Zobacz pełną wersję : Jak zrównoważyć barwy przy jednoczesnym świetle żarowym i fluorescencyjnym w kadrze?
quietstorm
01-02-2011, 09:16
Czy jest jakiś sposób na w miarę poprawne oddanie barw na zdjęciu gdzie występują jednocześnie 2 źródła światła sztucznego: żarowe i fluorescencyjne?
Częściowo światła te się mieszają a częściowo występują w zupełnie innych partiach zdjęcia, co utrudnia obróbkę.
Czy jest na to jakiś sposób?
de Fresz
01-02-2011, 12:14
Można żmudnie kleić 2 razy wywołanego rawa, co nie zawsze da dobre efekty. Można filtrować światło, ale to też niełatwe i nie zawsze możliwe. Niby najprościej wymienić lub wyeliminować światło, które bruździ najbardziej, ale to zależy od warunków w jakich robi się zdjęcia. Prostej i łatwej metody nie ma.
przem426
01-02-2011, 12:19
filtry żelowe. pytanie jakie masz źródła światła - czy to co dostępne na rożnych aukcjach nie będzie za małe.
Jeśli chcesz pokombinować - zagadaj na PW.
Fotografia spektralna :mrgreen:
Hehehe, to człowiek by czasami musiał 3/4 materiału w BW oddać po weselu.
quietstorm
01-02-2011, 15:20
Dzięki chłopaki, w takim razie pójdę w spektralną ;-)
Naturalnie zdjęcia już zostały wykonane, więc po ptakach w kwestii filtrów korekcyjnych, których z resztą i tak nie miałbym gdzie zamocować bo źródła światła są widoczne w kadrze. Lampy nie zostały użyte więc na tym polu też nic bym nie zrobił.
Problem generalnie sprowadza się do obróbki, więc myślałem że jest może jakiś "magiczny" sposób, nie wiem np. w postaci nałożenia jakiegoś PS-owego filtra, który trochę zneutralizowałby powstające zafarby...
Ale skoro:
Prostej i łatwej metody nie ma.
Pozostaje zapytać: który zafarb jest przyjemniejszy dla oka? Żarówa czy fluorescent? Kompromisowe ustawienie WB "pośrodku zakresu" daje maksymalnie beznadziejny efekt, więc chyba pójdę po prostu w kierunku konkretnej temperatury barwowej....
de Fresz
01-02-2011, 15:47
Najlepiej pokaż przykładową fotę.
Dzięki chłopaki, w takim razie pójdę w spektralną ;-)
Naturalnie zdjęcia już zostały wykonane, więc po ptakach w kwestii filtrów korekcyjnych, których z resztą i tak nie miałbym gdzie zamocować bo źródła światła są widoczne w kadrze. Lampy nie zostały użyte więc na tym polu też nic bym nie zrobił.
Problem generalnie sprowadza się do obróbki, więc myślałem że jest może jakiś "magiczny" sposób, nie wiem np. w postaci nałożenia jakiegoś PS-owego filtra, który trochę zneutralizowałby powstające zafarby...
Ale skoro:
Pozostaje zapytać: który zafarb jest przyjemniejszy dla oka? Żarówa czy fluorescent? Kompromisowe ustawienie WB "pośrodku zakresu" daje maksymalnie beznadziejny efekt, więc chyba pójdę po prostu w kierunku konkretnej temperatury barwowej....
Zafarb można usunąć używając filtra "Remove Color Cast" z CEPa do PSa lub NX2 (lub można odpowiednią akcję zrobić w samym PSie). A w przyszłości: wystarczy założyć filtr pomarańczowy na SB900 (800), WB na żarówę i "grzać" po ludziach, w PP ewentualnie wyciąć z kadru to co jest poza zasięgiem lampy (lamp) i ma zafarb od świetlówek (lub, jeśli najważniejsze rzeczy pod świetlówkami to filtr zielony i dalej j.w.)
Dla ludzkich twarzy zafarb od zwykłej żarówki jest zdecydowanie przyjemniejszy w odbiorze.
pokaz lepiej kakas fote to obadamy i pomyslimy
quietstorm
01-02-2011, 20:30
Niestety nie mam zgody na pokazanie tych konkretnych zdjęć. Poszperam jeszcze, może znajdę inne, bo już kiedyś z tym walczyłem, bezskutecznie niestety.
@markB: jak już pisałem wyżej - lamp błyskowych nie używałem. Tylko zastane, stąd problem.
Zawsze warto spróbować wcześniej na szarą kartę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.