Zobacz pełną wersję : ram net pl -- dostanę szału!
Złożyłem zamówienie, które po przelewie zostało zaakceptowane 17 stycznia. Towaru nie dostałem do dzisiaj. Od tygodnia dostaje zapewnienia, że "towar już jest właśnie wysyłany". Od wczoraj konsultant via GG w ogóle nie odpowiada na moje pytania, i tak samo dodzwonienie się do nich to rzecz niewykonalna. Automat puszcza melodyjkę i co jakiś czas informuje mnie, że jestem 3ci w kolejce, 2gi w kolejce, a kiedy dochodzi do tego, że jestem 1wszy w kolejce, to tak czekam kolejne kilka minut, żeby za chwile automat poinformował mnie, że jeśli chce rozmawiać z x, y, z, to mam wybrać tonowo odpowiedni numer. Wybieram i znowu jestem 6ty w kolejce. No Q mać! Co z taka bandą zrobić? Za parę dni minie miesiąc od momentu złożenia zamówienia, a towar rzekomo od tygodnia jest "właśnie wysyłany"! Mam takiego nerwa, że gdybym mieszkał w ich lokalizacji, to autentycznie poszedłbym tam i dał po mordach tym cholernym kłamczuchom! Macie jakiś pomysł jak to rozwiązać?
Jak widać nie Ty pierwszy masz podobne problemy: http://www.opineo.pl/opinie/ram-net-pl
Na mój gust - utrata płynności finansowej, czyli trzeba liczyć na rozwiązanie problemu, a potem o nich zapomnieć
No wlasnie na opineo.pl trafilem troche pozno. Pamietam, ze chyba cos wczesniej u nich kupowalem i (skoro zrobilem to ponownie), to nie utkwili mi zle w pamieci.
marciing
09-02-2011, 15:02
Stig - możemy zrobić tak: Podasz wszystkie te swoje dane a ja się tam udam jutro jako Ty ;) Zobaczymy co powiedzą ;) Jak powiedzą że wysłali to każę sobie pokazać kwita ;) Mam do nich jakieś 2 km więc nie będzie to dla mnie problemem ;)
Hmmm... ktoś niedawno pisał tutaj o tym sklepie. I też w kontekście problemów.
fotograf58
09-02-2011, 15:03
może jakaś pomocna dłoń - to znaczy znajmy z okolic sklepu. Pieniądze przelałeś czy za zaliczeniem odbierasz towar?
edit : Znalazła się pomocna dłoń :)
No wlasnie na ooineo.pl trafilem troche pozno. Pamietam, ze chyba cos wczesniej u nich kupowalem i (skoro zrobilem to ponownie), to nie utkwili mi zle w pamieci.
Wkurzające jest to, że opinia o sklepie może się tak szybko popsuć :(
Też miałam tam coś zamawiać dosłownie kilka dni temu... powstrzymały mnie opinie w necie!
Jakieś gigantyczne problemy ma chyba ten sklep.
Raczej nie liczylabym na to, że towar faktycznie dotrze, trzeba myśleć jak kasę odzyskać.
Kupowąłem u nich niedawno pamiątki i było ok.
Pisz do kolegi marciing, ma blisko, a jak coś to ja w poniedziałek jadę do gdańska więc mogę tam podjechać
Paweł Kania
09-02-2011, 16:17
Też keidyś u nich kupowałem RAM i dysk SSD...
Oni to chyba ściagają z chin jak ktoś u nich cos kupi, bo czekałem z miesiac...
Doszło i wogóle, kontakt jest, ale chyba wszytsko zamawiają.
MadOnion
09-02-2011, 16:35
Miałem to samo z firma Ram Net zamówiłem dysk którego tak naprawdę nie mieli na stanie, po tyg. dostałem wiadomość że towar niedostępny i albo zmiana zamówienia na cos innego albo zwrot kasy, zdecydowałem sie na zwrot przy którym straciłem bardzo dużo zdrowia a kasa wpłyneła po 2 miesiącach. Troche ich postraszyłem rzecznikami, urzedem skarbowym itp.
Omijac szeroko jak się da, analogiczną sytuację miałem z czymś takim jak polskie sklepy internetowe (tylko gps) tylko tu dodatkowo chcieli mnie przekupić za negatywna opinie na opineo jaką im wystawiłem..
Omijać takie firmy. Powodzenia Stig
szymonvader
09-02-2011, 17:28
jeżeli dobrze pamiętam to oddali mi pieniążki za dysk twardy, którego nie było faktycznie na stanie. Cała procedura trwała niestety z 2 miesiące, akurat byłem skoszarowany, więc i tak nie mogłem nic zrobić. Stig myślę, że propozycja kolegi odnośnie wizyty (w Twoim imieniu) jest dobra.
Wkurzające jest to, że opinia o sklepie może się tak szybko popsuć :(
To chyba akurat dobrze, że opinia zmienia się szybko - wraz z aktualną sytuacją? ;)
de Fresz
09-02-2011, 19:43
Miałem to samo z firma Ram Net zamówiłem dysk którego tak naprawdę nie mieli na stanie, po tyg. dostałem wiadomość że towar niedostępny i albo zmiana zamówienia na cos innego albo zwrot kasy
(...)
Omijać takie firmy. Powodzenia Stig
I tą radą wyeliminowałeś 98% polskich sklepów internetowych*. To jest u nas najnormalniejsze w świecie, że sklepy internetowe nie mają prawie nic na stanie, wszystko ściągają dopiero po zamówieniu przez klienta. A najradośniejsze są te ściemy: "mamy bardzo duży asortyment i wszystko jest w magazynie za miastem, z niego codziennie mamy dostawy". Pitu pitu. W sytuacji gdy nie ma czegoś u dystrybutora/w hurtowni nagle 10 sklepów naraz ma "błąd w systemie", "kolega sprzedał i nie wpisał", "sprawdziliśmy przed wysłaniem i towar okazał się uszkodzony". Chce się mieć tanio - trzeba się z tym pogodzić.
A zupełnie odmienną sprawą jest brak kontaktu - to zwyczajny nieprofesjonalizm.
* jakimś tam wyjątkiem bywają przybudówki internetowe sklepów fizycznych, ale raz że ceny najczęściej mało atrakcyjne, a dwa też mają często oferta nie do końca przystaje do tego, co jest fizycznie na półkach.
* jakimś tam wyjątkiem bywają przybudówki internetowe sklepów fizycznych
Ostatni w takim Euro(pejskim) sklepie zamawiałem. Z wysyłki 24h zrobiło się 240h... nikt nie raczył przeprosić :(
To chyba akurat dobrze, że opinia zmienia się szybko - wraz z aktualną sytuacją? ;)
To akurat tak, ale wkurzające jest to, że sytuacja potrafi się tak szybko popsuć. No ale to jest ryzyko, które kupujący ponosi (pół)świadomie. Tani sklep=małe marże=słaba płynność finansowa=1 większy zonk i sprawa się rypie.
Michał Jędrak
09-02-2011, 22:08
Hm... dziwna sprawa. Jakieś 8 miesięcy temu zamawiałem od nich LR3 i CS5 i doszło szybko... Szkoda, że się tak 'popsuli'.
kptYossarian
09-02-2011, 22:36
Witam,
kupowałem w tym sklepie we wrześniu laptopa.
Przesyłka się ociągała, na szczęście wybrałem opcję z zapłatą przy odbiorze i udało mi się anulować zamówienie - jednak dopiero za pomocą kontaktu na jednym z komputerowych for; na telefony, maile i gg nie odpowiadali.
Na tym samym forum tłumaczyli to problemami z kadrą w sezonie letnim - jak widać sklep wciąż jest problematyczny.
I tą radą wyeliminowałeś 98% polskich sklepów internetowychTak nie do konca raczej... Kupuje w sklepach internetowych juz dlugie lata i to jest pierwszy taki przypadek -- co zreszta mozna wywnioskowac po mojej reakcji, czyli stworzeniu tego watku. Gdyby to bylo norma, to na pewno nie zirytowaloby mnie to tak, zeby wylewac zale na forum. W sklepach internetowych kupilem juz chyba 6 aparatow, praktycznie wszystkie obiektywy, karty pamieci, torby, statywy, lampy (zarowno studyjne jak i plenerowe, ze o reporterskich nie wspomne). Kupilem mase roznych elementow komputerowych (i to nie tylko popularne, czym moznaby wytlumaczyc obecnosc "na polkach" sklepow internetowych). Kupowalem rownie malo popularne klamoty wedkarskie dla ojca, kupowalem ciuchy, i rozne inne bzdury, a nigdy nie mialem takiego problemu, jak z ta cholerna klawiatura w ram.net.pl. :[
Zrozumialbym, gdyby napisali prosto; "przepraszamy, mamy problemy z dostawca". Ale jak od tygodnia musze znosic klamstwa, ze "wlasnie dzisiaj wychodzi z magazynu" albo "jest juz w drodze", to mnie krew zalewa!
Michał Jędrak
09-02-2011, 23:39
No to dziady z nich. Rozumiem, że kupujesz np 200mm/2.0 i nie mają, ale jakaś fakin klawiatura?
Polsar74
10-02-2011, 00:19
i dlatego nie kupuję w sklepach netowych nic w opcji przelew z góry. Wiem że trochę za późno na te mądrości ale lepiej IMO chuchać na zimne.
de Fresz
10-02-2011, 01:34
Tak nie do konca raczej... (...) Kupilem mase roznych elementow komputerowych (i to nie tylko popularne, czym moznaby wytlumaczyc obecnosc "na polkach" sklepow internetowych).
To spróbuj się umówić na odbiór osobisty tego samego dnia co zamówienie. Albo żeby Ci chociaż wysłali w tym samym dniu.
I to działa tak dlatego, bo zwykle się udaje, w większości przypadków obecnie można prawie każdy towar ściągnąć w jeden dzień z hurtowni, nie tej, to innej.
Ale jak od tygodnia musze znosic klamstwa, ze "wlasnie dzisiaj wychodzi z magazynu" albo "jest juz w drodze", to mnie krew zalewa!
Też nienawidzę takiego ściemniactwa.
Złożyłem zamówienie, które po przelewie zostało zaakceptowane 17 stycznia. Towaru nie dostałem do dzisiaj. Od tygodnia dostaje zapewnienia, że "towar już jest właśnie wysyłany". Od wczoraj konsultant via GG w ogóle nie odpowiada na moje pytania, i tak samo dodzwonienie się do nich to rzecz niewykonalna. Automat puszcza melodyjkę i co jakiś czas informuje mnie, że jestem 3ci w kolejce, 2gi w kolejce, a kiedy dochodzi do tego, że jestem 1wszy w kolejce, to tak czekam kolejne kilka minut, żeby za chwile automat poinformował mnie, że jeśli chce rozmawiać z x, y, z, to mam wybrać tonowo odpowiedni numer. Wybieram i znowu jestem 6ty w kolejce. No Q mać! Co z taka bandą zrobić? Za parę dni minie miesiąc od momentu złożenia zamówienia, a towar rzekomo od tygodnia jest "właśnie wysyłany"! Mam takiego nerwa, że gdybym mieszkał w ich lokalizacji, to autentycznie poszedłbym tam i dał po mordach tym cholernym kłamczuchom! Macie jakiś pomysł jak to rozwiązać?
Stig - możemy zrobić tak: Podasz wszystkie te swoje dane a ja się tam udam jutro jako Ty ;) Zobaczymy co powiedzą ;) Jak powiedzą że wysłali to każę sobie pokazać kwita ;) Mam do nich jakieś 2 km więc nie będzie to dla mnie problemem ;)
A ja mam do nich 10 min z buta... :D
Rok temu składałem tam kompa no i mi się nie udało, 1700 zł miałem zablokowane przez tydzień.
Tydzień temu kumpel składał tam kompa no i też mu się nie udało.
Generalnie omijać z daleka, oni sami chyba nawet nie wiedzą co tam sprzedają...
Na jesieni odbierałem sobie u nich osobiście kierownicę Logitecha - do sklepiku 4x4 metra gdzie siedziało 5 chłopa (jeden maile i gg sprawdzał, drugi na telefonie, 3 biegało) była kolejka z około 10 osób (sporo na dworze). Poczekałem z 1,5 godziny, a od naprędce poznanych współoczekiwaczy dowiedziałem się, że przy poprzednich zamówieniach mieli tak, że dostawali info, że towar do odbioru, a w sklepie okazywało się, że nie ma. Jak przyszła moja kolej, to na szczęście moja kierownica była, ale chłopaczek za mną niestety zamówionego (i potwierdzonego do odbioru) dysku nie ujrzał.
A szkoda, bo czasami ceny mają niezłe.
Oj to się chłopie wpakowałeś.
Kumpel zamówił lapa i miał tak samą sytuację jak Ty. W końcu się wkurzył i poszedł z ojcem(policjant). Ojciec machnął blachą zrobili awanturę jak tak może być:mad:, postraszył kontrolami, i na miejscu przelali mu kasę z powrotem:).
Aha w tym momencie jak był kumpel było kilku innych klientów z podobna sytuacja.
A co do wyglądu sklepu to się zgadza:
sklepiku 4x4 metra gdzie siedziało 5 chłopa (jeden maile i gg sprawdzał, drugi na telefonie, 3 biegało)
downunder
11-02-2011, 00:09
Kiedyś byli bardzo rzetelni i terminowi ale od dobrgo 1/2 roku całe wieki trzeba czekać u nich na towar. :(
Na pocieszenie powiem, ze nie spotkałem się jednak z sytuacją by wreszcie nie dostarczyli towaru, bądź nie oddali pieniędzy. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.