Zobacz pełną wersję : Pytanie laika-brud na obiektywie
Witam was serdecznie.
Zgłaszam się do was z pewnym problemem.
Aparat mam od 2 miesięcy, a już na kitowym obiektywie widze jakieś brudy.
Są one widoczne gołym okiem na tylnej soczewce (czy jak to się zwie).
Nie bardzo wiem jak to usunąć, a widać tam całkiem spory włos.
Nie wiem, czy przeszkadza to w fotografowaniu, bo na zdjęciach nic nie wiedze, ale w sprawie brudów na obiektywie jestem strasznym pedantem i "coś" mnie trafia jak widze ten włosek.
Nie wiem co mam z tym robić, jak to wyczyścić?
Czego to objaw i JAK TO SIĘ TAM DOSTAŁO?
Przepraszam, że zakładam nowy temat, który pewnie był już parę razy poruszany, ale poszukuje konkretnej odp.
Z góry dziękuje za odp.
Pozdr.
Wydmuchać np. gruszką kupioną w aptece. To nie jest objaw niczego szczególnego, w końcu od czasu do czasu zmieniasz obiektywy. Lepiej, że to jest tu niż na matrycy w aparacie.
No dobra, kolejne (pewnie) durne pyt.- jak mam to wydmuchać skoro znajduje się to pod 1 soczewką?
Skoro jest pod soczewką to tego nie wydmuchniesz
Niestety ten obiektyw zasysa kurz. Trzeba się z tym pogodzić i robić zdjęcia
Zrób zdjęcie z mocno przymkniętą przysłoną (np. 16 lub więcej) i sprawdź czy to coś jest widoczne. Jeśli nie to wszystko ok. Nie pozbędziesz się co prawda dyskomfortu psychicznego, ale będziesz miał pewność, że ten śmieć nie zagraża Twoim fotkom.
aldus zrobiłem tak jak kazałeś i niestety są widoczne jakieś pyłki.
Co mam robić-trochę to dziwne moim zdaniem, żę obiektyw objęty gwarancją do którego dostają się brudy nie może być naprawiony.
Ja to nawet sobie nie wyobrażam jak to się tam dostało.
Rozumiem, pyłek, ale tam widać malutki włos.
Czy naprawdę nie ma ratunku? Czy NP olewa taki sprawy? Przecież to wada obiektywu (ja tam tych paprochów nie wsadziłem).
18-70 jest amatorskim szkłem ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jedną z nich jest brak uszczelnienia. Przy przemieszczaniu się wewnętrznych elementów następuje zasysanie lub wydmuchiwanie powietrza. Jeśli dobrze pamiętam, to usuwanie syfu, który tą drogą znalazł się w środku nie jest objęte gwarancją, ale może niech się wypowiedzą osoby, które miały styczność z serwisem NP w podobnych okolicznościach.
Dla porządku obejrzyj jeszcze dokładnie matrycę - może to co masz na zdjęciach to obraz baboli, które są na niej a nie w obiektywie.
Matryce obejrzałem i nic nie widze, poza tym po zdjęciu obiektywu widać na nim te pyły i ten włos.
Chyba napisze do NP bo to moim zdaniem jest troche nie takt, że do 2 miesięcznego obiektywu dostają się brudy, których nie da się usunąć ręczne.
Witam ponownie.
Zaczełem wałkować temat w innym wątku, ale mnie "opie....." za zadawanie pytań nie w swoim poście.
Więc wracając do sprawy, okazuje się, że plamy, to jednak nie obiektyw, tylko matryca (ku mojemu zdziwieniu).
Próbowałem dmuchnąć grucha, ale efekt jest taki, że zamiast 4 pyłków mam 24.
I teraz pytanie, czy gwarancja obejmuje czyszczenie przez serwis?
Tzn.Czy jak zaniosę do serwisu Nikona w Warszawie, albo do sklepu gdzie kupiłem aparat, to czy wyczyszczą mi oni matryce za darmo (gwarancja) czy będę musiał za to płacić?
Nie dziw się, że Cię "opie...", temat był swego czasu ćwiczony do znudzenia. Jesteś w tej szczęśliwej sytuacji, że mieszkasz w stolicy. Wybierz się na Postępu, jak dobrze pogadasz, to Ci to zrobią od ręki, niestety odpłatnie.
Powodzenia
Sora, że jeszcze raz wałkuje temat, ale mam jeszcze pytanie.
W FAQ pojawiło się takie zdanie:
"Na zdjęciach widzę czarne lub szare plamy. Nie są widoczne w wizjerze. Co to może być?
Odp: najprawdopodobniej pył który osiadł na matrycy. Najpopularniejszym sposobem na jego usunięcie jest zaopatrzenie się w gumową gruszkę i zdmuchnięcie go z niej. Pamiętaj, że aby dostać się do matrycy, musisz wykorzystać z menu swojego aparatu stosowną funkcję. Podczas dmuchania, trzymaj aparat skierowany bagnetem do dołu. Pamiętaj, że niektóre gruszki higieniczne, mogą mieć w swoim wnętrzu śladowe ilości talku!"
A co jeśli część kropek jest widoczna na wizjerze, a część nie?
A da się to usunąć z tej matówki?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img368.imageshack.us/img368/3301/dsc0001bp0.jpg)
A co powiecie o tej plamce?
W zasadzie wykrylem ją, gdy znalazlem za moim 3-dniowym kitem 18-70 paproch po wewnetrznej stronie przedniej soczewki. Jednak chyba nie mają ze sobą za dużo wspólnego, bo plama jest w centrum kadru, a paproch z boku.
Pojawia się przy słynnym f16.
A co do paprochów wewnątrz obiektywu, rozwiązał ktoś ten irytujący problem?
A co powiecie o tej plamce?
Znalazłem kilka u siebie na monitorze, ale na powyższym obrazku doszukać się nie mogę :)
puchbeary
13-10-2007, 10:00
A co powiecie o tej plamce?
to samo co o innych na tym forum wałkowanych aż do znudzenia - syf na matrycy. Jeśli tylko jeden i tylko taki mały i tylko tak mało widoczny przy f16 to się ciesz i zapomnij o tym.
A co do paprochów wewnątrz obiektywu, rozwiązał ktoś ten irytujący problem?
Owszem - rozwiązanie nazywa się serwis i czyszczenie. Chyba że jesteś tak odważny by samemu rozkręcać obiektyw - chociaż czy bez odpowiedniego przygotowania jest to jeszcze odwaga to można polemizować.
Dzięki za odp.
Co do tych paprochów to może w wolnej chwili spróbuję zadziałać. Ale z Waszego doświadczenia jak wynika, nie robią tego w ramach gwarancji? Bo póki co, jeszcze nie wpływają na spadek jakości zdjęć i funkcjonowania AF.
Pozdrawiam!
80PLN na Postępu. Niektórzy chwalą Armii Ludowej za 30PLN, ale jakoś nigdy tam nie dotarłem.
80PLN na Postępu. Niektórzy chwalą Armii Ludowej za 30PLN, ale jakoś nigdy tam nie dotarłem.
Boże, myślałem że ten cały wątek już nie istnieje :mrgreen:
Co do serwisu, ja ostatnio skorzystałem z usług serwisu na Armii Ludowej i muszę przyznać że jest 1 klasa.
Szybko, od ręki zrobione i bez żadnych problemów.
No i ta cena-30 zł.
To 50 zł różnicy między taką samą usługą na Postępu, a trwa chyba szybciej i równie dokładnie.
A co do pyłków w obiektywie, poszedłem na całość i użyłem odkurzacza :razz:
Efekt-bardzo dobry.
Prawie wszystkie paprochy zniknęły, a obiektywowi nic się nie stało
robin102
13-10-2007, 14:36
Boże, myślałem że ten cały wątek już nie istnieje :mrgreen:
Co do serwisu, ja ostatnio skorzystałem z usług serwisu na Armii Ludowej i muszę przyznać że jest 1 klasa.
Szybko, od ręki zrobione i bez żadnych problemów.
No i ta cena-30 zł.
To 50 zł różnicy między taką samą usługą na Postępu, a trwa chyba szybciej i równie dokładnie.
Dokładniejsze namiary podaj. A justują tam stare szkła ?
Nie mam pojęcia, ale warto się dowiedzieć.
Oto dokładniejsze dane:
Sprzedaż i Serwis Sprzętu Foto
00-638 Warszawa
Armii Ludowej 12
woj. mazowieckie powiat warszawski gmina Warszawa
sklepaparatfoto.com.pl
- godziny otwarcia:
poniedziałek - piątek: 10-19
sobota: 9-13
TFX (22) 8253508
a gdyby ktoś chciał poszukać czegoś w swojej okolicy to zapraszam na stronę:
http://www.ditel.pl/index.php?exte=false&whatext=Fotograficzny+sprz%EAt+i+akcesoria+-+naprawa&kbio=309&whereext=warszawa&list=&submit.x=42&submit.y=18&submit=szukaj
Czyli to jest BTFoto :D
Kupowałem u nich body. Miła obsługa :)
mini21 ---> A w jaki konkretnie sposób użyłeś odkurzacza?
Założyłem małą końcówkę, położyłem aparat na stole, ssanie na najmniejsze.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.