Zobacz pełną wersję : Nikon Speedlight SB-900 vs. Canon Speedlite 580 EX II
Lightjay
03-02-2011, 00:08
Zastanawiam się nad porównaniem Nikon Speedlight SB-900 vs. Canon Speedlite 580 EX II nie miałem do tej pory doczynienia z nikonem, ale przerzucam się własnie na tą marke :) i zastanawi mnie czy lampa Nikon Speedlight SB-900 może równać się i odpowiadac lampie Canon Speedlite 580 EX II.
Obie z najwyższej półki.
Na jednym z zagranicznych forumów znalazłem informację:
"...nigdy nie używać Canon TTL, zawsze na manualne, ale słyszałem, że flash Nikon jest lepszy niż Canon.
jeśli Nikon SB900 jest tak lepiej niż Canon..."
SB900 jest zdecydowanie lepsza niż EX 580 II. Ta pierwsza jest w 100% kompatybilna z puszkami Nikona.:D
adolfik9501
03-02-2011, 01:05
Lampa Canona jest mocniejsza, ale Sabina bardziej wypasiona.
mialem obie. dobre mocne systemowe lampy. w sumie jakis wielkich roznic miedzy nimi nie odczulem, na kazdej wygodniej sie pracuje, choc w nikonie trzeba wylaczyc termometr.
Lightjay
03-02-2011, 11:51
mialem obie. dobre mocne systemowe lampy. w sumie jakis wielkich roznic miedzy nimi nie odczulem, na kazdej wygodniej sie pracuje, choc w nikonie trzeba wylaczyc termometr.
no słyszałem że się grzeją jak gacie na kaloryferach :)
Sapphiron
03-02-2011, 12:44
Owszem grzeją się jak sie nie potrafi z nich korzystać tak jak należy tylko wali się gdzie popadnie, jak popadnie...
Używałem podczas paru sesji i 580mkII i SB900. Szczerze to Canonierka jest baaardzo oporna, mimo że podobno mocniejsza. W sb900 prawie wszystko można ustawić z pozycji lampy, w 580 trzeba niestety cześć rzeczy ustawiać w menu aparatu...
Poza tym 580tka ma fajny dynks z boku że można ją przykręcić do statywu w pozycji poziomej (zgodnie z osią parasolki itp) tyle że ten dynks jest źle pomyślany... czemu? Jest tam gwint owszem 1/4" tak jak w statywowych śrubach tyle że jest tam z tego co zauważyłem gwint 25-30 zwojów na cal a nie 20 tak jak w statywach. Także śruba wchodzi na dwa zwoje i dalej nie chce iść co się niestety wiąże z małą stabilnością tego ustawiania...
Oczywiście Sabinka jest lepiej wyposażona, bardziej wypasiona jak to ktoś wspomniał. Szerszy kąt błysku, filtry kolorowe w pełni współpracujące z lampą ( i aparatem również), cudnie działająca "fotocela" czyli tryb SU-4 oraz parę innych przydatny fjuczerów :)
Owszem grzeją się jak sie nie potrafi z nich korzystać tak jak należy tylko wali się gdzie popadnie, jak popadnie...
bez przesady. 10 minut (3 utwory), musialem walic + 3 ev wysoki, ciemny klub i 3 punktowce na scenie. canon w takich warunkach byl nie do zajechania. w sabinie tylko troche zdziwiony wylaczylem termometr i dziala pinknie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.