Zobacz pełną wersję : zalany filtr polaryzacyjny
dbabiuch
30-01-2011, 19:29
Podczas wyprawy plenerowej został zalany wodą filtr polaryzacyjny (HOYA 67). Następnie został osuszony ściereczką, ale na następny dzień na szkle wyszła tęcza. Po rozebraniu filtra stwierdziłem że pomiędzy szkła weszła woda i po obwodzie (ok. 180stopni i 2-4mm od krawędzi) powstało odbarwienie. Co można z tym zrobić? Jak się tego pozbyć? A czy można rozdzielić szkła w celu oczyszczenia? (szkła są klejone?, bo swobodnie się nie rozdzielają i nie wiem czy użyć siły).
Art Erie
30-01-2011, 19:36
Jakaś lipna ta Hoya, moje Marumi i B+W mokną dość regularnie i nic się nie dzieje (tęcza to normalne zjawisko w takiej sytuacji, ale w przypadku wspomnianych filtrów wystarczy chuch i ściereczka) . Filtr składa się z dwóch "szkiełek" i folii polaryzacyjnej, całość sklejona jest specjalnym klejem (powinien być optycznie neutralny). W takiej sytuacji nie widzę ratunku.
dbabiuch
30-01-2011, 19:48
Małe sprostowanie został zalany wodą, powinno być miał małe nurkowanie w wodzie :-(
Nic na szybko nie zrobisz, bo jak wyżej kolega napisał szkła są sklejone z folią. Zostaw filtr w suchym i ciepłym miejscu na dłużej, być może dojdzie do siebie i tęcza zaniknie. Nie susz w wysokiej temperaturze, bo folia może popękać. Uszczelniane filtry polaryzacyjne to filtry Kaesemann, produkuje je B+W i Heliopan.
Art Erie
30-01-2011, 20:24
[...] A czy można rozdzielić szkła w celu oczyszczenia? (szkła są klejone?, bo swobodnie się nie rozdzielają i nie wiem czy użyć siły).
Zrozumiałem poprzednio, że szkła się rozdzieliły :( Jeśli nie to może rzeczywiście woda odparuje i nie pozostawi śladu.
dbabiuch
30-01-2011, 20:57
W taki razie odstawiam do swobodnego suszenia, za kilka (kilkanaście) dni odpisze czy coś uległo zmianie. Dzięki.
niestety nic z tym juz nie zrobisz. filtr ma smietnik.
taka mala wskazowka: nazstepnym razem kup polara Kaesemann.
dbabiuch
02-02-2011, 21:16
Właśnie oglądałem zalanego polara, 90% tęczy już zeszło :-) myślę ze jeszcze chwilkę poleży w ciepełku i zejdzie całkowicie (Leżał ok. 48h koło kaloryfera na ściereczce z mikrofibry). Ciekawe czy pozostanie jakiś ślad, oby nie, bo mam nadzieję ze jeszcze trochę posłuży. A ma ktoś pomysł jak uszczelnić te szkiełka, aby sytuacja się nie powtórzyła?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.