Zobacz pełną wersję : Oryginał czy zamiennik
Witam
przymierzam się do zakupu dodatkowego akumulatora do D90 i tu właśnie zaczynam się coraz bardziej głowić czy kupić oryginał czy może zamiennik...? A jeśli zamiennik to jaki? Może pomożecie mi w tym wyborze? nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale aku będzie używany z oryginalnym gripem MB-D80
Witam
przymierzam się do zakupu dodatkowego akumulatora do D90 i tu właśnie zaczynam się coraz bardziej głowić czy kupić oryginał czy może zamiennik...? A jeśli zamiennik to jaki? Może pomożecie mi w tym wyborze? nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale aku będzie używany z oryginalnym gripem MB-D80
było już setki razy na ten temat wykorzystaj opcję "szukaj"
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=137766
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=150708
Jakis czas temu poprosilismy ze znajomym w sklepie, aby pokazano nam zamiennik MB-D80, po delikatnym otwarciu komory baterii ulamalo sie zamykanie ;) Tak wiec kupilismy MB-D80.
Szprychu
31-01-2011, 13:31
Jakis czas temu poprosilismy ze znajomym w sklepie, aby pokazano nam zamiennik MB-D80, po delikatnym otwarciu komory baterii ulamalo sie zamykanie ;) Tak wiec kupilismy MB-D80.
Autor się pyta o aku nie o gripa.
Antonioo
31-01-2011, 14:47
jeśli kupuje aku, to TO TYLKO ORYGINAŁY......oszczędności można szukać gdzie indziej.....
Jako że orginalne aku to kwestia losowa i sa tak często podrabiane że oj , polecam zamiennik Phottix.
Sam chciałem kiedyś kupić orginał i nawet takowy zamówiłem - niestety pomimo zapewnień sprzedawcy ten okazał się podóbką , więc odesłałem do sprzedawcy .
Zapał na orginały szybko mi przeszedł mam Phottixa który działa identycznie jak orginał , a skoro nie widać różnicy po co przepłacać ?
Ja również polecam zamiennik Phottix.
wasilewk
31-01-2011, 15:02
...Zapał na orginały szybko mi przeszedł mam Phottixa który działa identycznie jak orginał ,...
A mój aparat na podróbkach nie daje się załączyć....
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon12.gif) - na oryginale śmiga już drugi rok.
Pzdr.
A mój aparat na podróbkach nie daje się załączyć....
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon12.gif) - na oryginale śmiga już drugi rok.
Pzdr.
Ot i wybredniak się trafił :)
Używam od roku zamiennika Delta (EN-EL9e) - nie zauważyłem żadnej różnicy w stosunku do oryginału, poza ceną ;)
wasilewk
31-01-2011, 19:42
Używam od roku zamiennika Delta (EN-EL9e) - nie zauważyłem żadnej różnicy w stosunku do oryginału, poza ceną ;)
Na D700 ?
A macie może zaufany sklep gdzie cena nie zabija a oryginał na pewno kupię? Myślałem ostatnio o interfoto bo mam możliwość kupić tam ciut taniej z pewnych względów...
Mam ten sam problem tylko z d90. Nie działa na zamiennikach.
Mam ten sam problem tylko z d90. Nie działa na zamiennikach.
u mnie D5000 PHOTTIX śmiga aż miło
używam zamiennie do oryginału w D90 produkt Batimexu. Też nie zauważam różnicy w użytkowaniu. Oba siedzą w zamienniku gripa w modelu Alpha (body widzi oba akku i prawidłowo podaje pojemności)
A mój zamiennik Phottixa EN-EL9 do D60 lepiej zniósł 1,5 roku użytkowania niż oryginał.
oryginalny teraz ma problem z naładowaniem do końca. Phottix może troszkę mniej zdjęć robił ale mała różnica była.
kwinto77
03-02-2011, 18:48
przy d90 korzystałem tylko z oryginałów, może dlatego, że w d70 miałem złe doświadczenia z zamiennikiem Hamy
teraz d300s tylko oryginały
Zdecydowanie tylko oryginał, bez względu na to, czy ma pracować w gripie czy bezpośrednio w body.
ja dzis odebralem gripa prosto z chin, podroba jak diabli...
oraz dwie baterie nie oryginalne
Calosc pasuje wysmienicie, nawet kolor plastkiku i struktura
pasuje do puszki d90
jakosciowo wydaje sie calkiem bardzo oki
ma pokretla i bajery jak org.
kupowalem z amazon.co.uk i cena byla 43 Funta
za calosc...
czy jest trwaly i na lata, tego nie wiem,
ale jest tani, doskonale zrobiony,
i smiga....
d90 dziala na podrobach.
używam zamiennie do oryginału w D90 produkt Batimexu. Też nie zauważam różnicy w użytkowaniu. Oba siedzą w zamienniku gripa w modelu Alpha (body widzi oba akku i prawidłowo podaje pojemności)
Kupiłem z 2 lata temu EN-EL3 do D70s z Batimexu kierując się opiniami na niektórych forach, bateria trzymała na max. 60-70 zdjęć. Zdecydowanie nie polecam.
po paru dniach...
Poki co zadowolony z chinczyka. Kasa w kieszeni zostala. Grip smiga. Baterie tez.
RzeckiDG
12-02-2011, 20:23
Kupiłem z 2 lata temu EN-EL3 do D70s z Batimexu kierując się opiniami na niektórych forach, bateria trzymała na max. 60-70 zdjęć. Zdecydowanie nie polecam.
A ja od ponad roku używam oryginalny akumulator zamiennie z produktem batimexu. Kilka plenerów i imprez o charakterze rodzinnym w różnych warunkach pogodowych i termicznych nie pozwala mi narzekać na zamiennik. Jak dla mnie są to produkty o równoważnej jakości.
Photoartbox
18-02-2011, 10:20
D700 tez dziala na podrobach i D300 rowniez :) Mam kilka aku, w tym oryginalne i podrobki, nie widze zadnej roznicy. Z D300 uzywalem rowniez gripa alpha i sprawowal sie znakomicie, joystic byl nawet bardziej precyzyjny niz w oryginale, ktory obecnie posiadam.
A czy w zamiennikach (ActiveJet, Phottix, Hahnel itp) jest informacja o ilości zrobionych zdjęć od włożenia akumulatora tak jak w oryginale?
Sezon narciarski mi się skończył i chciałbym kupić sobie na próbę jakiś niedrogi zamiennik do D90 - korci mnie ActivJet...
W "podróbce" (na razie ten akumulator jest mało używany) każdorazowo po wyłączeniu aparatu resetuje mi się licznik zdjęć wykonanych od naładowania na akumulatorze (procentowe naładowanie oraz stopień zużycia jest OK, po miesiącu prawie bez focenia mam teraz 95% naładowania).
Pozdrawiam
bednario
11-03-2011, 15:26
A czy w zamiennikach (ActiveJet, Phottix, Hahnel itp) jest informacja o ilości zrobionych zdjęć od włożenia akumulatora tak jak w oryginale?
Sezon narciarski mi się skończył i chciałbym kupić sobie na próbę jakiś niedrogi zamiennik do D90 - korci mnie ActivJet...
W "podróbce" (na razie ten akumulator jest mało używany) każdorazowo po wyłączeniu aparatu resetuje mi się licznik zdjęć wykonanych od naładowania na akumulatorze (procentowe naładowanie oraz stopień zużycia jest OK, po miesiącu prawie bez focenia mam teraz 95% naładowania).
Pozdrawiam
Mam w D300 zamiennik PHOTTIX ... faktycznie po kazdym uruchomieniu aparatu licznik wykonanych zdjęć na jedym akumulatorze zaczyna od zera, natomiast stan naładowania pokazywany jest prawidłowo. Poza tym nie widze różnic w działaniu aparatu na akumulatorze oryginalnym i zamienniku.
Kiedyś tez miałem Phottixa w D40 i sprawował się lepiej niż oryginał (był poprostu pojemniejszy).
Moim zdaniem - dobre/sprawdzone zamienniki można śmiało kupować - będą działały jak oryginał.
witam,
Chciał bym do swojego skromnego aparatu D3000 dokupić dodatkowy akomulator. Zapewe bedzie to zamiennik nie orginał. Ale co ni wpadło w oczy jak przeglądałem spedyfikacje poszczególnych akomulatorków to to ze:
ORGINAŁ:
- pojemność 1080 mAh
- napięcie 7.2V
ZAMIENNIKI:
- pojemność: 1300 mAh
- napięcie: 7,4 V
I mamy tu już różnice w właściwościach akomulatorków.
Znalazłem jeszcze na jednej z aukcji internetowych:
"Radzimy zwrócić na to szczególną uwagę - jako jedyni w odróżnieniu od innych sprzedawców sprzedajemy akumulator EN-EL9a o właściwym napięciu - 7.2V - przewidzianym przez Nikona do lustrzanek D3000 i D5000. Oczywiście inni sprzedawcy będą próbowali Państwa przekonywać że 0.2V więcej nie będzie robić różnicy, ale radzimy się zastanowić - po co w takim razie Nikon przewidział do tych modeli inny typ akumulatora? Nie radzimy ryzykować, lepiej wybrać akumulator o właściwym napięciu."
Jedynym alkomulatorkiem który ma podobne napięcie, ale natomiast większą pojemność jaki znalazłem to Phottix Titan
Dane techniczne:
zamiennik Nikon EN-EL9a
pojemność 1400 mAh
napięcie 7,2 V
technologia Li-ion
Więc moje pytanie czy ten owy Phottix Titan to dobre ogniwo do zasilenia mojego d3k czy moze te 0,2 różnicy w napięciu nie zrobi zadnej różnicy z innego akomulatorka?
Ewentualnie jeśli nie Phottix, to jakiej firmy byście polecili akomulatorek?
Pozdrawiam
Pokora
witam,
Chciał bym do swojego skromnego aparatu D3000 dokupić dodatkowy akomulator. Zapewe bedzie to zamiennik nie orginał. Ale co ni wpadło w oczy jak przeglądałem spedyfikacje poszczególnych akomulatorków to to ze:
ORGINAŁ:
- pojemność 1080 mAh
- napięcie 7.2V
ZAMIENNIKI:
- pojemność: 1300 mAh
- napięcie: 7,4 V
I mamy tu już różnice w właściwościach akomulatorków.
Znalazłem jeszcze na jednej z aukcji internetowych:
"Radzimy zwrócić na to szczególną uwagę - jako jedyni w odróżnieniu od innych sprzedawców sprzedajemy akumulator EN-EL9a o właściwym napięciu - 7.2V - przewidzianym przez Nikona do lustrzanek D3000 i D5000. Oczywiście inni sprzedawcy będą próbowali Państwa przekonywać że 0.2V więcej nie będzie robić różnicy, ale radzimy się zastanowić - po co w takim razie Nikon przewidział do tych modeli inny typ akumulatora? Nie radzimy ryzykować, lepiej wybrać akumulator o właściwym napięciu."
Jedynym alkomulatorkiem który ma podobne napięcie, ale natomiast większą pojemność jaki znalazłem to Phottix Titan
Dane techniczne:
zamiennik Nikon EN-EL9a
pojemność 1400 mAh
napięcie 7,2 V
technologia Li-ion
Więc moje pytanie czy ten owy Phottix Titan to dobre ogniwo do zasilenia mojego d3k czy moze te 0,2 różnicy w napięciu nie zrobi zadnej różnicy z innego akomulatorka?
Ewentualnie jeśli nie Phottix, to jakiej firmy byście polecili akomulatorek?
Pozdrawiam
Pokora
Posiadam Phottixa Titan
1400mA 7,4V
Jestem bardzo zadowolony
Właśnie zakupiłem EN-EL9a do mojego nikona D60 i chodzi dokładnie tak samo jak EN-EL9. A Panom i Paniom, którzy się martwią różnicą napięć, zalecam sprawdzenie miernikiem napięcia na aku po naładowaniu (obojętnie czy oryginalny czy zamiennik). Jestem przekonany, że będzie to wartość bliska 8v (u mnie przy En-El9a wynosi 7,9v) I niebezpieczniejsze jest kupowanie aku z za dużym napięciem niż za małym.
Ogólnie to istnieje coś takiego jak kompatybilność wsteczna. A słowa Pana ze sklepu wsadziła między Sci-fi a Fantasy :) Bo 0,2 volta to robi różnicę przy urządzeniach na baterie AA gdzie 0,2V jest wartością większą niż 10% całego napięcia. (dlatego niektóre urządzenia działają na bateriach a na akumulatorkach już nie)
A w te 1300 mAh to ja bym za bardzo nie wierzył. Tak samo jak w wyższe wartości. EN-EL9 ma domyślnie 1000mAh i dużo więcej się z niego nie wyciśnie. (tak samo jak nie ma akumulatorków AA z pojemnością powyżej 2500 mAh)
(piszę z konta dziewczyny proszę o tym w przyszłości pamiętać)
Kundzior
02-04-2011, 18:58
Ja od siebie, z zamienników polecam PHOTTIXy i Active Jety. Można im zaufać.
Skoro temat zamienników wraca to napiszę o swoim activejecie po ponad roku użytkowania - zakupiony w lutym 2010 miał stanowić rezerwę ale ciekawość spowodowała, że jadę na nim od tamtego czasu a oryginały stanowią rezerwę. Przez cały czas użytkowania na D90 nie mogę powiedzieć o nim złego słowa - trzyma pojemność, pokazuje ilość zrobionych klatek i stan naładowania
w zawodowym uzytkowaniu nie ryzykowałbym nigdy używania zamienników. Co prawda nie odradzam bo sam miałem jeden ale jako zapasowy i spisywał sie nieźxle lecz podstawowe baterie mam tylko i wyłącznie oryginały.
Jak ja lubię takie głupie pytania, kogoś stać na lustro a oszczędza 50 pln czy 100 na aku ryzykując w najlepszym razie jakieś kwiatki w działaniu a w najgorszym uwalenie puszki.
Nie rozumiem tego.
gregory63
12-04-2011, 14:09
A ja myślę, że ludzie kupują zamienniki bo 3x niższa cena kusi, (dlaczego orginały są takie drogie?). Jeżeli taki zamiennik nie walnie podczas ładowania i nie ma napięcia o ileś tam procent większego od zalecanego to wątpię by był w stanie uszkodzić aparat. Zapewne nie jeden serwis tak stwierdził po tym jak klient przyznał się, że używał zamiennika.
Wielu pytających ma na myśli, czy ten?- jakiś tam zamiennik- jest dobry, czyli: nie samorozładowywuje sie w jeden dzień, czy ogniwa nie siadają po miesiącu itp., jednym słowem, żeby była z niego pociecha na dłużej.
Ja do D700 używam dwóch oryginalnych i Hahnela, muszę przyznać, że mnie miło zaskoczył, robię na nim 1500 zdjęć, czyli podobnie jak na oryginale, tylko akurat Hahnel nie jest zbyt tani jak na zamienniki.
Żeby nie zakładać nowego wątku spytam - kupiłem niedawno oryginalny akumulator do D90 i pojawiło się coś czego nie rozumiem (aku jest dopiero po 1 ładowaniu, używam oryginalnego gripa) otóż już przy wartości 18% baterii w wizjerze widnieje ikonka informująca, iż bateria jest słaba... nie do końca pamiętam jak to do tej pory było ale wydaje mi się, że ikonka ta pojawiała się dopiero przy samej końcówce baterii a nie przy 18%... Co może być nie tak? Czy to normalne a ja po prostu jakoś na to uwagi wcześniej nie zwracałem?
Kundzior
19-04-2011, 13:21
Żeby nie zakładać nowego wątku spytam - kupiłem niedawno oryginalny akumulator do D90 i pojawiło się coś czego nie rozumiem (aku jest dopiero po 1 ładowaniu, używam oryginalnego gripa) otóż już przy wartości 18% baterii w wizjerze widnieje ikonka informująca, iż bateria jest słaba... nie do końca pamiętam jak to do tej pory było ale wydaje mi się, że ikonka ta pojawiała się dopiero przy samej końcówce baterii a nie przy 18%... Co może być nie tak? Czy to normalne a ja po prostu jakoś na to uwagi wcześniej nie zwracałem?
Poładuj i rozładuj go kilka razy.
kupiłem niedawno oryginalny akumulator do D90 i pojawiło się coś czego nie rozumiem (aku jest dopiero po 1 ładowaniu, używam oryginalnego gripa) otóż już przy wartości 18% baterii w wizjerze widnieje ikonka informująca, iż bateria jest słaba...
Może to taki oryginał jest, który nie ma nic wspólnego z Nikonem
rdcom w pełni zgodny z opisem ze strony nikona a pro po oryginalności a do tego ściągany z hurtowni a nie allegro więc zakładam, że jednak oryginał...
rdcom w pełni zgodny z opisem ze strony nikona a pro po oryginalności a do tego ściągany z hurtowni a nie allegro więc zakładam, że jednak oryginał...
Ile taka przyjemność kosztuje?
Ja dałem 135zł ale płaciłem przy okazji wielu innych zakupów to też taniej było. A wracając do tematu - czy ktoś się spotkał z czymś takim? Nie dodałem również, że mimo ikonki rozładowanej baterii aparat cały czas śmiga a wskaźnik dokładny pokazuje w tej chwili 16%...
No to kawałek kasy. Ja kupiłem prawie rok temu Phottixa za 41 i śmiga do dziś na równi z oryginałem
Jeśli firma produkująca zamienniki jest sprawdzona, to ja nie widzę potrzeby, aby przepłacać za oryginały. Tylko ważne czy w zamienniku jest dobrze podrobiony procesorek. Nieraz mam wrażenie, że firmy dawałyby sprzęt za przysłowiową złotówkę, aby kupować oryginalne materiały do ich eksploatacji. Ostatnio padł mi akumulator w starym laptopie koszt nowego oryginału był taki, że za dwa akumulatory mogłem kupić nowego laptopa. Gdzie tu sens i logika? A najlepsze, że ze względu, że to stary laptop to pobawiłem się akumulatorem, z nowego ( nie oryginalny ) wyciągnąłem elektronikę i wsadziłem do starego. I o dziwo akumulator odżył i sprawuje się całkiem przyzwoicie. Później dowiedziałem się, że można resetować licznik cykli ładowań w akumulatorach.
Może jest sposób, na reset licznika w akumulatorach od aparatów.
No to kawałek kasy. Ja kupiłem prawie rok temu Phottixa za 41 i śmiga do dziś na równi z oryginałem
Ja użytkuję 1 szt. Delty i muszę powiedzieć, ze nie widać żadnej różnicy, najmniejszej - ale słyszałem ze zamienniki różnią się miedzy sobą choćby ze względu na firmę jaka je wyprodukowała. Zatem: zamienniki tak, ale nie wszystkie - a już na pewno nie te z kosmicznymi pojemnościami
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.