PDA

Zobacz pełną wersję : pojemniki na filmy...



Bartek - NinoVeron
07-02-2011, 02:15
kupiłem analoga ... kupiłem z 20 filmów...
i teraz... wszystkie filmy które kupiłem były sprzedawane tylko i wyłącznie w aluminiowych folijkach ...
nie przeszkadzało mi to do momentu w którym wyrobiłem cały film, wyciągam z kasety i...
w jednych filmach są lepsze taśmy samoprzylepne zapobiegające rozwijaniu się filmu
w innych filmach te taśmy to jakaś totalna porażka...
a film w stanie nierozwiniętym muszę dostarczyć do wywołania

jak transportujecie niewywołane filmy do labu?
czy tylko zaklejacie jakąś samoprzylepną tasiemką aby się nie rozwinęły czy wysyłacie w jakiś nieprzeźroczystych pojemnikach?

czy gdzieś można nabyć same plastikowe pojemniczki na pojedyncze rolki ... takie jak np. sprzedawane razem z filmami jak tutaj:
http://allegro.pl/nie-przegap-okazji-rollei-universal-200-120-agfa-i1439435441.html
http://allegro.pl/negatyw-adox-chs-25-120-iso-25-i1439759826.html
???

a może można gdzieś nabyć jakieś większe nieprzeźroczyste pojemniki?
np. przez cały weekend wyrobiłem 8 filmów ... i jak to mam składować aby wysłać do labu?
tasiemka nie jest dla mnie żadnym gwarantem, że film się nie rozwinie

Bielik
07-02-2011, 02:27
tasiemkę się liże jak znaczek i zakleja rolkę. to działa, nie bój żaby. plastikowe pudełka są do Adoxów dlatego, ponieważ są bardziej uczulone na światło i producent dla świętego spokoju daje pudełka.

miron19j
07-02-2011, 02:28
jak transportujecie niewywołane filmy do labu?
czy tylko zaklejacie jakąś samoprzylepną tasiemką aby się nie rozwinęły czy wysyłacie w jakiś nieprzeźroczystych pojemnikach?

ja akurat sam wołam.
Przejdź się do jakiegoś zakładu/labu, który woła klisze. Powinni mieć takich pojemniczków na kilogramy

xMAREKx
07-02-2011, 02:31
Aluminiowa folia kuchenna załatwi sprawe. Zawijasz jak czekolade, przylepiasz etykietke i opisujesz. Etykietki do kupienia w sklepie z art. biurowymi.

Bartek - NinoVeron
07-02-2011, 02:34
ja akurat sam wołam.
Przejdź się do jakiegoś zakładu/labu, który woła klisze. Powinni mieć takich pojemniczków na kilogramy

ostatnio byłem i to w bardzo dużym labie...
to dali mi dwa pojemniczki na filmy małoobrazkowe i na dodatek bez dekielka...
a ja potrzebuję na filmy 120... no cóż ... pochodzę i popytam po innych labach

patrzyłem na allegro czy ktoś nie sprzedaje samych pojemniczków ale nie spotkałem

miron19j
07-02-2011, 02:51
ostatnio byłem i to w bardzo dużym labie...
to dali mi dwa pojemniczki na filmy małoobrazkowe i na dodatek bez dekielka...
a ja potrzebuję na filmy 120... no cóż ... pochodzę i popytam po innych labach

patrzyłem na allegro czy ktoś nie sprzedaje samych pojemniczków ale nie spotkałem
aa, nie napisałeś, że na 120. Osobiście nie spotkałem się z pojemnikami na takie filmy.
Zawiń nawet w gazetę, zaklej jakąś taśmą i po kłopocie. :-)

stock
07-02-2011, 08:13
polizanie i przyklejenie tasiemki załatwia sprawę. Spokojna głowa - nie rozwinie się.

pedro
07-02-2011, 09:11
Ja dla spokoju owijam czasem naświetlony film gumką "recepturką" lub ewentualnie podklejam końcówkę tasiemki kawałkiem taśmy dwustronnie klejącej.

pastwisko
07-02-2011, 11:11
Jak sarna przy paśniku czyli liżemy, jeszcze mi się nigdy nie rozkleił, a nosze filmy po kieszeniach spodni. Czasem owijam recepturką jak wyjmuje prosto z aparatu i ide wkładac film do koreksu.

Daruj sobie jakieś ulepszenia, pojemniki i inne. Chyba ze bedziesz z tym filmem pieszo po górach wędrował - ale i wtedy wystarczy woreczek na wypadek zalania. Zaklej wstążką od filmu i owiń recepturką. Poza tym jak ci się rozwinie w pudełku i pan w labie wyjmie rozwinięty to chyba bez róznicy nie ? :)