll:

A ja pisałem o 16-85 :roll:

Jachuu
09-02-2011, 22:27
Taa, tylko czy 16-85 jest aż tak dobrym szkłem??

Właśnie o to mi chodziło :) Są tutaj wypowiedzi ludzi, którzy uważają, że N18-105 spokojnie daje radę, osobiście opisane przez autora zestawy potraktowałem przejściowo jeżeli chodzi o szkła (czy jedno, czy drugie), stąd uważam że D7k to lepszy wybór :)

midnight
09-02-2011, 22:54
Który ztych zestawów będzie lepszy ??

To zależy od tego co planujesz dalej... Jeśli chcesz D90/D7000 tzn., że raczej planujesz później rozbudowywać system, czyli kita wymienisz na coś lepszego lub po prostu dokupisz do kita coś jeszcze... Jeśli natomiast nie planujesz rozbudowy zestawu, to nawet D90 to już chyba za dużo ;) W takim przypadku bierz D90 + 18-105 - bardziej uniwersalnie będzie. Jeśli chcesz dalej brnąć w fotografię w niedalekiej przyszłości to D7000 + 18-105 i później kolejne słoiki... ;)

woytec60
10-02-2011, 08:38
A ja pisałem o 16-85 :roll:

Aa, faktycznie.
Dla mnie 16-85 jest najlepszym uniwersalnym zoomem Nikona.
Oczywiście nie jest jasne, profesjonalne szkło ale dla kogoś, kto fotografuje głównie na wycieczkach (to ja) jest idealny.
Znacznie solidniejszy od 28-105 i co najważniejsze, zaczyna się od 24 a nie 27-28 mm.
W zestawie z D90 jest świetny, ciekawe, jak poradzi sobie z bardziej upakowaną matrycą D7000.
Jeśli da radę to kiedyś zmienię puszkę a szkło zostanie bo do moich potrzeb jest najlepsze.

d90
10-02-2011, 12:40
a ja mialem d7000 kumpla w reku w plenerze i powiem ze nie zamienilbym sie.
Jakos ergonomia inna. Guzikow mniej.
A co do 18-105 to na wycieczki jest idealny.
Uzytkuje go bardzo intensywnie i fajnie jest.
Na pewno nie maluje jak MF50mm made in japan by hand, ale radzi sobie. A te 105 sie przydaje. Trzeba tylko sie go ciutke nauczyc. Mz.

Fatman
10-02-2011, 12:56
a ja mialem d7000 kumpla w reku w plenerze i powiem ze nie zamienilbym sie.
Jakos ergonomia inna. Guzikow mniej.

D90:

19 przycisków (w tym spust) i 2 wajchy

D7000:

18 przycisków (w tym spust), 3 wajchy i 1 pokrętło zmiany trybów pracy (seria, pilot, samowyzwalacz...)

jafo24
11-02-2011, 11:40
mam od niedawna D90+18-105 i ostatnio mam od kilku dni D7000+18-105, i powiem, że jeżeli ktoś nie ma nieograniczonych zasobów finansowych, to z czystym sumieniem polecam D90. Naprawdę nie ma co przepłacać za D7000. Oczywiście jest kilka innych czynników/parametrów które mogą przechylić szalę w kierunku D7000, np. robi lepsze filmy, ale wcale nie świetne (pod warunkiem, że komuś zależy na filmach), pewnie robi trochę lepsze zdjęcia, poza tym każdy zna już różnice pomiędzy tymi aparatami. Ja nie widzę w D7000 tak dużego skoku technologicznego który rekompensowałby taką różnicę w cenie.
Osobiście poszedłem w kierunku zakupu używanego D90, używanego 18-105 i teraz uczę się aparatu. Jak już się nauczę, i zorientuje się jakie szkło najbardziej będzie mi odpowiadać, wtedy za zaoszczędzoną kasę kupię porządny słoik a może i dwa.
A D7000 może zakupię, za normalną cenę za dwa lata. Chyba, że pojawi się coś jeszcze lepszego.

wa12
11-02-2011, 12:29
A D7000 może zakupię, za normalną cenę za dwa lata. Chyba, że pojawi się coś jeszcze lepszego.

Za dwa lata to pojawi się D8000 i znowu się zacznie gadanie, że za drogi.
Jak ja zacząłem przymierzać się do D90 to body kosztowało 3500, teraz kupiłem D7000 za podobna cenę i jestem zadowolony, bo aparat jest naprawdę świetny i ma to czego mi brakowało w D90.
Za dwa lata to D7000 będzie kosztował pewnie tyle co dziś D90, ale czy ciągłe czekanie na coś lepszego lub obniżkę cen ma sens?

jafo24
11-02-2011, 12:46
Za dwa lata to pojawi się D8000 i znowu się zacznie gadanie, że za drogi.
Jak ja zacząłem przymierzać się do D90 to body kosztowało 3500, teraz kupiłem D7000 za podobna cenę i jestem zadowolony, bo aparat jest naprawdę świetny i ma to czego mi brakowało w D90.
Za dwa lata to D7000 będzie kosztował pewnie tyle co dziś D90, ale czy ciągłe czekanie na coś lepszego lub obniżkę cen ma sens?

może i nie warto czekać, ale ja stwierdziłem, że nie warto dopłacać do czegoś co mi tak naprawdę nie będzie potrzebne a D90 przecież nie zapomniał robić świetnych zdjęć.
Pewnie jakbym miał wolnych extra parę tysiączków to nawet bym się nie zastanawiał i brał D7000, to jest oczywiste.

error95
11-02-2011, 16:11
Ja polecam D90 bo jest zdecydowanie lepszy a d7000 nie jest taki dobry a oprócz tego on dopiero wszedł do sprzedaży i jest drogi wiec nie warto przepłacać. kup D90 !!!

mishaT
11-02-2011, 20:02
Mam podobny dylemat co autor wątku i po kilku tygodniach obmyślania co wybrać (a myślałem jeszcze o używanym D300s) skłaniam się ku zakupowi D90 (i to używanego). Pewnie, że fajnie byłoby mieć nowy aparat o fajnych osiągach, dodatkowo próżność łechce to, że niektórzy nazywają go pół-profesjonalnym... Tylko, że ja nie jestem pół-profesjonalistą a zmiany w stosunku do D90, choć na pewno na plus, nie są dla mnie warte tak dużej różnicy w cenie. Także postanowiłem wykonać standardowe posunięcie - włożyć więcej kasy w szkła a body kupić starsze, ale też dobre i sprawdzone.

Fatman
11-02-2011, 20:08
Ja polecam D90 bo jest zdecydowanie lepszy a d7000 nie jest taki dobry a oprócz tego on dopiero wszedł do sprzedaży i jest drogi wiec nie warto przepłacać. kup D90 !!!

A w czym D90 jest lepszy od D7000 ?

woytec60
11-02-2011, 21:10
A w czym D90 jest lepszy od D7000 ?

Po matrycy nie chlapie ;)
Lepszy to on nie jest ale wyrósł z chorób wieku dziecięcego i wiadomo, czego się po nim spodziewać.

Fatman, narzekasz na to, że Nikon testuje swoje nowe lustrzanki na żywej tkance ich użytkowników ale jesli dobrze pamiętam, zawsze miałeś nowości już w kilka dni po premierze.
Czy to puszki czy szkiełka.
Oj chyba lubisz te testy ;)

Fatman
11-02-2011, 21:18
Po matrycy nie chlapie ;)
Lepszy to on nie jest ale wyrósł z chorób wieku dziecięcego i wiadomo, czego się po nim spodziewać.


Pomijam kwestie uwalonych puszek. Bywają też te pozbawione wad. I dlatego pytam w czym w pełni sprawny D90 jest lepszy od w pełni sprawnego D7000 ? :-)


Fatman, narzekasz na to, że Nikon testuje swoje nowe lustrzanki na żywej tkance ich użytkowników ale jesli dobrze pamiętam, zawsze miałeś nowości już w kilka dni po premierze.
Czy to puszki czy szkiełka.
Oj chyba lubisz te testy ;)

Nie zaprzeczam, że lubię testować, uwielbiam nowe zabawki i staram się je mieć tak szybko jak by jutra miało już nie być. Na dodatek ciągle wierzę, że będzie dobrze. Taki już ze mnie naiwniak :-(

woytec60
11-02-2011, 21:23
Nie jest lepszy, tamten post napisał chyba bardzo młody użytkownik, bez urazy ale tak "po tekście" widać...

Hej Fatman, nie jesteś naiwny, jesteś nieoceniony, dzięki Tobie wiadomo, czego szukać w nowych zabawkach.

jafo24
11-02-2011, 21:32
Ja polecam D90 bo jest zdecydowanie lepszy a d7000 nie jest taki dobry a oprócz tego on dopiero wszedł do sprzedaży i jest drogi wiec nie warto przepłacać. kup D90 !!!

no może D90 łatwiej się rzuca do celu?
Nie no bezsensu są takie teksty.

error95
12-02-2011, 12:50
w d90 lepsza jakość obrazu

Fatman
12-02-2011, 12:54
error95, daj jakieś przykłady porównawcze. No chyba, że mamy Ci wierzyć na słowo ?

error95
12-02-2011, 12:58
widziałem testy niemieckie tylko poszukam linku do tej stronki :)

Fatman
12-02-2011, 13:01
Aaaaa, jak niemieckie to ok. Nie trudź się.

Sin
12-02-2011, 13:35
W testach chinskich ponoc D80 wypada lepiej od obu.

RzeckiDG
12-02-2011, 20:06
Pomijam kwestie uwalonych puszek. Bywają też te pozbawione wad. I dlatego pytam w czym w pełni sprawny D90 jest lepszy od w pełni sprawnego D7000 ? :-)

Ja dla odmiany powołam się na polskie źródło - czyli najnowszy numer Digital Foto Video i fragment artykułu "Wojna systemów", w którym w tabelarycznej formie porównano możliwości d7000, d90 i canona 60d. W dwóch kategoriach d90 ( a to pewnie ze względu na swoją nieprzeładowaną pikselami matrycę ) dystansuje swojego "następcę" jak i konkurencyjnego canona. Gdyby ktoś się jeszcze nie domyślał o jakich parametrach mowa to informuję, że chodzi o dynamikę i szumy:). Na podstawie testów laboratoryjnych d90 ma wyraźnie lepszą całkowitą dynamikę i nieco tylko lepsze wyniki jeżeli chodzi o szczegółowość zdjęć. Po szczegóły odsyłam do ww. tytułu.

Fatman
12-02-2011, 20:31
Na podstawie własnoręcznie wykonanego porównania D90, D300, D7000, D3 i 5D II oświadczam, że w DFV i "testy niemieckie" napisali bzdury. Odsyłam do tematu "Nikon D7000 w praktyce", gdzie dawałem linki do zdjęć porównawczych zarówno w JPG jak i NEF.

wa12
12-02-2011, 20:43
Ja dla odmiany powołam się na polskie źródło - czyli najnowszy numer Digital Foto Video i fragment artykułu "Wojna systemów", w którym w tabelarycznej formie porównano możliwości d7000, d90 i canona 60d. W dwóch kategoriach d90 ( a to pewnie ze względu na swoją nieprzeładowaną pikselami matrycę ) dystansuje swojego "następcę" jak i konkurencyjnego canona. Gdyby ktoś się jeszcze nie domyślał o jakich parametrach mowa to informuję, że chodzi o dynamikę i szumy:). Na podstawie testów laboratoryjnych d90 ma wyraźnie lepszą całkowitą dynamikę i nieco tylko lepsze wyniki jeżeli chodzi o szczegółowość zdjęć. Po szczegóły odsyłam do ww. tytułu.

Ale to już było, odsyłam do http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=165435&page=22 post 215 i link. Oni (DFV) w teście namieszali i widać, że brną dalej.

RzeckiDG
12-02-2011, 21:32
No faktycznie, przy odrobinie samozaparcia do sprzętowego onanizmu można się doszukać sprzeczności we wszystkich testach publikowanych w gazetach czy uznanych serwisach foto. Ja przejrzałem m. in. wątek z d7000, serwis optyczne.pl, dxo mark, testy w digital camera polska, ograniczając się do modeli d90, d300s i d7000.

Konkluzja...? Cyferki cyferkami, wyniki wynikami, a czas który można było poświęcić na tak ukochane przez nas fotografowanie uciekł bezpowrotnie:P

deep
12-02-2011, 21:43
To czytaj w nocy, wtedy nie będziesz tracić czasu, no chyba że w nocy gwiazdy pstrykasz i to w każdą noc :)

RzeckiDG
12-02-2011, 21:50
To czytaj w nocy, wtedy nie będziesz tracić czasu, no chyba że w nocy gwiazdy pstrykasz i to w każdą noc :)

W nocy póki co staram się spać, bo nie dorobiłem się jeszcze sprzętu na gwiazdy:P.

Fatman
12-02-2011, 21:54
RzeckiDG, onanizmu sprzętowego u mnie jest dostatek, a mimo to znajduję duuuuużo czasu na fotografowanie dla przyjemności i dla chleba ;-)

np. to powstało w ostatni czwartek ;-)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img197.imageshack.us/img197/94/renault3.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img718.imageshack.us/img718/4484/renault9.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img444.imageshack.us/img444/8995/renault20.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img690.imageshack.us/img690/8527/renault19s.jpg)

Nie muszę szukać, sprzeczności w wspomnianym przez Ciebie teście, ja je widzę od razu. Na zdjęciach.

deep
12-02-2011, 21:55
Są różne metody na to by gwiazdy pojawiły się bliżej :)
Koniec z tym zbaczaniem z toru bo moderator będzie musiał machać miotłą :)

RzeckiDG
12-02-2011, 22:14
Mocno bijesz Fatman:wink: Fota nr 1 wyjaśnia wszelkie wątpliwości co do szumów d90 vs d7000. Pozostałe foty utwierdzają mnie w przekonaniu, że 35tka, mimo winiety wyrabia na fx.

P.S. a ten reportaż to dla przyjemności czy za chlebem?:mrgreen:

Jachuu
12-02-2011, 22:23
RzeckiDGNie muszę szukać, sprzeczności w wspomnianym przez Ciebie teście, ja je widzę od razu. Na zdjęciach.

Jak masz ustawione odszumianie w D7k dla wysokich ISO? W ogóle masz jakiś tryb włączony, czy też nie?

Fatman
12-02-2011, 22:27
P.S. a ten reportaż to dla przyjemności czy za chlebem?:mrgreen:

Dla przyjemności :-)

Tak przy okazji -to dodawałem jeszcze trochę winiety na zdjęciach FX + 35 1.8DX. Lubię winietę...........


Jak masz ustawione odszumianie w D7k dla wysokich ISO? W ogóle masz jakiś tryb włączony, czy też nie?

Nawet nie wiem (chyba normal), bo zapisuję w RAW, a odszumianie w puszce dotyczy JPGa.

RzeckiDG
12-02-2011, 22:44
No to jak dla przyjemności, to poprosiłbym o oryginalne zdjęcie nr 1 - tzn. tylko wywołane do jpg bez Twojego postprocessingu.8-)

fotouśmieszek
13-02-2011, 14:13
No faktycznie, przy odrobinie samozaparcia do sprzętowego onanizmu można się doszukać sprzeczności we wszystkich testach publikowanych w gazetach czy uznanych serwisach foto. Ja przejrzałem m. in. wątek z d7000, serwis optyczne.pl, dxo mark, testy w digital camera polska, ograniczając się do modeli d90, d300s i d7000.

Konkluzja...? Cyferki cyferkami, wyniki wynikami, a czas który można było poświęcić na tak ukochane przez nas fotografowanie uciekł bezpowrotnie:P

Nazywanie kogoś onanistą tylko dlatego,ze korzysta krytycznie z testow jest zwykłym nadużyciem albo mamy 99.9% onanistow wsrod fotografujacych.Każdy przy zdrowych zmyslach,jezeli ma w perspektywie wydac pare K pln zajrzy do testow,poczyta takich entuzjastow jak fatman zeby ułatwić sobie dostep do info.To oczywista oczywistość.Nie rozumiem intencji cytowanego posta tak dalece jest pozbawiony sensu.

RzeckiDG
13-02-2011, 16:09
Nazywanie kogoś onanistą tylko dlatego,ze korzysta krytycznie z testow jest zwykłym nadużyciem albo mamy 99.9% onanistow wsrod fotografujacych.Każdy przy zdrowych zmyslach,jezeli ma w perspektywie wydac pare K pln zajrzy do testow,poczyta takich entuzjastow jak fatman zeby ułatwić sobie dostep do info.To oczywista oczywistość.Nie rozumiem intencji cytowanego posta tak dalece jest pozbawiony sensu.

Chciałem zaznaczyć, że na podstawie informacji z różnych serwisów i gazet osobie zainteresowanej zakupem jakiegoś sprzętu czasem ciężko o krytyczną ocenę i wyciągnięcie właściwych wniosków. Przecież testy w gazetach i serwisach to nie tylko badania laboratoryjne, ale i sprawdzanie puszek w warunkach "polowych". Opinie z forum, zwłaszcza takich entuzjastów jak Fatman też starają się być w miarę możliwości obiektywne. Dlatego zastanawiać może skąd biorą się różnice, czasem diametralne. I tak wg. mnie zaczyna się faza onanizmu sprzętowego ( określenie to nie jest dla mnie pejoratywne, określa pewien stan, który jeśli doprowadzi do zakupu tego najodpowiedniejszego aparatu, obiektywu itp. jest nawet pożądany ) Gorzej, gdy te poszukiwania oznaczają coraz to większą sumę na potencjalny zakup i odwleczoną przez to w czasie jego realizację.

I według mnie właśnie ten czas jest czasem straconym.

Mam nadzieję że nieco rozjaśniłem...;)