PDA

Zobacz pełną wersję : Jeszcze o Tokinie ATX PRO SV- dla mających wątpliwości.



andrzejp
15-01-2007, 19:16
Znalazłem test tego obiektywu.
Myślę,że wielu forumowiczów wydaje opinie zasłyszane,
nie znając danego szkła.
Co dla osób chcących kupić obiektyw w miarę dobry za niewielkie pieniądze,
jest mylące i zniechęcające.
Dlatego dalej uważam ,iż jest to szkło DOBRE a już w relacji cenowej
Bardzo Dobre.
Niestety nie wyszły zdjęcia testowe, które były w kratkach,przenosiłem to z Worda,
bo inaczej mi nie wchodziło.
Myślę, że test ten rozwieje wiele wątpliwości i zaprzeczy niektórym wypowiedzią,
iż to najgorsze szkło.

Pozdrawiam,




testy - obiektywy


Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV wysoka jakość w niższej cenie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image002.jpg) Pierwsze wzmianki o nowej wersji popularnej, jasnej Tokiny 28-70 mm pojawiły się ponad rok temu. Na Photokinie 2003 obiektyw można już było „wziąć do ręki”, a dzisiaj jest w ofercie polskiego przedstawiciela firmy. Jako że kosztuje o jedną trzecią mniej od swego poprzednika, zainteresowanie nim jest bardzo duże. Skoro tylko stało się to możliwe, poddaliśmy testom nową Tokinę, aby autorytatywnie odpowiedzieć na najważniejsze pytania jej dotyczące.
Niezupełnie nowa
Największym atutem Tokiny AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV jest to, że pozostawiono w niej – w niezmienionej postaci – cały układ optyczny poprzedniczki. Identyczna, jak w Tokinie AT-X AF 28-70 mm f/2.6-2.8 Pro II, jest liczba soczewek i ich grup, oraz ich profile i rozmieszczenie, a także rodzaje szkła, z którego zostały wykonane – łącznie z wysokiej jakości szkłem HLD. Podczas nastawiania ostrości i zoomowania elementy optyczne wykonują te same, co w wersji ze zmiennym światłem, ruchy. Identyczne są też kąty widzenia przy skrajnych ogniskowych, oraz zakres i skala odległości – łącznie z wartością tej najmniejszej. Jedyne różnice, jak się wydaje, to minimalnie słabsze światło przy najszerszej ogniskowej (f/2.8 zamiast f/2.6), oraz nieco jaśniejsze, choć o tych samych barwach, pokrycie antyodblaskowe. O ile podanie stałego otworu względnego w całym zakresie ogniskowych wygląda na zabieg czysto marketingowy, to jaśniejsze odbicia światła na soczewkach mogą oznaczać mniejszą liczbę powłok.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image003.jpg)
Nowa Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV i stara Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.6-2.8 Pro II. Godny, bardziej przystępny cenowo następca sprawdzonego, profesjonalnego weterana. Nowy obiektyw ma większą i głębiej wyprofilowaną osłonę przeciwsłoneczną oraz nieco jaśniejsze pokrycie antyodblaskowe.

Wszystko więc wskazuje na to, że po wersji Pro SV (SV – ang. Super Vision), możemy spodziewać się równie wysokiej – jak w przypadku Pro II – jakości obrazu. Dlaczego więc nowy obiektyw jest taki „tani”? Głównie dlatego, że w jego konstrukcji zastosowano tańsze materiały – tworzywa sztuczne. Bagnet jest oczywiście metalowy, podobnie jak sam szkielet korpusu, ale plastikowe są pierścienie ogniskowania i zoomowania. Poza tym zewnętrzne elementy metalowe nie są już wykończone szlachetnym, tokinowskim armalitem, a sprzedawany w komplecie z obiektywem pokrowiec jest teraz miękki – wykonano go z delikatnej irchy, a nie utwardzanej skóry (oba materiały stosowane przez Tokinę na pokrowce, jeżeli nie są aż tak szlachetne, to do złudzenia przypominają te oryginalne). I to w zasadzie wszystko: „stara” optyka w znacznie tańszym, po części plastikowym, korpusie.
Mechanika
Przy niemal identycznych rozmiarach i wyglądzie nowa Tokina jest lżejsza od poprzedniczki o 45 g – a więc udział nie lubianych przez zawodowców plastików w masie korpusu naprawdę nie jest duży. Obiektyw nadal sprawia wrażenie bardzo solidnie wykonanego i wytrzymałego. Pierścienie ogniskowania i zoomowania, nie licząc materiału z jakiego zostały wykonane, są niemal identyczne jak w wersji poprzedniej – podobnie szerokie i pokryte tą samą, oryginalną tokinowską gumą. Ich obsługa jest równie komfortowa, choć chodzą mniej szlachetnie – z nieco większym oporem i głośniej. Nowy w canonowskiej wersji obiektywu jest też przełącznik trybów autofokusa. Obsługuje się go pewniej, choć wymaga użycia nieco większej siły. Zaznaczone na nim pozycje trybów nastawiania ostrości (AF/M) zamieniono miejscami. Teraz tryb autofokusa dobieramy przesuwając przełącznik do przodu, podobnie jak sam pierścień ogniskowania, co jest logiczne. Niestety, przejście powrotne do trybu M nadal wymaga odnalezienia odpowiedniej pozycji pierścienia (tokinowski Focus Clutch Mechanism – foto 6/2001). Najważniejszą jednak zmianą w mechanice nowego obiektywu (wersja canonowska) jest znacznie cichsza i nieco szybsza praca automatycznego nastawiania ostrości. Autofokus pracuje tak elegancko (bez szarpnięć, czy stuków), jak w topowej Tokinie AT-X AF 28-80 mm f/2.8 Pro (foto 6/2002)! (Nowy obiektyw ma prawdopodobnie nawet ten sam silnik, ale jako że topowa Tokina nie ma archaicznej możliwości pracy autofokusa przy sprzężeniu z pierścieniem ogniskowania, najwyraźniej silnik ten nie jest dostosowany do takiej pracy. Nastawianie ostrości jest w tym przypadku tak ślamazarne i niepewne, że w praktyce absolutnie bezużyteczne.)
Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV ma identyczną co poprzedniczka średnicę mocowania filtrów (77 mm), które po nakręceniu na obiektyw nie obracają się podczas nastawiania ostrości (nieruchoma obudowa – tak jak w starej wersji). Ponadto osłona przeciwsłoneczna jest znacznie większa i głębiej wyprofilowana. Jej wykończenie dopasowano wyglądem do nie-armalitowego korpusu obiektywu.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image004.jpg)
Wysoka jakość obrazu Tokiny AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV. Przy przysłonie f/11 ostrość całego kadru, kontrast i przeniesienie kolorów dorównują wielu obiektywom stałoogniskowym. Ekspozycja 1/180 s, f/11, ogniskowa 35 mm, film
Agfa Ultra 100.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image005.jpg)
Przy ogniskowej 28 mm i przysłonie f/8 mamy najwyższą ostrość na całej klatce zdjęciowej. Wysoka jakość obrazu przy szerokokątnych ogniskowych jest dużym atutem przy zdjęciach krajobrazowych, architektury, czy wnętrz. Możliwość bezpiecznego wydłużenia przy nich czasu ekspozycji, oraz bardzo dobre parametry obrazu w okolicach otworu względnego, pozwalają fotografować nawet w słabym oświetleniu i otrzymywać ostre i kontrastowe zdjęcia. Ekspozycja 1/250 s, f/8, ogniskowa 28 mm, film Agfa Ultra 100.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image006.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image007.jpg)
Nawet gdy w kadrze znajduje się słońce liczba blików i plam jest stosunkowo mała. Ekspozycja 1/90 s, f/11, ogniskowa 70 mm, film Agfa Optima Prestige 200 Professional.
Przy dłuższych ogniskowych wysoka jakość obrazu zaczyna się od f/5.6. Ekspozycja 1/200 s, f/8, doświetlenie z korekcją błysku -1 EV, ogniskowa 70 mm, film Agfa Ultra 100.
Optyka
Niezmiernie ciekaw rezultatów przystąpiłem do testu ostrości nowej Tokiny, fotografując – według zapewne znanej już Czytelnikom foto procedury – tablice rozdzielczości. Zdjęcia wykonałem na materiale o wysokiej rozdzielczości – Agfa Optima Prestige 100 Professional, przy każdej oznaczonej na obiektywie ogniskowej. Przysłonę zmieniałem co jeden stopień: od otworu względnego do f/16, a rozdzielczości odczytywałem bezpośrednio z negatywu przy pomocy lupy wysokiej jakości o powiększeniu 10x. Później, na slajdach, oceniałem dystorsję i winietowanie – po wielokrotnym sfotografowaniu z małych odległości równomiernie oświetlonej płaszczyzny z nakreślonym prostokątem o proporcjach boków klatki małoobrazkowej. Z kolei zachowanie optyki „pod światło” zdradziły zdjęcia (odbitki) wykonane w plenerze.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image008.jpg)
Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV – zakres ogniskowych
Rozdzielczość
Oczekiwania sprawdziły się, bo z testu wynika, że Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image009.jpg) Pro SV to – podobnie jak jej słynna poprzedniczka – optyka wysokiej klasy. Już po niewielkim przymknięciu (f/5.6) daje dobrą i dość wyrównaną ostrość na całej klatce. Ma też nieco lepszą charakterystykę ostrości w zakresie szerokokątnym (28-35 mm), gdzie w centrum osiąga wysoką rozdzielczość nawet bez przymykania.
Dla 28 mm i 35 mm już od otworu względnego w centrum kadru osiągane są wysokie rozdzielczości – co najmniej 50 linii/mm, a przy 28 mm i f/4 mamy w ogóle najwyższą rozdzielczość w teście – 60 linii/mm! Początkowo dość słabe brzegi osiągają dobry poziom już przy f/4 dla 35 mm i f/5.6 dla 28 mm, dając od tego momentu wysoką ostrość w całym kadrze. Najwyższa ostrość na całej klatce występuje przy 28 mm i f/8 (najlepsza w teście), a przy 35 mm – w zakresie f/5.6-f/11 (najszerszy zakres wyrównanej ostrości). Z kolei w zakresie „wąskokątnym” – ogniskowe 50 mm i 70 mm – do przysłony f/4 włącznie ostrość w całym kadrze jest stosunkowo słaba, ale wyrównana. Od f/8 dla 50 mm i f/6.7 dla 70 mm mamy wysoką ostrość w całym kadrze. Jednak najwyższą i najbardziej wyrównaną ostrość na całej klatce dla 50 mm osiągamy przy f/11, a dla 70 mm – w zakresie f/8-f/11.

Dystorsja

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image010.jpg)Dystorsja Tokiny AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV w zakresie ogniskowych 28-70 mm wygląda bardzo podobnie jak u poprzedniczki. Przy ogniskowej 28 mm mamy wyraźną „beczkę”, która znacznie zmniejsza się przy 35 mm. Przy 50 mm występuje lekka „poduszka”, która staje się wyraźna przy 70 mm.
Winietowanie
Winietowanie jest bardzo mocne w zakresie szerokokątnym i – przynajmniej w testowanym egzemplarzu – odbiegało od występującego dla
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image011.jpg)wersji obiektywu ze zmiennym światłem. Przy 28 mm trzeba było przymknąć obiektyw aż do f/16, a przy 35 mm – do f/11 (nie są to wartości, przy których następuje pełna likwidacja nierównomierności oświetlenia kadru, ale poziom akceptacji). Przy „wąskokątnych” ogniskowych było znacznie lepiej. Aby w pełni pozbyć się winietowania przy 50 mm wystarczyło przymknąć obiektyw do f/5.6, a przy 70 mm – zaledwie do f/4.
Zdjęcia pod światło
Przy zdjęciach pod światło nowa Tokina zachowuje bardzo dobry poziom

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image012.jpg)
Pokrycie antyodblaskowe nowej Tokiny przypomina poprzednie, ale jest nieco jaśniejsze. Podczas ogniskowania soczewki, tak jak w starym obiektywie, poruszają się w nieruchomej obudowie, więc bez problemu możemy stosować
filtry polaryzacyjne i połówkowe (średnica 77 mm).
poprzedniczki. Nawet gdy w kadrze jest słońce, przy szerokokątnych ogniskowych blików jest stosunkowo mało, plamy światła mają małe rozmiary i niewielkie nasilenie, a kontrast obrazu jest bardzo dobry. Przechodząc od ogniskowych szerokokątnych do wąskokątnych bliki przekształcają się w plamy, a kontrast obrazu zaczyna nieco spadać. Czasami też obniża się nawet w znacznie mniej wymagających warunkach. Ogólnie przy zdjęciach pod światło nowa Tokina wypadła lepiej od poprzednio testowanej, topowej optyki AT-X AF 28-80 mm f/2.8 Pro, choć czasami była nieco słabsza od wersji Pro II (na przykład bardziej rozległe plamy światła). Wygląda więc na to, że sprawność pokrycia anty-odblaskowego nowej Tokiny – choć i tak wysoka – jest nieco niższa niż poprzedniej. Dobrze więc, że obiektyw wyposażono w jeszcze głębszą osłonę przeciwsłoneczną.
OCENA
Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV daje wysoką i wyrównaną na całej klatce
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (file:///C:/DOCUME%7E1/Andrzej/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image013.jpg) zdjęciowej ostrość obrazu – pod tym względem wydaje się nawet lepsza od poprzedniczki. Ma identyczną dystorsję, ale nieco słabiej wypada pod kątem winietowania w zakresie szerokokątnym i niektórych zdjęć pod światło. Korpus jest nadal wykonany bardzo solidnie, a wersja do Canonów ma wbudowany cichszy i szybszy silnik autofokusa. Nie ma wątpliwości: nowa Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV to także obiektyw zawodowy, ale klasy „lekkiej”. Pod pewnymi względami przypomina nawet topową konstrukcję AT-X AF 28-80 mm f/2.8 Pro, ale ma znacznie niższą i bardzo atrakcyjną cenę.
Obiektyw Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV wypożyczyła nam do testu firma P.H. Migomex – Biuro Handlowe: 43-100 Tychy, ul. Fabryczna 2. Obróbkę materiałów testowych przeprowadziło Laboratorium Fotografii Profesjonalnej ProfiLab, Warszawa, ul. Dzika 4. Dziękujemy.
Jarosław Mikołajczuk (foto 9/2003)

testy - obiektywy - archiwum
Słownik fotograficznych terminów anglojęzycznych
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.foto.com.pl/stare/teksty/inne/slownik.html)
Słownik oznaczeń obiektywów
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.foto.com.pl/stare/teksty/inne/slownik_2.html)
Tokina AT-X AF 28-70 mm f/2.8 Pro SV
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.foto.com.pl/stare/teksty/obiektywy17_2.html)

admin
15-01-2007, 19:22
Andrzeju, wszystko dobrze, tylko linki masz do dokumentow umieszczonych lokalnie. Mam nadzieje ze to nie sa oryginalne foty z Foto? Umiesc je na jakims serwerze i zalinkuj prawidlowo.

Valdek_Tychy
15-01-2007, 20:53
Popieram Twoje stanowisko,sam mam właśnie tą tokinę i wbrew negatywnym opiniom forumowiczów twierdzę,że jest to bardzo przyzwoity obiektyw w tej kategorii cenowej.Wiele negatywnych opinii na temat tego szkla jest powielanych przez ludzi ktorzy tak naprawdę nawet nie mieli tego obiektywu w ręku.

robin102
15-01-2007, 21:08
Wszystko dobrze , ale testy były na materiale światłoczułym, a nie na matrycy ? Poza tym na photozone przy porownaniu z pierwszym modelem SV nie wypada tak swietnie jak autor testu sugeruje ,że nie jest gorsza . Wedlug wykresików jest trochę gorsza wersja SV, ale i tak myśle , że jak ktoś che podmineić kita to jest to bardzo ciekawa alternatywa.

Smurf
15-01-2007, 21:19
Tak się sklada, że miałem praktycznie wszystkie modele serii ATX Tokiny i z całą odpowiedzialnością napiszę kolejny raz - Tokina ATX 287 proSV (28-70/2,8proSV) to najgorszy obiektyw w serii ATX jaki Tokina kiedykolwiek wyprodukowała i w zasadzie nie powinna się nigdy pojawić - przyznaje to zreszta polski importer obiektywów Tokiny - firma Migomex.
A co do "testów" zamieszczanych przez wielce szacowne pismo FOTO - proszę poczytać wypowiedzi ekspertów tego pisma na forum - www.foto.com.pl (http://www.foto.com.pl)
Poniżej jedna z licznych odkrywczych wypowiedzi supereksperta FOTO Pana Jerzego Lecha:

Proszę Pana
Optymalnym rozwiązaniem z punktu widzenia jakości obrazu i walorów samego aparatu bedzie Nikon D70s z obiektywem AF-S Nikkor 3,5-5,6/ 18-55 DX G ED.
Obiektyw 18-70/3,5-4,5 DX G IF ED jest niestety optycznie slabszy.

Valdek_Tychy
15-01-2007, 23:48
Tak się sklada, że miałem praktycznie wszystkie modele serii ATX Tokiny i z całą odpowiedzialnością napiszę kolejny raz - Tokina ATX 287 proSV (28-70/2,8proSV) to najgorszy obiektyw w serii ATX jaki Tokina kiedykolwiek wyprodukowała i w zasadzie nie powinna się nigdy pojawić - przyznaje to zreszta polski importer obiektywów Tokiny - firma Migomex.

Wiedziałem ,że wywołam Cię do tablicy ;)
Ty akurat znasz tokiny ale wiele osób wypowiada się na temat tego szkła nie znając go zupelnie powtażając jedynie zaslyszane czy przeczytane opinie.Ja nie kieduję się opiniami innych osób ale tym co osiągam za pomocą posiadanej przeze mnie tokiny.Być może tokina ma (jak wielu innych producentów) słabsze i lepsze egzemplarze danego typu obiektywu (vide Tamron 28-75 - od bardzo ostrego do kichy z BF lub FF) Pewnie,że jak zaczniemy porównywać wycinki z centrum czy boku kadru przy f/2,8 z Tokiny do obiektywow po 2000-3000 zł.to tokina jest słaba ale to nie ta sama półka.Ja swoją tokiną trzaskam zdjęcia głównie na analogu z powiększeniami nie wychodzącymi poza 21x15cm,praktycznie nie robię zdjęc z f/2,8(tu przyznaję jest nieco mydlana) ale od f/3,5 uzyskuje już dobre rezultaty.Żeby nie być gołoslowny trzasnąłem na szybko zdjęcia tokiną z f/2,8,w PS-ie zmniejszyłem nie wyostrzając żeby było ciekawiej jedno ze zdjęc zrobione jest tamronem 28-75 z f/2,8 i takie samo jest zrobione tokiną można porównać - exify są zachowane.Oczywiście Andrzejp to Twoj wątek więc jeśli masz coś przeciwko to usunę zdjęcia.
1.28mm f/2,8

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img406.imageshack.us/img406/6695/00128mmf28io0.jpg)
2.tokina 28mm f/2,8

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img510.imageshack.us/img510/9283/00228mmf28tokinayd8.jpg)
3.tamron 28mm f/2,8

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img101.imageshack.us/img101/728/00228mmf28tamronnh4.jpg)
4.tokina 70mm f/2,8

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img457.imageshack.us/img457/8287/00370mmf28tokinajo5.jpg)

Smurf
16-01-2007, 00:05
Valdek_Tychy, Jak podejrzewam zdjęcia nr 2 (Tokina) i 3 (Tamron) robione byly przy ustawieniu ostrości środkowym polem AF - w takim przypadku z Tokiną masz wyraźny BF - ostrość ustawiona wyraźnie w kierunku Mikołaja. Gdy porównamy środkowy motyw - w przypadku Tamrona ostrość jest ok, w przypadku Tokiny - nieostre.

qooba
16-01-2007, 00:13
ja tu nie widze FF/BF tylko szybę pod innym kątem ;)

Czornyj
16-01-2007, 00:20
Taaa, tylko chyba FF nie BF. Widać to doskonale na choince.

Smurf
16-01-2007, 00:23
ja tu nie widze FF/BF tylko szybę pod innym kątem ;)
To przyjrzyj sie ostrości środkowego motywu - gałązka z wstażką i ozdóbkami oraz ostrości Mikołaja (motyw bliższy) na obu zdjęciach, jeżeli masz problemy z odtrzezeniem różnic to powiększ w programie graficznym.
Obydwa motywy naklejone są na szybie, a przez sfotografowanie jej pod kątem znakomicie widać FF.
Czornyj masz rację źle napisałem powinno być FF, a nie BF, ale opis byl ok.

Czornyj
16-01-2007, 00:26
To samo jest na gałązkach choinki. Gałązki w środku kadru (na które powinna być nastawiona ostrość) są rozmyte, zaś ostre są te bliższe po lewej. Mz. FF jak drut!

Valdek_Tychy
16-01-2007, 09:28
Mz. FF jak drut!
Zgadza się, mam FF w połączeniu z D70 natomiast ja tej tokiny używam z F80 i tam ten problem nie występuje,dodatkowo wszystkie zdjęcia są robione z f/2,8 a przy 3,5 ten problem nawet z D70 znika,chodziło mi raczej o pokazanie,że tokina nie jest tak nieostra jak się o niej pisze zważcie,że pokazane zdjęcia są zmniejszone z 3000 x 2000 do 800x532 pix bez wyostrzenia a jednak zdjęcie po zmniejszeniu traci ostrość.A tak swoją drogą jak myślicie Czornyj i Smurf warto bawić się w usuwanie tego FF (obiektyw mam na gwarancji) gdy służy mi właściwie tylko do analoga.??

andrzejp
16-01-2007, 23:30
Jak widać dalej zdania podzielone.
Myślę jednak, że jest pewna grupa obiektywów,
które inaczej pracują z analogiem a inaczej na cyferce.
Ja także robię tym szkiełkiem na analogu (80ka) i to
się potwierdza co mówi Waldek.
Swoją drogą to dzięki Waldek za podparcie fotkami.
Temat jest nasz do dyskusji.
Jak już zaczęliśmy to spróbuj zrobić te same motywy
80ką - dla porównania, choć jak sądzę wiele obiektywów
przy 2,8 będzie miało kłopot. Przy zachowaniu klasy.

Czornyj
17-01-2007, 00:12
Zgadza się, mam FF w połączeniu z D70 natomiast ja tej tokiny używam z F80 i tam ten problem nie występuje,dodatkowo wszystkie zdjęcia są robione z f/2,8 a przy 3,5 ten problem nawet z D70 znika,chodziło mi raczej o pokazanie,że tokina nie jest tak nieostra jak się o niej pisze zważcie,że pokazane zdjęcia są zmniejszone z 3000 x 2000 do 800x532 pix bez wyostrzenia a jednak zdjęcie po zmniejszeniu traci ostrość.A tak swoją drogą jak myślicie Czornyj i Smurf warto bawić się w usuwanie tego FF (obiektyw mam na gwarancji) gdy służy mi właściwie tylko do analoga.??

Jeżeli to szkło sprawuje się z analogiem dobrze, to po co? Ew. regulacja mogłaby np. spowodować, że z analogiem zaczną się problemy, o ile oczywiście naprawdę ich nie ma. Jeślibyś zauważył taki sam FF na filmie, to wtedy ew. byłoby warto...

Smurf
17-01-2007, 00:18
Należy zadać sobie pytanie - co to jest regulacja obiektywu?
Jeżeli obiektyw prawidlowo ostrzy z F80 to co można w nim wyregulować? Każda zmiana spowoduje, że przestanie dobrze ostrzyć.

Argi
17-01-2007, 12:11
Witam.
Jeszcze raz stanę w obronie tej Tokiny. Jak dla mnie jest to przyzwoite szkło (w tej klasie). I naprawdę ostre. Nawet przy 2.8 nie jest to zupełne "mydło" i ostrość jest przyzwoita (nawet oglądając na kompie 1:1). Zdaję sobie sprawę, że w tym przedziale cenowym trudno oczekiwać pełnej powtarzalności jakości i mogą oczywiście występować różnice między poszczególnymi egzemplarzami. Ale pisanie o tym szkle "kompletne mydło, lepiej słoik przykręcić etc. etc" to gruba przesada. A jest to dla mnie o tyle istotne, że bardzo poważnie zawiodłem się na Nikkorze 18-70, który totalnie nie ostrzył i wspomniana Tokina okazała się (poza szybkością AF) obiektywem dużo lepszym.
A ten test... Co do tych ekspertów mam mieszane uczucia...
1. SV to chyba nie "Super Vision" a "Special Value".
2. Gdzie jest ten silnik??? cyt. ...(Nowy obiektyw ma prawdopodobnie nawet ten sam silnik, ale jako że topowa Tokina nie ma archaicznej możliwości pracy autofokusa przy sprzężeniu z pierścieniem ogniskowania, najwyraźniej silnik ten nie jest dostosowany do takiej pracy....)

Pozdrawiam

RaB
17-01-2007, 13:42
Witam!

Chyba sie dołącze do wątku.
Kupiłem tą Tokine w zeszlym roku, zrobilem ze dwa filmy i tak sie zlozylo ze dostalem do uzytku na prawie rok
NIkkora 28-70/2,8 ED. I choć do Nikusia nie ma co jej porownywac, komfort (ten przestawiany pierscien, sprzegło itd)
ale znowu powturze za przedmowca argument ceny do jakosci.
Kupiłe za 870 pln w B&H i mysle ze takich pieniedzy to o na jest wart

pozdrawiam
RaB

robin102
17-01-2007, 14:30
Nawet w ręku tego szkła nie miałem, ale myślę jak przedmówca , że nie można rozpatrywać klasy obiektywu w zupełnym oderwaniu od ceny. Jeśli kosztuje okolo 1000zl i jest lepszy od kitowego 18-70 choćby trochę to może warto go kupić chociażby z uwagi na solidnosć konstrukcji i troszkę lepsze światlo. Warto by było zobaczyć takie same fotki z kitowca i tej Tokiny.

Czornyj
17-01-2007, 15:01
Nawet w ręku tego szkła nie miałem, ale myślę jak przedmówca , że nie można rozpatrywać klasy obiektywu w zupełnym oderwaniu od ceny. Jeśli kosztuje okolo 1000zl i jest lepszy od kitowego 18-70 choćby trochę to może warto go kupić chociażby z uwagi na solidnosć konstrukcji i troszkę lepsze światlo. Warto by było zobaczyć takie same fotki z kitowca i tej Tokiny.

Pod pewnymi względami Tokina jest lepsza, pod innymi gorsza (ATX ProII). Ostrość podobna, mniejsze aberracje, dystorsje geometryczne spore, bokeh lepszy, zachowanie pod światło, trzymanie kontrastu - znacznie gorsze.

Smurf
17-01-2007, 18:22
Gdzie jest ten silnik??? cyt. ...(Nowy obiektyw ma prawdopodobnie nawet ten sam silnik, ale jako że topowa Tokina nie ma archaicznej możliwości pracy autofokusa przy sprzężeniu z pierścieniem ogniskowania, najwyraźniej silnik ten nie jest dostosowany do takiej pracy....)
Silnik jest w wersji do Canona - taki obiektyw byl "testowany", co zresztą było widać na zdjęciach.

Argi
18-01-2007, 00:55
Silnik jest w wersji do Canona - taki obiektyw byl "testowany", co zresztą było widać na zdjęciach.

Racja. Na Nikonie świat się nie kończy :mrgreen: