PDA

Zobacz pełną wersję : Packshot - odblaski na ceramice



max_m
02-02-2011, 03:05
Witam,

zdarza mi się fotografować muzealia - przede wszystkim ceramikę. Głównie dla siebie, ale zależy mi, żeby te zdjęcia były OK. Staram się robić na białym tle - najłatwiej to później wkleić do prezentacji czy publikacji. Problem, z którym średnio mogę sobie poradzić, pojawia się jak naczynia są pokryte szkliwem i mocno odbijają światła. Próbowałem z parasolem i lampą - duże źródło światła bardzo "rozpłaszcza" całość, lubię jak pojawiają się cienie, które podkreślają plastyczny ornament. Najlepszy zestaw udało mi się ustawić, z rzeczy, które znalazły się na szybko, w potrzebie chwili. Były to dwie biurkowe lampki, które z braku laku musiały posłużyć jako źródło światła (foto poniżej, wiem, że wygląda to co najmniej śmieszne). Niestety, żarówki świeciły trochę innym kolorem światła, ale to pomińmy. Nie wiem jednak skąd ten niebieski odblask w górnej części... Może od światła z sufitu. :? Efekty na poniższych fotkach.

Co do zdjęć, zamieszczam je przede wszystkim pod ocenę, będę wdzięczny za wytknięcie mi błędów i niezgodności ze sztuką. Pierwsze foto ukośne z góry, wydaje mi się w miarę ok. Drugie, na wprost podoba mi się mniej - zwłaszcza dwa odbicia światła na "kwiatku" w centralnej części. Próbowałem trochę światłem manewrować, ale zawsze w którymś miejscu świeciło. Przepaliłem te odblaski, to swoją drogą...

No i pytanie - jak się za to zabrać? Te zdjęcia bardziej niż artystyczne, mają być czytelne. Może popróbować jeszcze z lampą i parasolem? Czy miękkie duże źródło czy raczej światło punktowe? Przyznam, że trochę łatwiej mi się pracowało ze światłem stałym - bardziej mogłem korygować wszelkie refleksy.

Będę wdzięczny za rady. Pozdrawiam. ;)


1.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/DSC_2561a-1.jpg
źródło (http://archeolodzy.org/cerama/DSC_2561a.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/DSC_2548a-1.jpg
źródło (http://archeolodzy.org/cerama/DSC_2548a.jpg)

3. Bekstejdż ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/02/DSC_2538_resize-1.jpg
źródło (http://archeolodzy.org/cerama/DSC_2538_resize.jpg)

vilen
02-02-2011, 10:05
Cześć, mnie się zdarza robić packshoty z przedmiotów "blikujących" i w takiej sytuacji stosuje taki namiocik bezcieniowy, drobiazg a niesamowicie ułatwia sprawę, dodatkowo stosuję jeszcze softboxy na lampach. Masz rację, że ze stałym światłem robi się fotki łatwiej, niestety dobre lampy tego typu są o niebo droższe od flashy studyjnych.
Może w twoim przypadku wystarczyło by, żebyś zamontował jakś dyfuzor??? Obejdzie się bez kosztów a dyfuzor można zrobić z jakiejś kalki... na pewno coś wymyślisz.

Pozdrawiam
Kamil

markB
02-02-2011, 16:46
Za kolegą; kup sobie namiot bezcieniowy, do takiej fotografii starczy 60-80 cm: http://www.twenga.pl/dir-Fotografia,Akcesoria-do-aparatow-i-kamer,Namiot-bezcieniowy

Natomiast lampy światła ciągłego wcale nie są droższe od błyskowych; w miarę porządne, np. Interfit, można nawet taniej dostać (łącznie z Softboksami) od w miarę porządnych błyskaczy, a taki zestaw Bowensa światła ciągłego + namiot + stolik (http://www.fotoforma.pl/oswietlenie-studyjne-bowens-swiatlo-ciagle-bowens-unilite-kit-box-bw-3385-o_l_219_1307.html) jest znacząco tańszy od najtańszego zestawu lamp błyskowych Bowensa.

vilen
02-02-2011, 17:08
Hmm w kwestii cen rzeczywiście wystąpił u mnie syndrom "niewiedzenia co mówienia" na usprawiedliwienie tylko napiszę, że swoje lampy kupowałem jakieś osiem lat temu, i wtedy tego typu lamp jakoś nie widywałem, może to błąd... ale jakoś tak już się do tych fleshowych przyzwyczaiłem i nowych nie szukałem.

matyjasz
02-02-2011, 22:00
Filtr polaryzacyjny radzę sprawdzić

max_m
03-02-2011, 23:18
Dzięki za rady. Polar w tym przypadku niewiele daje. :) Liczę trochę, że pojawią się jakieś niewielkie pieniądze na taki sprzęt, zatem zainwestuje w namiot, stół bezcieniowy i światła. Gotowe firmowe zestawy światła stałego trochę ponad budżet. Chyba posłużę się półśrodkiem - mocnymi energooszczędnymi żarówkami 5500K w oprawkach na statywach z jakimś boxem czy parasolką, oraz jedna pod stół. Używa ktoś takich składaków?

kux
03-02-2011, 23:31
wchodzi w grę?

http://fotonegatyw.com.pl/pl,product,1370692,tetnal,anty,reflex,spray,400,ml .html

max_m
03-02-2011, 23:41
Te zdjęcia to forma dokumentacji. Jeśli coś połyskuje, to ma połyskiwać, tylko żeby to nie było uciążliwe. Matowienie odpada. Te refleksy na krawędziach, załamaniach, są ok. Denerwują mnie tylko dwa wielkie bliki od świateł. Może mniej w przypadku powyższych zdjęć, ale jeśli naczynie jest gładkie, bez ornamentu, to rzucają sie w oczy. Chciałbym raczej nauczyć się jak to zmodyfikować, żeby nie było dwóch "słoneczek" i było równomiernie.

Art Erie
03-02-2011, 23:48
Może duża blenda ustawiona w półkole wokół przedmiotu, oczywiście bezpośrednie światło skierować na blendę, a sam przedmiot oświetlić światłem odbitym.

max_m
03-02-2011, 23:51
No pomysłów kilka jest. Musze zainwestować w podstawowy sprzęt, a potem książka/sieć i dużo nauki. :)

maggot
04-02-2011, 00:57
namiot? eeeeeeeeee
przeciez to polyskuje, a wstawione do namiotu moze nie bedzie blikowac ale wyjdzie matowe i bez wyrazu. Nie lepiej sprawic by bliki byly tam gdzie maja byc?
ps. zeby nie bylo ze tylko wymyslam. kup dyfuzyjna blende, kawalek styropianu i na wlasne potrzeby zrobisz nawet z tymi lampkami.

markB
04-02-2011, 21:13
Gotowe firmowe zestawy światła stałego trochę ponad budżet. Chyba posłużę się półśrodkiem - mocnymi energooszczędnymi żarówkami 5500K w oprawkach na statywach z jakimś boxem czy parasolką, oraz jedna pod stół. Używa ktoś takich składaków?

Faktycznie masz rację, to co zademonstrowałeś jako swój zestaw lampowy powinno wystarczyć - np. Novoflex sprzedaje podobny zestaw za grube pieniądze (http://www.novoflex.com/en/products/magicstudio/magicstudio/), świetlówki w nim o takiej samej mocy (11W) jak zwykłe do lampek z supermarketu, tylko z 10 razy droższe.