Zobacz pełną wersję : Nowy Canon EOS 600D
http://www.dpreview.com/news/1102/11020720canoneos600d.asp
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=12239
http://optyczne.pl/3709-nowo%C5%9B%C4%87-Canon_EOS_600D_z_nowym_kitem.html
cena jak na nowość i to z kitem dość przystępna :)
<| MICHAŁ |>
07-02-2011, 11:27
jak dla mnie, to zupelna rewelacja!
nie dosc, ze odchylany wyswietlacz, to jeszcze cls.
i to za mniej niz 3000.
to sie bedzie dzialo...
Konkurencja dobra rzecz, dla amatorów kręcenia obracany telewizorek i filmy w Full HD ;-)
pozdr
<| MICHAŁ |>
07-02-2011, 12:15
Konkurencja dobra rzecz, dla amatorów kręcenia obracany telewizorek i filmy w Full HD ;-)
pozdr
widac ze nie miales :)
wiesz jaka dobra rzecza jest robienie zdjec na odchylanym ekraniku :):):)
super rzecz - wszelkie kombinacje z poziomu ziemi, a miejsc, gdzie mozna wlozy lape, a nie mozna wejsc?
ostatnio robilem zdjecie g11 - tuz nad brzegiem rozlewiska byl plotek z drutem kolczastym, a z drugiej strony woda - kadr sobie wypatrzylem juz wczesniej, ale bez wejscia do wody... z lustrzanka to by bylo kilkanascie/dziesiat prob "na niemca" - uda sie albo nie... a tu - wycignalem reke z przekreconym ekranikiem, dodatkowo sie jeszcze wychylilem i zrobilem zdjecie - dokladnie takie jak chcialem - jeszcze na ekraniku sprawdzalem histogram live, czy wszystko OK.
lodziomiodzio
arturherda
07-02-2011, 12:25
A jak jesteś np. na wiecu Samoobrony i chcesz przewodniczącemu pstryknąć fotkę a stoisz w tłumie wiernych, to wyciągasz łapę do góry, obracasz ekranik w dół i jedziesz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
<| MICHAŁ |>
07-02-2011, 12:29
nie bywam, ale wierze na slowo
:):):):):):):):)
Konkurencja dobra rzecz,
pozdr
Niestety historia pokazuje, że Nikon nic sobie nie robi z tego, że konkurencja ma bardziej "ludzkie" ceny. Niestety.
A jak jesteś np. na wiecu Samoobrony i chcesz przewodniczącemu pstryknąć fotkę a stoisz w tłumie wiernych, to wyciągasz łapę do góry, obracasz ekranik w dół i jedziesz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Wystarczy wejść do lasu aby zrobić makro grzyba. Tu już odchylany ekran jest bardzo przydatny. Takie przykłady można mnożyć. IMHO odchylany wyświetlacz to bardzo przydatny wynalazek.
no wlasnie ja tez chce odchylany ekranik w przyszlym korpusie. do niskich zdjec czasem uzywam celownika katowego,
ktory standardowo jest u mnie w plecaku na wiosne i jesienia (odpowiednio: tulipany, wrzosy/grzybki) ale to momentami
mocno upierdliwe jest i niejedno pranie portek zone kosztowalo :(
widac ze nie miales :)
wiesz jaka dobra rzecza jest robienie zdjec na odchylanym ekraniku :):):)
super rzecz - wszelkie kombinacje z poziomu ziemi, a miejsc, gdzie mozna wlozy lape, a nie mozna wejsc?
lodziomiodzio
Miałem kiedyś w kompakcie i dlatego szczerze chwalę ;)
Może by tak się pokusili o taki myk w nowej 5-tce :-)
pozdr
sniper88
07-02-2011, 22:34
Fajna pucha dla amatorów, mnie się bardzo podoba. Odchylany wyświetlacz przez 95% czasu będzie prawdopodobnie bezużyteczny, ale w pozostałych 5% to istne zbawienie. Przed premierą czytałem jakieś plotki, że może pojawi się nowa generacja procesorów, ale jak widać jeszcze nie nadeszła ich pora. Pewnie zostawią taką nowość na premierę następcy Ds'a lub piątki.
Natomiast irytujące jest to, że nie dali do 60d filmowania centralnym fragmentem matrycy, zwlaszcza że jest to niby puszka z wyższej ligi...
<| MICHAŁ |>
08-02-2011, 14:24
Fajna pucha dla amatorów,
wydaje mi sie, patrzac na jej mozliwosci, ze jednak nie tylko dla amatorow
o jej hipotetycznym przeznaczeniu moze jedynie sugerowac plastikowa obudowa, ale wnetrznosci sa chyba jak najbardziej pro.
Czy przypadkim juz w 550 procek, elektronika i matryca nie pochodzily z 7d?
Gdybym mial kupic 7d lub 600d, to z pewnoscia bym kupil ten drugi - mniejszy, tanszy, rownie zaawansowany. A efektem koncowym jest przeciez zdjecie - skoro nie widac roznicy, to po co przeplacac?
Gdybym mial kupic 7d lub 600d, to z pewnoscia bym kupil ten drugi - mniejszy, tanszy, rownie zaawansowany. A efektem koncowym jest przeciez zdjecie - skoro nie widac roznicy, to po co przeplacac?
no ja bym sie az tak nie rozpedzal. mam xxxD, mialem xxD i 5D i pod wzgledem uzytkowym jednak jest pewna roznica. sam fakt bezposredniego dostepu do kompensacji blysku, dedykowanej "lechtaczki" do zmiany punktu AF czy obecnosci tylnego kolka jednak daje wyrazna przewage uzytkowa xxD/7D. moze bys i kupil 600D, ale nie wiem, czy to by sie po 2-3 wyjazdach foto badz fuchach nie skonczylo jednak na 60D. nad 7D sie nie upieram - to jednak wiecej baksziszu i sporo funkcji, ktore nie kazdemu nieodzowne (ale kazdego kosztuja)...
sokrates
08-02-2011, 14:57
jakoś mnie nie przekonuje ta puszka. Brakuje mi górnego wyświetlacza, 2-giego kółka, mało guzików dedykowanych.... znalazło by się pewnie jeszcze tego trochę. Dla mnie to taki trochę nowszy odpowiednik D5000 w nikonie :-) Zdecydowanie wybrał bym D90 z nikona lub 60D Canona.
sprocket
08-02-2011, 15:13
Gorny wyswietlacz zniknie niedlugo tak jak osemka w szczece :) coraz bardziej nas producenci na to naprowadzaja dajac np. przycisk info, w to miejsce mozna umiescic troche guzikologii i powiekszyc ekran do 4 cali :)
MacGyver
08-02-2011, 15:25
jakoś mnie nie przekonuje ta puszka. Brakuje mi górnego wyświetlacza, 2-giego kółka, mało guzików dedykowanych.... znalazło by się pewnie jeszcze tego trochę.
To wszystko są cechy serii xxxD od początku jej istnienia. Wszystko to zaczyna doskwierać, tak na prawdę, jak poużywasz sobie trochę aparatu który te rzeczy ma. Jakieś dodatkowe guziki to się może będą pojawiać ale na kółko i górny LCD bym nie liczył, zwłaszcza że 60D poszedł nieco w dół względem poprzedników a czymś (poza wielkością i wizjerem) się przecież musi różnić od tańszego modelu.
sniper88
08-02-2011, 15:45
wydaje mi sie, patrzac na jej mozliwosci, ze jednak nie tylko dla amatorow
o jej hipotetycznym przeznaczeniu moze jedynie sugerowac plastikowa obudowa, ale wnetrznosci sa chyba jak najbardziej pro.
Czy przypadkim juz w 550 procek, elektronika i matryca nie pochodzily z 7d?
Gdybym mial kupic 7d lub 600d, to z pewnoscia bym kupil ten drugi - mniejszy, tanszy, rownie zaawansowany. A efektem koncowym jest przeciez zdjecie - skoro nie widac roznicy, to po co przeplacac?
Mimo wszystko są rzeczy, których jej brakuje. OK - jakość obrazka jest praktycznie taka sama, jak w 60d i 7d ale ma mniejszy wizjer, gorszy AF, mniej fpsow, brak pośrednich iso, górnego wyświetlacza, drugiego kółka i minimalny czas migawki to 1/4000 (vs 1/8000 w 60d i 7d).
Jednym te rzeczy będą potrzebne, innym nie. Pewnie znajdzie się grupa wyjadaczy którym 600d (albo i 550d) do wszystkiego wystarczy, ale komuś może jednak brakować w/w cech.
minimalny czas migawki to 1/4000 (vs 1/8000 w 60d i 7d).
lubie ten parametr. a najbardziej lubie jak prosi sie o przyklady, kiedy te 1/8000 bylo niezbedne...
[osiolek ze Shreka]...i nagle zapada taka niezreczna cisza...[/osiolek ze Shreka]
sniper88
08-02-2011, 16:31
Mnie to po nic, pewnie prawie nikomu nie jest to potrzebne, ale nie ma tematu w którym by się taki czas nie przydał? Żadna z wymienionych w moim poście rzeczy nie jest niezbędna, co najwyżej mogą być przydatne, choć i tak nie zawsze i nie każdemu.
lubie ten parametr. a najbardziej lubie jak prosi sie o przyklady, kiedy te 1/8000 bylo niezbedne...
Portret w słoneczny dzień z f/1.4 ;)
puszka typowa dla swojej serii albo komuś wystarcza albo nie (ja to zwykle oceniam oglądając portfolio komusia) mnie brakuje 100% kadru w wizjerze ale tego brakuje w wieeeeelu korpusach.
Portret w słoneczny dzień z f/1.4 ;)
ale wtedy nie robi się portretów :mrgreen:
pozdr
ale wtedy nie robi się portretów :mrgreen:
pozdr
Poważnie to napisałeś, czy ironia ? ;)
Są jeszcze wizjery kątowe.
Portret w słoneczny dzień z f/1.4 ;)
a co jak wtedy 1/8000 nie wystarczy? szuka sie aparatu z 1/16000?
ja nie mowie, ze to nie jest przydatne, ale nie robmy z tego jakiegos parametru o czymkolwiek decydujacym.
zamiast zabawy w przerzucanie sie cyferkami z folderow ja osobiscie wole ocene funkcjonalna.
bo miedzy 60D/7D a 600D sa znacznie istotniejsze roznice niz cyferki w katalogach reklamowych...
Są jeszcze wizjery kątowe.
uzywales?
bo ja mam i uzywam. i to naprawde nie zawsze zalatwia sprawe.
koniecznosc noszenia w plecaku, czy sie uzywa czy nie, to jeszcze inna sprawa.
koszt 200 PLN, wiec w kij bynajmniej nie dmuchal, tez.
<| MICHAŁ |>
08-02-2011, 22:20
no ja bym sie az tak nie rozpedzal. mam xxxD, mialem xxD i 5D i pod wzgledem uzytkowym jednak jest pewna roznica. sam fakt bezposredniego dostepu do kompensacji blysku, dedykowanej "lechtaczki" do zmiany punktu AF czy obecnosci tylnego kolka jednak daje wyrazna przewage uzytkowa xxD/7D. moze bys i kupil 600D, ale nie wiem, czy to by sie po 2-3 wyjazdach foto badz fuchach nie skonczylo jednak na 60D. nad 7D sie nie upieram - to jednak wiecej baksziszu i sporo funkcji, ktore nie kazdemu nieodzowne (ale kazdego kosztuja)...
Akustyk, mialem 350d, tez mialem 5D i obsluga jest tylko kwestia opanowania guzikologii - ja na prawde nie widze wiekszej roznicy w uzytkowania 5d i 350d
jedno i drugie to konstrukcja prosta jak przyslowiowego cepa :)
nie wpadajmy w przesadyzm - wiesz dobrze, ze do zrobienia dobrego zdjecia wcale nie potrzeba fajerwerkow i technologii kosmicznej...
Mimo wszystko są rzeczy, których jej brakuje. OK - jakość obrazka jest praktycznie taka sama, jak w 60d i 7d ale ma mniejszy wizjer, gorszy AF, mniej fpsow, brak pośrednich iso, górnego wyświetlacza, drugiego kółka i minimalny czas migawki to 1/4000 (vs 1/8000 w 60d i 7d).
Jednym te rzeczy będą potrzebne, innym nie. Pewnie znajdzie się grupa wyjadaczy którym 600d (albo i 550d) do wszystkiego wystarczy, ale komuś może jednak brakować w/w cech.
Czy ktorakolwiek z rzeczy o ktorych wspomniales jest nieodzowna do zrobienia, juz nie mowie o dobrym, ale jakiegokolwiek zdjecia? Reszta to komfort, snobizm, lenistwo... mozna wyliczac dalej
:)
sniper88
08-02-2011, 23:06
a co jak wtedy 1/8000 nie wystarczy? szuka sie aparatu z 1/16000?
Jak Ci 1/4000 za dużo to masz 1/8000, jak Ci to nie wystarczy to masz pecha i korzystasz z szarych filtrów. Ot co, nikt nie pisał, że bez tego aparat jest bezużyteczny
Czy ktorakolwiek z rzeczy o ktorych wspomniales jest nieodzowna do zrobienia, juz nie mowie o dobrym, ale jakiegokolwiek zdjecia? Reszta to komfort, snobizm, lenistwo... mozna wyliczac dalej
:)
Większy wizjer - wielki plus, co jak co, ale w 400d to on jest (za) mały, więc zakładam, że w 600d jest podobnie
Więcej fps - przy sporcie/robieniu bracketingu bez statywu bardzo przydatne
Lepszy AF - chyba nie wymaga komentarza
Pośrednie iso, górny wyświetlacz, wiecej guziorów - tak, to dla czystej wygody. Jeden chce, inny nie. Ale mówienie, że to ABSOLUTNIE nic nie daje jest bezsensem;)
Snobizm i lans to dla mnie była magnezowa obudowa. Nigdy nie słyszałem o tym, żeby komuś xxxD trzeszczało/skrzypiało i rozpadało się w rękach więc po co komu korpus z magnezu? No ale w 60d juz tego nie ma.
<| MICHAŁ |>
09-02-2011, 09:38
Ale mówienie, że to ABSOLUTNIE nic nie daje jest bezsensem;)
alo alo!
jesli to bylo do mnie, to uwazam to za pewna nadinterpretacje:)
Czy ktorakolwiek z rzeczy o ktorych wspomniales jest nieodzowna do zrobienia, juz nie mowie o dobrym, ale jakiegokolwiek zdjecia? Reszta to komfort, snobizm, lenistwo... mozna wyliczac dalej
:)
nieodzowna, nie znaczy ze nic nie daje:)
to znaczy, ze milo jest to miec, ale wcale nie jest to rzecz konieczna :)
bez tego tez mozna zrobic zdjecia
nie wpadajmy w przesadyzm - wiesz dobrze, ze do zrobienia dobrego zdjecia wcale nie potrzeba fajerwerkow i technologii kosmicznej...
zasadniczo, to ja na codzien robie glownie 5D, sporadycznie dla wydluzenia rurki 300mm wkrecam do niej 450D. i w pracy landszaftowej interfejs uzytkownika to, dokladnie sie z Toba zgadzam, rybka jest. jest czas, mozna spokojnie sie nad fota pomodlic i poklikac knefle jak nalezy.
natomiast zdarza mi sie sporadycznie zrobic jakiegos kotleta i kiedy przychodzi do fot z lampa, to bez cienia watpliwosci wybieram 5D. tytulem tego drugiego kolka i bezposredniego dostepu do kompensacji blysku. niby drobiazg, ale mi w 450D mocno przeszkadza - a skoro juz w gre wchodzi prostytucja (a nie sztuka), to trzeba klientowi dogodzic i po prostu dostarczyc zdjecia. tlumaczenie, ze niedoswietlone albo "bo nie blyslo" albo inne nie ma racji bytu.
odpowiednie narzedzie do potrzeb. dla zwyklego uzytkownika xxxD jest spoko, mnie tez w wielu przypadkach zupelnie dobrze sie sprawdza (ba... zabluznie mocniej: robie zdjecia 450D z kitowym 18-55 i jestem z nich w pelni zadowolony :) ). natomiast sa sytuacje, gdzie knefle sa istotne. chocby z winy obslugujacego ;)
Jak Ci 1/4000 za dużo to masz 1/8000, jak Ci to nie wystarczy to masz pecha i korzystasz z szarych filtrów. Ot co, nikt nie pisał, że bez tego aparat jest bezużyteczny
no wlasnie dochodzimy do sedna mojej uwagi: czy przy mminimum na poziomie 1/4000s nie mozna uzywac szarych filtrow?
i kiedy przychodzi do fot z lampa, to bez cienia watpliwosci wybieram 5D. tytulem tego drugiego kolka i bezposredniego dostepu do kompensacji blysku. niby drobiazg, ale mi w 450D mocno przeszkadza
A czemu nie kompensujesz na lampie? Z 430EX faktycznie trochę lipa, ale 580EX to knefel + kółko, więc całkiem wygodnie.
sniper88
09-02-2011, 13:23
nieodzowna, nie znaczy ze nic nie daje:)
to znaczy, ze milo jest to miec, ale wcale nie jest to rzecz konieczna :)
bez tego tez mozna zrobic zdjecia
Podpisuje sie pod tym obiema rencami:p
no wlasnie dochodzimy do sedna mojej uwagi: czy przy mminimum na poziomie 1/4000s nie mozna uzywac szarych filtrow?
Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania to maksymalny czas moglby wynosic 1/500, bo przeciez sa szare filtry. Ale chyba nie o to chodzi. Po prostu czesci uzytkownikow 1/4000 moze nie wystarczac, ale juz tylko najmniejszy promil nie zadowoli sie 1/8000;)
BTW. W 600d, przy tak upakowanej matrycy, przydałyby się mraw i sraw.
A czemu nie kompensujesz na lampie? Z 430EX faktycznie trochę lipa, ale 580EX to knefel + kółko, więc całkiem wygodnie.
ano, bo mam 420 EX ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.