Zobacz pełną wersję : Prosze o POMOC Nikon L110
janusz19762
01-02-2011, 10:06
czytalem wiele na temat tego aparatu ale nie spodziewalem sie iż jest to takie badziewie(stalo sie- kupilem ten wlasnie model) slabe dzialanie auto-focusa, rozmyte fotki, zoom oprócz tego że duży -dziala beznadziejnie, ziarno na fotkach ..... aparat uznawany za kompaktowy , automatyczny dla foto-amatora- lecz mam wrazenie że nie da sie nim zrobic dobrego zdjecia. rozumiem że cena nie jest wygórowana ale o wiele tańszy sprzet robi lepsze fotki. CZY POWYŻSZE WADY SĄ PODSTAWĄ DO REKLAMACJI???
Antonioo
01-02-2011, 11:12
powyższe wady, które są wg Ciebie, wg mnie wadami nie są i wynikają z braku wiedzy na temat podstawowych zależności i praw którymi rządzi się fotografia...
- autofocus działa normalnie.....podobnie jak w każdym kompakcie
- rozmyte fotki-noooo parametry bracie....jak ma za ciemno i bez lampy, to rozmyje.....
- ziarno-jak ma za ciemno, a uznasz, że chcesz bez lampy, lub zrobi bez lampy, to iso podnosi (LOGICZNE NIE?)
jak nie chcesz mieć ziarna, to kup lustro ;)
jak sam zauważyłeś, to AUTOMAT.......więc, cudów się spodziewać nie należy, natomiast moim zdaniem tragedii też nie będzie...
noooo chyba, że spodziewałeś się nie wiadomo czego....jak chciałeś mieć trochę lepszy kompakt, to trzeba było dołożyć do p100.
A na chwilę obecną, to radzę CI ćwicz, rób zdjęcia, poznaj aparat,,,,
janusz19762
01-02-2011, 13:14
Dziekuje za okazanie zainteresowania moim postem.
pomimo iz jestem amatorem to jestem czlowiekiem "myślącym" a podstawy znam. wczesniej uzywalem jednej z pierwszych cyfrówek na naszym rynku byl to canon a 400 a fotki robione nim byly o wiele lepsze. jestem zaskoczony iz NIKON pozwolil sobie na taka lipe jak l110. w tym wypadku sadze iz l110 nie jest wart nawet tej ceny.
janusz19762
01-02-2011, 17:22
by zaniechac niedomówień-
korzystalem dawniej z lustrzanki bx 20 ale to inna półka wiec nie nadaje sie do porównania.
canon w jakim kolwiek ustawieniu robi fotki zadawalajacej jakosci choć model sprzed wielu lat.
problem z l110 polega na tym ze przy zadnym trybie pracy takze innych ustawieniach indywidualnych(choć nie jest ich zbyt wiele) nie spisuje sie dobrze
Nikon to "marka" jak mogloby sie wydawac ,a mam wrazenie że gdybym kupił aparat w cenie 400zl mialbym wieksza satysfakcje z jakosci fotek które robi.
Kolega wspomniało o P100 który również brałem pod uwage lecz windowanie ceny nie ma sensu ponieważ dorzucenie niewielkiej ilosci pieniedzy do P100 równałoby się zakupowi taniej lustrzanki.
janusz19762
01-02-2011, 17:30
mój post wynika z niezadowolenia z tego sprzętu. mam wrażenie że to nie jest wada tego konkretnego aparatu którego stalem sie nieszczesliwym posiadaczem a modelu L110. czy mogę oddać go do naprawy która nic nie wniesie jak sadze? czy jest możliwość zwrotu pieniędzy lub ewentualnie zamiany na inny model?
Witam też jestem "szczęsliwym" posiadaczem tego modelu i podobnie jak Ty mam takie same problemy więc to napewno nie wina Twojego modelu tylko całej serii l110 :(
Tez kupowałem wkońcu NIKONA a mój telefon robi wyrażniejsze zdjecia.
Ja miałem przyjemność korzystać z L110 i nie widziałem żadnych problemów. Kompakt mi się podobał. Jeśli masz zastrzeżenia co do swojego to idź z nim dzieś do serwisu - pokaż, a oni Ci powiedzą czy jest ok czy nie
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.