PDA

Zobacz pełną wersję : warunki oświetleniowe ciemni cyfrowej - "krytyczne" znaczenie barwy



GrzesiekH
03-02-2011, 19:14
Witam,

Z góry zaznaczam, z szacunkiem dla wszystkich użytkowników,
że interesują mnie konkretne wypowiedzi, osób w "temacie" które posiadają
wiedzę tech. i prakt. w tej dziedzinie :-) (Czornyj, Tom itp.)

Pytanie umieszczam w formie publicznej, ponieważ odp. mogą być pomocne innym.

Otóż pomieszczenie jak na zdjęciach,
monitor: NEC PA271w
biurko : jw kolor szary (nie wiem ile procent ;-) )
ściany: wszystkie białe jedynie na przeciwko monitora, za moimi plecami
pojawia się cała płaszczyzna drewniana tj. klasyczna olcha.

Za monitorem cała płaszczyzna to biała transparentna ścianka,
którą rozświetla światło z okna.

Pytanie:
- jakie należy zastosować oświetlenie w pomieszczeniu w celu uzyskania jak najlepszych
parametrów pracy - edycja fotografii.
- ew. modyfikacje...

Pozdrawiam
Grzesiek

Ps. nie udało mi się ustawić na modelu kierunku północnego,
dlatego cienie mogą być mylące


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://2.bp.blogspot.com/_HcUuDlU4HHM/TUrefCpJokI/AAAAAAAAAuo/gF9QyGhgTkU/s1600/pokoj%2B1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://3.bp.blogspot.com/_HcUuDlU4HHM/TUrejLayVDI/AAAAAAAAAuw/l0BQFAs15qU/s1600/pokoj%2B2.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://1.bp.blogspot.com/_HcUuDlU4HHM/TUremzPtn4I/AAAAAAAAAu4/FmxEBJZ8snE/s1600/pokoj%2B3.jpg)

Tom01
03-02-2011, 19:23
Czy proporcje z rysunku oddają wielkość pomieszczenia? Jeśli tak, wystarczy jedna podwójna oprawa świetlówkowa i w niej dwie świetlówki rurowe, długie o mocy ok 40W z możliwością włączania pojedynczo.

GrzesiekH
03-02-2011, 20:21
Tak proporcje są zachowane - dla odniesienia długość biurka 200cm

Ps. ale świetlówki nad biurkiem ? a temperatura barwowa ?

de Fresz
03-02-2011, 22:01
Generalnie pomysł z tą szybą jest słaboprzeciętny. Pierwszą podstawową zasadą pomieszczenia do zabaw "color critical" jest możliwość zrobienia w nim identycznych warunków oświetleniowych niezależnie od pory dnia czy roku. A więc wszystkie okna muszą mieć szczelne rolety nieprzepuszczające światła. Co tam w ogóle w zamyśle jest za tą szybą?
Co do samego oświetlenia, po wielu różnych kombinacjach z odbijaniem to tu, to tam, doszedłem do wniosku, że najlepiej sprawdza się oświetlenie z góry, nad stanowiskiem, o stosownie dobranej intensywności i bardzo starannie umieszczone względem monitora (przed finalnym zamontowaniem trzeb chwilę poeksperymntować), który oczywiście powinien być wyposażony w kapturek. Najsensowniej wychodzą świetlówki, bo najłatwiej takie kupić o stosownej temp. barwowej - oczywiście 5500K. Jak chce się mieć dobrze i pewnie, to JUST Normlicht lub GTI. Taniej - Philipsy Graphilight.

Tom01
03-02-2011, 22:07
Ps. ale świetlówki nad biurkiem ?

Raczej nie. Normalne górne, sufitowe.


a temperatura barwowa ?

Około 5000K.

Czornyj
03-02-2011, 22:34
Określenie "cyfrowa ciemnia" jest w erze monitorów LCD dość nieprecyzyjne - gwoli ścisłości ma to być raczej cyfrowa świetlnia.

Bezpośrednio za monitorem postawiłbym karton z białej tektury, który będzie nas ekranował od światła kontrowego padającego z okna, które będzie nieustannie zmieniać sposób adaptacji oka.

Najlepszym źródłem światła są halogeny Solux Daylight 4700K, dalej świetlówki liniowe Osram Lumilux Color Proof T8, lub Philips Graphica Pro TL-D 950. JUST lub GTI to trochę overkill, światło otoczenia ma być neutralne i nie wywoływać powidoków oraz zmiany adaptacji chromatycznej, nie musi być zatem cudne. Chyba, że przy okazji będziemy w jego świetle oceniać barwy na wydrukach/odbitkach, wtedy najlepiej skupić się na Soluxach, które są nawet lepsze od JUSTów i GTI.

Światło konfigurujemy tak, by nie świeciło na powierzchnię monitora i nie wywoływało na jego powierzchni flary. Jeśli ma świecić z góry, to wypadałoby założyć kaptur. Nie należy przesadzić z jego natężeniem - wokół monitora nie powinno być całkiem ciemno, ale też absolutnie nie powinno być zbyt jasno.

Operator na ideogramie ma koralową bluzkę - wykluczone. Odzież neutralna, najlepiej czarna, wskazana możliwie ciemna karnacja lub solarium, ew. kominiarka :D

marszull
03-02-2011, 23:04
Operator na ideogramie ma koralową bluzkę - wykluczone. Odzież neutralna, najlepiej czarna, wskazana możliwie ciemna karnacja lub solarium, ew. kominiarka :D


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/1zqsyea-3.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/1zqsyea.jpg)

przepraszam nie moglem sie powstrzymac ;)
tylko tu znowu oswietlenie nie tak ;)

Czornyj
03-02-2011, 23:13
Wszystko jest nie tak - biurko brązowe, monitor stoi za nisko, z boku jest okno, kretyńskie wysuwane półki na klawiaturę kompletnie się nie sprawdzają, mysz w takiej pozycji jest skrajnie niewygodna, a gość ma biały, odblaskowy pasek na bluzce. Być może kreuje się na starego detepowca-wyjadacza, ale wprawne oko bez trudu rozpozna lamucha i ignoranta...

B.K.
03-02-2011, 23:16
Ale ma za to gustowne antyodblaskowe bamboszki profesjonalisty.....

de Fresz
03-02-2011, 23:28
Chyba, że przy okazji będziemy w jego świetle oceniać barwy na wydrukach/odbitkach, wtedy najlepiej skupić się na Soluxach, które są nawet lepsze od JUSTów i GTI.

W czym lepsze są Soluxy? Philipsy bardzo ładnie zgrywają się z bielą monitora ustawionego w okolicach ~6500K, które to ustawienie daje najbardziej neutralną biel, jaką przewagę ma oświetlenie o ponad 500K (tak realnie) niższej temperaturze?

Czornyj
04-02-2011, 00:12
Do oceny wydruków są lepsze, bo lepiej naśladują światło dzienne.

de Fresz
04-02-2011, 00:23
Czornyj, litości, konkretów trochę. Jakie światło dzienne? ;-) W czym lepiej? CRI/Ra na papierze mają zbliżone. Które części widma się rozjeżdżają bardziej w których? Jak to się ma realnie do świecenia monitora?

GrzesiekH
04-02-2011, 00:25
Raczej nie. Normalne górne, sufitowe. Około 5000K.

Ale rozumiem, że chodzi głównie o kwestię poruszoną przez Czornyja ?



Światło konfigurujemy tak, by nie świeciło na powierzchnię monitora i nie wywoływało na jego powierzchni flary.
Jeśli ma świecić z góry, to wypadałoby założyć kaptur. Nie należy przesadzić z jego natężeniem
- wokół monitora nie powinno być całkiem ciemno, ale też absolutnie nie powinno być zbyt jasno.

Nie ukrywam, że preferuję światło właśnie nad biurkiem, ale myślałem o modyfikatorze
w postaci oprawy działającej jak softbox.



Bezpośrednio za monitorem postawiłbym karton z białej tektury,
który będzie nas ekranował od światła kontrowego padającego z okna,
które będzie nieustannie zmieniać sposób adaptacji oka.


niema potrzeby, okno mogę zasłonić - co jest jednoznaczne z brakiem światła z tamtego kierunku.



Dzięki za te odpowiedzi :-)

Czornyj
04-02-2011, 00:31
Czornyj, litości, konkretów trochę. Jakie światło dzienne? ;-) W czym lepiej? CRI/Ra na papierze mają zbliżone. Które części widma się rozjeżdżają bardziej w których? Jak to się ma realnie do świecenia monitora?

CRI to współczynnik wymyślony przez producentów świetlówek. Nie czarujmy się - widmo radiatora z odbłyśnikiem dichroicznym jest bardziej zbliżone do widma światła dziennego czy iluminantu D50 niż w najcudniejszej świetlówie, to raz.

Robiono badania statystyczne, w których mierzono średnią CCT światła dziennego w mieszkaniach - no więc wyszło 4700K, to dwa. Nota bene dlatego właśnie profile liczy się do D50...


Nie ukrywam, że preferuję światło właśnie nad biurkiem, ale myślałem o modyfikatorze
w postaci oprawy działającej jak softbox.
Chodzi o to, by powierzchnia monitora "nie widziała" źródła światła, bo wtedy mamy flarę obniżającą kontrast.

GrzesiekH
04-02-2011, 00:52
Chodzi o to, by powierzchnia monitora "nie widziała" źródła światła, bo wtedy mamy flarę obniżającą kontrast.

Zgadza się, tak to rozumiem.

de Fresz
04-02-2011, 01:22
CRI to współczynnik wymyślony przez producentów świetlówek.

To CIE robi żarówki? A nie słyszałem... ;-)



Nie czarujmy się - widmo radiatora z odbłyśnikiem dichroicznym jest bardziej zbliżone do widma światła dziennego czy iluminantu D50 niż w najcudniejszej świetlówie, to raz.

No z teorii tak właśnie by wynikało. A praktyka o tym już wie? ;-) A serio - porównywałeś przyzwoite świetlówki z Soluxami w praktyce, mierzyłeś widmo i temp.? Jak nie, to może jakieś źródełka porównań? No i kurka ktoś chyba powinien uświadomić tych łosiów z Justa i GTI, że chałturę odwalają ;-)



Robiono badania statystyczne, w których mierzono średnią CCT światła dziennego w mieszkaniach - no więc wyszło 4700K, to dwa. Nota bene dlatego właśnie profile liczy się do D50...

To w 1931 mieli już profile? ;-) Swoją drogą ciekawe uśrednienie - nie do "warunków idealnych", tylko do jakiejś tam wypadkowej tego, co statystyczni ludzie mają w statystycznym domu.


Do pytajnika: ponieważ użyłeś w tytule określenia dość poważnego, dobrze by było abyś napisał więcej o charakterze pomieszczenia - czy to ma być stanowisko pracy (i jakiej), czy domowy gabinet do rozrywek wszelakich, a praca (lub "praca") z kolorami to tylko część rozrywki. Bo to trochę zmienia w podejściu.

GrzesiekH
04-02-2011, 01:24
(...)użyłeś w tytule określenia dość poważnego, dobrze by było abyś napisał więcej o charakterze pomieszczenia (...)

Temat poważnie przedstawiony, moje podejście również, szare biurko 8-) (hehehe)
Oczywiście, że miejsce pracy.



(...) Najlepszym źródłem światła są halogeny Solux Daylight 4700K, dalej świetlówki liniowe Osram Lumilux Color Proof T8, lub Philips Graphica Pro TL-D 950 (...)

Spojrzałem na ceny:
Solux Daylight 4700K 50-70zł
Liniowe Osram i Philips w tej mocy to 20-25zł

Piszesz, że do oceny wydruków Solux
Czy jest między nimi obiektywna różnica.

Jak wygląda sprawa jeśli nie oceniamy wydruków ;-) ?
(Planuję Epsona 4900, ale to za rok ;-) )

de Fresz
04-02-2011, 01:40
Jakiej pracy? Gdzie trafiają obrabiane u Ciebie foty?

GrzesiekH
04-02-2011, 02:10
Jakiej pracy? Gdzie trafiają obrabiane u Ciebie foty?

Widzisz, niektóre cukiernie myślą, że ich odbiorcy to idioci,
dlatego wciskają do pączków jedynie śladowe ilości marmolady.

Po prostu wszedłeś tym pytaniem na złą drogę.

de Fresz
04-02-2011, 02:29
To znaczy że albo nie zrozumiałeś mojego pytania, albo jesteś bardzo dziwnym człowiekiem. Dla ułatwienia napiszę, że zupełnie nie interesują mnie ani nazwiska modelek, czy inne napisy na naklejkach słoiczków, ani nazwy firm, ani inne tego rodzaju duperelki. Pytałem o rodzaj pracy i rodzaje mediów. Jeśli dalej czujesz się dogłębnie urażony, to powiedziałbym, że mi przykro, ale nie jest.

GrzesiekH
04-02-2011, 02:44
Zdjęcia po edycji wędrują do drukarni, różne rodzaje wydruków,
w tym te "precyzyjne fotograficzne"
Twoje pytanie sugeruje podejście jak w przykładzie z cukiernią.


(...)Jeśli dalej czujesz się dogłębnie urażony, to powiedziałbym, że mi przykro, ale nie jest.
Co ty insynuujesz, urażony, czym i kiedy - wypowiedzią obcego człowieka na forum ?

Zresztą proponuję konstruować wypowiedzi cenne merytorycznie,
nie zaczepki które prowadzisz od początku powstanie tematu - szkoda mówić...
Opis w Twoje stopce zresztą wszystko tłumaczy "I'm one of those bad things that happen to good people "

de Fresz
04-02-2011, 07:48
Zdjęcia po edycji wędrują do drukarni, różne rodzaje wydruków,
w tym te "precyzyjne fotograficzne"
Twoje pytanie sugeruje podejście jak w przykładzie z cukiernią.

Nie, moje pytanie jasno daje do zrozumienia, że z racji różnej specyfiki pracy, mogą być różne potrzeby - czym innym jest "color critical" dla kogoś kto obrabia materiał do weba, czym innym dla kotleciarza dającego odbitki do labu i może na dobrą plujkę, czym innym dla kogoś, kto żyje w świecie certyfikowanego soft i hard proofingu, a jeszcze by się znalazło parę specyficznych zastosowań gdzie charakter pracy wymuszał by inne rozwiązania.
A pomiędzy tandetnym badziewiarstwem, a ultraskim profesjonalizmem za grube tysiące, jest naście odcieni szarości mniej lub bardziej sensownie wydanych pieniędzy.
I sam się zastanów gdzie się lokujesz na tej skali rozważaniami czy na żarówki wydać 20 czy 50 zł, gdzie za "full profeszjonal sertifajd" Justa trzeba dać drobne ~150 zł/szt., a raczej nawet nie chcesz wiedzieć ile kosztuje firmowana przez nich oprawa do takich świetlówek.
To Ty zadajesz pytanie na temat rozwiązań, z którymi później sam będziesz musiał żyć i to Tobie powinno zależeć na takim sprecyzowaniu okoliczności, aby dostać podpowiedzi, które mają szanse najlepiej się sprawdzić. No ale jeśli wolisz dyskusję w klimacie mrocznego kryminału, umieszczając czytających w roli detektywów ze skrawków informacji składających całość - mi tam rypka - ja już się naeksperymentowałem i wiem co dla mnie dobre.



Opis w Twoje stopce zresztą wszystko tłumaczy "I'm one of those bad things that happen to good people "

Dokładnie tak ;-)

Czornyj
04-02-2011, 09:17
To CIE robi żarówki? A nie słyszałem... ;-)
Fakt, nie wyraziłem się precyzyjnie - dla świetlówek podaje się nie tyle CRI, co Ra i producenci świetlówek ponoć lekko walą w kulki z jego obliczaniem.


No z teorii tak właśnie by wynikało. A praktyka o tym już wie? ;-) A serio - porównywałeś przyzwoite świetlówki z Soluxami w praktyce, mierzyłeś widmo i temp.? Jak nie, to może jakieś źródełka porównań? No i kurka ktoś chyba powinien uświadomić tych łosiów z Justa i GTI, że chałturę odwalają ;-)W praktyce ciężko jest robić kabiny na Soluxach - świetlówka D50 jest praktyczniejsza, daje rozproszone światło, można ją przyciemniać, dłużej działa. Widma mierzyłem - lekko przewatowany Solux świecący 5000K ma widmo praktycznie jak w mordę strzelił pokrywające się z D50, CRI w okolicy 100%. Chętnie są przez to używane do kręcenia partyzanckich profili dla transparentów przez osobników, którzy nie mają akurat pod ręką Spectro Swinga czy Spectroscana. Oczywiście, są to wszystko aptekarskie niuanse, ale różnica w cenie między Soluxem a samą świetlówką JUST/GTI już taka aptekarska nie jest, a nie wspominamy tu nawet o cenach kabin.


To w 1931 mieli już profile? ;-)
To funkcje obserwatora standardowego nie zostały aby wyznaczone dla danych spektralnych? ;) Troszkę chyba nadinterpretujesz fakt, że składowe PCS XYZ używane w profilach ICC są liczone akurat dla D50...


Swoją drogą ciekawe uśrednienie - nie do "warunków idealnych", tylko do jakiejś tam wypadkowej tego, co statystyczni ludzie mają w statystycznym domu.
Cała kolorymetria oparta jest na uśrednieniach, warunki idealne staramy się odtwarzać tak, by możliwie dobrze tym uśrednionym założeniom odpowiadały.

Czornyj
04-02-2011, 09:27
Spojrzałem na ceny:
Solux Daylight 4700K 50-70zł
Liniowe Osram i Philips w tej mocy to 20-25zł

Piszesz, że do oceny wydruków Solux
Czy jest między nimi obiektywna różnica.

Jak wygląda sprawa jeśli nie oceniamy wydruków ;-) ?
(Planuję Epsona 4900, ale to za rok ;-) )

Różnice są do pominięcia. W drukarniach i tak używają w 99% takiego padła, że Philips czy Osram to przy tym Cud Nazarejski i nie ma sensu się doktoryzować.

Jeśli planujesz 4900, to weź też pod uwagę iPF6300 - gabaryty podobne (4900 to straszny smok), eksploatacja mniej upierdliwa, jakościowo idą łeb w łeb - a bonus jest taki, że mamy możliwość druknięcia A1.

de Fresz
04-02-2011, 11:09
Fakt, nie wyraziłem się precyzyjnie - dla świetlówek podaje się nie tyle CRI, co Ra i producenci świetlówek ponoć lekko walą w kulki z jego obliczaniem.

Ponoć samo CRI też nie jest ideałem (mało próbek, samo przeliczanie karkołomne, nie uwzględnia specyfiki postrzegania barw przez człowieka) - czytałem gdzieś fajny artykulik o tym, są jakieś hamerykanckie propozycje czegoś lepiej sprawdzającego się w zabawach z ocenianiem barw. No ale póki co jest to ogólnie przyjęty standard w świecie.



W praktyce ciężko jest robić kabiny na Soluxach - świetlówka D50 jest praktyczniejsza, daje rozproszone światło, można ją przyciemniać, dłużej działa. Widma mierzyłem - lekko przewatowany Solux świecący 5000K ma widmo praktycznie jak w mordę strzelił pokrywające się z D50, CRI w okolicy 100%. Chętnie są przez to używane do kręcenia partyzanckich profili dla transparentów przez osobników, którzy nie mają akurat pod ręką Spectro Swinga czy Spectroscana. Oczywiście, są to wszystko aptekarskie niuanse, ale różnica w cenie między Soluxem a samą świetlówką JUST/GTI już taka aptekarska nie jest, a nie wspominamy tu nawet o cenach kabin.

No, konkreciki! I takiego Cię Czornyj lubię, cieszę się, że choć czasem moje metody przypalania zapalniczką odnoszą efekty ;-)
Nie miałem niestety okazji bezpośredniego porównywania Soluxów w zastosowaniach okołoproofingowych z Philkami, acz na sam wizus ich światlo wydaje się ociupinkę ciepławe, gdzie Philki są neutralne, może z bardzo leciutką nutą chłodu (z tym że teraz za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, czy mam D50, czy D52, czy D55, z pomiarów wychodziło realne ~5100-5200K). W każdym razie przy kalibracji do 6500K plus minimalne dłubnięcie punktu B, dają idealne 1:1 proof-monitor.



To funkcje obserwatora standardowego nie zostały aby wyznaczone dla danych spektralnych? ;)

Akurat jak mnie pamięć nie zwodzi wybór D50 był podyktowany w dużej mierze łatwością matematycznego przeliczania. Życie jest pełne kompromisów ;-)
I oczywiście że troszkę nadinterpretowałem.



Cała kolorymetria oparta jest na uśrednieniach, warunki idealne staramy się odtwarzać tak, by możliwie dobrze tym uśrednionym założeniom odpowiadały.

No to uśrednijmy Twojego Epsona z moim Ineo... ;-) Jak się da, to ja jednak wolę równać w górę lub do tego co jest widocznie lepsze.

Tom01
04-02-2011, 12:34
Chętnie są przez to używane do kręcenia partyzanckich profili dla transparentów

A to ciekawe jest. Widział Pan może praktyczne wykonanie takiej podświetlarki?

Czornyj
04-02-2011, 13:21
Ponoć samo CRI też nie jest ideałem (mało próbek, samo przeliczanie karkołomne, nie uwzględnia specyfiki postrzegania barw przez człowieka) - czytałem gdzieś fajny artykulik o tym, są jakieś hamerykanckie propozycje czegoś lepiej sprawdzającego się w zabawach z ocenianiem barw. No ale póki co jest to ogólnie przyjęty standard w świecie.

(...)Nie miałem niestety okazji bezpośredniego porównywania Soluxów w zastosowaniach okołoproofingowych z Philkami, acz na sam wizus ich światlo wydaje się ociupinkę ciepławe, gdzie Philki są neutralne, może z bardzo leciutką nutą chłodu (z tym że teraz za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, czy mam D50, czy D52, czy D55, z pomiarów wychodziło realne ~5100-5200K). W każdym razie przy kalibracji do 6500K plus minimalne dłubnięcie punktu B, dają idealne 1:1 proof-monitor.

Echę, też*czytałem.
O Soluxach wspomniałem, bo wg. mnie są ciekawą, przystępną cenowo alternatywą, która na logikę jakościowo nie powinna odbiegać od JUST i GTI.
Generalnie punkt bieli monitora można dokalibrować do wszystkiego, pytanie jak z metmerią.
W praktyce pewnie najlepiej byłoby zeskanować wzorzec, pomierzyć widmo światła i porównać delty w Profile Makerze dla jednego i drugiego. Wcześniej jakoś nie pomyślałem, ale będę miał niebawem dostęp do AdJUST-a, to się pobawię...


Akurat jak mnie pamięć nie zwodzi wybór D50 był podyktowany w dużej mierze łatwością matematycznego przeliczania. Życie jest pełne kompromisów ;-)
I oczywiście że troszkę nadinterpretowałem.
Teraz tego liczenia też jest trochę, bo aby wyświetlać przestrzenie liczone do D50 na monitorze D65 stosuje się CATa. W każdym razie czytałem mały artykulik czemu branża nie przeszła na D65 i konkluzja była mniej-więcej taka, że światło w pomieszczeniach, gdzie ogląda się wydruki jest statystycznie bliżej D50, a do tego przy tym świetle więcej widać w cyanach (jak znajdę, do zalinkuję.)


No to uśrednijmy Twojego Epsona z moim Ineo... ;-) Jak się da, to ja jednak wolę równać w górę lub do tego co jest widocznie lepsze.
To nie działa w tą stronę - po uśrednieniu tego i owego tworzony jest pewien wyidealizowany standard, do którego nasze zabawki starają się doszlusować.

Czornyj
04-02-2011, 13:26
A to ciekawe jest. Widział Pan może praktyczne wykonanie takiej podświetlarki?

Nie, tylko czytałem o tym jako o pewnej ciekawostce.
ArgyllCMS pozwala na różne śmieszne rzeczy i m.in. na skanowanie wzorców za pomocą i1pro w trybie trasmitywnym. Kolesie używali tego ponoć do profilowania backlightów, podświetlając je m.in. Soluxami, szczegóły operacyjne nie były niestety doprecyzowane.

Tom01
04-02-2011, 13:30
szczegóły operacyjne nie były niestety doprecyzowane.

Szkoda. Najbardziej interesuje mnie równomierność oświetlenia, bo reflektor ma stosunkowo wąską wiązkę i niejednorodną plamę światła. Wydaje się że taka podświetlarka musiałaby być bardzo długa/głęboka.

de Fresz
04-02-2011, 13:42
O Soluxach wspomniałem, bo wg. mnie są ciekawą, przystępną cenowo alternatywą, która na logikę jakościowo nie powinna odbiegać od JUST i GTI.

A dalej trzeba je ciągnąć z Hameryki czy innego UK, czy coś już się poprawiło z dostępnością?



Generalnie punkt bieli monitora można dokalibrować do wszystkiego, pytanie jak z metmerią.

W praktyce – nie przyłapałem jeszcze tego zestawu na niczym niecnym. No i u mnie to naprawdę niewielkie korekty od wyjściowego 6500K, myślę że wiele osób by się w ogóle nie bawiło w rzeźbienie z tjuningiem. Szpec z pewnej szacownej firmy od zabawek CM, który dostarczył mi monitory na testy, nie dostrzegł żadnej różnicy, no ale on lansował doktryniarskie [email protected] i upierał się, że to fajne jest ;-)



W praktyce pewnie najlepiej byłoby zeskanować wzorzec, pomierzyć widmo światła i porównać delty w Profile Makerze dla jednego i drugiego. Wcześniej jakoś nie pomyślałem, ale będę miał niebawem dostęp do AdJUST-a, to się pobawię...

Jak Ci się będzie chciało pobawić, to zapodaj plijz rezultaty.



Teraz tego liczenia też jest trochę,

Nie zapominaj, że to były jakieś lata 30., góra 60. – oni to wtedy liczyli piechotą, my to mamy luksusik ;-)



bo aby wyświetlać przestrzenie liczone do D50 na monitorze D65 stosuje się CATa. W każdym razie czytałem mały artykulik czemu branża nie przeszła na D65 i konkluzja była mniej-więcej taka, że światło w pomieszczeniach, gdzie ogląda się wydruki jest statystycznie bliżej D50, a do tego przy tym świetle więcej widać w cyanach (jak znajdę, do zalinkuję.)

Z czystej praktyki – miałem chwilowo do testów świetlówki Philipsa D65: słabo było. Może i lepiej niż przy klasycznych o temp. nieokreślonej, ale wszystko było przeniebieszczone, przekłamywało to ocenianie proofów, monitor ustawiony pod takie światło walił niebieskim jak neon (coś koło 7500-8000K wychodziło), a i sama praca w tak oświetlonym pomieszczeniu nie była zbyt przyjemna. Po paru dniach zamontowałem Philka D50 (albo ciut więcej, nie chce mi się skakać po drabinie aby sprawdzić), z założeniem, że jak będzie słabo, to zamawiam 5-krotnie droższe GTI. Nie było potrzeby zamawiania.
Z moich doświadczeń najlepiej się sprawdza układ: monitor 6500K (lub okolice zależne od podświetalnia i filtrów danego modelu) – światło jażyniowe D50. Może dla bardziej przyjemnego odbioru pomieszczenia faktycznie lepsze będą kapkę cieplejsze Soluxy. CHoć dodatkowym argumentem za jażyniówą może być brak konieczności dłubania w elektryce.

Czornyj
04-02-2011, 13:51
Szkoda. Najbardziej interesuje mnie równomierność oświetlenia, bo reflektor ma stosunkowo wąską wiązkę i niejednorodną plamę światła. Wydaje się że taka podświetlarka musiałaby być bardzo długa/głęboka.

...albo z przesuwem oświetlacza. Backlighty zwykle same z siebie nieźle rozpraszają światło, więc niejednorodoność plamy nie powinna być większym problemem.

GrzesiekH
04-02-2011, 14:13
(...) Jeśli planujesz 4900, to weź też pod uwagę iPF6300 - gabaryty podobne (4900 to straszny smok), eksploatacja mniej upierdliwa, jakościowo idą łeb w łeb - a bonus jest taki, że mamy możliwość druknięcia A1.

Canon jest znacznie droższy,
jego eksploatacja też:
Epson 1ml - 0,5$
Canon 1ml - 0,625$
Przy 200ml pojemniku z epsona jest 25$ różnicy

W jakim sensie mniej upierdliwa ?

Aha Ciągle pojawia się sformułowanie D50 itd.
konkretny model świetlówki philipsa graphica, czy coś innego ?

Tom01
04-02-2011, 14:16
Ciągle pojawia się sformułowanie D50 itd.
konkretny model świetlówki philipsa graphica, czy coś innego ?

To model matematyczny, nie model lampy: http://en.wikipedia.org/wiki/Standard_illuminant#Illuminant_series_D

Czornyj
04-02-2011, 14:25
D50 to hipotetyczny iluminant światła dziennego o CCT 5000K. Konkretne modele świetlówek podawaliśmy

Z cenami to jeszcze może być różnie, w US np. iPF6300 jest zdecydowanie tańszy od Stylusa Pro 4900
Canon podczas drukowania żre zdecydowanie mniej tuszu niż Epson, więc tutaj koszt powinien wyjść podobnie, albo i lepiej niż w Epsonce.

Jest trochę mniej upierdliwy, bo praktycznie nie trzeba martwić się o clogging i jest cichutki (choć jeszcze nie słyszałem 4900). W przypadku "lekkiego" proofingu - Epsona trzeba (albo i nie trzeba) kalibrować spektrofotometrem, Canon ma wbudowany spektrodensytometr i kalibruje się z automatu.

Czornyj
04-02-2011, 14:33
A dalej trzeba je ciągnąć z Hameryki czy innego UK, czy coś już się poprawiło z dostępnością?
(...)Z moich doświadczeń najlepiej się sprawdza układ: monitor 6500K (lub okolice zależne od podświetalnia i filtrów danego modelu) – światło jażyniowe D50. Może dla bardziej przyjemnego odbioru pomieszczenia faktycznie lepsze będą kapkę cieplejsze Soluxy. CHoć dodatkowym argumentem za jażyniówą może być brak konieczności dłubania w elektryce.

cyfrowaciemnia.pl - w EU na licencji produkuje je EIKO, bodaj nawet w PL...

Ogólnie mamy dość zbieżne obserwacje, nb. JUST ze sciemniaczem też ładnie pasi z monitorem skalibrowanym do D65.

Jak pobawię się adJUST-em, to dam znać.

Tom01
04-02-2011, 14:35
Jest trochę mniej upierdliwy, bo praktycznie nie trzeba martwić się o clogging

Słyszy się skrajne opinie o zatykaniu głowic Epsonów. Osobiście na LFP nigdy nie spotkałem się z tym problemem. Co innego na biurkowych, lub zalewanych Bóg wie czym.

de Fresz
04-02-2011, 14:38
Z cenami to jeszcze może być różnie, w US np. iPF6300 jest zdecydowanie tańszy od Stylusa Pro 4900

U nas: Canon 13k zł, Epson 10k brutto. Z tym że 6300 to odpowiednik Epson 7900, który kosztuje już 17k zł.



Canon podczas drukowania żre zdecydowanie mniej tuszu niż Epson, więc tutaj koszt powinien wyjść podobnie, albo i lepiej niż w Epsonce.

Za to Canon ma 2 wymienne głowice po pińcet dolców sztuka. A jak są wymienne, to znaczy że wcześniej czy później będzie trzeba je wymienić.



Canon ma wbudowany spektrodensytometr i kalibruje się z automatu.

Efekty są porównywalne z i1Pro? Da się na tym dziergać sensowne profile?

de Fresz
04-02-2011, 14:43
Ogólnie mamy dość zbieżne obserwacje, nb. JUST ze sciemniaczem też ładnie pasi z monitorem skalibrowanym do D65.

Najlepiej niestety z Quato. Lajtboksy Justa mają taki dość charakterystyczny czerwonawy zafarb, umykający zupełnie kalibracji na linii Kelvinów. I germańskie skubańce z Quato tak zrobili filtry na matrycy, że ich monitory też to mają, ani Eizo, ani NEC – nie. Jakoś dramatycznie to nie przeszkadza, ale da się zobaczyć. No dobra, ja widzę, panowie z Alstora jak im palcem pokazywałem, to przytakiwili raczej z grzeczności ;-)

Czornyj
04-02-2011, 14:49
Słyszy się skrajne opinie o zatykaniu głowic Epsonów. Osobiście na LFP nigdy nie spotkałem się z tym problemem. Co innego na biurkowych, lub zalewanych Bóg wie czym.

Wszystkie drukarki pigmentowe są mniej lub bardziej podatne na clogging. W Canonie po prostu jest w cholerę zapasowych dysz i jeśli która się przytka, to jest w locie zastępowana przez inną. Ma to ten minus, że po pewnym czasie jak wszystkie zapasowe dysze się na amen pozatykają i skończą to trzeba wymieniać głowice, ale w nowych x300 świetnie wystroili atrament i głowice są ponoć b. żywotne - w labach drukujących na masową skalę 24/7, gdzie głowice wcześniejszych iPF-ów x000, x100 i x200 padały jak muchy są ponoć zaskoczeni wytrzymałością głowic x300.

Clogging w Epsonach zależy od temperatury, wilgotności, zakurzenia, stosowanych mediów i modelu. Mi np. w 7880 czasem daje popalić, generalnie muszę to kontrolować, ładnych parę metrów papieru poszło już do kosza.

Czornyj
04-02-2011, 15:02
U nas: Canon 13k zł, Epson 10k brutto. Z tym że 6300 to odpowiednik Epson 7900, który kosztuje już 17k zł.

Za to Canon ma 2 wymienne głowice po pińcet dolców sztuka. A jak są wymienne, to znaczy że wcześniej czy później będzie trzeba je wymienić.

Efekty są porównywalne z i1Pro? Da się na tym dziergać sensowne profile?

Właśnie ponoć w x300 raczej "później".

Dziergać profili się oczywiście nie da, natomiast można często, łatwo i przyjemnie relinearyzować, więc używając firmowego papieru i profilu powinno dać się uzyskiwać zupełnie przyzwoite i powtarzalne rezultaty bez dodatkowych inwestycji. Oczywiście nie mówimy tu o usługowym proofingu certyfikowanym z naklejkami, błogosławieństwem FOGRY itp. podobnych ekstremaliach. Tak się składa, że przypadkiem mam teraz możliwość taką drukareczkę swobodnie potestować, więc nie omieszkam tego bardziej wnikliwie sprawdzić.


Najlepiej niestety z Quato. Lajtboksy Justa mają taki dość charakterystyczny czerwonawy zafarb, umykający zupełnie kalibracji na linii Kelvinów. I germańskie skubańce z Quato tak zrobili filtry na matrycy, że ich monitory też to mają, ani Eizo, ani NEC – nie. Jakoś dramatycznie to nie przeszkadza, ale da się zobaczyć. No dobra, ja widzę, panowie z Alstora jak im palcem pokazywałem, to przytakiwili raczej z grzeczności ;-)
A nie kalibrowałeś aby tych monitorów, o których mowa za pomocą i1 display2?

de Fresz
04-02-2011, 15:20
Dziergać profili się oczywiście nie da, natomiast można często, łatwo i przyjemnie relinearyzować, więc używając firmowego papieru i profilu powinno dać się uzyskiwać zupełnie przyzwoite i powtarzalne rezultaty bez dodatkowych inwestycji. Oczywiście nie mówimy tu o usługowym proofingu certyfikowanym z naklejkami, błogosławieństwem FOGRY itp. podobnych ekstremaliach. Tak się składa, że przypadkiem mam teraz możliwość taką drukareczkę swobodnie potestować, więc nie omieszkam tego bardziej wnikliwie sprawdzić.

To i w tym temacie prosiłbym o jakieś małe sprawozdanko jak to wypadło ;-) Rozumiem że ten spektodensytometr może robić linearyzację do profili na papierach firmowych, zaszytych przez producenta?



A nie kalibrowałeś aby tych monitorów, o których mowa za pomocą i1 display2?

To samo było przy DTP94 i i1Pro. Skorygowanie tego narzędziami do tjuningu było jak dla mnie niemożliwe – albo zostawało jak było, albo korekta była zbyt przewalona. Moje przypuszczenie jest takie, że to kwestia dobrania widma lamp lub jakiegoś spryciarskiego filtra na matrycy Quato. Zwróć na to uwagę i sam sprawdź czy: w ogóle to widzisz, przeszkadza Ci, dasz radę coś z tym zrobić.

Tom01
04-02-2011, 15:25
Najlepiej niestety z Quato. Lajtboksy Justa mają taki dość charakterystyczny czerwonawy zafarb, umykający zupełnie kalibracji na linii Kelvinów. I germańskie skubańce z Quato tak zrobili filtry na matrycy, że ich monitory też to mają, ani Eizo, ani NEC – nie. Jakoś dramatycznie to nie przeszkadza, ale da się zobaczyć. No dobra, ja widzę, panowie z Alstora jak im palcem pokazywałem, to przytakiwili raczej z grzeczności ;-)

Ja radziłem sobie "strojąc" punkt bieli po kalibracji metodą oczno-porównawczą. Przy czym całe to czarodziejstwo bardziej w celach prezentacyjnych niż praktycznych. Na stanowisku demo, gdzie monitor kosztuje 10 klocków, lampa też niewąsko, ludzie spodziewają się zobaczyć idealną zgodność a ten zafarb na niektórych rzeczach wyłazi jak cholera.

Quatographic przecie nie robi matryc, więc jeśli w imię narodowej lojalności stroją monitory żeby się zgrywały z lampami Just, to robią to samo co opisałem, tyle że jedną instancję wyżej.

Czornyj
04-02-2011, 15:42
To i w tym temacie prosiłbym o jakieś małe sprawozdanko jak to wypadło ;-) Rozumiem że ten spektodensytometr może robić linearyzację do profili na papierach firmowych, zaszytych przez producenta?
Jeśli dobrze odgaduję intencję, to owszem. W przypadku Epsona posługując się ColorBasem, papierem proofingowym i firmowym profilem uzyskiwałem rezultat, który bez problemu przechodził certyfikację na MW3.0 wg. ISO 12647-7 z ISO Coated v2 jako profilem odniesienia. No ale do ColorBase'a trza mieć i1pro, czyli w stosunku do Cwanona min. 3 klocki w tyłek.


To samo było przy DTP94 i i1Pro. Skorygowanie tego narzędziami do tjuningu było jak dla mnie niemożliwe – albo zostawało jak było, albo korekta była zbyt przewalona. Moje przypuszczenie jest takie, że to kwestia dobrania widma lamp lub jakiegoś spryciarskiego filtra na matrycy Quato. Zwróć na to uwagę i sam sprawdź czy: w ogóle to widzisz, przeszkadza Ci, dasz radę coś z tym zrobić.
No to ciekawostka - zwrócę baczną uwagę, jak będzie z adJUST-em. Naziści z Quato i JUST-a mogli dogadać się w kwestii stosownego doboru świetlówek (nawet swego czasu p. Janusz Krupa na pl.comp.dtp podzielił się swą wizją wpakowania kabinowych świetlów do monitora), nb. amerykańskie szpece z NECzkami też narzekali na kabiny JUST-a i preferowali GTI.

GrzesiekH
04-02-2011, 17:34
Proszę mi powiedzieć, czy umieszczenie świetlówek philips/osram
w oprawie, tak, że światło przechodzi przez 3mm pleksi "mleczne"
- wprowadza jakieś znaczące zmiany oprócz drobnej utraty światła ?

de Fresz
04-02-2011, 18:02
Ja radziłem sobie "strojąc" punkt bieli po kalibracji metodą oczno-porównawczą.

I udało Ci się dociągnąć do tej delikatnej czerwieni za pomocą CNa? Bo mi za cholerę.



Quatographic przecie nie robi matryc, więc jeśli w imię narodowej lojalności stroją monitory żeby się zgrywały z lampami Just, to robią to samo co opisałem, tyle że jedną instancję wyżej.

Niekoniecznie - mogą zamawiać lampy CCFL o ściśle specyfikowanym widmie i/lub pokrycie warstwy zewnętrznej panelu stosownym filtrem. Jak miałem obok siebie podłączone CG i InteliProofa, to jak na dłoni było widać różnicę w finalnej emisji bieli, z Eizo była żółtawa, z Quato czerwonawa - dokładnie jak stojący obok Just. I to już po wyjęciu z pudełka, przed jakąkolwiek kalibracją, po kalibracji udało się trochę zmniejszyć na CG, ale ono z żóltego leci w niebieski, nie udało mi się w żaden sposób zmienić tego w osi czerwieni (nie tak delikatnie). Wcześniej na prezentacji w Alstorze też to zauważyłem, ale myślałem że tak po prostu musi być, bo wszystkie inne LCDki które do tej pory widziałem mają podobnie.



(nawet swego czasu p. Janusz Krupa na pl.comp.dtp

Jakub. kolega poczta-autograf to Jakub, nie Janusz ;-)



Proszę mi powiedzieć, czy umieszczenie świetlówek philips/osram
w oprawie, tak, że światło przechodzi przez 3mm pleksi "mleczne"
- wprowadza jakieś znaczące zmiany oprócz drobnej utraty światła ?

Może wprowadzić - producenci pleksy raczej nie robią badań spektralnych światła przechodzącego przez ich produkt, tylko zwyczajnie walą pierwszy z brzegu biały barwnik. Zresztą światło od frontu to bardzo słaby pomysł.

GrzesiekH
04-02-2011, 18:12
Może wprowadzić - producenci pleksy raczej nie robią badań spektralnych światła przechodzącego przez ich produkt, tylko zwyczajnie walą pierwszy z brzegu biały barwnik. (...)

Jest taka możliwość, ale jeśli dobrze główkuję to już z szkłem piaskowanym optiwhite
nie było by takiego problemu...




(...) Zresztą światło od frontu to bardzo słaby pomysł.

Co masz na myśli mówiąc światło od frontu ?
(planuję lampę nad biurkiem, oczywiście tak żeby
nie tworzyło negatywnych efektów na monitorze)

Tom01
04-02-2011, 19:08
I udało Ci się dociągnąć do tej delikatnej czerwieni za pomocą CNa? Bo mi za cholerę.

Na moje oko tak, choć ideału nie ma. No, ale ja jestem walnięty na tym punkcie. I trzeba unikać pewnych typów obrazków przy prezentacji. W domu przechodzi nie do końca pięknie podany kotlet ale w wykwintnej restauracji nie. ;)


Niekoniecznie - mogą zamawiać lampy CCFL o ściśle specyfikowanym widmie i/lub pokrycie warstwy zewnętrznej panelu stosownym filtrem.


Pierwsze możliwe, drugie nie sądzę.

Tom01
04-02-2011, 19:27
Jest taka możliwość, ale jeśli dobrze główkuję to już z szkłem piaskowanym optiwhite
nie było by takiego problemu...

A poliwęglan? Jest bardziej "przezroczysty" niż szkło. Po co matowić szybę, przecież wynikają z niej same problemy.

GrzesiekH
04-02-2011, 20:59
A poliwęglan? Jest bardziej "przezroczysty" niż szkło. Po co matowić szybę, przecież wynikają z niej same problemy.

Rozumuję w ten sposób, że "mleczna/matowa" szyba wyrówna oświetlenie
- zmiękczy je jak softbox, a przez to będzie lepsze do pracy

de Fresz
05-02-2011, 00:45
Co masz na myśli mówiąc światło od frontu ?
(planuję lampę nad biurkiem, oczywiście tak żeby
nie tworzyło negatywnych efektów na monitorze)

Widać źle Cię zrozumiałem, bo wyobraziłem to sobie jako światło zza szyby, którą masz mieć przed sobą.
Co do lamp - świetlówki same z siebie dają względnie miękie światło, w zupełności wystarcza do nich oprawa o lustrzanym zwierciadle i bez żadnego dyfuzora z wierzchu, z rozpraszaczem rastrowym.
Coś takiego (http://allegro.pl/oprawa-rastrowa-n-t-2x18w-rastro-218n-6226-i1403517304.html) lub takiego (http://allegro.pl/lampa-oprawa-rastrowa-evg-n-t-2x36w-swietlowki-i1431824006.html) (chodzi mi o typ, nie konkretne modele).
I naprawdę warto się przyłożyć do powieszenia - jakkolwiek by to upierdliwie nie brzmiało, wstawić biurko, włączyć monitor, usiąść i dopiero wybierać ostateczne miejsce do powieszenia.

GrzesiekH
09-02-2011, 23:31
(...)
Najlepszym źródłem światła są halogeny Solux Daylight 4700K, dalej świetlówki liniowe Osram Lumilux Color Proof T8, lub Philips Graphica Pro TL-D 950. (...)


Wiem Czornyj, że napisałeś Philipsy 950 czyli 5300K
Rozumiem, że to nie skrót myślowy, i po prostu pomijasz Phil.965 6500K

Jak to rozumieć, jeśli monitor mam ustawiony na 6500K ?


W czym lepsze są Soluxy? Philipsy bardzo ładnie zgrywają się z bielą monitora ustawionego w okolicach ~6500K, które to ustawienie daje najbardziej neutralną biel, jaką przewagę ma oświetlenie o ponad 500K (tak realnie) niższej temperaturze?

Fresz z tego co piszesz rozumiem, że używasz 5300K ?

Tom01
09-02-2011, 23:32
Światło powinno mieć ok 5000K a monitor ok 6500K. Takie małe czary.

GrzesiekH
09-02-2011, 23:34
Światło powinno mieć ok 5000K a monitor ok 6500K. Takie małe czary.

Fajne :-D

Johanan
10-02-2011, 11:00
(...) Takie małe czary.

Pewnie nie wszystko co jest dostępne na forum czytałem, ale skoro trzeba po kilkanaście razy w różnych wątkach powtarzać to samo, to nie lepiej byłoby napisać stosowne poradniki i podpiąć je na stałe w tym dziale?

Nie znudziło Ci się Tomku jeszcze, tak powtarzać w kółko tego samego?

de Fresz
10-02-2011, 12:28
Jak to rozumieć, jeśli monitor mam ustawiony na 6500K ?

Tak dowodzi praktyka, monitor ustawiony na 5000-5500K świeci wyraźnie na żółto w porównaniu ze światłem o takiej temp. W zależności od konkretnego modelu monitora "idealnie białą biel" do takiego światła otrzymujemy przy ustawieniach w zakresie 6200-6600K – jeśli jest się szczególarzem, to trzeba to sobie samemu zweryfikować, jak nie, to ustawić na 6500K i nie wnikać.



Fresz z tego co piszesz rozumiem, że używasz 5300K ?

Nie pamiętam co miały napisane, a nie chce mi się skakać po drabinie (której nie mam nigdzie pod ręką). Zmierzone wychodziło 5100-5200. Kupując stawiałbym na D50 (czyli oficjalnie 5000K).